Dodaj do ulubionych

Bezpieczeństwo według Mercedesa

IP: 194.246.124.* 09.06.09, 19:51
ten ostatni system zatrzymujacy auto to faktycznie pewna abstrakcja,ale inne systemy sa OK. Chyba że nadmiar elektroniki sprawi, że te systemy będą uaktywniać się nie zawsze w odpowiednim momencie i zamiast pomagać beda zagrażać...
Obserwuj wątek
    • Gość: Pomyłka Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 09.06.09, 20:24
      Czy kierownik jeszcze jest w tym cyborgu potrzebny czy może wreszcie zostać w domu a badziewie puścić samo żeby pozałatwiało sprawy?
    • Gość: adam Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:43
      Faktycznie jesteś pomyłką. Jeśli jakieś rozwiązanie przyczyni się do ocalenia komuś życia, to powinno być wprowadzane, a tacy jak ty niech lepiej siedzą w domu.
    • mareviq Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa 10.06.09, 07:22
      mnie ciekawi jak ten system zareaguje na kierowców którzy podjeżdżają bardzo blisko do poprzedzającego ich samochodu...
    • Gość: Uzytkownik Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: 194.149.247.* 10.06.09, 07:28
      Ciekawym rozwiazaniem jest DISTRONIC, dzieki ktoremu mozna jezdzic bez uzywania pedalow hamulca i gazu (pedalu sprzegla tak i tak juz nia ma) - auto samo jedzie, zeby tylko jeszcze cos wynalezli, aby samo sie kierowalo to mozna by sie po drodze zdrzemnac.
    • Gość: a Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.hsd1.ca.comcast.net 10.06.09, 09:59
      Pre collision od dawna w Acura 3.5RL i BMW 3 nowym. Nie wiem o czym oni gadaja.
      Reszta - zgadzam sie, nowinki z tymi poduszkami.
      Distronic tez OK ale w PL to słabo działa.
    • Gość: a Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.hsd1.ca.comcast.net 10.06.09, 10:03
      ciekawi mnie jak te poduszki pod autem podniosa odrobine koła i spowoduja
      ze auto straci trakcje hamowania w przednich kołach. poza tym, na lodzie to chyba musi byc niezly ślizg wiec chyba to tez zalezy od temperatury w jakiej sie to stosuje.
    • Gość: gosc Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: 80.48.180.* 10.06.09, 11:27
      No tak, ktos mi przerysuje lakier na drzwiach, a elektronika wystrzeli gaz w ziobrnikach i cale drzwi beda do wymiany.. I kto za to zaplaci? No przeciez nie mercedes...
    • Gość: Pomyłka Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.19.165.16.osk.enformatic.pl 10.06.09, 11:50
      Adam sam siedź w domu, uratujesz swoje. Co za głupie gadanie! W życiu nie powierzyłbym bezpieczeństwa tak skomplikowanej elektronice bo to NIE MA PRAWA DZIAŁAĆ. Szansa że zrobi coś głupiego jest nieporównywalnie większa niż że ja sam zrobię coś głupiego. Zobasz sobie jak się pieprzy twój windows i pomyśl co by było gdybyś za każdy error płacił utratą kończyny.
    • Gość: xc Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.tktelekom.pl 10.06.09, 16:05
      Po co to wszystko? Ktos chce jezdzic mercedesem lub jakims innym luksusowym autem i musi sie meczyc z elektryka. Wydajesz na auto 100tys. i wiecej i nie mozesz poszalec. O bezpieczenstwo powinni przede wszystkim dbac kierowcy.
    • Gość: j. Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.netia.pl 10.06.09, 16:54
      Ja tam nie wiem, jezdze Jeepem Grand Cherokee, wszyscy mi z drogi spier... wiec co tu mozna jeszcze bezpieczniejszego wymyslec? :-))

      Poza tym, chcialbym zobaczyc co zostanie z pasazerow na tylnych kanapach tego Mercedesa, co sie zatrzyma jak z tylu Dogde Ram nadciagnie 120km/h i w niego przypier...

      Smiem twierdzic ze niewiele. Zgadzam sie, ze wszystko zalezy od kierowcow.
    • Gość: bogocz Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.net.pulawy.pl 10.06.09, 18:44
      Kupie se, i bede nieśmiertelny.
    • Gość: bogocz Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.net.pulawy.pl 10.06.09, 18:45
      A propos Jipa Grand Szeroki. Jo ni mum małego penisa.
    • Gość: bobek Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.aster.pl 10.06.09, 19:09
      jak to w tym mercu kiedyś wszystko na raz pie.r.dolnie to dopiero nie będzie co z bierać.
    • Gość: aaa Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.chello.pl 10.06.09, 19:55
      @Pomylka
      Software do systemów sterujących m.in. poduszkami powietrznymi czy np. aparaturą podtrzymującą życie pacjentów w szpitalach robi się bardziej niezawodnymi (i kosztowniejszymi) metodami niż systemy operacyjne, dzięki czemu takie oprogramowanie jest bezpieczne
    • Gość: fff Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 20:21
      moze i tak ale ja nie powierze mojego zycia samej elektronice. Owszem przydaje sie ale kierowcy nie zastapi.
    • rory_gallagher Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa 11.06.09, 00:09
      @fff i innych:

      Przeciez juz dzisiaj samochod jest naszpikowany elektronika... jadac nowoczesnym autem np. 150 km/h praktycznie powierzasz swoje zycie elektronice, i na pewno jestes bezpieczniejszy niz w starym gracie, gdzie elektroniki bylo malo.

      Np. wezmy takie ABS, ktory zapobiega blokowaniu hamulcow
    • Gość: adam Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 22:14
      @Pomyłka, to Ty zobacz w statystyki wypadków jaka jest ich główna przyczyna, zapewniam że nie wadliwa elektronika ale błędy kierowców. Oczywiście błędy elektroniki też się zdarzają ale to nie one są główna przyczyną wypadków. Nie sądzę również aby w sztabach rozwojowych Mercedesa pracowali jacyś łosie, którzy nie mają pojęcia o bezpieczeństwie, historia pokazuje że jest wręcz przeciwnie, że rozwiązania służące poprawie bezpieczeństwa z samochodów klas wyższych trafiają do samochodów klas niższych. I kolejna sprawa, jakoś nie zauważyłem aby ktokolwiek krytykował system TSC i podobne, a one działają przecież z wykorzystaniem elektroniki, co więcej ingerują często w sytuacjach krytycznych, więc powinny być jak najbardziej niezawodne i na ogół są. Pewnie niejeden kierowca do dziś może jeździć "odpowiedzialnie" dzięki temu, że te systemy zadziałały. I na koniec małe podsumowanie: czy tego chcemy, czy nie, elektroniki jest coraz więcej i nasza dyskusja tutaj bynajmniej tego nie zmieni.
    • Gość: gość Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.w90-60.abo.wanadoo.fr 12.06.09, 14:27
      znalazłem troszkę błędów, jestem inżynierem i zajmowałem się sprawami bezpieczeństwa biernego i czynnego w samochodach. po pierwsze jednorazowy wystrzał kilku poduszek jest niebezpieczny, przy jednej ciśnienie akustyczne w kabinie osiąga wartość 140db, poduszki napełniają się w wyniku eksplozji azydku sodowego. napełnianie się poduszek w drzwiach przed uderzeniem (co wykrywa czujnik?) - nie wiem. Dodatkowe koło, przecież siła hamowania jest zależna od wpółczynnika przyczepności kół do nawierzchni a ta z kolei od nacisku kół na podłoże, jeżeli zastosujemy dodatkowe koło to odciążymy pozostałe koła, żadnego efektu tu nie widać. czy ktokolwiek wie ile trwa wypadek, ile milisekund - to pytanie zostawię bez odpowiedzi.
    • Gość: TechnikMotoryzacyj Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 11:25
      Te komentaże są żałosne, piszą ludzie którzy nie mają najmniejszego pojęcia o motoryzacji. Za bezpieczeństwo odpowiada przedewszystkim człowiek, elektronika ma wspomagać i pomagać. Elektronika jest szybsza od człowieka i nie popełnia błędów, aby działała trzeba auto regularnie serwisować i nie ignorować komunikatów servisowych i usterkowych.Np:poduszki same nie wybuchają, jak auto jest odpowiednio ''doglądane'' są pojedyńcze przypadki, ale związane z wadami fabrycznymi, które usuwają producenci, przypadki są jednostkowe, a uratowani ludzie dzięki np: poduszką, miliony.Ale myśleć to ma kierowca, a nie samochód i nic mu po elektronice jeśli nie umie się z tego kożystać. Po komentarzach widze, że mało kto wogóle wie co to elektronika w aucie i do czego służy.
    • Gość: Elllasa Re: Bezpieczeństwo według Mercedesa IP: *.181.103-84.rev.gaoland.net 13.06.09, 16:15
      Technik Wrzuć na luz, jest taka piękna pogoda ;)
      I tak tylko chodzi o pieniadze.


      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      Praca dla Kierowcy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka