IP: *.chello.pl 09.07.09, 11:36
Uważajcie na wariatów za kółkiem w Turcji, tam nie respektują kodeksu drogowego!!! Tam mają swój własny kodeks, Większy ma zawsze pierszeństwo, na czerwonym też można jechać i tym podobne. Aha jeszcze jednym minusem takiej wycieczki jest to ze w Turcji bardzo drogo zapłacimy za benzynę. Jeżeli się nie mylę jest to kraj o najdroższym paliwie w europie. A poza tym to świetny i piękny kraj.

Pozdro!
Obserwuj wątek
    • Gość: Carlito Re: Turcja IP: *.kredytbank.pl 10.07.09, 08:34
      W tym roku zwiedziłem zachodnią i środkową część Turcji. Oprócz standardowych miejsc typu Pamukkale, Efes, Troja, Stambuł, Słone Jezioro czy Kapadocja, polecam miasto Konya.
      Piękny kraj i świetni ludzie. Teraz czas zobaczyć co na wschodzie. Tam już mniej cywilizacji i jeszcze więcej egzotyki dla europejczyka. Na pewno będzie ciekawie.
      Warto nauczyć się paru zwrotów i liczyć po turecku. Nie jest to trudne, a bardzo ich cieszy, gdy ktoś powie kilka słów w ich języku. Można wtedy sporo zyskać - zwłaszcza przy targowaniu.
    • Gość: walker Re: Turcja IP: 91.198.110.* 10.07.09, 08:41
      2 tygodnie temu byłem w Stambule, jechałem z Bułgarii przez przejście Malko Tyrnovo/Dekeroy.
      - wiza kosztuje 15 EUR, a nie 10
      - moje auto jest rejestrowane na firmę, miałem upoważnienie, ale nie notarialne, lecz ściągnięte z internetu w jęż ang, pol, i rosyjskim. Wystarczyło.
      - uwaga na policję, chcieli mandat 265 lir (ok 130 EUR) za jazdę 135kmh na dozwolonych 100, ale nie chcieli wydać żadnego kwitka z pomiarem. W końcu dali spokoj i puścili wolno. Wydaje mi się,że az tak szybko nie jechałem.
      - ruch uliczny w Stambule intensywny, trzeba mieć oczy dookoła głowy. Ale jakoś specjalnie trudno nie jes, jak sie złapie tampejszy rytm jazdy :).
    • Gość: gość Re: Turcja IP: *.olesno.info.pl 16.02.10, 22:21
      Byłem w Istambule w lipcu 2009, fantastyczne miasto. Ale za kółkiem musisz być kozakiem, Poza znanymi miejscami np plaża przy morzu Marmara, straszny syf i za wszystko chcieli łapówkę. Byliśmy jedyni biali na kampingu. Chieliśmy nocować, ale jak zobaczyłem to wszystko, to spieprzałem do Bułgarii. Natomiast absolutnie polecam ISTAMBUŁ
    • Gość: robertcb Re: Turcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.11, 01:14
      Oto najważniejsze co musicie wiedzieć:
      Establishment naukowy i medyczny nie przyzna się oficjalnie do istnienia świata duchowego czy życia po śmierci, nawet wobec niezbitych dowodów.
      Powodem oczywiście jest pieniądz. Tak, podobnie jak cały ten świat, nauka również nie uniknęła korupcji,
      i jest polem do zbijania biznesu.Badań w tematyce o ktorej piszę,
      po prostu z uprzedzenia i braku korzyści finansowych nikt nie chce ani wspierać, ani finansować, ani promować.
      O przypadkach kiedy to prawdziwi nieskorumpowani naukowcy stwierdzili że mają dowody na to, że każdy człowiek ma nieśmiertelną duszę,
      która jest właściwym umyslem i świadomością - napisały głównie portale i gazety związane z wiarą, katolickie.
      Redaktorzy "renomowanych" naukowych czasopism nie opublikują takich artykułów z prostego powodu:
      ośmieszenie poprzez materialistyczny establishment naukowy i biznesowy, a przecież redaktorom zalezy na ich pracy i źródle dochodu. - tymczasem jest to prawda.
      artykuły i materiały filmowe na ten temat nie ukazały się też na polskich głównych portalach np. na onecie, wp,interii,gazecie, a także w polskich czasopismach.
      Niektórzy naukowcy którzy szczerze poszukiwali prawdy, a nie uprawiali naukę jedynie dla biznesu
      - już przeprowadzili stosowne doświadczenia i obserwacje, i zdobyli niezbite dowody na istnienie duchowej świadomości i życia po śmierci.
      James Randi i jego milion dolarów za zademonstrowanie jakiegokolwiek "zjawiska paranormalnego"?
      A kto powiedział że ten człowiek jest uczciwy? Przecież to nie jest transmitowane na żywo w TV publicznej, gdzie oglądają miliony, tylko dzieje się w prywatnym zaciszu.
      Uważam, że wielu ludzi już mu przedstawiło dowody, ale on na siłę im wmówił że stosują sztuczki iluzjonistyczne itp. byle tylko nie wypłacić nagrody
      Nikt mu nie udowodni oszustwa, bo póki to nie będzie transmitowane na żywo na świat - nie ma po prostu takiej możliwości.
      To co jest w podręcznikach, encyklopediach, czasopismach naukowych, to co wykłada się na uczelniach to tylko ta część nauki,
      która przeszła przez cenzurę establishmentu, czyli została dopuszczona do wiadomości publicznej drogą głosowania większości...
      Musicie wiedzieć, że nauka posunęła się dalej, tylko media tego nie rozpropagowały, a wy ufacie mediom i stereotypowi a nie szukacie samodzielnie prawdy.

      Każdy człowiek ma nieśmiertelną duszę,
      która jest umysłem, jaźnią, świadomością, osobowością, pamięcią.
      Mózg jest interakcyjnym kwantowym odbiornikiem i nadajnikiem dla duchowego umysłu.
      Duchowy umysł nieustannie moduluje stany kwantowe w mikrotubulach,
      dlatego też właśnie mimo wysokiej temperatury, ciągle zachowują one kwantową koherencję,
      i synchronizują ze sobą poprzez splątanie kwantowe pracę wszystkich mikrotubul w mózgu,
      co się przekłada dopiero w dalszej kolejności na pracę neuronów.
      Neuronalna transmisja synaptyczna jest sterowana poprzez rozkazy z mikrotubul,
      a mikrotubule otrzymują je od duchowego umysłu którego wpływ objawia się
      poprzez modulację tych stanów kwantowych na poziomie subatomowym.
      To co odbierają zmysły - trafia do mikrotubul, a w konsekwencji do duchowego umysłu.
      To co myśli duchowy umysł
      - przekłada się poprzez mikrotubule i synapsy na sterowanie materią, czyli ciałem.
      Teoria dualizmu interakcyjnego John Carew Ecclesa,
      oraz kwantowa teoria świadomości Orch-OR Rogera Penrose i Stuarta Hameroffa
      - są prawdziwe.

      Przeczytajcie artykuł i poznajcie prawdę:

      www.orch-or.com

      lub wpiszcie w google: świadomość to nie mózg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka