marceli.szpak
21.12.03, 18:02
A kupujacy skody ochoczo jej w tym pomogli. Zaczelo sie juz od skody favorit, ktora byla tylko nedzna namiastka samochodu,
ale byla chetnie kupowana przez polskich frustratow, no bo przeciez zagraniczne jest lepsze.
Potem byla skoda felicja, ktorej ceny na gieldzie przekraczaly ceny z salonow. Jest to chyba ewenement mozliwy tylko
w tak chorym kraju jak Polska. Kiedys jeszcze slyszalem o przypadku, ze Nexie na gieldzie osiagaly przebitke 10%, ale
to tylko potwierdza moja tytulowa teze, bo klienci daewoo to ten sam sort ludzi co klienci skody.
Z ta tylko roznica, ze daewoo produkowane sa caly czas w Polsce, a skody w kraju, ktory na kazdym kroku mysli
jak tu nam zrobic kolo dupy.
Teraz jest fabia, octavia i superb (hehe), czyli samochody dla ludzi, ktorzy chca jezdzic nowym samochodem, a ze ich
nie stac, wybieraja skode, ktora obiecuje gruszki na wierzbie. To samo robi daewoo i to matizy, lanosy i nubiry
jako polskie samochody powinny byc kupowane przez ten asortyment ludzi. Ale oczywiscie polskie jest be, wiec
te buraki kupuja skody. Czasami dziwie sie, czemu szefostwo FSO nei zastosowalo manewru Kluski, czyli nie eksportuje
swoich samochodow np. do Kazachstanu, a potem importuje. Wtedy bylyby chetniej kipowane przez frustratow, ktorzy
koniecznie chca jezdzic zachodnim samochodem.
Polskie spoleczenstwo chyba jako jedno z niewielu nie szanuje walsnej pracy, tylko zachlystuje sie popluczynami z zachodu.
Ja wiem skad sie to bierze. Jak taki nieudacznik zyciowy patrzyl w szkole jak jego koledzy maja zachodnie dzinsy z Pewexu,
resoraki przywiezione przez ojca kontraktu, banany, pomarancze, a jego ojciec nieudacznik skonczyl swoja kariere na posadzie
starszego referenta, to potem odbija sie to na stare lata. I taki burak chce pokazac swoim kolegom "patrcie, mnie tez stac na
zachodni samochod". Tyle, ze jego koledzy jezdza juz Mercedesami i Jaguarami, ale w koncu od czego jest autoszmata, ktora
ochoczo przyjdzie z pomoca i zagluszy kompleksy porownaniami fabii z passatem czy octabii z mercesdem.
Potem takiemu barachlu zostaje tylko strajkowac, kiedy jego zakald pracy upada. A on przeciez musi miec ta prace, bo tak jest
nauczony i nie moze sobie pozwolic na zwolnienie, bo zabrakloby mu na miesieczna rate za fabke.
A gdybyscie nie kupowali skody to moze nie musielibyscie strajkowac, bo by was nie zwolnili! Dotarlo to waszych tepych lbow,
co wy robicie dla kraju i dla siebie? "Brudne twarze z wasikami, wy agresywni frustraci".
Tylko nie tlumaczcie swoich wyrzutow sumienia, jesli je jeszcze w ogole macie, ze inni tez kupuja Peugeoty, Fiaty, Citroeny, Oplen i inne
marki. I co z tego? To sa samochody markowe i nie w zaden sposob konkurencja dla FSO. Jest nia tylko skoda, ale jako marka obca
nie powinna byc wybierana przez prawdziwych patriotow. Ale wy jestescie zwyklymi sprzedawczykami. I historia was rozliczyczy!