Dodaj do ulubionych

Auto dla mamy : )

27.07.09, 14:09
Dzien Dobry, poczytalam troche forum ale dalej nic nie wiem : )
dlatego prosze doswiadczonych o rade. Musze kupic samochod, musi byc
4/5 drzwiowy (fotelik z tylu, babla jest wygodniej montowac) ,
potzebuje auta do codziennych dojazdow do pracy, zkupy itd.
Obliczylam,ze tygodniowo bede pokonywac ok 150 km na dalekie trasy
sie nie wybieram. Zalezy mi oczywiscie tak jak wszystkim na niskim
zuzyciu benzyny (jazda po zakorkowanym miescie) i niskiej
awaryjnosci, rozsadnych kosztach ewentualnych napraw, i tak bede
musiala robic wszystko w warsztatach.
Zorientwalam sie troszke w cenach i mam taki wybor - wszystkie auta
z rocznika 1999-2000-2001 max 11 000 PLN
Nissan Micra
Ford Fiesta
Renault Clio
Opel Corsa
Daewoo Matiz
i pytanie, ktory ?
Uprzedzajac, gaz nie wchodzi w rachube, no baba jestem i boje sie i
juz ; ) zwlaszcza w tych starszych modelach.
VW - za drogie w tych rocznikach i ta ich legendarna bezawaryjnosc
jest przereklamowana.
Prosze bardzo o sensowne rady, za ktore bede bardzo wdzieczna.
Obserwuj wątek
    • remo29 Re: Auto dla mamy : ) 27.07.09, 14:19
      Stawiam na Matiza - tani w eksploatacji niebrzydki maluch. I w porównaniu do
      wynalazków typu Toyota Aygo ma nawet bagażnik :) W tej cenie da się znaleźć
      kilkulatka po pierwszym właścicielu...
    • kaqkaba Re: Auto dla mamy : ) 27.07.09, 15:03
      Jeżeli rozważasz Clio to popatrz również na Thalię. To samo ale ma duży
      bagażnik. Tyle że paskudnie brzydki.
      • florencja33 Re: Auto dla mamy : ) 27.07.09, 15:16
        Brzydkie tez moga byc : ) wazne zeby malo palil, bo w moim miescie
        czesciej sie stoi na swiatlach , w korkach niz jedzie.
        • nioma Re: Auto dla mamy : ) 27.07.09, 15:50
          Ja bym wybrała na Twoim miejscu Corse albo rozejrzała sie za Punto.
          Jeśli dzieciak mały to wózek można wrzucić na przednie siedzenie.
          Jeździłam punto ponad rok i byłam bardzo zadowolona, nic sie nie
          psuło, paliło malutko, wygodne w prowadzeniu.
          • 50m Re: Auto dla mamy : ) 27.07.09, 15:56
            Zakładam że masz szczupły tyłek bo auta raczej rozmiarami nie
            grzesza..
            • florencja33 Re: Auto dla mamy : ) 27.07.09, 16:41
              odpowiem tak, terenowka bylaby duuuzo za duza ; )
              wozka juz na szczescie nie ,usze wozic, ewentualnie mala parasolke
              ale pojemny bagaznik to duzy plus.
            • nioma Re: Auto dla mamy : ) 27.07.09, 17:29
              jaka trzeba by mieć dup.. ę żeby jej do punto nie zmieścić?
      • makova_panenka Re: Auto dla mamy : ) 28.07.09, 12:22
        Może i szkaradne, ale b. trudne do zarąbania. Wszak przygotowywane na Europe
        Wschodnią i inne rejony gdzie z drogami nie jest najlepiej. A jak już brać to
        wersję 1.4 16v. W motor jest na tyle mocny, że nie ma sensu toczyć go w mieście
        ponad 2krpm a wtedy przypala lekko ponad 6l. Mimo to na ekstremalnie niskie
        spalanie w mieście to bym nie liczył.
    • robert888 czyjej mamy? 27.07.09, 19:13
      • nioma Re: czyjej mamy? 27.07.09, 20:33
        jak to czyjej?
        dziecka
    • iberia.pl z wymienionych ten, który 27.07.09, 20:46
      bedzie w lepszym stanie technicznym, sklanialabym sie ku Micrze albo
      nie wymienionej...Toyocie: Starlet albo Corollka.
    • ulubiony19 Re: Auto dla mamy : ) 28.07.09, 13:03
      Z aut,które podałaś,wybierz Clio-z pośród nich jest najlepsze.Jeśli
      zależy na niskim spalaniu,a autko będzie dużo stać w korkach,to
      polecam silnik 1.2 16V 75KM.Clio z takim silnikiem będzie dawała
      frajde i mało paliła.Szukaj możliwie najbardziej bogatej
      wersji.Oczywiście auto MUSI być w świetnym stanie-warunek frajdy z
      jazdy.Najlepiej,jeżeli egzemplarz będzie sprowadzony z zachodu.I tak
      samo nie lubię gazu,bo to śmieszny wynalazek i śmierdzi,że heej.A
      tak w ogóle to z Twojego zestawu całkowicie bym wyrzucił Matiza,bo
      to po prostu kiepski wóz.Co z tego,że mało pali i nawet jest
      niezawodny.Jest całkowicie niesolidny,a nadwozie gubi geometrię,jest
      słabo zabezpieczone przed rdzą,a w razie wypadku jest nieciekawie.I
      dziwię się ludziom,którzy go mają,że tak go chwalą.Ale taki kraj
      chyba.
      • makova_panenka Re: Auto dla mamy : ) 28.07.09, 13:41
        Dla ustalenia uwagi taki sam motor mają nowsze wersje Thalii (1.2 16v zastąpił
        1.4 8v).
        • florencja33 Re: Auto dla mamy : ) 28.07.09, 22:59
          Dziekuje Wam za wszystkie uwagi : ) Na czolo peletonu wysuwaja sie
          matiz, clio i nie brana do tej pory pod uwage thalia. Mialam
          dokladnie takich samych faworytow, w przypadku renault - boje sie
          awaryjnosci, matiza - wlasnie tego jak zachowa sie w czasie
          ewentualnej stluczki,ale tu juz chyba nie ma madrych. Punto mial moj
          ksiegowy i czesciej stal w warsztacie niz jezdzil, punto oczywiscie
          nie ksiegowy : )
          • cloclo80 Re: Auto dla mamy : ) 28.07.09, 23:24
            Po więcej opinii na temat wybranych aut zapodaje link do nieśmiertelnego
            Autocentrum:
            www.autocentrum.pl/oceny/
            • ulubiony19 Re: Auto dla mamy : ) 28.07.09, 23:48
              Słuchaj,Matiza od reszty twoich typów dzieli przepaść
              jakosciowa,prowadzeniowa,...(w miejsce kropek wstaw swój
              motyw).Skoro kupujesz używane auto w określonej kwocie,nie widzę
              sensu pakować się w romans z Daewoooooo.To naprawdę kiepski i kruchy
              pojazd.I ważna rzecz-Clio i Thalia to dla mnie dwa inne auta.Poza
              tym ja też mam Thalię i długo się do niej przekonywałem,bo mam
              okrutnie emocjonalny stosunek do samochodów,motoryzacja to moja
              życiowa pasja,a Renault ukochałem sobie szczególnie.Wady Thalii-
              wygląd(mnie się średnio podoba),ogólnie wykończenie jest
              kiepskie,ciasnawo z tyłu,w Thali jest często jeden rodzaj
              foteli,które są niespecjalnie wygodne(w Clio jest wiecej
              wersji,skóra też,wersja Initiale Paris-cukiereczek),nie będę męczył-
              zalety-autem można niewiarygodnie poszaleć(dla mnie to ważne,bo
              lubię zadziwiać,a Thalia jadąca ofensywnie to ciekawy widok,bo nią
              najczęsciej jeżdzą powolni i kiepscy kierowcy),jej ogólna trwałość
              jest bardzo wysoka,zawsze znajdzie się jakieś tam wyposażenie
              (poduchy,centralny zamek,szyby w prądzie,itd.).Poza tym auto z
              każdym silnikiem jest przynajmniej sprawne(masa ok. 1 t.).No i kufer-
              wielki-jak zagrasz w Teksańskiej masakrze piłą mechaniczną,to do
              bagażnika wlezą(znaczy się ty je wrzucisz) trzy zmasakrowane
              ciała,szpadel i kanister z benzyną do piły.Dla mnie Thalia jest
              godna uwagi najbardziej z silnikami(kolejność nieprzypadkowa):1.5 dCi
              (zadziwia dynamiką,pije tyle,co dziecko w Afryce(ojjj,ale mnie
              nosi...),1.6 16V 107KM(mało pali,jeden z najlepszych silników 1.6
              spośród wielu marek,a w tym aucie to sztan) i 1.2 16V 75KM(rozsądny
              wybór,żwawy,oszczędny i wogóle fajny).Aha,ogrzewanie jest niefajne w
              Thalii dCi,zaś benzynówki ze względu na budowę bloku migiem osiągają
              temp. roboczą,w nich nagrzewnica jest wydajna.Łał,ale POST!
          • mark234 Bierz Matiza 30.07.09, 13:53
            Nie czytaj poprzednika bo gościo nie zna sie, auto mało awaryjne części tanie idealny do miasta w testach zderzeniowych także nieźle wypada
            • ulubiony19 Re: Bierz Matiza 30.07.09, 14:55
              O o o,kolega widzę się Matizem lansuje...Już napisałem,że jak jest
              zadbany,to nie będzie strzelał jakichś nietypowych fochów(chociaż
              jest tandetny,a tak w ogóle to byłoby zle,gdyby nawet kochany
              egzemplarz sie psuł,bo auto jest zrobione wg. najmniej
              skomplikowanych,sprawdzonych technologii,zazwyczaj jest wyposażony w
              gumowe dywaniki tylko,a silnik to stary pomysł Suzuki,który
              Daeaeaeawooo tłukł dalej).Może więcej ambicji-kupywać auto,bo ma
              fest tanie części!? Są jeszcze części używane,fankluby,itd. ze
              wszystkim sobie można poradzić.Ale najfajniejsza kwestia-
              bezpieczeństwo.Stań se kolego na wysokim krawężniku i pobaw się
              drzwiami-fajnie się zamyka? Struktura nadwozia się nie udała i
              tyle.Poza tym wiele elementów,które powinny być pancerne,jest
              dennych.Znany przykład-tylna belka.Moja sąsiadka wpadła kiedyś w
              dziurę(nie taka straszna jak na polskie warunki)i belka się
              scentrowała.I jeszcze jedna kwestia dla osób,które auta używają po
              prostu do jeżdżenia-auto buja na boki,lubi odrywać koła od
              drogi,jest wywrotny i podatny na boczny wiatr,jest za wąski,i za
              wysoki,twardsze sprężyny i mieksze amorki(ogólnie charakterystyka
              jest zła) i auto kołysze się.Mowa o aucie na całkowicie fabrycznych
              elementach.A poza tym to co Ty o mnie wiesz...
              • justice13 Re: Bierz Matiza 04.08.09, 19:02
                Florencjo33 czy podjęłaś decyzję, jakie auto kupić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka