Dodaj do ulubionych

SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!!

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 21:19
Widok dosc typowy (krajowy): stojacy przy drodze jakis dostawczy samochod, albo
osobowy, a obok najlepiej tylem do drogi, ale nie dalej jak metr od samochodu
sikajacy cham - kierowca. Kiedys nie bylo tylu stacji benzynowych co teraz, a
na kazdej mozna skorzystac z WC - (i ewentualnie umyc rece lub nie).
Ja od jakiegos czasu naciskam na klakson i widze ze ich (chamow - sikaczy) to
wkurza, kiedys nawet taki cham mnie dogonil i usilowal zajechac droge.
Jesli inni tez tak beda robic - naciskac na klakson - to moze chociaz taki
jeden chamski zwyczaj zniknie z drog ( albo poboczy)
Jesli zgadzacie sie lub macie inne pomysly - zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: 172.18.118.* 01.02.02, 21:21
      Mozna w nich np. rzucac pustymi puszkami po piwie...
    • Gość: bObO Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: *.chello.pl 01.02.02, 22:17
      Jeśli zdarzyłoby się, że ja sobie szczę spokojnie przy drodze, a jakiś cham
      zacząłby trąbić, dogoniłbym i naszczał mu do popielniczki. :-)))

      bObO
      • Gość: j Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 22:50
        Gość portalu: bObO napisał(a):

        > Jeśli zdarzyłoby się, że ja sobie szczę spokojnie przy drodze, a jakiś cham
        > zacząłby trąbić, dogoniłbym i naszczał mu do popielniczki. :-)))
        >
        > bObO
        -chamusiu- od dzisiaj trabie
      • Gość: Wojtek Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 23:11
        Gość portalu: bObO napisał(a):

        > Jeśli zdarzyłoby się, że ja sobie szczę spokojnie przy drodze, a jakiś cham
        > zacząłby trąbić, dogoniłbym i naszczał mu do popielniczki. :-)))
        >
        > bObO

        boboszczylu - upewniasz mnie , ze klakson to dobry pomysl na chamow
        • Gość: bObO Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: *.chello.pl 01.02.02, 23:27
          Gość portalu: Wojtek napisał(a):

          > Gość portalu: bObO napisał(a):
          >
          > > Jeśli zdarzyłoby się, że ja sobie szczę spokojnie przy drodze, a jakiś cha
          > m
          > > zacząłby trąbić, dogoniłbym i naszczał mu do popielniczki. :-)))
          > >
          > > bObO
          >
          > boboszczylu - upewniasz mnie , ze klakson to dobry pomysl na chamow

          Rozumiem, że marzysz o popielniczce pełnej moczu?
    • Gość: ser Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: 192.168.1.* / *.dami-rz.pl 01.02.02, 23:07
      Kolego Wojtku nigdy nie uogólniaj, jeśli się Tobie wydaje ,ze prostata nigdy
      nie będzie Twoim problemem to się ogromnie mylisz. Nie ma czasu na wc.
      Daj ludziom spokój.
      • Gość: w Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.02, 23:29
        Gość portalu: ser napisał(a):

        > Kolego Wojtku nigdy nie uogólniaj, jeśli się Tobie wydaje ,ze prostata nigdy
        > nie będzie Twoim problemem to się ogromnie mylisz. Nie ma czasu na wc.
        > Daj ludziom spokój.
        Trudno, uogolnienie poszlo - ale co z prostatami np.niemieckimi( znow sa lepsze
        od krajowych), sporo jezdze i nie widzialem...

        • Gość: 130rapid Z Niemcami nie ma reguły IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 00:23
          Zwłaszcza gdy przyjadą do nas w gości, to łapią brzydkie zwyczaje.
          Jednego takiego Bozia pokarała za sikanie na widoku publicznym. Zatrzymał się
          facet koło Pniew, nieopodal trasy nr 2, pięknym Sedesem za 160 tys. DM , wyleciał
          w pole ulżyć pęcherzowi. Zawżdy podjechały dwa autka, wysiadło kilku smutnych
          panów, przewrócili Niemca twarzą w mocz, zabrali dokumenty. Kluczyków nie musieli
          mu wyrywać, bo ony zostawił je w stacyjce, V8 (S-500) nawet nie wyłączył! I Sedes
          odjechał w siną dal...
          Gdy dyktowała mi tę notkę pewna piękna rzecznik prasowa pomyślałem "A dobrze mu
          tak, stację benzynową z kiblem miał 2 km wcześniej, a bar z WC 600 metrów dalej.
          Nie musiał cedzić kartofelków na widoku!"

          PZDR dla sikaczy i nie-sikaczy.
          130rapid - nie-sikacz
          • kropka. Re: Z Niemcami nie ma reguły 02.02.02, 00:37
            Czy widzieliście kiedyś kobitę kucającą metr od szosy? Fakt, nie mamy prostaty.
            A nie można zamknąć samochodu i pójść pięć metrów dalej?
            Wierzcie mi, nie każdy z was ma się czym chwalić, a widok takiego... nie widomo
            czego jest żenujący.
            Super pomysł! Od dziś trąbię do upojenia.
            bObO, jak chcesz, a jest na co popatrzeć - lej do tej popielniczki!
            • Gość: bObO Re: Z Niemcami nie ma reguły IP: *.chello.pl 02.02.02, 09:46
              kropka. napisał(a):

              > Czy widzieliście kiedyś kobitę kucającą metr od szosy? Fakt, nie mamy prostaty.

              Tak, sikająca kobieta to byłby wstyd! :-)

              > A nie można zamknąć samochodu i pójść pięć metrów dalej?

              Pani kochana, 5 metrów dalej to kupy leżą! :-)

              > Wierzcie mi, nie każdy z was ma się czym chwalić, a widok takiego... nie widomo
              >
              > czego jest żenujący.

              Kropko, przy Twoich prędkościach jesteś naprawdę w stanie dostrzec żenująco
              wydalającego męszciznu?

              > Super pomysł! Od dziś trąbię do upojenia.
              > bObO, jak chcesz, a jest na co popatrzeć - lej do tej popielniczki!

              A zatrąbisz mi przy tym aż do upojenia? :-)

              Hihi, niektórzy naprawdę przejęli się tym wątkiem i wybierają się na krucjatę
              przeciwko sikaczom-ekshibicjonistom. ;-)
              • Gość: Andre Re: Z Niemcami nie ma reguły IP: *.pcplus.com.pl 03.02.02, 23:59
                Dawno nie było tak pasjonującego wątku
                Śledzę go z zapartym tchem.
                Co do sikjących Pań zauważyłem (choć rzadko) że przyjmoja mniej dostojną
                postawę.
                PZDR.
    • Gość: MIrek Hm... IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 00:40
      A dlaczego sikanie na poboczu jest chamskie?
      A trąbienie bez wyraźnej przyczyny nie jest chamskie?
      • kropka. Re: Hm... 02.02.02, 01:37
        bo naogół nie sika się publicznie, a trąbi i owszem.
        • Gość: Michal Re: Hm... IP: *.telia.com 02.02.02, 12:31
          Drodzy sikacze!
          Nie wszyscy to robia na drodze,powiem Wam ,ze bylem zaszokowany lata 80
          dokladnie 5 i olbrzymi stau pod Hanoverem i tak do przodu 10m i stanie od 5
          minut do pol godziny i pochwili o dziwo zaczynaja sie otwierac dzrzwi w autach
          osobowych i panie panowie tlumem na obrzeze autobahnu panowie na stojaco bez
          zadnych problemow,a panie aby bylo ciekawiej niektore sie wypinaly do publiki
          siedzeniami a inne przodem.Mozna bylo porownywac kto pil piwko a kto cole nikt
          sie nie zdziwil nie smial nie wytykal palcem ,normalne chwila potrzeby wszyscy
          ja uskuteczniali.Pomyslalem a wlasciwie to czego sie wstydzic,to naturalny
          odruch w sytuacji nie naturalnej.Pzdr.Michal
          P.S Gorzej jak sie zegluje po mazurach i tam dopiero z premedytacja jest grunt
          zaminowany.Dwa razy bylismy i dzieciaki powiedzialy nigdy wiecej,az pobuduja
          prawdziwe mariny.Dzieci wyrosly a ludzie dalej wala pod krzaki.
          • Gość: Michal Re: Hm... do Rapida IP: *.telia.com 02.02.02, 12:45
            Na poczatku lat 90-tych tez zatrzymywalem sie przy toaletach .To dzieciaki z
            wrzaskiem uciekaly z nich tak nawalone bylo obok.Toa byly przerazliwie
            smierdzace,niesposob bylo wejsc.Pewnie ten Niemiaszek pamietal taka toalete i
            wolal nie ryzykowac.Jeszcze jedna historia z tej dziedziny.Pewna znajoma byla
            przewodnikiem wycieczek francuskich w Polsce.Pewnego razu mieli w autobusie
            okolo 25 starszych Pan i Panow.Zatrzymuja sie za potrzeba kolo szosy ida do
            restauracji i tam jest kibel.Pierwsza Pani wchodzi i wyskakuje z
            krzykiem ,pytaja co sie stalo zboczeniec wyrazajac zainteresowanie,szczegolnie
            starsze Panie.Nie, opowiada na srodku kupa i nasikane na podlodze.Wolaja szefa
            i przychodzi kibelbaba i mowi "unas byla wojna i dlatego tak jest,niemozemy sie
            pozbierac" Franzuzka i to wygladajaca na dame z towarzystwa odpowiedziala
            prosze natychmist wiadro wody i sciere,poploch sie zrobil w restauracji zaczela
            krzyczec,szybko dostala te rekwizyty i zniknela za drzwiami,Po dziesieciu
            minutach wychodzi i powiedziala do szefa restaurachji i kibel baby,"wlasnie
            usunelam skutki wojny" prosze wchodzic i sie zalatwiac,Zniedowierzaniem
            personel sie rzucil to ogladac blyszczalo tak jak nowe.W nagrode dostala obiad
            za darmo.Potem sie smiala i powiedziala ja tez walczylam bylam w ruchu oporu i
            nietakie miny sie usuwalo.Rzecz miala miejsce w Polsce w roku 1990.
            Pzdr.Michal
          • Gość: ernest Re:Sikam i będę sikał IP: 195.114.189.* 02.02.02, 12:52
            Jezdze naprawde dużo i uwazam,ze cos wam sie panowie w glowach
            pomieszalo.Stworzcie jeszcze wiecej zakazow i nakazow. To chyba z tesknoty za
            dawnym systemem.Wszedzie w calej europie ludzie sikaja przy drodze pomimo tego
            ze stacje benzynowe sa dosyc gesto rozmieszczone.Co innego u nas,kible
            pozamykane,brudne,smierzdzace na podupadajacych stacjach przy glownych
            trasach.Co komu przeszkadza ze przy drodze,na poboczu bez zagrozenia dla
            ruchu,przy drzewkach.Aaaaaaaa poczucie estetyki zabuzone zostaje u panow
            estetow.A sniadanko na poboczu przy drodze na kocyku to nie przeszkadza ,wsrod
            spalin i huku.Smieszny kraj tych co zawsze wiedza najlepiej.I to ci co sikaja
            sa chamami?Chyba wam sie we lbach pomieszalo kwadratowe tepaki.
        • Gość: Mirek Kropko delikatna... IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 14:06
        • Gość: Mirek Kropko delikatna... IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 14:12
          ...Michał i ernest w następnych postach wytłumaczyli Ci obrazowo, dlaczego
          m.in. ja sikam przy drodze.
          Natomiast rozwiewam Twoje obawy - szukam miejsc ustronnych, także dlatego aby
          nie doprowadzać do zadrażnień między moim sikiem a Twoim poczuciem estetyki.
          Zwracam tez uwagę, że z sikiem można się schować, natomiast przed klaksonami
          znacznie trudniej. A więc - sikać wg potrzeb w miejscach bakteriologicznie
          bezpiecznych, trąbić z umiarem. W jednym i drugim przypadku będzie zdrowiej.
          • kropka. Re: Mirku szanowny... 02.02.02, 19:29
            W porzo. Będę trąbić z umiarem. Tylko wtedy, kiedy nie będzie na czym oka
            zatrzymać.
            I wiecej się na ten temat nie odzywam, bo za każdym razem dostaję czkawki ze
            śmiechu :)))
            pozdrowionka
            • Gość: Mirek Re: Mirku szanowny... IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 20:15
              > Tylko wtedy, kiedy nie będzie na czym oka
              > zatrzymać.
              O Ty przewrotna! To o to Ci chodziło!?
              pzdr
              • kropka. Re: Mirku szanowny... 02.02.02, 21:59
                Jak okazja sama w... oko wchodzi, to czemu nie??? :)))
    • Gość: 130rapid Osikani spadochroniarze IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 14:30
      Przy trasie Zielona Góra - Gdańsk (odcinek Wronki - Czarnków), na rozległym,
      asfaltowym parkingu w lesie, stoi pomnik radzieckich paraszutistów poległych w
      pobliżu, w 1944 roku. Monument jest słusznej wielkości toteż od lat służył za
      super-parawan do dyskretnego cedzenia kartofli, a nawet do sadzenia min.

      Skutek tego był taki, że radni uradzili, że to wstyd, żeby miejsce pamięci Bogu
      ducha winnych spadochroniarzy było tak haniebnie profanowane. Niestety, byli
      głupiomądrzy i skutkiem tego zastosowali odpowiedzialność zbiorową - kazali
      zablokować wjazd na parking żeliwnymi słupkami! Znikły parę lat temu, ale teraz
      na parkingu obowiązuje zakaz zatrzymywania i postoju (sic!)

      I teraz kretyństwo kwitnie w majestacie prawa.
      Praworządni zatrzymują się obok parkingu i blokują jeden pas ruchu szybkiej
      szosy, tuż za zakrętem. A (sic)acze (sic)ają za pomnikiem jak (sic)ali
      wcześniej.
      PZDR
      • Gość: Ryszard Re: Osikani klaksoniarze IP: *.abo.wanadoo.fr 02.02.02, 16:16
        panowie i panie, sikanie ludzka rzecz. Jak juz bylo wyzej - w niemczech sa
        stauly na autostradach i nie raz sie stoi po godzinie albo jedzie po kilka
        metrow. Jak tu sie nie wysikac? Nie ma patentu. Co do uroczych stacji
        benzynowych to zwracam kolegom krajowcom uwage, ze coraz czesciej sa one na
        monete- trzeba wrzucic i dopiero drzwi sie otworza. Monete trzeba miec to raz,
        w srodku jest zazwyczaj albo cholernie zimno albo odwrotnie. Zawsze jest jednak
        dosyc brudno. A tak, na swiezym powietrzu, bez stresu , ze sie nie trafi tam
        gdzie nalezy , mozna sie spokojnie wysikac. Wazne, by stanac tak, by nie
        tarasowac szosy i odejsc kawalek by zejsc z oczu wrazliwym. pozdr. Ryszard
      • Gość: Arti Re: Osikani spadochroniarze DO RAPIDA IP: *.teleaudio.com.pl 04.02.02, 11:56
        Gość portalu: 130rapid napisał(a):

        > Przy trasie Zielona Góra - Gdańsk (odcinek Wronki - Czarnków,

        Rapid!!! Czy mógłbyś podać nazwę miejscowości, bo ta sprawa z pewnych względów
        mnie zainteresowała, ale nie znalazłem na mapie odcinka z Wronek do Czarnkowa i
        nie potrafię zlokalizować tego miejsca.
        PZDR
        • Gość: 130rapid Re: Klempicz IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.02, 14:49
          Gość portalu: Arti napisał(a):

          > Rapid!!! Czy mógłbyś podać nazwę miejscowości, bo ta sprawa z pewnych względów
          mnie zainteresowała, ale nie znalazłem na mapie odcinka z Wronek do Czarnkowa i
          nie potrafię zlokalizować tego miejsca.
          PZDR

          Szosa wojewódzka (drugorzędna) nr 182 Wronki - Piotrowo - Czarnków. Patrząc od
          Wronek - pomnik stoi w lesie, 2 km za miejscowością Klempicz, po prawej stronie
          drogi, tuż za ciasnym zakrętem w lewo.
          PZDR
          • Gość: XXL Re: Klempicz IP: *.echostar.pl 05.02.02, 18:51
            A kto ci tam blokuje pas ruchu, jak tam pobocza
            szerokie jak na autostradzie, prawie 4 pasy ????

            A las w koło tak, że można robić gdzie się chce ......
            • Gość: 130rapid Re: Klempicz IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 18:38
              Gość portalu: XXL napisał(a):

              > A kto ci tam blokuje pas ruchu, jak tam pobocza
              > szerokie jak na autostradzie, prawie 4 pasy ????
              >
              > A las w koło tak, że można robić gdzie się chce ......

              XXL, coś słyszałeś, coś widziałeś...
              Pomnik stoi ZA Klempiczem, w kierunku Czarnkowa, a tam tego "lotniska" już nie ma.
              PZDR
    • Gość: Mar Re: SIKACZE z Lancii IP: 213.25.197.* 02.02.02, 20:46
      Parę lat temu chyba nawet Wyborcza opisała sytuację jak na ktoś wiedział na
      gierkówce w szczerym polu granatową Lancię i paru panów w garniturach
      szczających z wiatrem. Wstyd, wstyd, wstyd.... Ktoś zapisał numer i dopiero
      było łyso...
      • Gość: Michal Re: SIKACZE z Lancii IP: *.telia.com 02.02.02, 21:58
        Zaden wstyd, gorzej bylo by ,jakby Ci panowie w jakiejs toalecie
        utoneli.PzdrMichal
      • Gość: Mirek Re: SIKACZE z Lancii IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 22:47
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > Parę lat temu chyba nawet Wyborcza opisała sytuację jak na ktoś wiedział na
        > gierkówce w szczerym polu granatową Lancię i paru panów w garniturach
        > szczających z wiatrem. Wstyd, wstyd, wstyd.... Ktoś zapisał numer i dopiero
        > było łyso...
        A w garniuturach to się sikać nie chce?
        A to ich wina że pole było szczere?
        A mieli szczać pod wiatr?
        Numer spisał? Pewnie ORMOWIEC.
        • Gość: Mar Re: SIKACZE z Lancii IP: 213.25.197.* 02.02.02, 22:52
          Gość portalu: Mirek napisał(a):


          > A w garniuturach to się sikać nie chce?

          Samemu czasem zdarza mi się zakładac garnitur

          > A to ich wina że pole było szczere?

          Na gierkówce jest pełno stacji benzynowych i knajp. Można się wyszczać. A poza
          tym 2,5 h (Lancią 2, albo i mniej) można wytrzymać.

          > A mieli szczać pod wiatr?

          Powinni. Ciekawe jak potem umyli ręce?

          > Numer spisał? Pewnie ORMOWIEC.

          ORMOWCY to byli raczej oni...

    • Gość: bocian MICHAŁ, ERNEST, MIREK, RYSZARD IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 02.02.02, 22:33
      Panowie,

      Dyskusja dosyć kuriozalna, argumenty mniej lub bardziej słuszne. Jednak ciężko
      polemizować na temat który przez jednych jest uznawany za akceptowalny przez
      innych (min. mnie) jest zwykłym chamstwem i basta.
      Najbardziej rozbawił mnie argument Ryszarda że w toaletach jest zimno! Za to w
      tym samym czasie na dworzu jest znacznie cieplej! Specjalnie chłodzą wychodki
      czy jak? Jakaś kolosalna bzdura!
      Mówicie że w korkach.... Ok! Zgadzam się że w korkach nie ma wyjścia tylko że:
      a) nawet stojąc w korku często można odejść 5 metrów od drogi do rowu czy za
      najbliższy krzaczek, wiatę, itd i załatwić dyskretnie swoją potrzebę.
      b) wątek był rozpoczęty od tekstu iż przejeżdząjąc koło gościa lejącego koło
      własnego auta... Zasugerowało mi to iż mówimy o sytuacji gdy korka nie ma, może
      facet przejechać 600 metrów dalej do najbliższej restauracji, motelu, stacji
      benzynowej, itd lub do najbliższego lasku w którym się schowa. A nie
      zatrzymywać się i lać natychmiast w miejscu w którym mu się zachciało! Jak
      zwierzęta! Zachciało mi się właśnie siusiu - to myk noga na chamulec, wysiadam
      z auta i leję tam gdzie stoję! Zachce mi sie kopulować to zatrzymam pierwszą
      kobietę i....????
      Więc:
      1) jak chcecie siusiu to zechciejcie odejść kilka metrów od autka by nie musiał
      każdy oglądać szerzących chamstwo.
      2) raczcie korzystać z toalet - historie które opowiadacie nie zdarzyły mi się
      od wielu lat! Na ogół na stacji dostaję klucz od zamkniętej toalety w której
      jest czysto i przyzwoicie ( ZWŁASZCZA DLA FACETA KTORY NIE MUSI SIADAĆ NA TYM
      NA CO KTOŚ WCZESNIEJ NALAŁ!!!).
      3) zatrąbię na każdego chama lejącego przy drodze życząc mu żeby się oblał.
      Bobo życzę szczęścia cwaniaczku! Najpierw bys musiał dostać się do mojego autka
      by mi nalać w popielniczkę, a śmiem wątpić w to że ci się to uda!
      I nie chrzańcie o prostacie - nawet z chorą prostatą można odejść kilka metrów.
      Pomijając fakt iż ten argument świadczy o niesamowicie wielkim odsetku polaków
      chorych na prostatę!
      Ktoś pieprzył że za granicą każdy siusia przy drodze. Gdzie??? Ja to widziałem
      (mieszkając wiele lat za granicą) tylko w korku na autostradach w niemczech i
      czekając na granicy w świecku (w obydwu przypadkach byli to bądź Polacy bądź
      rosjanie!).
      Obyście się zalali chamy!
      Niesikających pozdrawiam
      bocian

      PS Dziś dwóch frajerów lało w Warszawie przy metrze. Nie omieszkałem o tym
      wspomnieć policjantom spotkanym w podziemiach i po wyjściu z podziemi widziałem
      że ich legitymowali!
      • Gość: Supcio7 Re: MICHAŁ, ERNEST, MIREK, RYSZARD IP: *.gorzow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.02, 23:00
        Smiesza mnie ludzie, ktorym nie chce sie odejsc kilka krokow dalej, gdzies pod
        drzewo, tylko tak przy samej drodze.Tacy tylko strasza male dzieci swoimi
        malymi...
        Pozdrawiam:0
        • Gość: ernest Re: bocian... IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 03.02.02, 10:36
          O czym jeszcze kolega tak na codzień donosi policji?
          O sąsiadach,przyjaciołach a może wskazując paluchem,o staruszce zle
          przechodzacej przez jezdnię?W ustach gnidy, określenie cham może tylko bawić.
          Nie życzę ci żebyś kiedyś zatrąbił na mnie.
          • Gość: Wojtek Re: bocian... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.02, 11:50
            Trudno dyskutowac z kims dla kogo zalatwianie fizjologicznych potrzeb byle gdzie,
            jest normą. Jak się ktoś nie nauczył w dzieciństwie elementarnych zasad bycia
            wśród ludzi i zasad jakie odróżnniają ludzi od zwierząt,to nie zrozumie nigdy
            dlaczego nie sika się pod drzewkiem, na ulicy, w parku, czy na dworcu. Będzie się
            zachowywał- masz racje Bocian - jak piesek. Tu tylko może pomóc tresura - jak
            zwierząt - i do tego nadaje się policja.
            No chyba że obrońcy sikania przydrożnego to po prostu ekshibicjoniści i teraz
            bronią tej odrobiny przyjemności...
            Upewniliście mnie klakson to jest to!
            • Gość: Michal Re: Teraz z drugiej strony rampy IP: *.telia.com 03.02.02, 13:50
              Wiecie kto jest najbardziej zadowolony,ze wlasnie ludzie zalatwiaja swoje
              potrzeby w lesie. LESNICY. Tak rozmawialem jescze dosc dawno temu,to jeden
              taki powiada to panie dar bozy z nieba do lasu spadl,ONI ziemmie
              uzyzniaja.Mialem taki lasek kolo Krynicy Morskiej rosl i rosl i wrosc nie
              mogl,toalety kolo plazy niebylo wszyscy chodzili i minowali kazdy metr tego
              lasu.Po pieciu latach nastapil taki przyrost ze facet powiada powinni zabronic
              stawiac toalet w lesie, wtedy bylby przyrost.Pzdr.Michal
          • Gość: bocian obszczanego zycia erneście IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 03.02.02, 20:32
            Gość portalu: ernest napisał(a):

            > O czym jeszcze kolega tak na codzień donosi policji?
            > O sąsiadach,przyjaciołach a może wskazując paluchem,o staruszce zle
            > przechodzacej przez jezdnię?W ustach gnidy, określenie cham może tylko bawić.
            > Nie życzę ci żebyś kiedyś zatrąbił na mnie.

            Nie uważasz gości lejących w centrum W-wy ot tak z chodnika na trawnik za chamów?
            Erneścik też się tak zachowuje? A jak by lali na drzwi twojego mieszkania? Nadal
            ok? Gdzie jest granica? Tam gdzie cos tobie szkodzi? Retoryka Kalego: jak ktoś
            kalemu ukraść krowę to bardzo żle, ale jak kali ukraść to dobrze! Erneścik w
            afryce czarnej mieszkał, cywilizacji się dziwi koleżka?
            Nie życzysz mi bym na ciebie zatrąbił jak będziesz po chamsku lał? Czemuz
            chamusiu? Zalejesz sobie spodenki? Obsikasz wlasne autko? Smialo chlopie. Wszak
            popierasz zycie w moczu innych chamow!
            Zycze ci by twe dzieci obsikały ci lozko! Ach co za przyjemnosc! I nie zapomnij
            ich pochwalić!
            Obszczanego życia!
            • Gość: ernest Re:polemika z niepełnosprawnym bocianem IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 03.02.02, 23:39
              Tak wielkim jesteś debilem,że zupełnie nie mam ci nic do powiedzenia,nie
              kompromituj się więcej...
              • chudymaster ernescie - czytaj posty np. Wojtka 03.02.02, 23:53
                • Gość: Michal ReSikacze przy drodze, klaksonem ich IP: *.telia.com 04.02.02, 18:19
                  Panowie to jest watek o sikaniu, a nie o ublizaniu.
                  Pzdr.Michal
                  • Gość: bObO Re: ReSikacze przy drodze, klaksonem ich IP: *.chello.pl 04.02.02, 21:26
                    Gość portalu: Michal napisał(a):

                    > Panowie to jest watek o sikaniu, a nie o ublizaniu.
                    > Pzdr.Michal

                    Święta prawda Michał, jak ktoś chce sobie ubliżać, niech założy osobny wątek. :-
                    )))
                    • letalin Re:Sikać ekologicznie! 04.02.02, 22:35
                      Sikam przy drodze z pobudek wyższych, ekologicznych. Staram się żyć w zgodzie
                      z naturą. Poza tym nigdy przy damach. Jakieś zasady trzeba mieć.

                      A może tak o puszczaniu bąków pogadamy? I związku prędkości podróży ze stopniem
                      niezaspokojenia potrzeby fizjologicznej. Może macie jakieś doświadczenia?
                      A tak poważnie to od dawna wiadomo, że regularne wypróżnienia są podstawą
                      szczęścia. I nie ma co trąbić na tych co tego szczęścia przy drodze potrzebują,
                      o ile nie sikają stojąc na pasie ruchu...
                      • Gość: ernest Re:Sikać ekologicznie! IP: 195.114.189.* 04.02.02, 23:29
                        letalin napisał(a):

                        > Sikam przy drodze z pobudek wyższych, ekologicznych. Staram się żyć w zgodzie
                        > z naturą. Poza tym nigdy przy damach. Jakieś zasady trzeba mieć.
                        >
                        > A może tak o puszczaniu bąków pogadamy? I związku prędkości podróży ze stopniem
                        >
                        > niezaspokojenia potrzeby fizjologicznej. Może macie jakieś doświadczenia?
                        > A tak poważnie to od dawna wiadomo, że regularne wypróżnienia są podstawą
                        > szczęścia. I nie ma co trąbić na tych co tego szczęścia przy drodze potrzebują,
                        >
                        > o ile nie sikają stojąc na pasie ruchu...

                        o,i jak przyjemnie od razu.Samo sedno sprawy.
    • Gość: : ) Re: SIKACZE PRZY DRODZE - Z WIATRÓWKI W DUPĘ !!! IP: *.eltur.com.pl 04.02.02, 09:03
      Nie dogoni taki. Przez 10 minut nie wsiądzie do samochodu . . .
      • Gość: ernest Re: oj ,niech kolega trafi na mnie IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 04.02.02, 16:47
        Gość portalu: : ) napisał(a):

        > Nie dogoni taki. Przez 10 minut nie wsiądzie do samochodu . . .

        dogoni,dogoni tylko zgadnij co będzie potem?na twoim miejscu nie rujnowałbym
        sobie swojego i tak pewnie marnego życia
    • Gość: sikacz Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: 217.153.114.* 04.02.02, 13:46
      Gość portalu: Wojtek napisał(a):

      A ja lubię się wysikać przy drodze. Spokojnie i nie śmierdzi, jak na wiekszosci
      stacji.
    • Gość: ma Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.02.02, 17:16
      cala ta dyskusja jest beznadziejna...szczanie na samym poboczu to chamstwo i
      prostactwo (a obroncy tego zwyczaju swoim zachowaniem to uzasadniaja), jak
      trzeba na swiezym powietrzu, to trzeba zjechac w boczna drozke i do lasu. A
      toalety juz teraz w Polsce nie sa takie ohydne, jak dawniej. Jak sie ma troche
      poziomu, to mozna sie postarac, ale czego tu wymagac.
      • letalin Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! 05.02.02, 21:35
        Gość portalu: ma napisał(a):

        > to trzeba zjechac w boczna drozke i do lasu.

        Moja ekologiczna świadomość drży na myśl o wjeżdżaniu do lasu...
    • Gość: Darek Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: 212.106.189.* 04.02.02, 17:55
      W najczęściej zasikanych miejscach umieściłbym napisy-WIDZĘ CIĘ WIDZĘ,lub-
      JESTEŚ W UKRYTEJ KAMERZE.
      • Gość: cxv Re: SIKACZE PRZY DRODZE - KLAKSONEM ICH !!! IP: *.icpnet.pl 05.02.02, 02:01
        A co myślicie o rzygających pijakach w centrach miast? Nie jest to większy
        problem? Pozatym trąbienie to wyrażanie sympatii do sikających(tak bym to
        odebrał w czasie oddawania moczu;to nie sikanie Wojtku, a człowiek oddający
        mocz to nie sikacz tylko człowiek oddają cy mocz).Jak nikt nie widzi to sobie
        siusiam i świat staje się piękniejszy :-)
    • civic_vtec do kropki... o paniach 05.02.02, 15:36
      kropka. napisał(a):

      > Czy widzieliście kiedyś kobitę kucającą metr od szosy? Fakt, nie mamy
      prostaty.
      > A nie można zamknąć samochodu i pójść pięć metrów dalej?

      Rzeczywiście, nie jest to widok powszechny, ale...

      Kilka (ładnych) lat temu zdarzyło mi się zaobserwować panią, która kultywując
      tradycję oddawania hołdu fizjologii tuż przy autku postanowiła nie ustepować
      pola mężczyznom. Nie zdecydowała się jednak na pełny ekshibicjonizm i otworzyła
      zarówno przednie jak i tylne drzwi samochodu, sądząc, że w ten sposób zapewni
      sobie odpowiedni stopień intymności. Nie doceniła jednak bidula faktu, że auto
      było zawieszone cokolwiek wyżej niż ona sama i zapewniła w ten sposób wszystkim
      nadjeżdżającym widok olśniewający bielą nagiego ciała...

      Nie namawiam tym tekstem pań do takiego samego postępowania, prezentacji
      damskich wdzięków można dokonać przecież w o wiele atrakcyjniejszy sposób!

      Kropko, pozdrawiam i życzę dalszych udanych wystepów w tym zdominowanym przez
      mężczyzn gronie

      Vtec
      • kropka. Re: do kropki... o paniach 05.02.02, 17:06
        czy chodzi Ci o występy na drodze przy sikaniu??? - nie licz na to :))
        pozdrawiam
        • Gość: Mar jeszcze o sikających paniach IP: 213.25.197.* 05.02.02, 17:42
          Pewnego dnia, w czasech kiedy jeszcze były tylko stacje benzynowe CPN, na
          których nie zawsze była benzyna nie mówiąc o kibelkach, jechałem z rodzicami na
          wakacje. Zatrzymaliśmy się w odludnym miejscu przy lasku, i matka poszła trochę
          głębiej. Natychmiast jednak wróciła biegiem i z wrzaskiem, bo za drzewami
          schował się ekshibicjonista, który czyhał w tym miejscu na pasażerki aut, które
          widocznie jednak się w tym (jak sądziliśmy) odludnym miejscu zatrzymywały.
          Ojciec ruszył za nim w pościg, ale niestety nie udało mu się spuścić tzw.
          wpierdolu zboczeńcowi...
          • Gość: Michal Re: jeszcze o sikających paniach IP: *.telia.com 05.02.02, 21:09
            Witaj spowrotem Vitec.
            Pusto nam bylo bez Ciebie.Kliknij.Wszystko co mialem stracilem.
            Pzdr.Michal
    • Gość: Arti DO RAPIDA!!! IP: *.teleaudio.com.pl 07.02.02, 09:04
      Rapid, pisałem już o tym mniej więcej w środku wątku, ale może nie zauważyłeś,
      a zależy mi bardzo, żeby dowiedzieć się gdzie jest ten obsikany pomnik
      spadochroniarzy. Podaj nazwę miejscowości, albo chociaż jaka to okolica. Drogi,
      o której piszesz na mapie nie znalazłem.
      PZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka