Gość: Zdzislaw - Tarnow
IP: 66.98.170.*
29.12.03, 23:37
Stalem sie dzisiaj szczesliwym posiadaczem Skody Fabii 1.2 HTP. Wczesniej myslalem kupic cos innego, moze Lanos,
moze Thalia, ale chyba wspaniale zrealizowane reklamy Skody zdecydowaly, tak mysle.
Pojezdzilem dzisiaj z rodzinka (zona, syn, corka) po okolicy i mam kilka uwag na goraca. Wiem, ze dopiero poczatek
przygody z tym autem, wiec bede sie dzialil z wami wrazeniami na goraca w miare mozliwosci.
A wiec, moje pierwsze spostrzezenia.
Auto jest nieslychanie przestronne jak na kompakt. Jechalem kiedys Cordoba sasiada i musze powiedziec, ze tam jest
o wiele mniej miejsca. Poza tym, apicrka jest bardzo przyjemna no i ta deska rozdzielcza wykonana z takiego milego
w dotyku czarnego plastkiku. Jesli chodzi o wnetrze Skoda zwycieza na kazdej linii. SIlnik jest droche glosny, to fakt,
ale i tak wyprzedam wiekszosc kierowcow w moim miescie, co po 15-letniej jedzie polonezem jest bardzo przyjemne.
Inne zakety Fabii, ktore mi sie nasunely na goraca to:
- bardzo gustowny srebrny kolor, poza tym gdzies czytalem, ze srebrne samochody sa najbezpieczniejsze
- przede wszystkim jej cena, za ktora dostaje sie niemiecka jakosc i czeska finezje
- bardzo ciekawy wzor tapicerki na siedzeniach
- kolpaki zaprojektowane specjalnie do Fabii, a nie jakies uniwersalne kulfony
- autoalarm z pilotem, w polonezie go nie mialem, bardzo sprytne urzadzenie
- wysoka bezawaryjnosc
- dogodny kredyt na 5 lat, tak, ze po oplaceniu raty odloze w tym roku na wymarzone wczasy
nad Baltykiem dla calej rodziny
- wysoka cena na rynku wtornym, za 10 lat sprzedam ja z minimalna strata
- niepowtarzalny charakter i sylwetka, a przy tym anonimowosc, zazdrosny sasiad z bloku nie bedzie
wiedzial ktora to moja Fabia, jak bedzie chcial porysowac ja gwozdzim
- duzo uchwytow, schowkow i wieszakow, nareszcie moja zona moze trzymac sie uchwytu nad glowa
bez obawy, ze jej sie urwie. No i mam gdzie trzymac moja czapke, a dzieci kubki z Coca-cola.
- na pasach wreszcie moge ruszyc tak, zeby nikt na mnie nie trabil, zauwazam czasem spojrzenia pelne
zazdrosci
- duzy bagaznik, super rzecz jak sie wozi duzo towaru, a ja czesto jezdze do rodziny na wsi po swierze wazywa
i owoce
Moglbym tak dalej wymieniac, ale musze uciekac, bo wlasnie wyjrzalem przez okno i widze, ze w srebrnej
Fabii wlaczyl sie alarm. Nie wiem tylko czy to moja, wiec zejde.