Dodaj do ulubionych

Second hand

06.05.10, 17:50
Wiem, że już było 150 takich wątków, ale ktos ostatnio pisał o
eleganckiej sukience za 10 zł i znów mi się przypomniałao. Miałam
dziś wyjątkowo 2 wolne godziny i spędziłam ten czas w trzech
ciucholandach. Widziałam babki kupujące kilka ubrań, ja nic nie
kupiłam oprócz książki i płyty. Na 15 wizyt kupuję jeden ciuch,
fajny. Zwykle nie ma małych rozmiarów albo same szmaty za 20 zł.
Nie mam zwykle czasu spędzać tam tyle czasu, więc wpadam raz na 3
tygodnie na kilkanascie minut. Jak to robicie, że znajdujecie tam
fajne rzeczy?
Obserwuj wątek
    • zabeczka84 Re: Second hand 06.05.10, 17:57
      hmmm...
      jesli jestem w jakimś lumpeksie, powiedzmy 3 razy z rzedu, w różnych dniach
      tygodnia i nie uda mi się trafic przynajmniej 3 ciekawych rzeczy to więcej tam
      nie idę smile
      po drodze z pracy wchodzę do róznych lumpeksów (nawet tych które z zewnątrz nie
      wygladają na szałowe) po to tylko by popatrzeć np na cennik, na towar, zwracam
      uwagę na zapach, czystość ubrań itp.
      aktualnie chodzę w środy i soboty (nie każde oczywiście) w środy po pracy do
      takiego małego popatrzeć czy jest coś ciekawego dla mnie, a w soboty do
      większego, ale tylko po ubrania dla syna (markowe i w świetnym stanie)
      no i najważniejsze nie nastawiać się na konkretną rzecz.

      Ps. pytanie off topic, czy wasi mężczyżni również ubierają się w sh? Mój ma opory big_grin
      • beatrycja.30 Re: Second hand 06.05.10, 18:21
        Ja się raczej nastawiam tak: tyle osób tu kupuje, to i ja coś
        fajnego dostanę - i nic z tego. Kupiłam naprawdę parę fajnych rzeczy
        w ciucholandach różnych, ale zwykle nic tam dla mnie nie ma.
        Dzieciom kupowałam powiedzmy jedną używaną rzecz na 15 nowych, ale
        gdy były młodsze. Mąż nie bardzo mnie rozumie wink
        Te firmowe ciuchy dla syna to jakie na przykład?
        • zabeczka84 Re: Second hand 08.05.10, 10:33
          beatrycja.30 napisała:
          > Te firmowe ciuchy dla syna to jakie na przykład?

          Głownie NEXT (zeszloroczna kolekcja), GAP, GEORGE no i bardzo popularny REBEL
          (choć marką bym tego nie nazwała smile
          • ladyjm Re: Second hand 25.10.11, 12:15
            mysle, ze to kwestia przypadku/szczescia - raz trafi sie cos fajnego a kiedy indziej NIC smile
      • zonaniezona1 Re: Second hand 06.05.10, 21:25
        Mam podobną strategię. Przeważnie wstępkuję do sh w drodze z pracy .
        Czasem nie trafię nic przez parę miesięcy , a potem nadrabiam to w
        parę dni.
        Wczoraj weszłam z zamiarem kupienia piżamy ciepłej za parę złotych
        na działkę ( budynek nieogrzewany trochę bywa zimny ....) i tym
        sposobem kupiłam ... śliczną sukienkę , piżamę i super bluzę
        sportową... - wszystko 22 zł.
        Ponieważ na zapleczu zobaczyłam nieporozkładane rzeczy - dzisiaj
        zrobiłam poprawkę... smile Kupiam 2 firanki ...- 5, 70 zł ( na działkę -
        są super) oraz piżamę, bluzkę, komplet do spania i piękną apaszkę.
        I wydałam 20 zł.
        Kocham polować w sh, a nadwyżki zaoszczedzone wydawać na podrózesmile))

        Co do faceta - śmiał się do czasu , kiedy na poważnych negocjacjach
        nie zobaczył kobitki w podobnej do mojej bluzce smile. Nabrał
        szacuneczku.
        Kiedyś kupiłam mu piękna koszulę i nawet w niej chodzi ...ale
        generalnie nie przepada smile

    • korniz Re: Second hand 06.05.10, 18:46
      wczoraj weszłam do bliskiego szmateksu tak z niechecią a że maly mi
      spał w wózku to weszlam z nudow.Dobrze ze weszlam bo kupiłam 4 pary
      spodni jak nowe dosłownie i markowe dla starszego syna po 5 zl.Jak
      idę przypadkiem zawsze cos fajnego kupię i nawet dla siebie,a jak
      idę z nastawieniem to mało kiedy mi się uda coś kupic.
      • beatrycja.30 Re: Second hand 06.05.10, 18:57

        korniz napisała:
        kupiłam 4 pary
        > spodni jak nowe dosłownie i markowe dla starszego syna po 5 zl

        Gdzie?
        Nigdy nie widziałam żadnych spodni dla dzieci za 5zł. Widziałam
        szmaty za 10 zł i nawet fajne, ale za małe na moją córkę za 19 zł.
        Ale wierzę, naprawdę, chyba u mnie w dużym mieście nie ma takich
        lumpeksów. Markowe czyli jakie konkretnie?
        • asia_i_p Re: Second hand 09.05.10, 23:01
          Po 5 zł dziecięce spodnie zdarza się. Są ciucholandy, które obniżają
          ceny z dnia na dzień według jakiegoś systemu. Są też takie, które
          idą w obrót, a nie w cenę za sztukę.
          Dresowe Next kupowałam za 5 zł, dżinsy Twinkle za 9 zł (ale ten
          lumpeks upadł). Za 19 zł musiałyby mnie naprawdę zauroczyć, żebym
          kupiła, bo za tyle daje się już podczas wyprzedaży kupić w C&A,
          Terranowie albo Tesco nowe (moje rekordowe osiągnięcie wyprzedażowe
          to rewelacyjne spodnie dresowe w Terranowie po 10 zł sztuka).
    • wolnafinansowo Re: Second hand 06.05.10, 18:58
      Od czasu do czasu kupuję coś w sh, najczęściej dla dzieci, bo sama zwykle nie
      mam zbyt wiele cierpliwości w oczekiwaniu na przymierzalnię, a w ciemno kupować
      nie lubię, bo zwykle nie wychodzę na tym dobrze. Dla dzieci jednak zwykle
      znajduję kilka fajnych ubrań. Dawno jednak już nie byłam w sh, bo jakoś mam nie
      po drodze.
      • korniz Re: Second hand 06.05.10, 19:11
        na sląsku sa chyba tańsze szmateksy (tak samo zarobki są
        mniejsze).Max w moim miescie-male miasto ,to 25 zl wczoraj bylo 15
        zl za kg a marki to marks spencer czy next
        • anick5791 Re: Second hand 06.05.10, 19:23
          U mnie jeszcze sporo jest h&m, jest też gap. Faktycznie po 5-7 zł za spodenki,
          czy sukienki dla dziecka. Koszulki tych firm nawet za 1-2 zł można znaleźć.
          Mówię oczywiście o rzeczach w b. dobrym stanie niespranych, bez plam i dziur. Bo
          takie to nie sztuka kupić tanio smile Tylko żeby kupić ładne rzeczy najlepiej iść w
          dzień dostawy.

          A dla siebie trudniej mi coś wyszukać. Ale się da. Dziś np. letnie spodnie za 10
          zł - 3/4 w pionowe kolorowe paseczki. Nie firmowe, ale akurat mi do gustu
          przypadły smile
    • anick5791 ps 06.05.10, 19:28
      Nie wiem, czy wielkość miasta ma znaczenie - ja mieszkam w jednym z największych
      w Polsce. Trzeba tylko wiedzieć, gdzie iść.

      Jeszcze mi się przypomniało, że w zeszłym tygodniu kupiłam ogrodniczki dżinsowe
      early days i krótkie spodenki carter's na 74 każde za 3 zł nowe z metką - w
      dzień wyprzedaży smile
      • plum1000 Re: ps 06.05.10, 21:10
        U mnie tez sa spodnie po 5zl bluzeczki po 2-3zl.Dla syna nakupilam z
        20par spodni na wiek od pol roku do 3 lat.Wszystkie ktore zakupilam
        kosztowaly 4-5 zl i sa jak nowe, bez plamki, sladow prania, czy
        zadetanej nogawki.Na wiosne potrzebowalam kombineozn i kupilam z h&m
        za 6,5zl -szary cienki miś. Spodenki na lato next,marks i spencer,
        mini mode po 2zl a nakupilam ich juz 10par.Wszytkie jak nowe do tego
        przesliczne.Tak samo ogrodniczki z nexta- cena 5zl.Dla siebie
        spodnie lniane d. perkins i inne po 5-7zl -bez sladow prania. Chodze
        prawie codziennie bo mam 200 metrow od domu .Aha ostani moj hit to
        tunika biala za 3zl a prezentuje sie slicznie.
        • plum1000 Re: ps 06.05.10, 21:11
          aha miejscowosc Zakopane
    • olesia301 Re: Second hand 06.05.10, 21:24
      Moją radą jest wchodzić często do sh.

      Ja czasem w dizeń dostawy wychodzę z niczym a czasem jak po 5 zł za
      kilo wychodzę obładowana
      To , że byłaś 3 razy i nic nie kupilaś to bez sensu.


      Ja mam dużo świetnych wełnianych spódnic, kaszmirowych sweterków z sh

      Nie wspomne o tonach zabawek Fisher Price za śmieszne pieniądze dla
      synka.
    • agik82 Re: Second hand 06.05.10, 21:24
      beatrycja.30 napisała:
      Jak to robicie, że znajdujecie tam
      > fajne rzeczy?

      po kolei lecę po wieszaku czy boksie i łapię to, co choć trochę mi w oko wpadnie, bez zbędnego przyglądania się i tak przeczesuję wszio, jak już nazbieram jakąś większą ilość, to przeprowadzam selekcję i co mi pasi to zostawiam

      skutkiem tego 3/4 szafy mojej i dzieci,stanowią łupy z lumpka,
      małża też zaopatruję, ale on niewymiarowy i trudno coś dla niego znaleźć
      aha bywam i w dniu dostawy i nie tylko, czasem planuję łowy, czasem zaglądam, bo akurat mam po drodze
      • hugo43 Re: Second hand 06.05.10, 21:34
        wczoraj zakupilam:
        -dwustronna bluze z kapturem dla dziecia cherokee-nowka sztuka za
        2,5pln
        -koszule lniana z marks&spencer ze stojka dla meza,stan idealny za
        2,5pln
        -3 ksiazki kucharskie po angielsku z kuchnia
        srodziemnomorska,pieknie ilustrowane za 11pln(w tym jedna jamie
        oliver'a)
        baardzo duzo kupuje,ale jedynie rzeczy w naprawde super stanie.mam
        swoje ulubione lumpki i czasem robie runde.maz byl przeciwny,ale jak
        rok temu kupilam mu nowe lniane portki nexta za 15 pln,to juz nic
        nie mowi.teraz tylko sie pyta co mu kupilamsmile
    • takajataka1 Re: Second hand 06.05.10, 23:39
      mam dwa sh koło żlobka i zaglądam regularnie. generalnie prawie zawsze znajduję
      coś i dla siebie i dla młodego. bywają firmowe spódnice za złotówę, czy nowe
      szpilki nine west za 30 zł big_grin
    • dmuchawcelatawce Re: Second hand 06.05.10, 23:40
      W życiu nie kupowałabym niczego w lumpeksie. Ale ja nie mieszkam w
      Polsce, a tu gdzie mieszkam bardzo eleganckie sklepy robią 2 razy do
      roku bajeczne obniżki. I tak ostatnio nakupiłam ciuchów wartych od
      20 euro po 60 euro od sztuki za ... 2 do 5 euro. 2 euro kosztowały
      sweterki (podobny wiele tygodni póżniej w innym sklepie widziałam
      za ... 80 euro) a najdroższe okazały sie jeansy za 5 euro
      (przecenione z 60euro). Nie mogłam uwierzyć. Wykupiłam chyba pół
      sklepu.
      • lenawawa Re: Second hand 07.05.10, 07:20
        W Warszawie gdzie mieszkam mam taki ciuchland z ubrankami dla dzieci,gdzie
        kupiłam synkowi kurteczkę wiosenną za 7 zł jak nowa.
        Moja mama mieszka w 200 tys. mieście i tam dopiero są zakupy w lumpeksiewink
        Dla mojego synka niemowlaka kupuje ubranka za 1,2 zł w stanie super.
        Nie wierzyłam dopóki się nie przekonałam że tak jest.
        Zawsze w jeden dzień tygodnia towar jest za 1 zł i normalnie kolejki przed sklepemwink
        Kupuje tylko spodnie,kurteczki i bluzy.Body i pajace tylko nowe.
        Mężowi kupiłam kilka koszulek po złotówce normalnie nadające się do noszenia.Na
        początku też podchodził do tego typu zakupów niechętnie,ale się przekonał jak mu
        kupiłam super spodnie(takie jakie chciał)za 3złwink
        Oszczędzamy na ubraniach mamy więcej kasy na paliwo i jeździmy sobie na wycieczkiwink
        • beatrycja.30 Re: Second hand 07.05.10, 09:12
          Chyba zacznę chodzić częściej.
          Z drugiej strony czasami "marnuję" godzinę czy dwie i nic nie znajduję tzn. coś
          nawet fajnego widzę ale nie w rozmiarze S, tylko M, a to na mnie wisi. Znam 5-6
          lumpeksów, nigdzie nie ma rzeczy za 3-7 zł, są raczej za 12-30 zł i naprawdę
          rzadko fajne, zwykle to szmaty.
          • lottax Re: Second hand 07.05.10, 12:34
            traktuje szmateksy jak relaks,czasem zostawiam dzieci mezowi a ja
            chodzac i szperajac uspakajam sie hihi.Może to zmarnowane godziny
            gdy nic sie nie znajde,ale dla mnie to czas relaksu.
    • kooreczka Re: Second hand 07.05.10, 09:59
      Mój ulubiony lumpeks niestety się popsułsad
      To był jedne z tych droższych (35PLN/kg), ale warto było- towar posegregowany i
      dobrej jakości.
      Zazwyczaj w każdą środę mogłam tam znaleźć świetne spodnie i spódnice, bluzeczki
      na imprezy za grosze. Mam też parę płaszczy wełnianych-po ogoleniu wyglądają jak
      nowebig_grin Niestety od prawu miesięcy chyba zmienili dostawcę i nie ma zupełnie nic.
      • lidpot Re: Second hand 15.07.10, 14:08
        "To był jedne z tych droższych (35PLN/kg), "
        o jak ja bym chciała, żew moim taka cena wisiała...a tam..65 pn-
        ów/kguncertain cena co dzień schodzi w dół o 5 zł.Kupuję głównie dla
        dziecka, bo dla siebie nie mam cierpliwości szukać, przeglądać i
        przymierzać.Ale ubranka można trafić naprawdę fajne/.
    • alpepe Re: Second hand 07.05.10, 13:37
      bo im częściej się zagląda, tym częściej się coś fajnego upoluje. Trzeba też
      wiedzieć w jakie dni iść i o której. I nie nastawiać się np. tylko na spódnice.
    • niemogewtouwierzyc Re: Second hand 07.05.10, 15:49
      Ja kupuje w jednym, na wage. W kazdy poniedzialek jest tam dostawa towaru
      w cenie 49 pln za kg, to duzo, ale towar jest naprawde rewelacyjnej
      jakosci, 50% z metkami. Cena codziennie sie zmniejsza - wt 45, sroda 39,
      czwartek 29, piatek 19 i sobota 10 (o ile dobrze pamietam). Kupuje i
      widuje rozne marki, ostatnie moje zakupy to Aldo, Crew Clothing, River
      Island i cos tam jeszcze, ale nie pamietam, bo sporo ostatnio kupilam.
      Widuje praktycznie wszystkie znane marki.
      Zagladam jeszcze do innego SH, w ktorym wczoraj widzialam swietne dzinsy
      Trussardi, niestety rozmiar za duze, w cenie 10 pln (tam jest wycena,
      natomiast, czesto maja obnizki).
      To prawda, ze mozna pojsc 10 razy i nic nie kupic, trzeba miec szczescie i
      byc w okolicach dostawy.
      Ja mieszkam w centrum duzego miasta, mam blisko i czesto zagladam...
      • beatrycja.30 Re: Second hand 09.05.10, 14:31
        > To prawda, ze mozna pojsc 10 razy i nic nie kupic, trzeba miec
        szczescie i
        > byc w okolicach dostawy.
        > Ja mieszkam w centrum duzego miasta, mam blisko i czesto
        zagladam...
        >


        Spróbuję czasami pójść w dzień dostawy. Ja znowu mieszkam na
        przedmieściach i niby mam po drodze do domu dosłownie na trasie
        z 5 lumpeksów, ale zawsze szkoda mi czasu bo dzieci trzeba ze szkoły
        odebrać, coś zjeść. Trudno mi iść rano w dniu dostawy, bo jestem
        wtedy w pracy.
    • zebra12 U nas drogo jest 07.05.10, 17:36
      55 zł za kg. Ciuchy fajne, ale byle co i majątek idzie. Kupiłam dziś
      tshirt i sweterek - 25 zł... Drogo!
      • agpagp Re: U nas drogo jest 07.05.10, 21:52
        ja chodzę do dwóch . W jednym wszystko zawsze jest po 5 zł. W drugim nie wiem.
        Trzeba pytać i kobieta tylko jej znanym sposobem wie co jest po ile. Kurtki ma
        po 25 zł ale dla córki kupiłam za 7zł - nówka z metką w czachy i z brokatem -
        marzenie dziecka.
    • sterretje12 Re: Second hand 08.05.10, 12:25
      U nas lumpksow nie ma ale dla dzieci kupuje markowe ciuchy przez
      internet (uzywane). Ostatnio zaplacilam za 30 par spodni i 20 bluzek
      100 euro. A srednio prace 3-4 euro za ciuch markowy.
      Dla siebie kupuje jak jest po sezonie i sa przeceny 50 - 70%
    • asia_i_p Re: Second hand 09.05.10, 22:56
      To trochę zależy, gdzie się szuka.
      Jest forum Ciucholandy i komisy i tam polecają te najlepsze w danych
      miastach. Są takie, gdzie nie znajdzie się nic, są takie, gdzie
      większość rzeczy jest warta uwagi.
      Jednak elegancka sukienka za 10 zł to rzadkość, do znalezienia tam,
      gdzie cena się zmienia w ciągu tygodnia i ktoś wyjątkowo nie kupił,
      bo nietypowy rozmiar, itd. Najczęściej jednak trzeba zakładać, że
      jeśli rzeczy ma być pracowa/wyjściowa, to trzeba będzie za nią dać
      od kilkunastu złotych (bluzka) do nawet 40 zł - wyjściowa
      sukienka/płaszcz.
      Najlepiej jest iść zaraz po dostawie, wtedy są nieprzebrane, jeśli
      celujesz w rzeczy do chodzenia poza domem, odpuścić czasochłonne
      szperanie w koszach i przeglądać wieszaki.
      • blondteaser Re: Second hand 04.07.10, 16:11
        Ja co prawda nie mieszkam w Polsce ale u nas op shops tez sa popularne. W zeszly
        poniedzialek zakupilam jeansy D&G, oryginalne za $4.50! A jakie piekne sukienki
        mi sie trafily! nawet u nas taniej bo bluzeczki sliczne mozna trafic po $2 za
        sztuke.
        • patatajowa Re: Second hand 04.07.10, 23:03
          mieszkam w tej niby biedniejszej czesci kraju podkarpacie/rzezow a
          towar chyba tu najdrozszy z tego co piszecie.
          w dzien nowego towary cena za kg 43-49,90 zł.
          a towar chyba gorszy bo nowe rzeczy za 2-5 zł to raczej sie nie
          trafiają.
          chodze czesto bo lubie-odstresowuje sie przy "grzebaniu" wink
          ale coraz rzadziej udaje mi sie znalezc cos fajnego- najczesciej
          kupuje dla dzieci- wiadomo szybko rosną-czasem dla męza bo nikt sie
          nie rzuca na te ciuchy jak na damskie smile
          sobie-rzadko.
          ale nawet jesli nie kupie kilka razy z rzędu nic w ulubionym
          szmateksie to i tak zaglądam zeby poprawic sobie humor jak trafi
          sie "perełka" za 2 zl smile
          • anula36 Re: Second hand 04.07.10, 23:49
            po prostu sa mniej i bardziej utalentowani szperacze- gdzie sie kupuje to kwestia drugorzedna, choc wart meic tylka typow,zeby nie tracic czasu.
          • anetapzn Re: Second hand 05.07.10, 09:05
            patatajowa napisała:

            > mieszkam w tej niby biedniejszej czesci kraju podkarpacie/rzezow a
            > towar chyba tu najdrozszy z tego co piszecie.
            > w dzien nowego towary cena za kg 43-49,90 zł.

            To zapraszam do Łodzi- 69zł. kg w dniu dostawy. I dawno nic super porywajacego
            nie trafiłam.
            • patatajowa Re: Second hand 05.07.10, 22:25
              oj przy takiej cenie to chyba całkiem dałabym spokój.
              zreszta jak zobaczyłam ostatnio po ile sa secondhandzie wycenione niektóre
              rzeczy to stwierdzilam ze taniej kupie na wyprz w hm. i wyszłam z workiem
              ciuchów dla dzieciaków oraz świetnym spodniami dla męża na jesien za 30 zł smile
              • olesia301 Re: Second hand 06.07.10, 08:24
                No tak, tylko jakość tych ciuchów bywa 100 razy lepsza niż szmat z
                HM czy innych sieciówek.
                Ja kupiłam sobie np żakiet Dolce Gabanna, spodnie Mc Cain za
                śmieszne pieniądze.
                No i ciuchy z sh są niepowtarzalne.
                • patatajowa Re: Second hand 06.07.10, 15:42
                  olesia301 napisała:

                  > No tak, tylko jakość tych ciuchów bywa 100 razy lepsza niż szmat z
                  > HM czy innych sieciówek.
                  ta... faktycznie w hm same szmaty wiszą...
                  a róznicy w hm-owej bluzce z ciuchlandu i ze sklepu nie widze..

                  > Ja kupiłam sobie np żakiet Dolce Gabanna, spodnie Mc Cain za śmieszne
                  pieniądze.No i ciuchy z sh są niepowtarzalne.>

                  to tylko zazdroszcze takich okazji.
                  co do niepowtarzalnosci to starsza córka jest w takim wieku ze woli ciuchy
                  "takie jak noszą wszyscy" czyli "masówka" z hm jest jak najbardziej ok wink i cena
                  teraz na wyprz tez jest ok jak na ciuchy z których po sezonie wyrośnie smile
                  • olesia301 Re: Second hand 06.07.10, 17:54
                    No tak - młodzież inaczej rozumie modę - nie można odstawać od
                    grupy smile
                    To zrozumiałe.
                    Teraz faktycznie - tanio w sieciówkach.
                    Ja zazwyczaj kupuję ciuchy lini basic - proste koszulki, podkoszulki
                    i łączę z odjechanymi spódnicami z sh.
    • e.mama.s Re: Second hand 05.07.10, 22:49
      w moim mieście jest z 50 ciucholandów. Chodzę tylko do trzech.
      Jeden, największy ma od niedawna dostawy z Anglii. Nówki i prawie
      nie noszone rzeczy znanych firm, damskie, męskie, dziecięce. Np
      spodnie lniane męskie/damskie 12 zł, next dziecięce-5-6 zł,
      codziennie dokładany jest towar. Za dużo już tam wydałam, bo co
      wejdę to mam zawsze pełen kosz. Dziś byłam znów były super ciuchy
      ale mam już dosyć w szafie i kupiłam tyko dwie rzeczy.
      Fajny lumpeks, fajne rzeczy, zwracam uwagę najpierw na materiał i
      kolor, rozmiar i wrzucam do koszyka a potem przymierzam.
      Skąd jesteś?
      • chill Re: Second hand 01.08.10, 10:25
        To Łódź jest chyba królestwem lumpeksów wink Mam słabość do markowych ciuchów,
        butów i torebek, a lumpeksy przynajmniej w kwestii ubrań pozwalają mi upolować
        istne perełki za gorsze smile Zresztą preferuję kupowanie na wagę, gdyż w przypadku
        rzeczy wycenionych często okazuje się, że przy przecenach w "normalnych"
        sklepach wychodzi taniej. Inną kwestią jest znajomość tematu osób
        wyceniających-niejednokrotnie zdarzyło mi się widzieć wycenione ciuchy
        doskonałej firmy F&F (hi hi-musiałam spytać, nawet nie wiedziałam, że to produkt
        by Tesco), a na wagę kupować spodnie Max Mary i ostatnio Prady big_grin Tak samo z
        wieczorową torebką Francesco Biasia-nie wytrzymałam i spytałam właściciela,
        dlaczego do cholery ta torebka nie jest wyceniona??? On mi na to:"proszę pani,
        ludzie się nie znają, a na wagę gdyby nie pani też by nie poszła, bo to skóra,
        jeszcze ma łańcuch i jest ciężka"!!! Wzięłam oczywiście, taką samą w zeszłym
        roku oglądałam we Włoszech, tylko za tą z dwiema niewielkimi ryskami na skórze
        zapłaciłam ... 35zł!!!Ale fakt, żeby polować na takie okazje trzeba wiedzieć,
        jak rozpoznać oryginały smile Pół biedy, gdy są one z aktualnych kolekcji, a takie
        też się zdarzają smile Generalnie-im więcej chodzisz, tym więcej widzisz. Pamiętam
        siebie sprzed kilku lat, wchodziłam do lumpeksu, toczyłam wzrokiem dookoła i ...
        wychodziłam bez niczego. Teraz raczej mi się to nie zdarza wink
    • ofelia1982 Re: Second hand 01.08.10, 16:51
      Moim zdaniem trzeba wybrać sobie ulubione lumpki i tam chodzić. Szkoda czasu na
      resztę bo to tylko zniechęca. Ja mam swój ulubiony lumpek w Warszawie, gdzie raz
      na 2 miesiące wpadnę i wychodzę ze sporą siatką. Byłam przedwczoraj i dałam
      łącznie 40zł za: czarną marynarkę z różową podszewką (wywijane rękawy) firmy
      BAY, kurteczkę dżinsową ONLY, piękną koszulę nocną i 2 topy z H&M (z metkami).
      Kiedyś robiłam sobie maratony i szłam po kolei do kilku, ale po 3-cim mi opadały
      ręce, bo były naprawdę same szmaty tam..

      Możecie polecić jakieś fajne ciuchlandy w Warszawie?
      • zonaniezona1 Re: Second hand 01.08.10, 19:39
        Świętokrzyska... zawsze tam wpadam i wychodzę z pełną siatą. Przed
        urlopem potrzebowąłm spódniczek... , właśie tam kupiłam dwie
        spódnice. Każda po ok. 10 zł. Co prawda cena za kg była 69 zł, ale i
        tak nigdzie bym nie kupiła dwóch spódniczek w tej cenie.
        • only.boczarska Re: Second hand 02.08.10, 08:19
          Czy znacie jakieś fajne ciucholandy w Trójmieście, najlepiej w Gdyni
          albo ewentualnie Sopocie?
          • olesia301 Re: Second hand 02.08.10, 09:28
            W Gdyni - Starowiejska, prawi na przeciwko szpitala Miejskiego
            Fajny, ale trzeba szukać
            Fajny jest na Płuk Dąbka na Obłużu - super ciuchy na wagę,
            fantastyczne buty.
            Polecam też w Chyloni - koło Dworca, w budynku, gdzie Carrefour oraz
            niedaleko - na ul. Kartuskiej, taki w podziemiach.

            Zcha - można coś znaleźć na Władysława IV, taki duży z pomarańczowym
            szyldem, ale ja aż tak go nie lubię, bo wycena.
    • olik1980 Re: Second hand 02.08.10, 08:32
      3/4 sukienek, spodenek, bluzek, kurtek i tym podobnych wierzchnich ubrań mojego
      dziecka jest z lumpa. Ja nie lubię grzebać, więc kupuję już takie wycenione,
      więc droższe. Ale 18 zł za puchową kamizelkę M&S to i tak niewiele.
      • srebrny.dzwoneczek Re: Second hand 04.08.10, 11:28
        Dla siebie rzadko umiem coś wyszukac, może dlatego, że zapach i ogólna atmosfera
        w sh to nie moja bajka. Przed laty byłam mistrzynią kupowania w sh skórzanych
        kurtek i płaszczy, teraz ich nie widuję albo mają ceny zbliżone do sklepowych.
        Natomiast dzieciom kupuję dużo ciuchów tzw. markowych (GAP, Next itepe) w takim
        bardziej wypasionym dziecięcym ciucholandzie.
    • rudyocicat Re: Second hand 06.08.10, 22:29
      jeśli chodzi o SH to denerwuje mnie muzyka.... nie wiem jak jest u was ale u
      mnie jak się przechodzi obok szmateksu to leci takie umpaumpa na całą ulicę, że
      mnie to zniechęca...
      • patatajowa Re: Second hand 06.08.10, 23:15
        a u mnie w jednej takiej "luksusowej" sieci wink założyli niedawno tv !
        robiąc zakupy mozna przy okazji cos pooglądać i posłuchać- zazwyczaj chyba tylko
        vive smile
        • kamooola Re: Second hand 09.08.10, 10:53
          patatajowa, czy ty nie piszesz aby z Rzeszowa?
          bo ja też ostatnio do oglądania vivy w sh zmuszana byłam wink
          • patatajowa Re: Second hand 09.08.10, 13:30
            oo, tak.smile
      • olesia301 Re: Second hand 07.08.10, 20:24
        O, to ja tak mam w outlecie Terranovy
        Muzyka umpa umpa nap... tka, że uszy wieną

        Wytzrmuję tylko do wyszperania 2-3 ciuchów i uciekam.
        • inessta Re: Second hand 08.08.10, 14:48
          ja wyhaczyłam ostatnio kurtkę Berghausa z membraną goretex nówkę, za 20 pln. zadnej skazy, plamy czy dziury. Sprawdziłam w sklepie górskim taki sam model kosztuje 320 pln. skąd ona się tam wzięła?
          • neti221 Re: Second hand 10.08.10, 15:20
            A może ktoś polecić jakiś fajny SH w Krakowie ?
            • beatrycja.30 Re: Second hand 10.08.10, 18:00
              Dziś byłam w SH niedaleko mojego miasta, w małym miasteczku - znowu
              nic, ogromne rozmiary mieli i ciuchy sprzed 10 lat.
              • korniz Re: Second hand 10.08.10, 20:02
                jak to poznajecie ze to ciuchy teraźniejsze albo sprzed 10 lat?
                • beatrycja.30 Re: Second hand 11.08.10, 07:54
                  Moda się zmienia, spodnie mają inny krój...
                  • katazina1978 Re: Second hand 10.09.10, 18:59
                    Malutki i na pozór niepozorny sklepik przy przystanku "Wspólna Droga" na Grochowie. Z zewnątrz wygląda jak kiosk, a wewnątrz rewelacja!!! Towar super jakości, a ceny jak na warszawskie sklepy oferujące towar tej jakości wręcz nieprzyzwoicie niskie... Nowe spodnie Esprit za 14 zł smile Mam stamtąd fury ciuchów! Do tego urocza właścicielka, która odkłada towar smile
                    • gapix Re: Second hand 11.09.10, 16:12
                      Po pierwsze nie żaden second hand tylko Dior albo ewentualnie tani Armani smile
                      Na moim osiedlu mam ich trzy. W jednym masa rzeczy, ale na mnie rzadko co, bo ja wysoka jestem, a jak się przekonałam oni mają towar dla osób przeciętnego wzrostu. Niemniej jednak kupiłam ostatnio buty, nówki, takie jak widziałam w krakowskich sklepach w granicach 90- 160 pln za 16pln smile
                      Dwa pozostałe to Roban i Biga.
                      Ważne z-dy jakie przekazała mi Diorowa mistrzyni czyli moja teściowa - kupować nowe, (często zdarzają się z metkami) lub bardzo słabo używane.
                      • patysia00 Re: Second hand 12.09.10, 11:37
                        skąd wiadomo czy coś jest sprzed 10 lat?smile Każda "grzebaczka" chyba wie co się mniej więcej nosi, a co się nosiło 5 lat temu. Są lumpki w których wiszą szmatki jak dla starych babć, a są i takie w miarę na czasie.
                        Osobiście uwielbiam lumpeksy. Mam jeden na osiedlu, chodzę co tydzień w dniu dostawy. Czasami zapuszczam się dalej na sąsiednie osiedla, żeby poszukać jakiś okazjismile Zawsze znajdę coś fajnego, jak nie dla siebie to dla córki. Akurat jestem przeciętnej budowy i nie mam problemu z rozmiarami, ale i tak zdarzają się perełki w rozmiarach xxl, o których mogę tylko pomarzyćtongue_out
    • primari Re: Second hand 13.09.10, 18:38
      a ja mam ze 3 swoje ulubione lumki i chodze raz na miesiąc i zawsze coś fajnego kupię.

      Bardzo często można w nich znaleźć jakieś gorsety, sukienki,szale-a ja bardzo czesto wychodze z mężem na spotkania,bale,bankiety i w życiu by mnie nie było stać na nowe kreacje ze sklepu, gdy w miesiącu są np ze 2 takie spotkania. Oczywiscie bardzo często moje stroje są komplementowane,ze ładne itd. kobiety dopytują,gdzie można coś tak kupićsmile

      Może nie są typowo "na czasie",bo wiadomo,ze czasem ciężko coś takiego znaleźć, ale klasyczna elegancja zawsze jest modna. Zainwestowałąm tylko w 3 komplety pięknej biżuterii [ 1 z okazji ślubu,więc na upartego się nie liczy] , torebki też mam z lumpeksu zazwyczaj.

      Jedyne czego nie udało mi się znaleźć w lumpeksie to fajnego płaszcza -ale polujęsmile
      • gochalodz Re: Second hand 18.09.10, 18:39
        primari napisała:

        > a ja mam ze 3 swoje ulubione lumki i chodze raz na miesiąc i zawsze coś fajnego
        > kupię.
        >
        > Bardzo często można w nich znaleźć jakieś gorsety, sukienki,szale-a ja bardzo c
        > zesto wychodze z mężem na spotkania,bale,bankiety i w życiu by mnie nie było st
        > ać na nowe kreacje ze sklepu, gdy w miesiącu są np ze 2 takie spotkania. Oczywi
        > scie bardzo często moje stroje są komplementowane,ze ładne itd. kobiety dopytuj
        > ą,gdzie można coś tak kupićsmile
        >
        > Może nie są typowo "na czasie",bo wiadomo,ze czasem ciężko coś takiego znaleźć,
        > ale klasyczna elegancja zawsze jest modna. Zainwestowałąm tylko w 3 komplety p
        > ięknej biżuterii [ 1 z okazji ślubu,więc na upartego się nie liczy] , torebki t
        > eż mam z lumpeksu zazwyczaj.
        >
        > Jedyne czego nie udało mi się znaleźć w lumpeksie to fajnego płaszcza -ale polu
        > jęsmile
        Też mam ulubione lumpki, do innych raczej nie chodzę. Bluzki, spódnice, spodnie i torebki po okazyjnych cenach big_grin
        Płaszcza czy kurtki nigdy nie znalazłam fajnych,nie wiem czemu...
    • biala_wrona Re: Second hand 19.09.10, 10:59
      polecam artykuły poświęcone second handom na serwisie o oszczędzaniu - w niezbędniku jest dział second hand i kilka praktycznych porad www.radzsobie.pl/niezbednik/index.html
    • zonaniezona1 Re: Second hand 26.09.10, 09:00
      W lumpeksach trzeba szukać, patrzeć i porównywać ceny jak wszędzie.
      Mam ulubiony lumpeksik (nieopodal domu mojej mamy), w którym wyszukuję za niewielkie pieniądze cudeńka. Nawiasem mówiąc moja mama określa ten sklep dwoma pogardliwie wymawianymi słowami ! "SAME SZMATY".
      Wczoraj weszłam do tych szmat i wyszłam obkupiona...
      Kurtka szara (wełniana) na jesień do pracy - planowałam kupić taką za 300 zł (27zł)
      Jeansy czarne wąskie (włoskie - wyglądają na nówki - 8 zł)
      Sweterek (brak metki - podobne oglądałam w Royal Collec tion - 3zł)
      Apaszka jedwabna (wyjątkowo elegancka - 4 zł)
      Obrus na Święta w renifery (3 zł).
      Faktycznie leżą sobie te rzeczy nieapetycznie zbrylone ... , ale trzeba trochę wyobraźni, żeby pomyśleć jak będą wyglądały z zestawionymi naszymi rzeczami ....


    • apsik87 Re: Second hand 27.09.10, 20:17
      najwazniejsze jest wiedzieć kiedy jest wymiana towaru na wieszakach.poza tym nalezy chodzić tylk do duzych sklepów tzw hal ciuchowych zajmujących ogromne powieszchnie wtedy na pewno znajdziesz coś dla siebie.
      • beatrycja.30 Re: Second hand 17.12.10, 19:17
        Dziś w drodze z pracy zajrzałam do nowootwartego lumpeksu dość blisko miejsca, w którym mieszkam czyli bardzo daleko od centrum. Załamałam się, same szmaty, stare, powyciągane, pomechacone, fakt, tanie. Znacznie gorzej niż w centrum, gdzie kupię coś raz na 7 wizyt (a chodzę tam dość rzadko, bo po pracy w centrum raczej pędzę prosto do domu, po drodze odbierając córki ze szkoły)
        Ciągle się zastanawiam, czy u was są takie same lumpeksy?
        • nuova Re: Second hand 20.12.10, 12:28
          Hmmm...
          Mieszkam w srednim mieście, a o tym, o czym piszesz nie ma pojecia. Fakt sa dwie 'sieci' sh ktore omijam szerokim lukiem, ale i tak pozostaje mi do dyspozycji kilka naprawde dobrych sh. Nie odwiedzam ich w dniu dostawy [ani w sob krotko przed zamknieciem!], bo tłumy i dzicz w kolejce do przebieralni. Omijam. Nawet nie wiem w jakich dniach poluje w shsmile. Aaa, bywa, ze wchodze jak jest 30 i 50% taniej i tez cos upoluje. Natomiast jak juz ide w dniu dostawy, to pod wieczor, kiedy wszyscy leca z chlebem i pomidorami do domow.
          Na pewno nie mozna zrazac sie ze za 1-ym, 7-ym razem wychodzisz z niczym. Czesto jest tak, ze ide np w zimie po spodnie a wychodze z letnia bluzka smile
    • ofelia1982 Re: Second hand 17.12.10, 21:21
      Bo prawda jest taka, że sa lumpki i lumpki. Ja mieszkam niedaleko lumpeksowego zagłębiasmile i jest ich tam sporo, ale ja chodzę tylko do dwóch - bo w reszcie wiszą same szmaty o fasonach sprzed półwiecza..W tych moich 2-ch często sa jakieś firmowe ubrania (H&M z UK czy NEXT to norma), w dobrym stanie. Są może troszkę droższe niż w tych słabych sh - ale i tak warto - zwłaszcza jak się kupuje w okolicach czwartku-piątku.
      Ja jestem zachwycona ubrankami dla dzieci - upolowałam już całkiem spory worek pięknych ubranek (w tym sweterek Supermana z H&M dla chłopca na 62cmsmile za 5zł/sztuka.
      W poniedziałek ide na kolejną partię bo mam wolnesmile))))))
    • kolor_purpury Re: Second hand 17.12.10, 23:30
      ciuchów z sh nie mam wielu, ale jeśli miałabym z całej szafy wskazać powiedzmy 5 ulubionych to 4 z nich zostały upolowane właśnie w sh wink
      wchodzę rzadko, mam kilka ulubionych sklepów, ale lubię kupować rozsądnie. Nawet jeśli sweter jest ładny i kosztuje niewiele to go nie kupię jeśli nie jest mi potrzebny. Przez pewien czas łapałam się właśnie w taką pułapkę- tanie to kupuję, bo oszczędzam. Teraz staram się każdy zakup przemyśleć i nie kierować się jedynie ceną, bo tu 5zł tu 2 zł i się zbierze całkiem fajna suma.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka