beatrycja.30
06.05.10, 17:50
Wiem, że już było 150 takich wątków, ale ktos ostatnio pisał o
eleganckiej sukience za 10 zł i znów mi się przypomniałao. Miałam
dziś wyjątkowo 2 wolne godziny i spędziłam ten czas w trzech
ciucholandach. Widziałam babki kupujące kilka ubrań, ja nic nie
kupiłam oprócz książki i płyty. Na 15 wizyt kupuję jeden ciuch,
fajny. Zwykle nie ma małych rozmiarów albo same szmaty za 20 zł.
Nie mam zwykle czasu spędzać tam tyle czasu, więc wpadam raz na 3
tygodnie na kilkanascie minut. Jak to robicie, że znajdujecie tam
fajne rzeczy?