01.02.21, 18:34
Zaczynamy luty. Zapraszam do wzajemnego wspierania sięsmile
Obserwuj wątek
    • twoja-siostra Re: Luty 2021 01.02.21, 18:40
      Moje plany na luty- wizyta u kosmetyczki 170 zł, urodziny ×3 500 zł, wizyta u ginekologa z cytologia i usg 300 zł. Poza tym reszta standardowo. Chciałam sobie jeszcze stolik kawowy kupić, malutki za 200 zł maks ale w styczniu poplynelam z wydatkami domowymi więc robię sobie wyzwanie. Jak zaoszczedze na słodyczach to wtedy kupięsmile
          • kamarow69 Re: Luty 2021 03.02.21, 15:42
            I na nfz cytologia szczegółowa co 3 lata, co roku zwykła, usg brzucha, piersi, nawet wkładka czy zabieg krio. I kolposkopia co roku, jeśli jest się w grupie ryzyka.
              • twoja-siostra Re: Luty 2021 03.02.21, 21:15
                U mnie w mieście też są ginekolodzy na NFZ ale kiedyś jeden z nich prowadził mi na początku ciążę- szkoda słów. Generalnie gabinety jak z prlu.
                Wiem, że drogo 300 zł, ale tak wyceniam swój komfort
                    • czekolada72 Re: Luty 2021 04.02.21, 08:37
                      Można, o ile jest taka możliwość. Gdy ja ambitnie chcialam zmienic prywatne wizyty u gin - na nfz - to nie dosc, ze na kolejne wizyty trafialam do innego lekarza, bo poprzedni juz nie pracowal, to jeszcze sie okazywalo, ze poradnia juz nie istnieje lub przeniesiona. Dziękuję pięknie - wolę sprawdzonego, wspaniałego lekarza!
                      Podobnież z dentystami - w jednej przychodni jak w kalejdoskopie, a ja mam "bardzo trudne" zęby - jak w końcu trafiłam na Cooodotwórcę, to trzymam się go jak rzep, i nic to, że zmienił przychodnię, a potem rozpoczał prywatnę praktykę, a nawet za Kraków się przeniósł. Jakby sie do Swinoujscia czy Suwałk przeniósł - uprawiałabym turystykę panadoktorową. Jeździ do niego cała rodzina, i wiem, że takich jak my jest mnóstwo. Do tego jest uczciwy smile
                      • kanna Re: Luty 2021 04.02.21, 10:37
                        Ten wątek służy oszczędzaniu, nie dyskutowaniu o wadach/zaletach służby zdrowia publicznej i niepublicznej.

                        Napisałam o ginekologu na NFZ, bo nie wiedziałam, ze jest to tak szybkie i kompleksowe. Korzystam z abonamentu, ale akurat usługi , której potrzebowałam, nie było (była mocno odpłatna).

                        Zaczęłam szukać na NFZ, odwiedziłam trzech lekarzy, dwóch ściemniało, ze na NFZ się nie da, trzecia kobieta - zrobiła wszystko, co potrzebowałam, przy okazji mnie przebadawszy od stóp do głów. Na wizyty umawiałam się praktycznie z marszu.
                        • kamarow69 Re: Luty 2021 04.02.21, 11:07
                          Kanna - Jakbyś pisała o moich doświadczeniach z ostatnich kilku tygodni smile smile smile Byłam też lekko w szoku, widząc sprzęt do lekarza mającego umowę z NFZ. Prywatnie musiałam robić w różnych miejscach. Tu lekarz mający umowę z NFZ robi wszystko u siebie i nie karze mi na nic czekać, chodzić, rejestrować się. Oby tak było w całej Polsce.
                      • kamarow69 Re: Luty 2021 04.02.21, 11:11
                        A to Ty Czekolada podsunęłaś mi pomysł z odkamienianiem na NFZ. O ile nic nie pomyliłam. To nie Ty pisałaś o dentyście mamy na NFZ? Tak me się przypomniało... Niedługo napiszę, czy było warto szukać.
                        • czekolada72 Re: Luty 2021 04.02.21, 12:03
                          Dokładnie ja - opisałam to, co polecił nasz doktor - zeby niepotrzebnie nie jezdzic, nie płacic, skoro mozna na miejscu z nfz, zwlaszcza jak sie na nfz placi, a w ogole od lat niekorzysta smile
                  • kamarow69 Re: Luty 2021 03.02.21, 22:45
                    Na NFZ chodze do tego samego lekarza oczywiscie smile swietny specjalista i cale szczescie, ze do niego trafilam. Prywatnie zaden lekarz nie zlecal mi tak szczegolowych badan. Do dentysty ide pierwszy raz na NFZ od czasow liceum. Jestem sceptycznie nastawiona, dlatego tylko odkamienianie. Tam sa jakies ograniczenia, ktorych nie ogarniam. Od czasu szkoly podchodzilam do nfz, ze to samo zlo. Zmieniam zdanie. Najwazniejszy jest czlowiek, do ktorego sie idzie.
        • 098qwerty Re: Luty 2021 07.02.21, 15:18
          Ja miałam to szczęście, że trafiłam na świetnego ginekologa na NFZ oraz równie dobrą endokrynolog (do niej czekałam coś ponad 1,5 roku w kolejce), znalazłam też dla siebie hematologa ze 3 lata temu, mąż z kolei ma dobrego kardiologa ale też na pierwszą wizytę czekał chyba ponad rok.
    • olpa7 Re: Luty 2021 01.02.21, 19:37
      U mnie ciężki miesiąc. Muszę naprawić auto co będzie kosztowało z wymianą oleju pewnie z 1500 zł. Niestety za miesiąc przegląd więc to ostatni moment.
      Poza tym weterynarz z psem, pewnie około 300 zł
      Do tego weekendowy wyjazd nad morze, obym się zmiescila w 400 zł.
      No i może założą internet co niestety będzie kosztować z 500 zł.

    • kamarow69 Re: Luty 2021 02.02.21, 08:13
      U mnie na pewno ten nieprzewidziany dentysta męża. Niestety dotyczy jedynki. Jak dostanę wyniki w tym miesiącu, to jeszcze 200 zł lekarz. Reszta na NFZ - testy na alergię, odkamienianie, ginekolog i usg. Chyba tyle. Mamy ambitny plan smażyć pączki z przyjaciółmi. SAmi wyszli z taką propozycją. Oby były jadalne. W Walentynki mąż piecze brownie. Jeszcze piesek: fryzjer, weterynarz, obroża przeciwkleszczowa na nowy sezon. Może częściowo w marcu te koszty. Wczoraj córka kupiła sobie sukienkę na egzaminy. Wyjątkowo szybko poszło. Możliwe, że będę zmuszona zapłacić za program do księgowania.
      Poza tym składamy wnioski kredytowe. Rzeczoznawca. Wybraliśmy już firmy do instalacji w domu. Zaczną zaraz po wizycie rzeczoznawcy. Mamy już wybrną pompę i prawie wybrany rekuperator. Może ze dwa wyjścia w góry będą. Na razie tyle. Oby ten miesiąc był równie dobry jak styczeń. No i jest krótszy smile
      • oaza1234 Re: Luty 2021 02.02.21, 09:34
        U mnie w tym miesiącu bez większych wydatków ( taką mam nadzieję) nie licząc OC za samochód, powinno być jak co miesiąc ( jeżeli chodzi o opłaty) planuję trochę zredukować zakupy spożywcze, ostatnio zdecydowanie za dużo kupuje spożywki, co odbija się na moim koncie, no i chcę wrócić do spisywania wydatków, bo jakoś ostatnio to zaniedbałam
      • martini-7 Re: Luty 2021 02.02.21, 12:44
        Kamarow, a mnie czeka w tym miesiącu zaplata za stomatologa bo, z końcem stycznia była wizyta i musze powiedzieć, że pierwszy raz będę chyba płacić z taką radością. Gość fajnie zrobił i obeszło się bez czarnych scenariuszy jakie inni mieli, a do tego koszt tylko za material kompozytowy.
        Luty to krotki miesiąc, wiec mniej godzin, mniejsza wyplata, ale oszczędzać trzeba ostro. Na ten miesiąc planów wydatków extra nie mam, oby tez same się nie znalazły.
        • kamarow69 Re: Luty 2021 03.02.21, 22:55
          Martini-7 Mam nadzieje, ze u meza tez sie dobrze skonczy. On panicznie boi sie dentysty smile smile smile zawsze pelne znieczulenie i dentystki zajmujace sie dziecmi smile teraz tez nie dal sobie nawet kamienia zdjac przy okazji rtg, "bo przeciez na termin za 2 tyg." smile smile smile
      • kamarow69 Re: Luty 2021 03.02.21, 13:37
        Ogarnęłam bezpłatny program księgowy. Okazałą się znacznie lepszy niż ten płatny. Jeden wydatek mniej w tym miesiącu. Z dentystą niewiadoma. Na RTG nic nie widać. W piątek pod mikroskopem mają pooglądać, bo ząb boli.
      • kamarow69 Re: Luty 2021 14.02.21, 20:53
        Elektryk nam już prawie zrobił instalację. W środę zacznie hydrauk smile szybko idzie. W góry nie jadę. Ciągle mi zimno. To zniechęca. Fajnie się sprawdza plan obiadów na miesiąc. Tylko 383 zl na żywność poszło do tej pory.
          • kamarow69 Re: Luty 2021 17.02.21, 15:35
            Na podstawie tego, co już miałam w zamrażarce, w lodówce i na półkach. Potem tego, na co mamy ochotę i czego np. dawno nie było. Np. miałam zamrożone ciasto na pierogi, bo nam zostało kiedyś. W końcu trzeba było się zmobilizować i je zrobić. Z jednego produktu/dania wynikają następne.
            1. Najpierw te pierogi z nadzieniem z ziemniaków i twarogu.
            2. Naleśniki zapiekane z twarogiem i szpinakiem.
            3. Makaron wstążki ze szpinakiem, fetą, orzechami włoskimi.
            - Feta do sałatki z pieczonych buraków posypana orzechami, do której też pasuje szpinak.
            4. Upieczone buraczki do zupy krem z buraczków i ziemniaków.
            - Reszta na ćwikłę z chrzanem.
            5. Jest ćwikła to do niej jakieś mięso i kasza/ziemniaki.
            6. Są ziemniaki to hiszpańską tortillę z jajkami, szpinakiem, serem i co tam masz z warzyw.
            7. Zupa krem z porów posypana jakimiś ziarenkami.
            8. Tarta z porami i serem (można wykorzystać tę fetę).
            9. Gotuję bulion, to mięso idzie do tortilli ze szpinakiem, pekinką, serem albo wrzucam je dodatkowo do tarty.
            Do wszystkiego staram się pilnować, żeby była zielenina, warzywa. Jak nie do końca pasuje, to serwuję osobno w miseczce. Np. surówka selerowa z jabłkiem, orzechami, cytryną albo kapusta "jak od chińczyka", ta z buraczków z fetą i orzechami, z pekinki z kukurydzą, z czerwonej kapusty, ze szpinaku.
            Jak w południe jest zupa, to np. na kolację omlet z pieczarkami, żeby była równowaga kaloryczna.
            Mam często jakąś zupę w słoiku, do wyciągnięcia jak mam pilną robotę albo gdzieś jedziemy i nie mamy czasu nic zrobić. Dania wybieramy takie do zrobienia szybko. Wyjątek te pierogi. Czekały dłuuugo, bo mi się nie chciało bawić. W tygodniu gotuję głównie ja. Robienie obiadu to dla mnie przyjemna przerwa od siedzenia przed monitorem. W weekend prawie zawsze coś przygotowuje mąż. I wtedy też coś piecze. Córka od czasu do czasu ma nieregularne zadania. Jak mam dość gotowania, to mówię otwarcie i nie ma zmiłuj. Robi mąż - czy mu się chce czy nie, bo wie, że ja gotuję więcej.
    • enigma81 Re: Luty 2021 02.02.21, 14:44
      U nas w tym miesiąc dwa duże wydatki - zakup opału (1000zł) i 18-tka córki (ok 600 zł). Oba planowane, ale nieco nadszarpną budżet.
      Opał już zapłacony, przyjęcie nr 1 w tę sobotę a impreza dla nastolatków w następną - z mężem i synem ewakuujemy się wtedy do mojej siostry więc znów koszt - nie wypada przyjechać z pustą ręką.
      Ale nie powinno być źle, bardzo ostatnio pilnuję mniejszych zakupów i wykorzystywania resztek z lodówki i zamrażarki - idzie mi dobrze. Oby nie wyskoczyło nic niezapowiedzianego a damy radę.
    • czekolada72 Re: Luty 2021 02.02.21, 18:18
      Misiac krótki, ale wydatków proporcjonalnie sporo wiecej.
      Zaczęlismy od zaliczki na wakacje, kończyć będziemy echem serca u kudłatej.
      W międzyczasie jedne imieniny - myślę, że z prezentem w sumie w 100 zl się zmiescimy. Ten miesiac z rachunkiem za wodę. Dzis nieduza wiazanka na pogrzeb. Książeczki dla Wnusi. Częśc opłaty za renowację mebelka. Karma dla kudłatej.
      Więc z cała resztą chcę maksymalnie pooszczedzac. Zero kosmetykow, bo wszystko jest, zero chemii - jw, wyjadanie jedzenia, bo naprawde - oprocz pieczywa - moglibysmy caly miesiac nic nie kupowac.
      • czekolada72 Re: Luty 2021 16.02.21, 16:09
        Mam taką zagwozdkę. Może ktoś doradzi.
        Potrzebuję posegregować rzeczy na strychu. Do tego potrzebuję pudel (kontenerków, jak tam zwał) z pokrywą. Nie kartonowych, z tworzywa. Potrzebuję minimum 10. W Casto, gdzie sadziłam, że sa najtańsze - takie najzwyklejsze, najtańsze - to koszt 30-40 zl. (Bo najdrozsza jest w tym pokrywa....). Jakos nie usmiecha mi sie wydawac 300-800 zl na pudła... Może ktoś z Was ma pomysł gdzie by nabyć taniej?
    • 098qwerty Re: Luty 2021 02.02.21, 23:54
      U mnie niby dopiero 2 dzień lutego a już wydatek nieplanowany a przynajmniej nie planowany był teraz. Wypatrzyłam na allegro sofę rozkładaną z funkcją spania, która po rozłożeniu ma 2mx2m, wygląda na solidną i fajną. Po rozmowie z mężem uznaliśmy, że kupujemy ją i wymieniamy nasz stary narożnik, w którym już siadły sprężyny i powycierała się tapicerka.
      Poza tym sporym wydatkiem, czeka nas zakup OC i AC na samochód.
      Przegląd auta już zrobiony, ubezpieczenie domu też już wykupione.
      Zajęcia na basenie syn ma odwołane do połowy lutego 😕 Młodszego próbowałam odpieluchować ale mimo wieku to opornie mu to idzie, na razie puszczam mu bajki i filmiki o sikaniu do nocnika i jeszcze ponowię próbę 😉 Czekam też z niecierpliwością na swoją 13-tkę, która w znaczący sposób podaruje domowy budżet.
      • twoja-siostra Re: Luty 2021 06.02.21, 12:01
        Ile wyszła Wam nowa kanapa? Nasz naroznik z ekoskory cały popekał, wygląda fatalnie, póki co przyjęliśmy go kocami ale boję ciągle zjeżdżają, nie jest to dobry pomysł, jedynie na jakiś czas
        • 098qwerty Re: Luty 2021 07.02.21, 15:24
          Z transportem bo to z Rybnika ma przyjechać do centrum wyszło 3100 zł, wyjściowo było 2450 ale zamiana na sprężyny i zmiana wysokości siedziska z 38 cm na 45 cm pociągnęła za sobą wzrost ceny o 20 %. Transport 150 zł
      • 098qwerty Re: Luty 2021 20.02.21, 16:24
        Miesiąc zbliża się do końca, poza planem kupiłam mężowi i starszemu synowi kurtki zimowe na przyszły sezon bo były fajne obniżki w ostatnim czasie. Otrzymałam propozycję dorobienia na 1/4 etatu, zgodziłam się bo wiadomo - dodatkowe pieniądze bardzo się przydadzą. W tym miesiącu wpadła mi umowa zlecenia u mojego głównego pracodawcy, z robotą uporałam się w ciągu tygodnia 😊
    • agpagp Re: Luty 2021 06.02.21, 20:13
      Chociaż nie pisałam ostatnio to podczytywałam.
      Luty będzie u nas miesiącem oszczędzania. To krótki miesiąc więc mam nadzieję że się uda odłożyć więcej niż 200 zł. Na razie wydałam 65 zł na jedzenie a niemąż 50 zł na głupoty. ( znaczy dla mnie głupoty ale on ma tylko jedno małe hobby -obstawianie meczy za 2 zł wiec zabawy ma na miesiąc)
      Wyciągam wszystko ale totalnie wszystko z szafek i kombinujemy co z tego można przygotować do jedzenia.
      Na pewno bardzo pomoże nam małe zlecenie które dostałam przypadkiem. Zrobić zakupy za określoną kwotę w jednym ze sklepów. Cała kwota jest mi zwracana i zakupy też zostają u mnie.
      Z wydatków na pewno zakup żarcia dla psa ( około 150 zł ) i fryzjer niemęża. Ja w tym miesiącu jeszcze przemęczę się bez a włosy ufarbuję sama.
      I oby nic nie wypadło takiego. Wówczas będę dobrej myśli.
      • oaza1234 Re: Luty 2021 07.02.21, 10:54
        U mnie pierwszy nieplanowany wydatek- lekarstwa 80 zł, zwykłe na przeziębienie i dla córki na katar, bo coś zaczyna ją łapać, mam nadzieję, że bardziej się nie rozchoruje.
        10-tego wypłata i wtedy też mam zamiar wrócić do zapisywana wydatków
    • enigma81 Re: Luty 2021 15.02.21, 13:42
      Połowa lutego.
      Największe wydatki, czyli 18-tka córki, już za nami. Wyszło niemal planowo wink Ale oszczędzam na jedzeniu, bo tu mam największe pole do popisu i idzie nieźle.
      Miesiąc powinien zakończyć się na plus.
    • oaza1234 Re: Luty 2021 02.03.21, 08:00
      Luty, mimo że krótki nie należał do oszczędnych miesięcy, było sporo wydatków nieprzewidzianych, mam nadzieję, że marzec będzie pod tym względem trochę lepszy, chociaż 3 imprezy urodzinowe i badania męża do pracy nie nastawiają mnie optymistycznie pod względem oszczędnosci
    • oaza1234 Re: Luty 2021 26.03.21, 08:24
      Ciężki ten Marzec, spodziewałam, się, że będzie ciężko, ale nie myślałam, że aż tak, a jeszcze zostały opłaty, prezenty dla dzieci na zajączka i dzisiaj idę na większe zakupy, aż boję się wchodzić do sklepu, bo pewnie przy kasie zawał murowany 😉 No i już wiem, że bez ruszenia oszczędności się nie obejdzie

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka