nisar
30.06.17, 11:12
Ostatnio przechodzę chyba jakiś kryzys praniowy - do szału doprowadzają mnie napisy "gel" na butelkach z płynem do prania, który przelewa się jak najczystsza woda. A kosztuje jak "gel". W akcie protestu ostatnio prałam w płynie Biały Jeleń, bo tylko on miał ewidentnie konsystencję żelu a nie wody. Do tego płyny do płukania, które głównie ostro pachną, ale niczego nie zmiękczają.
W czym pierzecie? I w czym płuczecie pranie? Podpowiedzcie coś, może przestanę się wkurzać.
Z góry dziękuję.