Dodaj do ulubionych

Policzone dni 2011 ! Nie 2012 !

09.09.11, 20:05
29 IX 2011 czasu jerozolimskiego to data najważniejszej zapowiedzi o
przyjściu Chrystusa powtórnym . Nie było tak zmasowanych informacji na
jakąkolwiek poprzednią podobną przepowiednię . To możesz sprawdzić łatwo
choć pozostać mogło ci malutkp czasu. Studenci na uczelniach potrafią w
ostatniej chwili studiować książki i zdają egzaminy na uczelniach .
Z pomocą Boga jest to możliwe i dla ciebie .

Dobrze by osoba wzięła urlop na dwa tygodnie bo może ona pracować za darmo
jeśli Chrystus wróci w czwartek 29 IX 2011 .I ten czas właśnie spędziła jak
studenci porządnie badając moje posty z Biblią w rękach .

Ta grupa zawiera wiele moich postów do jakich możesz zajrzeć łatwo
odtwarzając je klikając myszką .

Obserwuj wątek
    • obalaczowski Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 10.09.11, 11:18
      > 29 IX 2011 czasu jerozolimskiego to data najważniejszej zapowiedzi o
      > przyjściu Chrystusa powtórnym . Nie było tak zmasowanych informacji na
      > jakąkolwiek poprzednią podobną przepowiednię .
      Jak to nie? A weźmy chociażby słynny rok 2000, kiedy przekonanie o końcu świata było powszechne wśród ludzi. Wtedy też zapowiadano, oczekiwano, odliczano dni, również emitowane były programy telewizyjne poświęcone tej tematyce i działo się to na znacznie większą skalę niż obecnie. Ba, była nawet piosenka "Waiting for tonight", której słowa traktują co prawda o czymś innym, lecz w teledysku, jaki do niej nakręcono odnajdujemy ten moment, gdy ludzie czekają na nadejście tego roku bawiąc się, choć tak naprawdę nie są pewni tego, co się stanie. Tak więc nawet popkultura posiadała w tamtym czasie swoistą misję uwrażliwiania ludzi na datę 31 grudnia 1999. A co dzieje się dziś? Rok 2011 jest zapowiadany przez Harolda Campinga, ale czy wszyscy, bez wyjątku mieszkańcy ziemskiego globu znają te zapowiedzi? Nie, jest bardzo wiele osób, którym nazwisko Harolda nie mówi zupełnie nic. Pamiętajmy, że cały czas ma on do dyspozycji Family Radio. To samo dotyczy daty 29 IX 2011, choć tu liczba "zainteresowanych" jest jeszcze mniejsza. Powody mogą być różne: część z nich uważa, że skoro przeżyli już tyle "końców świata", to tym nie warto zaprzątać sobie głowy. Inni z kolei mają w pamięci takie wersety z Biblii, jak: Mt 24,24 oraz Jr 14, 14-16, które mówią o fałszywych proroctwach i nauczają, że nie należy ich słuchać. Z tego powodu starają się po prostu czynić to, co nakazał Pan, bez wyznaczania konkretnych dat.
      > Dobrze by osoba wzięła urlop na dwa tygodnie bo może ona pracować za darmo
      > jeśli Chrystus wróci w czwartek 29 IX 2011 .I ten czas właśnie spędziła jak
      > studenci porządnie badając moje posty z Biblią w rękach .
      Badając porządnie Twoje posty? Dlaczego? Czy zawierają one, tak jak Biblia, prawdy objawione? Czy też może są one jedynie zbiorem teorii i domysłów, które sam tworzysz? Piszę tak gdyż owszem, czasem próbujesz podpierać się w nich Pismem Świętym(ostatnio jakby rzadziej), lecz fragmenty, które wybierasz nie stanowią dowodów dla twierdzeń, które prezentujesz.
      Kończąc pozwolę sobie zauważyć, że nastąpił pewnego rodzaju przełom, jeśli chodzi o Twoje tematy. Dotąd bowiem zawsze kończyłeś je znakiem zapytania, tym razem jednak widzę wykrzykniki, które wyrażają, a przynajmniej powinny wyrażać(między innymi) zdecydowanie i przekonanie co do własnych słów. Skąd ta zmiana? Masz przecież jeszcze inne daty w tym roku, a potem 22 lata między rokiem 2012 i 2034 na poszukiwanie ostatecznego dowodu na to, że masz rację.

      • obves1 Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 10.09.11, 17:50
        Widzę ,że nie masz orientacji dobrej . Muszą być liczenia oparte na Biblii by udowodnić,że Biblia jest na nasze czasy . Inaczej nie udowodnisz mi ,że Biblia jest na nasze czasy .
        Mamy listy Apostoła Pawła do Koryntian te listy były skierowane do Koryntian wtedy żyjących nie do ciebie ! Nie udowodnisz mi,że są skierowane do ludzi obecnie żyjących .
        Stąd tylko jedyna metoda liczenia są wspaniałym środkiem do udowodnienia ,że Biblia jest na nasze czasy przez wskazanie ,że jest odrodzone chrześcijaństwo używając odpowiednie daty jakie są rezultatem liczeń w oparciu o Biblię .

        Daty wskazują ,że jest prawdziwe chrześcijaństwo na nowo stąd słowa z Biblii dotyczą też naszych czasów . Jeśli podważasz ,że nie żyjemy w czasach końcowych ,że Chrystus nie wróci wkrótce potwierdzasz tym ,że Biblia nie jest na nasze czasy i trzeba czekać długo na takie czasy może 100 może 100 lat a może 20000 lat .

        Międzynarodowi Badacze Pisma Swiętego przywrócili prawdzwie chrześcijaństwo.Ich daty to :
        1874 AD,1879 AD,1884 AD,1914 AD .
        Pokrywają się bowiem one z datami : 7 pne , 2 pne, 4 AD , 29 AD a te daty należą do Chrystusa .
    • Gość: Ave Satan Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! IP: 193.201.167.* 12.09.11, 13:11
      Przesuń tę datę o pare dni.
      Chciałbym wiedzieć kto wygra wybory.
      • obalaczowski Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 13.09.11, 08:36
        Gość portalu: Ave Satan napisał(a):

        > Przesuń tę datę o pare dni.
        > Chciałbym wiedzieć kto wygra wybory.
        Nie licz na to. Obves i tak mieszka przecież w USA(a przynajmniej tak twierdzi), więc choćby już z tego powodu nie interesują go wybory w Polsce. Po drugie uważa, że po 29 września nastanie "nowy porządek światowy", więc bądź co bądź nie miałyby one znaczenia. Po trzecie wreszcie, jeśli post był obliczony na skłonienie go do zastanowienia się nad swoimi datami i zapowiedziami, to także nie wypalił. On za głęboko już się w nie zapuścił, żeby komuś udało się go od nich odwieść. I to nawet nie rozmawiając z nim osobiście, a przez Internet. Tak więc odliczaj razem z Obvesem dni, jakie pozostały do jego "wielkiego czwartku". A potem zobaczymy, co dalej ;)
      • obves1 Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 15.09.11, 06:03
        Nie martw się o wybory w Polsce . Pomyśl o sobie co się z tobą może stać jak zapowiedź o przyjściu Chrystusa spełni się 29 IX 2011.

        www.focusonthebible2011.com
        • obalaczowski Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 15.09.11, 09:37
          Jedno nie wyklucza drugiego. Można iść na wybory, rozmyślając(jeśli taka jest wola głosującego) o 29 września. A jeśli chodzi o mnie, to cały czas staram się zachowywać Boże Przykazania sam, a także przypominać innym o ich wartości i znaczeniu. Tak, nie martwię się jedynie o siebie, lecz również jestem szczerze zatroskany o innych. Czy taka postawa charakteryzuje również Ciebie? Na to pytanie nie musisz odpowiadać mnie, wystarczy jeśli odpowiesz na nie przed samym sobą. Wielokrotnie pisałeś bowiem innym o tym, aby zastanowili się, czy przejdą pozytywnie Boży osąd.
          Czy nie zapomniałeś jednak, że głównym kryterium oceny, tym z czego będziemy przez Boga rozliczani będzie nasza miłość i to, czy i w jakim stopniu zdołaliśmy ją rozwinąć? Właśnie miłość zadecyduje o tym, czy dostąpimy wiecznego szczęścia, a nie nasz zapał do rozgłaszania takiej czy innej daty. Chrystus wróci tego dnia, który wyznaczył Jego Ojciec. I to wszystko. Naszym zadaniem jest być gotowymi na ten dzień-przy świadomości, że nie jesteśmy i nie będziemy w stanie powiedzieć, kiedy on konkretnie nadejdzie. Niestety ta tak prosta prawda jakoś uparcie nie trafia do wszystkich samozwańczych "proroków", którzy co najmniej kilka razy w roku obliczają jakieś daty-za każdym razem zapewniając, że na pewno się nie mylą. Wielu było już takich, którzy skończyli w ten sposób. I ktoś mógłby powiedzieć, że w związku z tym Chrystus nie przyjdzie wcale, lecz wszystkich bez wyjątku żyjących czeka zagłada. Dlaczego jednak? Czy tylko dlatego, że jakaś data okazała się zwykłym dniem? Tak więc powtarzam: staraj się raczej stale żyć dobrze, a nie odliczać dni jakie pozostały rzekomo do końca świata, czy też "porządku światowego"(jak kiedyś pisałeś). A jeśli już musisz mieć koniecznie jakąś odliczankę-niech będzie to na przykład taka, która mówi ile dni pozostało do pierwszego dnia wiosny przyszłego roku. Wiosna jest przecież całkiem przyjemną porą roku i co najważniejsze, nikt nie zaprzeczy, że zaczyna się 21 marca. Poza tym, "Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby świat potępił"(por. J 3,17). Ty zaś, zamiast zachęcać ludzi, aby oczekiwali tego dnia z wiarą i ufnością, a nawet z radością, że oto nadchodzi Ten, który wyzwolił ich z niewoli grzechu, starasz się zasiać w ich sercach jakąś niepewność, obawę. Ale tu rodzi się pytanie: skąd niby wiesz, co czynią wszyscy(podkreślam wszyscy) ludzie na ziemi? Skąd masz pewność, czy oto ktoś właśnie nie poradził sobie z uzależnieniem, które nękało go od wielu lat, a które byłoby zapewne przeszkodą w drodze tego człowieka do nieba? Skąd wiesz, jak przeżywam każdy dzień ja? Czy nie jest przypadkiem tak, że wyrabiasz sobie osąd o ludziach na podstawie własnych, nie zawsze trafnych przekonań, nie mając z oczywistych powodów wglądu w ich życie, a bazując jedynie na tym, co przeczytasz na forum, czy usłyszysz od kogoś? Jeśli tak, to być może warto zweryfikować swoje poglądy.
        • Gość: Ave Satan Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! IP: 193.201.167.* 15.09.11, 10:42
          A jak się nie spełni ?
          • obalaczowski Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 15.09.11, 18:03
            Gość portalu: Ave Satan napisał(a):

            > A jak się nie spełni ?
            Wtedy będzie ogłoszona kolejna data, prawdopodobnie 21 października.
          • obves1 Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 16.09.11, 06:24
            Większe zamrtwienie twoje powinno być co jak się spełni .
            Już podawałem następna data jest 21 X 2011 .23 dni poźniej nie 5 nie 10 nie 20 lecz 20 dni poźniej . A potem może być jeszcze 13 XI 2011 .
            Rozkład podobieństwa może być taki:
            84 %, 5% , 1%.
            Dla uproszczenia przyjmij szanse 8 na 10 na 29 IX 2011 .
            Dobrze zrobisz jak zbadasz dlaczego przepowiednia na 29 IX 2011 jest lepsza niż ta zapowiedź Harolda Campinga o maju 21,2011 co była rozgłaszana na całą kulę ziemskąkilka miesięcy temu jak chyba żadna inna wcześniejsza przepowiednia o końcu świata .
            • Gość: Ave Satan Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! IP: 193.201.167.* 16.09.11, 10:59
              13 XII odpada, bo to rocznica stanu wojennego.
              • obves1 Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 16.09.11, 12:30
                Nie 13 XII lecz 13 XI .
                • Gość: Ave Satan Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! IP: 193.201.167.* 19.09.11, 10:26
                  To tym gorzej, bo przed rocznicą stanu wojennego.
                  Pozostałe dwie daty też są złe.
                  • obves1 Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 19.09.11, 21:32
                    Na wszelki wypadek usuń słowo Satan z twojego imienia by nie być ośmieszonym.
                    • Gość: Ave Satan Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! IP: 193.201.167.* 23.09.11, 09:53
                      To już 6 dni
    • obves1 Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 23.09.11, 22:55
      Rok 2011 AD jest lepszym rokiem niż 2012 na powrót Chrystusa jest to jasne jak zbadasz moje posty dobrze.

      www.focusonthebible2011.com
      • Gość: Ave Satan Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! IP: 193.201.167.* 27.09.11, 09:07
        To już dwa dni.
        • eri22 Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! 27.09.11, 10:53
          :D
    • Gość: Bobek Re: Policzone dni 2011 ! Nie 2012 ! IP: *.ennet.pl 09.01.12, 20:21
      A może byśmy tak, Obwiesiu,
      wpadli na dzień do Piekiełkowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka