Dodaj do ulubionych

Santorini-fakultet-porażka

16.06.07, 16:28
Witam wszystkich serdecznie.
Niedawno bylem na wymarzonych wakacjach na Krecie, ktore polecam kazdemu ze
wzgledu na wiele mozliwosci wypoczynku czynnego i niezapomnianych atrakcji.
Jedna z opcji wycieczek jest jeden dzien na Santorini. Wycieczka najdrozsza ze
wszystkich fakultatywnych, ale warto ja wykupic w biurze podrozy na miejscu
(8o EURO), gdyz nie ma mozliwosci zabrania tam auta, ktore pozwala nam
odwiedzic wszystkie miejsca z pozostalych wycieczek fakultatywnych i jeszcze
pare innych za wyjatkiem Santorini wlasnie i wawozu Samaria.
Przy okazji polecam wypozyczalnie samochodow Elite (180 EURO za tydzien - tyle
udalo sie wynegocjowac) - auto Seat Ibiza.
Jesli chodzi o tytulowa pomylke zwiazana z wycieczka na Santorini to mowa o
tym ze za niebagatelna kwote 80EURO /osoba otrzymujemy wycieczke ktora wyglada
nastepujaco:
6.00 statek Golden Prince odplywa z Rethymnonu
W czasie bagatela 4godzinnego rejsu spozywamy sniadanie delikatnie rzecz
ujmujac niezbyt smaczne. Po 4 godzinach wszyscy niecierpliwie wpatruja sie juz
w brzeg wyspy, ale niestety okazuje sie ze musimy poczkeac jeszcze pol godziny
poniewaz “wybrzeze jest zatloczone”
Ok. 13 docieramy do brzegu, a to dlatego ze ze statku ludzie przewozeniu sa
grupami motorowkami na brzeg.
W koncu jestesmy! Santorini – wyspa marzen, ale ale zeby sie dostac na gore
klifu trzeba wjechac kolejka linowa (4 EURO). (Czesc, a w zasadzie wiekszosc
pasazerow wysiada w pierwszym porcie, z ktorego autokar wiezie ich przez
wyspe, wiec czasowo wyglada to podobie, ze ok godziny 14.30 jestesmy w
najpiekniejszym miasteczku – OIA)
Tam mamy AZ 1,5 GODZINY NA ZWIEDZANIE. Ale okazuje sie ze trzeba jeszcze cos
zjesc… wiec szukamy lokalu – ceny makabra , ale raz sie zyje. Zjadamy obiad w
pospiechu i …. Mamy pol godziny na zwiedzanie, trzeba sie spieszyc bo o 17
odplywa ostatnia motorowka dowozaca ludzi na prom, a trzeba jeszcze wystac pol
godziny w kolejce do kolejki linowej lub zejsc schodami co stanowczo polecam,
nawet starsze osoby daly rade. Pstrykamy te 40 fotek, zeby pokazac
przyjaciolom i biegiem do autokaru zeby pojechac do miasteczka portowego, pol
godziny marszu w dol, motorowka na statek i kolejne 4 godziny na statku .
G. 22 – jestesmy w Rethymnonie, zmecznie jak cholera.
Mial racje ten pan na promie, ktory mowil ze ta wycieczka to WIELKA POMYLKA!
Kilka chwil spedzonych w biegu na Santorini za 80 EURO. A reszta w milczeniu
przytaknela.

Samo miejsce bardzo atrakcyjne i ladne, ale trzeba tam pobyc znacznie dluzej
zeby sie tym nacieszyc, co najmniej zostac na jedna noc!
Obserwuj wątek
    • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Santorini-fakultet-porażka IP: 80.54.0.* 16.06.07, 16:41
      A wystarczyło poczytać cokolwiek i popłynąć katamaranem z lokalnego biura lub na własną rekę. Na Santorynie byłoby 6-7H... Pieniądze te same...

      Pozdrawiam
      Marcin
      • Gość: Elcia Re: Santorini-fakultet-porażka IP: *.is.net.pl 16.06.07, 17:31
        Niestety nie 6-7h a znacznie mniej.
        Katamaran z Heralkionu o 9.45. W rzeczywistosci wyplynal o 10. Na miejscu
        jestesmy okolo 12.
        Autobusem jedziemy do Firy a potem do Oia. Na miejscu jestesmy ok. 13.
        Droga powrotna:
        Z Oia autobus mial byc z tego co pamietam o 15.30 ale przyjechal opozniony.
        Wyjezdzamy o 15.45. W Firze przesiadka. Ostatni autobus plynacy do portu byl o
        16.25.
        Katamaran w okolicach 17.30
        Wiec plynac katamaranem nie ma mozliwosci byc 6-7h tylko o polowe krocej ale i
        tak sie oplacalo :) Duzo czasu zajmuje dotarcie z portu do Oia bo w 2 strony
        traci sie 2h.
        Polecam wyjazd na 2 dni.

        Elcia
        • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Santorini-fakultet-porażka IP: 80.54.0.* 16.06.07, 18:55
          Hmmm... Miałem na myśli fizyczny pobyt... A gdyby odpuścić Oia i skupić się na Firze, która też wydaje się być widowiskowa? Ja chyba taką opcję rozwazę.

          Innym wariantem jest wykup na własną rekę w lokalnym biurze. Z tego, co się dowiedziałem (będę testował za 1,5 msc) to oni tak organizują wypad, że na wyspie jest się właśnie 6-7H. Robią to tak, że mają swój autokar...

          Pozdrawiam
          Marcin
          • Gość: Elcia Re: Santorini-fakultet-porażka IP: *.is.net.pl 16.06.07, 19:00
            Poogladaj sobie zdjecia z Firy i Oia. Wedlug mnie Oia wygrywa i dlatego
            opuscilismy Fire i pojechalismy tylko do Oia. Mialam ochote zwiedzic jeszcze
            Fire ale zabraklo czasu.
            Polecam wyjazd na 2 dni bo wyspa warta zwiedzenia.

            Ela
            • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Santorini-fakultet-porażka IP: 80.54.0.* 16.06.07, 19:06
              Właśnie zerkam na zdjęcia z obu miejsc i oba są piękne. Oia różni się tylko tym, że jest mniejsza i ma więcej niebieskich kolumn. Hmmm... Będę musiał przemyśleć sprawę. Ewentualnie sprawdzę ofertę lokalnych biur...

              Wyjazd na 2 dni byłby najlepszą opcją, ale to 1 dzień mniej na zwiedzanie innych miejsc:(

              Pozdrawiam
              Marcin
              • Gość: Elcia Re: Santorini-fakultet-porażka IP: *.is.net.pl 16.06.07, 19:17
                Co do oferty lokalnych biur to widzialam Santorini na 2 dni za 105EURO (z tego
                co pamietam).
                Na wlasna reke jadac na 2 dni nie musisz plynac katamaranem zeby bylo szybciej
                przez to koszty podrozy sie zmniejsza a za ta cene mozesz sobie wynajac pokoj.
                I powiem tak ze nie zalowalabym dodatkowo tego jednego dnia na Santorini bo
                warto.
                Nam to 3 godzinne zwiedzanie pozostawilo niedosyt.


                Ela
                • Gość: Ocenyhoteli.pl Re: Santorini-fakultet-porażka IP: 80.54.0.* 16.06.07, 20:23
                  Hmmm. Będę musiał przemyśleć tę sprawę. W zasadzie opcja 2 dni jest chyba najrozsądniejsza. Albo tylko stolica, albo 2 dni... Pędzenie do Oia i dwie godziny "radości" za 200 euro ponad to słaba oferta...

                  Może uda mi się dokopać do jakiegoś lokalnego biura. Jeśli organizowaliby objazd, a całość imprezy 5-6H bezpośredniego zwiedzania to można rozważyć jeszcze...

                  Pozdrawiam
                  Marcin
                  • bebicka Re: Santorini- 2 dni 16.06.07, 21:54
                    Ja kilka lat temu calkiem przypadkiem trafilam na biuro organizujace wlasnie 2,
                    wlasciwie 2,5 dniowe wycieczki na Santorini. Kosztowalo tyle co od rezydenta
                    jeden dzien. Polecam kazdemu, mielismy czas na wszystko, anwet na spokojna
                    kapiel w hotelowym basenie:-)
                    www.greekhotel.com/cyclades/santorin/kamari/kamaritr/home.htm
                    maja swoje biuro w Heraklionie
                    Maraska
    • yanga Re: Santorini-fakultet-porażka 16.06.07, 22:32
      My płynęliśmy na Santorini z Heraklionu wodolotem Flying Cat - za 90 e z biura
      w Agia Pelagia. Na miejscu czekał autokar, który obwiózł nas po całej wyspie (z
      przewodniczką anglo- i niemieckojęzyczną)i jeszcze był czas na obiad. Płynie
      się półtorej godziny, ale nie ma delfinów, bo pewnie odstrasza je huk. Wszystko
      byłoby pięknie, tylko niestety cały czas padało! Zdjęć mamy bardzo mało, bo
      trzeba było osłaniać aparat, ale nawet nieźle wyszły.
      • Gość: rataska Re: Santorini-fakultet-porażka IP: *.ghnet.pl 17.06.07, 01:02
        hej w lipcu wybieram sie na krete i oczywiscie planuje wycieczke na santorini, z
        tego co juz sie dowiedzialam dla mnie na pewno jeden dzien bedzie malo, dlatego
        zastanawiam sie czy nie da sie poplynac na santorini autem (ile moze kosztowac
        prom i czy wogole jest transport samochodow??) i spedzic tam dwa dni nie
        koniecznie z noclegiem gdyz z tego co slyszalam wschody slonca sa przepiekne tam
        wiec jesli bawic sie dobrze w jakiejs knajpce do pozna to juz do wschodu slonca
        nie duzo zostaje.
        co o tym myslicie? czy to dobry pomysl, bede wdzieczna za wszelkie podpowiedzi :)
        aha dlatego pisze ze plynac autem z krety bo juz teraz zarezerwowane mam auto na
        krecie natomiast slyszalam ze w sezonie na santorini moze byc problem z jego
        wynajeciem
        • wojtek33 Re: Santorini-fakultet-porażka 17.06.07, 08:44
          Gość portalu: rataska napisał(a):

          > zastanawiam sie czy nie da sie poplynac na santorini autem (ile moze kosztowac
          > prom i czy wogole jest transport samochodow??)

          Obstawiam, że wynajęcie samochodu na miejscu będzie tańsze ;-)
        • Gość: Kasia Re: Santorini-fakultet-porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 15:12
          Byłam w sierpniu na Krecie.Oczywiście wybralismy się równiez na Santorini na
          wyciczkę 1- dniową!.Pomysł z promem to tragedia!My płynęliśmy katamaranem, w
          porcie czekałay autokary, cały dzień do dyspozycji z pilotem i wycieczka w cenie
          po całej wyspie.Jedyny minus upał!Ale polecam 1) wykupić w miejscowym biurze
          podróży,2) koniecznie szybkim katamaranem!Poza ok. 90 euro żadnych dodatkowych
          kosztów - typu wjazd do Firy.
          • agulera Re: Santorini-fakultet-porażka 18.06.07, 15:58
            neronko,
            czy promy i szybkie katamarany (zarówno z Heraklionu jak i Rethymno)przypływaja
            do tego samego portu? pytam,bo planujemy wypad 2dniowy i zarówno hotel jak i
            skuterek bedziemy załatwiali na miejscu, pewnie gdzies w porcie i nie chce
            przyplynac gdzies, gdzie bedzie problem z zalatwieniem obu spraw.
    • Gość: aneta Re: Santorini-fakultet-porażka IP: *.ghnet.pl 18.06.07, 21:34
      Podpisuję się pod tym obiema rękami!! Wycieczka promem to DRAMAT nie wycieczka!!
      Zbiórka chyba o 6 rano, powrót do hotelu ok.22.00 i z tego całego dnia 1,5
      godziny na Santorini! Też czekalismy w porcie, żeby podpłynąć do Santorini, bo
      niby wyjątkowo był tłok itp. Prom koszmarny, "śniadanie" paskudne.
      ODRADZAM!!! NIE DAJCIE SIę NABRAć!!!
      A najbardziej mnie wkurza to, jak mydlą ludziom oczy, że ta wycieczka to
      "lektura obowiązkowa" itd i ani słowa o tym, że 3/4 tego czasu to podróż ohydnym
      promem.
      Ja byłam na tych wczasach z grupą zorganizowaną więc "poszłam za nimi". Jakoś
      nikomu z tej grupy nie przyszło do głowy, że wykupić wycieczkę w lokalnym biurze:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka