nika_6
22.02.08, 10:04
nie wiem juz co robic od soboty kacper caly czas sie dusi noce sa tragedia juz
nie daje rady bylismy nawet w szpitalu ale jak to w szpitalu szybko sie nas
pozbyli...tona leczenia wreszcie obecnie lecze go domiesniowe zastrzyki
zinacef500mg flixotide ventolin singilair promethazine zyrtec i w razie
goraczki czopki.zastrzyki dzis rano dostla trzeci a w nocy znow byly dusznosci
i to takie ze szok myslalam ze sie dzieciak udusi juz chcialam wzywac pogotwie
ale sam na wlasna reke zrobilam inhalacje z pulmicoru i berodualu troche
przeszlo...dzis rano super zakaszle czasem i zdrowe dziecko a w nocy sie
zaczyna myslalam duzo o tym i sie zastanawiam czy mnoze nie wychodzi mu przy
tym jakas alergiia czy moze to obrona organizmu na alergen bo ja juz nie wiem
naprawde pozmozcie mi