Dodaj do ulubionych

interview conjugal partner

13.03.08, 19:27
Hejka wszytkim forumowiczom. Dzis dzwonili do mnie z Warszawy i
poprosili mnie na rozmowe z konsulem. mam to czego najbardziej sie
obawialam. Nie wiem dlaczego tak sie stresuje....moze spowodowane
jest to tym ze nie wspominam najlepiej rozmow z tamtejszymi
urzednikami. Prosze Was napiszcie swoje doswiadczenia z interview.
Wszelkie informacje beda dla mnie cenne. Dodam, ze jest to emigracja
family class conjugal partner.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sylwek07 Re: interview conjugal partner 13.03.08, 21:12
      Co innego rozmowa po wize turystyczna a co innego na taka wize,sama
      zobaczysz ze nie ma sie czego bac.
      • megi25-1 Re: interview conjugal partner 14.03.08, 18:05
        oj chyba mam sie czego bac...kobieta z ambasady zapytala mnie czy
        jest jakas przeszkoda zeby nie brac slubu z moim partnerem. Oni
        traktuja naszą aplikacje jako narzeczenską a nie conjugal partner. A
        narzeczeński program już nie isinieje. Wiec bedzie gorąco na
        rozmowie...ufff
        • estevez Re: interview conjugal partner 14.03.08, 19:53
          nie bedziesz rozmawiala z Polakiem tylko z Kanadyjczykiem (w naszym przypadku
          byla to kobieta). Wygladalo to jak taka zrelaksowana wersja rozmowy o prace,
          zarty i usmiechy. Poza tym kiedys juz pytalem na tym forum czy ktos kiedys nie
          dostal wizy wskutek interview i nikt o tym nie slyszal wink
          Jak by co to sie ohajtacie szybko i po bolu wink))
        • pal0ma Re: interview conjugal partner 14.03.08, 20:27
          Jezeli nie ma zadnych przeszkod, to rzeczywiscie moga cie nie
          wpuscic jako conjugal partner.
          Jezeli bedzie problem w ambasadzie, to staraj sie, zeby nie
          odrzucili waszej aplikacji, tylko poczekali na slub.
          • megi25-1 Re: interview conjugal partner 15.03.08, 13:55
            hmmm wszytko ladnie pieknie tylko ze my chcemy uniknac
            slubu...przynajmniej na razie. Ale pewnie jak zajdzie taka potrzeba
            to trzeba bedzie podjac taki krok. mam jednak nadzieje, ze sie uda
            bez tego. Wszystko jednak sie okaze podczas rozmowy.
            mam jeszce jedno pytako czy jesli mi odmowia PR to moge wjechac do
            Kanady mimo wszystko? czy bede miala jakis zakaz?
            pozdrawiam
            • pal0ma Re: interview conjugal partner 15.03.08, 15:56
              Wydaje mi sie, ze powinni cie wpuscic, chociaz glowy nie dam. Jak
              napisal Sylwek, bedziesz miala rozmowe na lotnisku, a urzednik
              bedzie widzial na komputerze, ze twoja aplikacja "conjugal" zostala
              odrzucona.
              Po roku wspolnego mieszkania mozecie skladac aplikacje na
              zasadzie "common-law", te aplikacje nie roznia sie wiele od
              aplikacji o sponsorowanie meza/zony, jest natomiast wielka roznica
              miedzy "conjugal" a "common-law".
              Ale...
              Musze powiedziec, ze wasza decyzja aby nie brac slubu wyglada troche
              podejrzanie. Jezeli urzednik w ambasadzie da wam opcje "slub i wiza
              na pobyt staly" albo "nie ma slubu - nie ma wizy" i wy odmowicie i
              zaczniecie caly proces od poczatku w Kanadzie, to wygladac to bedzie
              dziwnie i powinniscie miec bardzo dobre wytlumaczenie dlaczego nie
              wzieliscie slubu.
              • pal0ma Re: interview conjugal partner 15.03.08, 16:05
                Ponadto wez pod uwage czas oczekiwania na pobyt staly. Bierzecie
                slub i jest szansa na wize na pobyt staly w najblizszej przyszlosci.
                Nie bierzecie slubu, przyjezdzasz, mieszkacie rok razem, nie ma
                gwarancji ze przedluza ci wize turystyczna, wiec twoj pobyt bedzie
                prawdopodobnie na czarno. Nie mozesz legalnie pracowac. Po roku
                skladasz aplikacje. Wiekszosc aplikacji rozpatruja ponizej roku,
                ale twoja sprawa jest nietypowa i moze trwac duzo dluzej niz rok,
                jak dlugo nikt nie wie. Wiec te 2 lata czy wiecej masz wyrwane z
                zyciorysu. Nie mozesz legalnie pracowac, nie masz bezplatnego
                ubezpieczenia zdrowotnego.
                Dziwnie i podejrzanie cala sprawa wyglada.
                • pal0ma Re: interview conjugal partner 15.03.08, 17:04
                  Druga mozliwosc jest taka, ze nie zgodza sie wstrzymac decyzji do
                  chwili slubu, bo po prostu wasza relacja nie ma cech trwalego
                  zwiazku, jest to dopiero poczatek znajomosci.
                  Wtedy wjazd do Kanady nie powinien byc trudny: po prostu napisza w
                  file'u na komputerze, ze za malo sie znacie czy cos w tym stylu.
                  • pal0ma Re: interview conjugal partner 15.03.08, 17:08
                    No i jest tez trzecia mozliwosc (jak zawsze) - moga dojsc do
                    wniosku, ze nielegalnie probujesz dostac pobyt staly w Kanadzie.
                    Jezeli cos takiego zaznacza w swoim systemie, wtedy wjazd do Kanady
                    moze byc trudny.
    • sylwek07 Re: interview conjugal partner 15.03.08, 14:54
      jak nie dostaniesz zakazu wjazdu na teren Kanady to mozesz leciec
      ale wtedy przyszykuj sie na rozmowe z urzednikiem na lotnisku .
      • megi25-1 Re: interview conjugal partner 15.03.08, 19:37
        hmmmm Paloma nasz zwiazek trwa juz trzy i pol roku wiec nie sadze ze
        mieliby miec podstawe do tego ze jest niewiarygodny. Do tej pory
        wygladalo to w ten sposob ze moj partner przylatywal do mnie z
        Kanady na 2-3 mieisace a latem ja do kanady. kazde z nas bylo u
        drugiej osoby po 3 razy. Rozwazalismy jesienia czy nie lepiej byloby
        gdybym przedluzyla pobyt o kolejne pol roku i w lipcu moglibysmy
        skladac aplikacje ,,common low" ale po pierwsze roczny pobyt w
        kanadzie bez pracy i ubezpieczenia jest rzeczywiscie jak wspomnialas
        niekorzystny bo szkoda czasu na ,,labe" a po drugie znam osobiscie
        dwa przypadki gdzie osoby strajace sie na tej samej zasadzie czyli
        jako conjugal partner dostaly pobyt bez problemu.
        I nie musialy brac slubu.
        Mamy niezbite dowody na to ze nasz zwiazek jest jak najbardziej
        prawdziwy. Z tym ze rzeczywiscie chodzi tutaj o ten slub.
        • pal0ma Re: interview conjugal partner 15.03.08, 22:59
          >>>hmmmm Paloma nasz zwiazek trwa juz trzy i pol roku wiec nie sadze
          ze mieliby miec podstawe do tego ze jest niewiarygodny.<<
          Bardzo dobra sytuacja, w takim razie jeden problem z glowy.

          >>>znam osobiscie dwa przypadki gdzie osoby strajace sie na tej
          samej zasadzie czyli jako conjugal partner dostaly pobyt bez
          problemu.<<<
          Ja znam jeden przypadek conjugal partner. Sytuacja podobna do
          waszej, ambasada powiedziala zonie ze nie watpi w prawdziwosc
          zwiazku, ale wize wydadza dopiero jak zobacza akt slubu, bo nie ma
          przeszkod prawnych, zeby ten slub wziac. Nawet ci ludzie byli
          zadowoleni, bo wczesniej nie mogli wziac slubu, a jak aplikacja byla
          w fazie finalizacji, to juz tak, wiec nie stracili czasu. To bylo
          ladnych pare lat temu, co prawda, ale gdzies tam na stronie cic jest
          napisane, ze ta kategoria dotyczy zwykle osob, ktore z waznych
          przyczyn nie moga zawrzec zwiazku malzenskiego.
          Ale moze wam sie uda.


        • syswia Re: interview conjugal partner 16.03.08, 17:10
          a moge sie zapytac dlaczego nie chcecie wziac slubu (zakladam, ze
          nie ma przeszkod legalnych)?
    • pal0ma Re: interview conjugal partner 16.03.08, 23:09
      Powodzenia.
      Napisz jak poszlo !
      • megi25-1 Re: interview conjugal partner 18.03.08, 18:55
        nie nie ma zadnych przeszkod do tego aby wziac slub. Po prostu nie
        chcemy sie spieszyc z taka decyzja tylko dla checi otrzymania
        papierow. Przeciez najwazniejsze jest to ze sie kochamy i papier
        niewiele tutaj zmieni. Owszem, jesli zajdzie taka potrzeba i
        postawia warunek slub i papiery beda to go wezmiemy. I tak juz
        jestesmy kilka late ze soba wiec nie mamy sie czego obawiac. tylko
        niepojeta glupota dla mnie ze wyznacznikiem bycia razem w Kanadzie
        jest slub. No ale procedury to procedury.
        Postaram sie jakos przekonac konsula jeli nie to wtedy rzeczywiscie
        slub bedzie jak najbardziej uwzgledniony. nie ma sobie co robic
        schodow do szcescia prawda?

        Pozdrawiam wszystkich
        napisze jak poszlo na interview.
        • syswia Re: interview conjugal partner 18.03.08, 21:47
          powodzenia!
          no i jesli sie kochacie, Ty podejmujesz tak wazna zyciowa decyzje o
          emigracji i chcecie zamieszkac razem to wziecie slubu wlasciwie przy
          tym wszystkim to pestka, symboliczna uroczystosc rozpoczynajaca nowe
          zycie razem
          mysmy wzieli slub cywilny zaraz po moim wyladowaniu, na pol roku
          przed ceremonia "mezowska" i 10 miesiecy przed slubem koscielnym i
          bardzo dobrze wspominamy ten krok ... duzo dla nas znaczy mimo ze na
          poczatku tez mnie te procedury, granice tony papierow irytowaly...
          kijem Wisly nie zawrocisz, a moze byc z tego mila rzecz smile zawsze
          cos do obchodzeniasmile
    • sylwek07 czy juz jestes po rozmowie? 27.03.08, 13:27
      I jak wypadla rozmowa?
    • megi25-1 Re: interview conjugal partner 28.03.08, 18:32
      nie jeszcze nie miałam rozmowy...będzie 9 kwietnia smile

      pozdrawiam
    • sylwek07 megi25-1 i jak po rozmowie/ 09.04.08, 20:21

      • megi25-1 Re: megi25-1 i jak po rozmowie/ 10.04.08, 14:42
        hejka

        rozmowa sama w sobie była bardzo przyjemna...dodam, że rozmowę
        miałam z tym samym konsulem, z którym miałam możliwośc rozmawiać już
        dwukrotnie przy okazji składania wniosku o wizę tymczasową ( nota
        bene nie zrobił wtedy na mnie dobrego wrażenia) stąd ta panika przed
        interview. (no ale taka rola oficerów).

        Ok a teraz do rzeczy. Tak jak pisałam wcześniej sprawa krążyła wokół
        tematu czy isnieje jakaś prawna przeszkoda w tym, że nie możemy być
        razem. Otóż nie. Pan powiedział, że co do prawdziwości naszego
        związku nie ma żadnych wątpliwości.

        Powiedział też że nie chce nam utrudniać mozliwości bycia razem, ale
        jako conjugal partner nie może uwzglednić (przyp. przeszkoda prawna
        np. roznice religijne) i powiedzial, ze sa dwa wyjscia albo slub
        albo ja polece tam na rok i po roku bedziemy juz jako common-law.

        Powiedzial, ze zatrzyma nam wniosek i jak spelnimy ktorys z tych
        warunkow to on tylko zmieni jego charakter na spouse, badz common
        law.

        Ogolnie bardzo sympatycznie

        teraz sie zastanawiam co robic dalej czy slub czy wyjazd.

        O wszelkich decyzjach bede informowac Was na bieząco.

        Pozdrawiam




    • sylwek07 megi25-1 11.04.08, 13:05
      a powiedzial Ci moze urzednik ile bys czekala na papiery jakbys
      wziela slub ?
      • megi25-1 Re: megi25-1 13.04.08, 13:32
        hmmm nie tego mi nie mowil...ale sadze, ze jesli im dostarcze akt
        slubu to powinnam dostac zaraz. Jak sie zdecyduje na ktoras z opcji
        to zapytam sie konsula. I bede wiedziec na czym stoje.
        • megi25-1 Re: megi25-1 13.04.08, 13:43

          pal0ma napisała:

          > >>>hmmmm Paloma nasz zwiazek trwa juz trzy i pol roku wiec nie sadz
          > e
          > ze mieliby miec podstawe do tego ze jest niewiarygodny.<<
          > Bardzo dobra sytuacja, w takim razie jeden problem z glowy.
          >
          > >>>znam osobiscie dwa przypadki gdzie osoby strajace sie na tej
          > samej zasadzie czyli jako conjugal partner dostaly pobyt bez
          > problemu.<<<
          > Ja znam jeden przypadek conjugal partner. Sytuacja podobna do
          > waszej, ambasada powiedziala zonie ze nie watpi w prawdziwosc
          > zwiazku, ale wize wydadza dopiero jak zobacza akt slubu, bo nie ma
          > przeszkod prawnych, zeby ten slub wziac. Nawet ci ludzie byli
          > zadowoleni, bo wczesniej nie mogli wziac slubu, a jak aplikacja
          byla
          > w fazie finalizacji, to juz tak, wiec nie stracili czasu.

          T ojest identyczna sytuacja jak Paloma napisala. Wiec sadze, ze
          jesli dostarcze akt slubu to bedzie wiza przyznana smile Zreszta
          urzednik powiedzial, ze aplikacja zostanie taka jaka jest i tylko
          zmieni charakter sponsorstwa na spouse badz common-law.
          >
          >


    • sylwek07 Re: interview conjugal partner 13.04.08, 14:47
      megi25-1 to powodzenia zycze smile
      Jesli bedziesz miala czas i ochote to pisz co tam u Ciebie slychac i
      jak sie maja sprawy z pobytem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka