Dodaj do ulubionych

Zastanawiam się nad emigracją

20.08.09, 00:08
Witam,
mam 26 lat, skończyłem studia (mgr informatyk), teraz studiuję fizykę (5 rok),
mam doświadczenie zawodowe ok. 1,5 roku w programowaniu.
Myślę o wyjeździe z Polski za jakieś 2-4 lata, uczę się angielskiego (4 rok
będzie w prywatnej szkole, nie licząc szkół tj. liceum itp.).
W zasadzie chciałbym wyemigrować na okres od 5-ciu do 10 lat, aby nieco
zarobić, gdyż w Polsce nie da się normalnie chyba żyć, tzn. kupić mieszkanie
itp., czuję że Polacy są okradani ze swojej pracy itp. itd.
Czy mam szansę poradzić sobie w Kanadzie?
Niestety nie znam tam nikogo, nigdy nie byłem też w kraju anglojęzycznym.
Czy możecie się podzielić ze mną swoim doświadczeniem?
Może jest ktoś z Was, kto pracuje w IT i mógłby mi coś interesującego powiedzieć?
Czy da się w ogóle z powodzeniem ot tak pojechać do kraju tak olbrzymiego,
gdzie nikogo się nie zna?
Czy znalezienie pracy w zawodzie byłoby trudne?
Mam zamiar jeszcze przez okres kiedy jestem w Polsce uczyć się dalej
angielskiego i pracować zdobywając doświadczenie, podnosząc kwalifikacje.
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • za_morzem Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 03:57
      Jesli chcesz zarobic to jedz gdzies do Europy, zarobisz wiecej a i z biegu uznaja ci wyksztalcenie. Do Kanady jedzie sie raczej osiedlac a nie dorabiac, jako ze (choc niekoniecznie) przez pierwsze dwa lata bedziesz musial sie bawic w lokalne doszkalania, nabywania "canadian expierience" itp...
      • przed30 Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 23:24
        dzieki za odpowiedzwink
        ja tez jestem za morzem - Baltyckim, z Gdanska nadaje.
        Chcialbym na marginesie zapytac, za co cenisz najbardizej Kanade, zycie w
        Kanadzie, Kanadyjczykow, prace w Kanadzie?

        Pozdrawiam
    • smilyiza Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 14:36
      Podpisuje sie pod tym co napisal"za morzem" obiema rekami.Wiele
      zawodow w Kanadzie jest regulowana,tzn. musisz miec licencje wydana
      przez odpowiednia instytucje, do tego musisz miec kanadyjskie
      doswiadczenie, czyli spokojnie uplyna ci ze 3 lata. Szukanie ( i
      znalezienie satysfakcjonujacej pracy )to zupelnie inna bajka, moze
      przeciez byc tak, ze ktos ci zaproponuje jakis program stazowy lub
      prace w niepelnym wymiarze godzin. Poza tym nie zapominaj ze
      pracodawcom oplaca sie zatrudniac "tutejszych" studentow( dostaja
      spore dofinansownie), poza tym oni znaja tutejsze realia, jezyk i no
      prace zaczynaja w wieku 13 lat, wiec doswiadczenie maja wieksze niz
      absolwenci z Polski, ktorzy mysla ze od reki dostana posade i to
      najlepiej kierownicza. Jesli chcialbys po ok. 5 latach wracac do
      Polski to troche watpie zeby starczylo na mieszkanie( tutaj nie znam
      nikogo, poza Zydem z Polski, milionerem, kto by kupowal mieszkanie
      za cash, najpopularniejszy mortgage to 25 lat. Nie chce sie
      wypowiadac w pesymistycznym nastroju, bo jest wiele aspektow dzieki
      ktorym zycie w Kanadzie jest ciekawe ale tak jak wszedzie
      najwazniejsze zeby robic to co sie lubi a poza tym zeby cie bylo
      stac na korzystanie z urokow zycia a nie dorabianie w weekend na
      budowie bo nie starcza na czynsz.
      ZYCZE PODJECIA DOBRERJ DECYZJI.
      • harbourfront Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 21:19
        Odpowiem ci z wlasnego doswiedczenia.Nie sluchaj cymbalow.Jezeli
        jestes dobry w tym co robisz? ( co ty potrafisz robic???) to zadne
        kanadyjskie doswiadczenie nie bedzie ci potrzebne.W IT praca jest i
        bedzie.Jezeli nie masz dowswiadczenia to zapomnij o Kanadzie czy
        EU.Telefony (help-desk)mozesz odbierac w Polsce.


        "Dogs look up to you. Cats look down at you. Give me a pig. He just
        looks you in the eye and sees his equal." (Winston Churchill)
        • przed30 Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 23:09
          Taki mam zamiar, wpierw zdobyć konkretne doświadczenie i umiejętności
          praktyczne, czyli w perspektywie 3 lat myślę że się tak stanie, a teraz pracuję
          w PHP5,JS,SQL,CSS w firmie produkujacej serwisy internetowe, mam zamiar w
          niedlugim czasie przesiąść się na inne technologie, np. Java lub .NET
        • smilyiza Re: Zastanawiam się nad emigracją 21.08.09, 02:31
          Twoje doswiadczenie nie jest doswiadczeniem cymbala? Ja tez
          odpowiadam tylko i wylacznie na podstawie swojego doswiadczenia; w
          moim zawodzie doswiadczenie kanadyjskie jest potrzebne
          • matya Re: Zastanawiam się nad emigracją 21.08.09, 05:01
            czyli, rozumiem, jestes informatykiem i wiesz o pracy informatykow
            wyksztalconych za granica z wlasnego doswiadczenia?
            • smilyiza Re: Zastanawiam się nad emigracją 21.08.09, 12:41
              czyli.... nie rozumiesz! napisalam " w moim zawodzie jest potrzebne
              doswiadczenie kanadyjskie" ; a paru informatykow tu wyksztalconych
              znam ,i co z tego? nie pisze o ich doswiadczeniach, tylko swoich.
              • matya Re: Zastanawiam się nad emigracją 21.08.09, 18:25
                czyli piszesz nie na temat. w moim zawodzie doswiadczenie kanadyjskie nie jest
                potrzebne zupelnie. nie jest to jednak zawod o jaki pyta przed30 wiec nic mu po
                opisywaniu moich doswiadczen.
                • smilyiza Re: Zastanawiam się nad emigracją 21.08.09, 19:25
                  Ale przeciez przed30 nie sprecyzowal ze na jego post maja odpowiadac
                  tylko i wylacznie pracownicy branzy IT, wiec sie tak nie napinaj; on
                  pyta o doswiadczenia osob tu mieszkajacych i ja mu odpowiadam tylko
                  i wylacznie na podstawie moich doswiadczen, czy to jest mu
                  przydatne? nie tobie to oceniac!
      • przed30 Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 23:14
        Dzięki za tak obszerny koment, gdzies czytalem, ze aby dostac jakies miejsce
        pracy w Kanadzie, wpierw oni musza zrobic wywiad czy na to miejsce nie moga
        zatrudnic Kanadyjczyka, jesli nie to moga dac je cudzoziemcowi, czyli wynika z
        tego ze obcy jest dopiero na szarym koncu, czy moze ktos z Was cos wie na ten
        temat z doswiadczenia?
        Natomiast jesli chodzi o sam pobyt, to nie ukrywam ze moze zostalbym tam na
        dluzej moze i 20 lat, nic nie wiadomo, wydaje mi sie ze to piekny kraj o duzych
        mozliwosciach.
        Bede staral sie zeby miec doswiadczenie w takich sektorach IT, ktore sa
        punktowane przy uzyskiwaniu wizy, poza tym slyszalem, ze warto wpierw przyjechac
        chocby turystycznie do Kanady i sie nieco rozejrzec, aby pozniej miec jakis
        kontakt, jak rowniez podobno urzednicy wtedy lepiej patrza na taka osobe, ktora
        juz w Kanadzie byla. Czy to prawda?
        • przed30 Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 23:21
          W zasadzie to jestem tu nowy na forum i nie wiem czy te odpowiedzi mozna
          edytowac, ale chyba nie.
          W kazdym razie, chcialbym zapytac czy ktos z Was mieszka w Kanadzie u jesli tak
          to jak dlugo np. (o ile to nie tajemnica).
          Mam takie pytanie, jak cudzoziemcy sa traktowani, nie tylko w urzedach, ale na
          co dzień, na ulicy, w sklepie no i przede wszystkim w pracy i miejscu
          zamieszkania, czy nie da sie odczuc, ze jest sie kims gorszym z tego powodu?(
          Ignorancja, szykany itp.) No i czy znajomosc angielskiego wystarczy, czy do tego
          trzeba jeszcze francuski znac, jak to jest z tym francuskim, czy tam duzo sie w
          nim mowi, pisze?

          Pozdrawiamwink
      • przed30 Re: Zastanawiam się nad emigracją 20.08.09, 23:26
        dzieki za odp.smile
        z tym info o mieszkaniu na 25 lat to mnie zmrozilo, myslalem ze tu w Kanadzie
        mieszkanie kupuje sie powiedzmy w gora 10 lat...
        no moze 15, a nie tak jak w Polsce w 30 lub 40.

        Pozdrawiam
    • dr_pitcher Re: Zastanawiam się nad emigracją 21.08.09, 03:25
      1. Z ta praca w IT bywa roznie
      przed wszystkim wez pod uwage, ze uczelnie w Kanadzie wypuszczaja ludzi po
      bachelor, juz z doswiadczeniem - programy co-op. A zatem konkurencja duza.

      2. Mowisz, ze studiujesz fizyke. To co mozesz zrobic, to ja w Polsce skonczyc i
      zaaplikowac na studia doktoranckie. Uznaja ci licencjat i pare kursow.
      Departamenty fizyki placa studentom stypendia - pokryja kszty studiow i bardzo
      skromnego zycia. Jak sie uprzesz to mozesz zrobic doktorat w 3-4 lata (to duzo
      ale zdobedziesz doswiadczenie). Dodam, ze nie musisz wybierac fizyki. Potem jest
      juz znacznie lepiej

      3. Co do odkladania i 25-letnich splat - zalezy od stylu zycia. Wiekszosc
      Polakow, ktorych znam splaca domy znacznie wczesniej

      4. Ludzie przyjemni - nie czujesz sie jak emigrant, ani na ulicy ani w pracy ani
      w urzedzie. To kraj emigrantow - w mojej pracy na dwiescei osob, mniej niz
      polowa jest urodzona w Kanadzie (a ci to czesto drugie pokolenie) - dwoch Finow,
      trzech Islandczykow, pieciu Francuzow, osmiu Polakow, czterech Rosjan, siedmiu
      Anglikow, dwoch Rumunow, jeden Szkot, 10 Iranczykow, 1 Somilijczyk, dwoch
      Dunczykow, duuzzoo Chinczykow i paru starozakonnych
    • chicek Re: Zastanawiam się nad emigracją 27.08.09, 22:58
      Hejka
      Powiem tak PROBOJ!!!! warto na pewno a jesli Ci sie nie spodoba zawsze masz
      gdzie wrocic, nic nie stoi na przeszkodzie bys kilka lat spedzil za granica,
      nabedizesz nowych doswiadczen itd, bedzie moze trudno na poczatku ale na pewno
      nie bedziesz zalowal, szczerze to nie wiem czy pojechanie turystycznie da Ci
      jakis szerszy obraz kanady, Twoj zawod jest na liscie zawodow z listy
      ministralnej wiec smialo mozesz probowac starac sie bez arrangement employment,z
      pkt nie powinnieniesc miec problemu, masz mase lat nauki,POWODZENIA, ja tez
      jestem na etapie "starania" sie o wyjazd, w tej chwili mieszkam ponad 8 lat w
      usa, i bynajmniej nie zaluje ze tu przyjechalam z polski, poczatki byly trudne
      ale jakos mozna znalezc wszedzie swoj swiat, pozdrawiam i nie zrazaj sie
      negatywnymi opiniami, co osoba to sytuacjasmile
      • kzim Re: Zastanawiam się nad emigracją 30.08.09, 19:54
        To ja powiem jeszcze inaczej.

        Wybierz sie na 1-2 miesiace do kanady, wez sobie kurs jezykowy i pomieszkaj
        chwile. Pochodz na rozmowy kwalifikacyjne, pozyj i wyciagnij wnioski.

        Pracujesz jako web-developer, ale generalnie z robienia stronek to duzych
        pieniedzy nie zarobisz, czy to w Polsce czy zagranica. Zlotym srodkiem jest brac
        zlecenia z zachodu i wykonwywac w Polsce. Java .Net to zdecydowanie wieksze
        pieniadze. W Polsce jako programista java nie jest tak zle. Banki oraz
        korporacje placa duze pieniadze za twoja prace. Jezeli pracujesz w malej firmie
        to zarabiasz malo, ale oczywiscie od czegos trzeba zaczac.

        Sam obecnie jestem na 5 roku studiow, mam 1 rok doswiadczenia w Javie i siedze
        wlasnie w Toronto na kursie jezykowym. Moje odczucia sa nastepujace:

        -Zbyt duza mieszanka kulturowa, nie kazdemu to odpowiada.
        -Zycie jest prostsze, ludzie bardziej pomocni, latwiej zalatwiac pewne rzeczy.
        -Czuje sie jak imigrant i teskno mi za europa.
        -W toronto nie zobaczysz Kanady, trzeba wyjechac poza GTA.
        -Smutna prawda, ale tutaj rzadzi pieniadz, poczujesz to jeszcze bardziej niz w
        Polsce.

        Pamietaj co czlowiek to opinia, jednym to odpowiada drugim nie. Dlatego zanim
        wpakujesz sie w emigracje, warto zbadac teren i dopiero podjac decyzje.
        • silling Re: Zastanawiam się nad emigracją 15.09.09, 05:34
          gwoli scislosci:

          - jako web developer tez mozna duzo zarabiac,
          oczywiscie jezeli ma sie doswiadczenie i pracuje przy duzych
          kamapaniach reklamowych (national, international)
          tylko trzeba byc dobrym i miec doswiadczenie,

          - rok doswiadczenia to nie jest zbyt wiele, ale jezeli jestes
          fenomenalny to doswiadczenie nie jest az takie wazne, zawsze liczy
          sie tez troche szczescie

          - w IT zadne canadian experience nie jest potrzebne, to jest chyba
          najbardziej miedzynarodowa brazna i jezeli jestes dobry to mozesz
          wlasciwie wybrac sobie dowolne miejsce na mapie swiata i napewno
          znajdziesz tam prace...

          - w Kanadzie bez porownania lepiej traktuja imigrantow niz powiedzmy
          w europie, ale tez duzo zalezy na ile jestes zasymilowany...

          - kraje anglosaskie maja swoja specyfike, warto troche poznac nawet
          UK, Wielu pewnie bedzie twierdzic, ze Kanada i UK to zupelnie cos
          innego, ale mentalnosc i kultura sa w sumie podobne, przynajmniej z
          mojej perspektywy...
    • 7-promyczek Re: Zastanawiam się nad emigracją 06.09.09, 23:16
      Ja na Twoim miejscu sprobowalabym szczescia w Kanadzie, jak sie nie
      uda to zawsze mozna wrocic do PL, prawda? Wyjezdzajac bylam swiezo
      po studiach polskich(brak doswiadczenia pracy w PL) i jakos
      znalazlam 1 prace wlasnie w Kanadzie w swoim wyuczonym w Polsce
      zawodzie-(moj zawod nie jest zawodem regulownym).
      Ogolnie nie bylo jakos najlatwiej ale gdzie teraz jest latwo!!! Na
      pewno fajniej jest wyjechac z kims niz samemu. Samej raczej by mi
      sie nie chcialo....
    • przed30 Re: Zastanawiam się nad emigracją 09.09.09, 15:25
      dzieki za info, jest mi pomocne. Ostatnio trafilem na ciekawa stronke o
      negatywnym przekazie:
      notcanada.com
      ktora dala mi sporo do przemyslenia. Mozna tam znalezc relacje wielu ludzi,
      ktorzy pracuja w Kanadzie znacznie ponizej swoich kwalifikacji, np. lekarze jako
      kierowcy, itp. lub w ogole nie pracuja, bo maja problem ze znalezieniem pracy.
      Ponadto wyglada na to ze wyksztalcenie zdobyte w Polsce nie jest w ogole
      honorowane w Kanadzie, doswiadczenie podobnie, bez kanadyjskiego doswiadczenia
      jest bardzo trudno zdobyc prace.
      Co o tym sadzicie?
      Pozdrawiamwink
      • syswia Re: Zastanawiam się nad emigracją 09.09.09, 18:58
        To jest bardzo znana strona pesymistow i z luboscia wklejana co
        jakich czas przez malkontentow na forum. Czesc z tego to prawda,
        ale ... zawsze jest ale. Po pierwsze to stara strona, a sytuacja
        imigrantow sie tu ciagle zmienia, bo w duzej mierze zalezy od tego,
        jaka jest ogolna sytuacja gospodarcza. Po drugie odczucia imigrantow
        BARDZO zaleza od indywidualnych historii zyciowych i przypadku.
        Prawda jest, ze jest kilka zawodow regulowanych (lekarz,
        pielegniarka, nauczyciel, zawody inzynieryjne, prawnik) ktorych bez
        umiejscowienia studiow (i zazwyczaj roku lub dwoch dodatkowej nauki)
        nie mozna wykonywac. Ale czyz nie jest tak samo na calym swiecie? IT
        zdecydowanie do tej grupy nie nalezy. Powtorze jeszcze raz, bo juz
        pisalam o wlasnych doswiadczeniach N razy - mam dyplomy z Polski w
        postaci oryginalow i tlumaczen przysieglych. Nigdzie ich nie
        umiejscowilam w Kanadzie. Za kazdym razem papiery te
        satysfakcjonowaly moich pracodawcow, a pracuje w dosc kontrolowanym
        sektorze finansowym. Owszem sprawdzaja moja karalnosc w Kanadzie i w
        Polsce, zdarzylo sie, ze wydzwaniali do mojego bylego szefa po
        referencje, ale nigdy nie podwazano mojego wyksztalcenia.
        Jesli chodzi o prace ponizej kwalifikacji, to normalnym chyba jest,
        ze tak najlatwiej sie "zalapac" do dobrej firmy na poczatku. Co
        zrobisz z tym doswiadczeniem, zalezy tylko od Ciebie. Sa ludzie po
        studiach, ktorzy latami pracuja w przemysle, bo byli do tego
        zmuszeni sytuacja, a pozniej nie potrafili lub nie chcieli sie
        przekwalifikowac/odnalezc we wlasnej branzy/zawodzie. Mysle, ze to
        zalezy tylko od nich samych. To, ze Twoja pierwsza praca jest
        fizyczna, albo bardzo administracyjna, nie znaczy, ze tak musi byc
        zawsze.
        • sylwek07 przed30 a czytales strone rzadowa? 10.09.09, 09:31
          te osoby albo przylecialy nie czytajac pewnych spraw lub tez nie bylo to ujete
          na stronach rzadowych jak jest teraz...

          masz teraz ladnie napisane kto i co potrzebuje i warto poczytac zamiast
          notcanada strony rzadowe i sam zobaczysz ze pewne sprawy da sie przeskoczyc lub
          tez pomyslec nad pewnymi sprawami juz teraz aby sie udalo


          np poczytaj ta strone:

          www.cic.gc.ca/english/newcomers/index.asp
    • demagu Re: Zastanawiam się nad emigracją 29.09.09, 15:57
      To ja Ci coś opowiem z mojego doświadczenia.

      Przyjechałem do Kanady trochę ponad rok temu.
      Pracuję jako web developer (LAMP, AS) w agencji która zatrudnia >10 osób.

      Nie mam polskiego wykształcenia IT. Wszystko co umiem nauczyłem się sam. Pracę
      dostałem po około 3 miesiącach od przyjazdu.

      Szkoły, doświadczenie z PL nie mają ŻADNEGO znaczenia. Zasadniczo liczy się to
      co umiesz. Zacząć niestety musisz od jakby zera.
      Budujesz swoją markę i z czasem pniesz się wyżej. wink
      To wszystko. Nie widzę tutaj jakiejś wielkiej różnicy między pracą w CA i PL.
      Jak pisałem wcześniej - jeśli umiesz robić robotę to się obronisz bez większego
      problemu.

      Co do poziomu zarobków - każde miasto i każda agencja płaci inaczej.
      Ja bym powiedział, że wbrew pozorom w dużych miastach nie zarabia się w naszej
      branży więcej w stosunku do mniejszych miast (gdzie konkurencja jest mniejsza).
      Dużo też zależy od szczęścia.


      pzdr
      Darek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka