Dodaj do ulubionych

pierwszy raz do US- co i jak...?

27.05.06, 20:46
Mam zamiar wybrac sie na Floyde w cealch czysto turystycznych, najchetniej
polecialabym tam we wrzesniu (w polowie jakos) na kres meidzy tygodniem a
dwa. Lece do znajomego u ktorego sie zatrzymam.

Moje watpliwosci donosza sie do wizy glownie w zasadzie:

- czy powinnam skladac podanie juz teraz i na ile ewentualnie ta wize bym
dostala (promese w zasadzie, na pol roku?) W sumie najpierw musze jeszcze
uciulac na bilet, rozumeim ze przed uzyskaniem wizy nawet nie ma co
rezerwowac.

- jak to jest z zaproszeniami?

- mam zamiar tu wrocic, w pazdzierniku kolejny rok studiow mnie czeka- czy to
wplywa na rozpatrzenie mojegop odania jakims przychylnym okiem? Umowy o prace
nie mam stalej zadnej. Rodzina tutaj, w Stanach zero.
- jak wyglada taka rozmowa z konsulem? O co pytaja?

Bylabym wdzieczna za jakies opowiedzi i inne wskazowki:)

Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • polon.a Zrob tak :). 27.05.06, 20:59
      Zloz podanie o wize (promese) juz teraz. Zaproszenie nie jest konieczne.
      Dlugosc Twojej wizy okresli urzednik na lotnisku. Rezerwacje samolotowa
      tez juz zrob. Linie znaja sytuacje polska i pozwola Tobie na dluga rezerwacje.
      Z konsulem rozmawiaj szczerze i normalnie. Powiedz to samo co napisalas
      tutaj. Sadze, ze dostaniesz wize.
      Powodzenia,
      p.
      • mada.w :) 27.05.06, 22:17
        Dzieki za odp:)

        Czyli jesli moje podanie zostanie teraz rozpatrzone pozytywnie, to moge rownie
        dobrze za kilka meisiecy dopiero leciec, tak? (fakt, ze msuze w ogole ubiegac
        sie o cos takiego jak wiza, wydac na to 320zl i jeszcze nie dostac niesamowicie
        mnie stresuje a cale procedury to dla mnie czarna magia;)

        Z rezerwacja chyba musze sie wstrzymac, bo nie mam tearz za co zaplacic, na
        bilet msuze dopiero zarobic:/P
        • Gość: gość Re: :) IP: *.chello.pl 27.05.06, 22:36
          Amerykanie nie lubią za bardzo turytów, którzy nie mają kasy. Oni myślą tak:
          jeśli nie masz kasy, to przyjeżdżasz do USA by ją zarobić. Jeśli złożysz wniosek
          i dostaniesz to możesz jechać kiedy chcesz. Ja dostałem w lutym a wyjeżdżałem we
          wrześniu.
          • polon.a Re: :) 27.05.06, 22:43
            Oczywiscie. Dostaniesz szerokie okno na wylot.
            Dobrze jest wiedziec duzo wczesniej o decyzji.
            Rezerwacje biletow robi sie bez pieniedzy.
            Dostaniesz wize. Jest dobry klimat :).
            Amerykanie lubia wszystkich turystow :).
            • mada.w Re: :) 27.05.06, 23:12
              dobra, przeszlam juz przez cale to forum, czuje sie w miare doinfomowana;)

              Gosciu- mnie sie wlasnie nie podoba w tym wszystkim, ze oni wychodza z
              zalozenia, ze jak chce tam leciec, to napewno chce tam zostac, a to ze teraz
              musze odlozyc kase na bilet to akurat nie ich sprawa;)

              Polon.a- dzieki za informacje i wsparcie:)

              pozdrawiam:)
              • Gość: gość Re: :) IP: *.chello.pl 27.05.06, 23:59
                Ale przy rozmowie pytają np. czy ma pani oszczędności? Jak ja byłem na rozmowie
                to studentka, która była przed nami właśnie nie dostała. To co ci się podoba a
                co im to dwie różne sprawy, oni decydują nie ty.Oni wychodzą z założenia,że
                turysta ma kasę i stać go na latanie po świecie. Jeśli turysta na pierwszą swoją
                wyprawę wybiera się do USA to nie jest dobrze. Jak ja byłem na rozmowie, to
                sporo osób odprawili z kwitkiem. Życzę powodzenia, to co piszę to nie są
                złośliwości, tylko realia.
                • mada.w Re: :) 28.05.06, 12:02
                  Bez aksy wiadomo, nie mam zamiaru sie ruszac, bo nawet sie nie da. Pieniedzy na
                  chwile obecna na ta wyprawe nie mam, ale wiem juz, ze miec bede.

                  Pytaja np o to czy to pierwszy wyjazd zagraniczny? (jesli tak, to moze nie jest
                  tak najgorzej, bo 2 lata temu bylam w Niemczech;) )

                  pzdr
                  • lorek6 Re: :) 28.05.06, 12:35
                    hej, mnie sie pytali o to czy juz wyjezdzalem za granice, wiec wymienilem kilka
                    krajow i bylo ok. We wniosku, ktory wypelniasz elektronicznie na stronie
                    ambasady, musisz napisac kiedy chcesz wyjechac, wiec jesli dostaniesz wize, to
                    na taki okres, zebys zdazyla wyjechac no i wrocic :) Ja mam 17 lat, konsul
                    zapytal sie kiedy mam mature no i niesttey dostalem wize tylko na rok, moj brat
                    studiuje w Stanach, wiec moze bali sie ze tez wydaje tam studiowac :D ogolnie to
                    wizety w ambasadzie wspominam dobrze, ja trafilem na dosc "sztywnego" urzednika,
                    ale widzialem ze inni sa weseli, zartuja sobie itd. Jak juz bedziesz miala
                    pieniadze na wyjazd to moze wez z banku wydruk ze stanem twojego konta i w
                    ambasdadzie bedziesz mogla pokazac, ze masz pieniadze na przelot i utrzymanie.
                    Jesli chodzi o bilety to nie masz co rezerwowac bo ma wykupienie rezerwacji masz
                    72 godziny, a kupowac bilet bez wizy to glupota.
                    Pozdrawiam
                    P.S. Ja wyjezdzam 9 czerwca i juz sie nie moge doczekac :D mam nadzieje ze mnie
                    wpuszcza :)
                    • Gość: mada Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.06, 20:43
                      Ja mam tylko jeden do wymienienia jesli dojdzie co do czego;)

                      Kolejnos w zasadzie zaplanowalam sobie taka:
                      - poczekac az bede miala 100% pewnosc, ze dostane robote (czyli, ze uciulam
                      wystarczajaco duzo, bo ajkos starzy nie chca mnie zasponsorowac)
                      - poczekac az friend sie przeprowadza bo wlasnie jest w trakcie, wiec jakby nie
                      bardzo mam co wpisac we wniosku;)
                      - ubiegac sie o wize (wtedy faktycznie wpisuje konkretny termin i adres)
                      - jezeli dostane (blagam, tak;)) to pozyczam kase od matki, babki i znajomych i
                      rezerwuje bilet
                      - poetm to juz tylko modly coby mnei puscili;)
                      - i jesli wszystko dobrze by poszlo, to w polowie wrzesnia lece i wracam na
                      rozpoczecie roku akademickiego:)

                      tia:]

                      pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka