felusiak1
02.02.14, 18:40
10 lat rzadów Krychy i jej zmarłego męża Nestora doprowadziło wreszcie kraj do krawedzi przepaści. Ludzie zamieniają peso na dolary aby uratować stan posiadania i uchronić się przed szalejącą inflacja. 5 lat temu można było wymienić 3.70 na jednego dolara. Dzisiaj jeden dolar kosztuje oficjalnie 8 peso ale nie ma gdzie kupić poza czarnym rynkiem gdzie trzeba zapłacić 13 peso.
Budowa populistycznego socjalizmu przyniosła rezultaty.
Argentyna to głównie niemcy i włosi ale chyba włochów jest tam wiecej.