Floryda

16.07.03, 18:15
W jakim miejscu Florydy nalepiej pojechac na wypoczynek ?
    • minka001 Re: Floryda 18.07.03, 18:40
      ja jestem w Sarasota/bradenton i jest super..!!! :)
      • igorr25 Re: Floryda 19.07.03, 21:38
        Czesc ja mieszkam w Fort Mayers i jest naprawde cudownie mozna niezle wypoczac
        i niezle sie zabawic !!!!!. Nie zaznasz tu nudy a rozrywek jest pod
        dostatkiem. Az szkoda chcodzic spac. Swietne miejsce na spedzenie wakacji.!!!!
        • Gość: Crazy222 Re: Floryda IP: *.31.206.129.Dial1.Tampa1.Level3.net 20.07.03, 07:15
          Monka! gdzie jestes? a jak powiem ze ja mieszkam Sarasota/Bradenton
          uwierzysz? ;p;p Gdzie dokladanie zamieszkujesz? Ja na Lakewood runch

          pzdrr

          Marta
          • minka001 Re: Floryda 21.07.03, 04:34
            ja tez mieszkam na lakewood ranch..:))( tyle tylko ze z tego co sie zdazylam
            zorientowac tj troche duze....
            jestem jeszcze tu dwa tyg...:)
            jak chcesz to napisz na prv na gazete.
            pozdrawiam
    • Gość: X-Ray Re: Floryda IP: *.chello.pl 20.07.03, 16:23
      marker1 napisała:

      > W jakim miejscu Florydy nalepiej pojechac na wypoczynek ?

      Przypuszczam ze wszedzie :-) A tak na powaznie - bylem w Destin, to taka
      malutka (jak na Stany, of coz) miejscowosc turystyczna w polowie drogi miedzy
      Pensacola a Panama City Beach. Jest cudownie, moze nie za wiele miejsc do
      rozrywki, ale... Mowi sie o tym miejscu, ze jest najlepsze na morskie
      wedkowanie na swiecie, wiec polecam wynajac lajbe na weekend :-) No i ten
      klimat :-D Ja bylem w Destin ratownikiem w parku wodnym Big Kahuna's, wiec
      poznalem oprocz tego mnostwo ludzi, w ogole - spedzilem tam wakacje mojego
      zycia... Jakby mi ktos wczesniej powiedzial ze bede na 3-mies. wakacjach na
      Florydzie, to bym go wysmial, a jednak - stalo sie...
    • Gość: Iza Re: Floryda i prawo IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 23.07.03, 21:03
      witajcie :)
      czy ktos z was mieszka na Florydzie i zna tamtejsze prawo ??
      jak moge od polaka z amerykanskim obywatelstwem, mieszkajacego od 3 lat na
      Florydzie ( Cocconut Creek ) odzykac naleznosc jaka mi jest dluzny ? nie
      odbiera wezwan z PL :(((
      pozdrowionka dla slicznej Florydy , dziekuje pa
      • Gość: mojito Re: Floryda i prawo IP: *.bondi.pl 25.07.03, 13:23
        Witaj slonecznie Izo,
        Rozwaz praktyczna strone proby odzyskania naleznosci. Nie ma praktycznie
        mozliwosci do zmuszenia kogos do odbierania poczty. Nawet poleconej. W
        zaleznosci od sumy mozesz dochodzic tego w sadzie. Ale realia sa takie, ze
        nawet jezeli sad wyda orzeczenie o koniecznosci uregulowania dlugu to to w
        przypadku zlej woli dluznika ( a ta jest juz widoczna) Ty musisz ustalic gdzie
        on ewentualne pieniadze ma. Po ustaleniu mozesz korzystac z uslug komornika.
        Dodatkowe koszty.
        Tak bolesnie jak to moze zabrzmiec rozwaz odciecie strat i nie ponoszenia
        dodatkowych kosztow. Prawdopodobienstwo odzyskania pieniedzy "na odleglosc"
        jest znikome. Prawo prawem. Realia realiami.
        Pozdrowionka sloneczne,
        mojito.
        • Gość: Iza Re: Floryda i prawo IP: *.gostyn.sdi.tpnet.pl 27.07.03, 09:15
          bardzo ci dziekuje za te slowa, tez doszlam do tego wniosku, ale zlosci mnie
          takie zachowanie, jak mozna tak zerowac na ludziach ? ( a jak widac mozna )
          zatem chcialam to rozegrac, chocby dla zasady, zeby ie myslal sobie ze jak
          mieszka w pieknym landzie to mu wolno...
          rzeczywistosc bywa przytlaczajaca. Nigdy nikomu zle nie zycze, ale jak czlowiek
          nie dojdzie sprawieldiwosci to sie pozabijamy na tym swiecie.
          Pozdrawiam cie serdecznie papa
          • Gość: mojito Re: Floryda i prawo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.03, 17:38
            Witaj upalnie Izo,
            Po spisaniu tego na straty bedzie Tobie troche lzej. To hell with him. Albo na
            pochybel.
            Jezeli jeszcze po uplywie szesciu tygodni bedzie Ciebie to meczylo to podaj
            adres na Florydzie i w Twoim imieniu splonie dluznikowi samochod. Zartuje
            oczywiscie ale przyznasz, ze bawienie sie taka mysla przynosi Tobie odrobine
            ulgi.
            Pozostaje slonecznie,
            mojito.
            • Gość: Iza Re: Floryda i prawo IP: *.gostyn.pl 28.07.03, 08:31
              witaj Mojito :)
              masz swietne pomysly, i rzeczywiscie takie mysli przynosza ukojenie...na
              chwile. Ale co by bylo gdyby sie okazalo, ze to twoj znajomy ???
              w jakim miescie mieszkasz na FL ?
              pozdrawiam bardzo serdecznie ( do twojej wiadomosci isabelpriv@hotmail.com )
              papa
              milego dnia :)
              • Gość: mojito Floryda, sloneczna pomaranczowa Floryda IP: *.telan.pl 28.07.03, 12:17
                Witaj Izo,
                Moi wszyscy dobrzy znajomi reguluja swoje zobowiazania. W przciwnym razie nie
                sa dobrymi znajomymi.
                Mieszkalem w Miami Beach, Boca Raton i Fort Lauderdale. Teraz mieszkam w innym
                stanie.
                Absolutnie slonecznie i pomaranczowo pozostaje,
                mojito.
                • Gość: Iza Re: Floryda, sloneczna pomaranczowa Floryda IP: *.gostyn.pl 28.07.03, 12:58
                  dzien dobry Mojito :)
                  to wspaniale, ze masz takicj znajomych, Mnie doswidaczenie nauczylo ograniczyc
                  zaufanie do innych, ale dziekuje Ci za odpowiedz.
                  Szkoda, ze obecnie nie mieszkasz juz w "pomaranczowym raju", ale znam te
                  miejsca, ktore wymieniles. Bylam w Cocconut Creek a z doskoku w Fort L., Miami.
                  Moze kiedys tam wroce, to dam znac o sobie i swoich odczuciach co niektorym.
                  Jednak pragne Ci bardzo podziekowac za zaangażowanie.
                  Jesli moge sie jakos odwdzieczyc, to bardzo prosze.
                  Pozdrawiam cieplo z deszczowej dzis Polski :)
                  Iza
                  • Gość: mojito Re: Floryda, sloneczna pomaranczowa Floryda IP: *.bondi.pl 28.07.03, 17:47
                    Witaj slonecznie niezaleznie od pogody,
                    Wrocisz na Floryde na pewno. Jak bumerang. Moje wynagrodzenie za zaangazowanie:
                    Twoj duzy :)))) albo rain check.
                    Na Pomorzu juz sie przejasnia po wczorajszej burzy. Widze tecze. Byc moze
                    wyimaginowana ale zawsze tecze.
                    Do zobaczenia w necie,
                    Slonecznie pozostaje,
                    mojito.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja