Dodaj do ulubionych

AC/DC - Bemowo

22.04.10, 19:56
Będę tam pierwszy raz, zabieram ze sobą młodego. Bilety mamy na płytę II czyli
trochę dalej niż pod sceną ... mam pytania: czy jest sens brać aparat
(kompakt), czy wolno mieć komórkę, generalnie czego się spodziewać żeby się
nie zawieść co do miejsca, organizacji, punktów z piciem itd ? ... czyli jak
zrobić z tego dobry melanż i nie stracić jąder.
Obserwuj wątek
    • tomash8 Re: AC/DC - Bemowo 22.04.10, 22:39
      Aparaty można, ale oczywiście nie profesjonalne(czyli tylko takie bez wymiennej
      optyki), komórki można, piwo będzie(Carlsberg).

      Lajwnejszyn uruchomiło nawet specjalną stronę gdzie wszystko jest ładnie
      napisane: acdc.livenation.pl/
    • exman Re: AC/DC - Bemowo 25.04.10, 16:07
      Dzięki, strona dość sztywna ale jest i za to chwała jej autorom. O supporcie na
      razie cicho ...
      • tomash8 Re: AC/DC - Bemowo 26.04.10, 11:06
        Ja po cichu liczyłem na Wolfmother, ale tego samego dnia grają swój koncert
        gdzieś. Pewnie TSA będzie
    • exman Re: AC/DC - Bemowo 07.05.10, 19:19
      Się ktoś z szanownych zebranych też wybiera ?
      • noizzy Re: AC/DC - Bemowo 13.05.10, 21:26
        Ja się wybieram. Choć będę tam, trzeba przyznać, zupełnie przypadkiem. A na
        supporcie zagra Dżem, czyli katastrofa, chyba że ktoś lubi...
        • exman Re: AC/DC - Bemowo 23.05.10, 19:31
          Jak the Dżem zagra swoje mocne numery z wykopem będzie smacznie.
          • cze67 Re: AC/DC - Bemowo 23.05.10, 20:20
            A jak zagra Łyski moja żono to wszyscy umrą z nudów.
            • moore_ash Re: AC/DC - Bemowo 24.05.10, 10:14
              no to troche problem bo łyski bedzie na pewno i teraz trzebaby
              wykombinowac tak, zeby przyjsc juz tym
              turbosuperogniskowoweselnymnumerze a jeszcze tak, zeby miec mioejsce
              nie na koncu lotniska...
              chyba jednak wezme mp3 i postaram sie zagluszyc. albo cwiartuchne
              gorzkiej zoladkowej i zapije tą whisky:P

              pzdr.
              tb
              • tomash8 Re: AC/DC - Bemowo 26.05.10, 13:17
                No z tym Dżemem to srogo dowalili. W ogóle przy okazji tego koncertu śmieszne
                rzeczy wychodzą, Markowski z perfectu stwierdził np. że się nie wybiera na
                koncert, BO ONI U NAS GRAJĄ ZAWSZE W SOBOTY(!), jakiś inny CELEBRYTA powiedział,
                że najbardziej to lubi płytę "Hells Bells" i różne inne takie kwiatki się
                pojawiły. W ogóle, jak już musi być jakiś polski saport, to chyba
                najlogiczniejszym i najbardziej sensownym wyborem byłoby TSA, ale nie, na pewno
                wszyscy z dziką wprost radością posłuchają "Whisky", "Czerwony jak cegła", "List
                do M.", "autsajdera" itd itd.
                • exman Re: AC/DC - Bemowo 28.05.10, 20:19
                  Whisky nie było, zagrali bardzo fajnie, numery z nowej płyty zażarły aż miło. A
                  kangury rozpędziły walec tak jak tego oczekiwaliśmy, podobno było nas tam dobrze
                  ponad 70 tys ludu ... fantastycznie wyszły T.N.T i Ihe Jack ...
                  Bogacz rozdziera szaty, ubogi wychodzi ze skóry.
    • tomash8 Re: AC/DC - Bemowo 28.05.10, 22:40
      Koncert miazga, troszkę się obawiałem o frekwencje, zupełnie niepotrzebnie,
      brzmienie jak na taki odkryty teren zupełnie niezłe, Dżem dało się przeżyć,
      szkoda, że akustycy sobie na nich "poużywali" i momentami nic nie było słychać.
      AC/DC dokładnie tak jak miało być, nowe numery świetnie wkomponowały się w
      setlistę, Angus w świetnej formie, Brian w troszkę gorszej(wokalnie, bo kondycji
      to niejeden nastolatek może mu zazdrościć) Natomiast Warszawa kolejny raz
      udowodniła, że nie nadaje się do organizacji jakichkolwiek imprez na które
      przychodzi więcej ludzi niż na mecz Legii, korki na wiele godzin przed startem
      koncertu, chaos, zero oznaczeń, mało miejsc parkingowych... sorry, ale nie
      wyobrażam sobie Euro 2012 w tym mieście.
      • noizzy Re: AC/DC - Bemowo 29.05.10, 15:42
        A dla mnie koncert to była tragedia niestety. Miejsca na trybunie, które teść
        nam zarezerwował, okazały się być ulokowane dokładnie tam, gdzie łączył się (czy
        raczej zbijał w jeden, pi#$%$#ony jazgot) dźwięk z głośników spod sceny i z
        placu. Dzięki temu większość koncertu przeżyłem w rozjechanym stereo :/ Z tego
        miejsca chciałbym za to podziękować tym (tu wstaw dowolny, byle obraźliwy,
        przymiotnik) organizatorom, którzy z pewnością mają niezły ubaw z frajerów,
        którzy za miejsce płacili po 3 stówy, a dostali ćwierćprodukt.
        No i potwierdziła się moja wrodzona awersja do masowych koncertów granych przez
        mega-super-giga-gwiazdy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka