Dodaj do ulubionych

Moj wymarzony team...............

15.06.04, 12:02
Wczoraj przed zasnieciem wymyslilam sobie siatkarska druzyne zlozona z muzykow.
Oczywiscie, nie bralam pod uwage wieku.
Lewy atak i blok ? Fish (Marillion)
Prawy atak i blok ? Peter Garret (Midnight Oil)
Wystawiajacy ? Damon Albarn (Blur)
Lewa obrona ? Brian May (Queen)
Srodek ? MC Solaar
Prawa obrona ? Tony Levin
Mam nadzieje, ze Ilus wymysli swoja jedenastke. Chyba byl kiedys taki watek na forum, ale
jak sobie wyobraze Levina na prawej obronie jak zagrywa do Albarna, a on wystawia Fishowi i
Fish scina to panie dziejku, az slonce zza chmur wychodzi :)))))))))
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 12:09
      Siostra, super watek!
    • humbak Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 12:16
      A libero? Proponuję Ozzyego, ewentualnie Nick Holmes.
      • cze67 Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 12:24
        humbak napisa3:

        > A libero? Proponuję Ozzyego,

        Taaa, bedzie biegal po boisku i wrzeszczal: "Clap your fucking hands".
        • grimsrund Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 13:01
          A w rezerwie może Greg Dulli? Co prawda kwestia jego istnienia nie została na
          razie dowiedziona na FM, ale istniejący czy nie - to kawał chłopa jest :))
          • humbak Re: Moj wymarzony team............... 16.06.04, 01:40
            Ozyy biegający. Hmmmm... On nawet za młodu raczej szurał niż biegał. Na liber
            nie potrzebny jest olbrzym, jeno ktoś ruchliwy. Nieistniejący odbierający. Ha!
            Rym częstochowski!
          • aislinn Re: Moj wymarzony team............... 18.06.04, 22:44
            Greg Dulli tylko w rezerwie, zwłaszcza ostatnio :-)
            Ale koniecznie musi siedzieć na ławce którą najczęściej pokazują kamery ;-)
    • ilhan Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 12:32
      Mówi się, że bramkarz i lewoskrzydłowi muszą być nienormalni. Więc te pozycje obstawią Shaun Ryder (Happy Mondays) i Johnny Rotten (Sex Pistols). Shaun pójdzie na bramkę, bo jest za gruby, żeby siać spustoszenie dynamicznymi rajdami.
      W defensywie stawiam na chłodnych i opanowanych graczy. Simon Gallup z The Cure na prawej flance, na środku postawny Peter Hook (Joy Division, New Order), na lewej niepozorny, ale niebezpieczny niczym Roberto Carlos - Paul McCartney (najlepsza lewa noga w drużynie).
      W pomocy, para inteligentnych rozgrywających, defensywny Johnny Marr, czyszczący pole przed błyskotliwym ulubieńcem kibiców Morrisseyem. Prawe skrzydło zajmuje znany z nieefektownej, ale jakże równej i solidnej gry Mike Mills z R.E.M., lewe, jak już powiedziano, nieprzewidywalny Rotten (nie raz wpadał na dopingu).
      Trójkę w ataku utworzą: na środku znany ze świetnej gry głową Liam Gallagher (ostatnio pobił się z trenerem, żeby nie powiedzieć: pobił trenera), po bokach: para młodych, błyskotliwych ulubieńców brytyjskiej prasy, Carl i Pete z The Libertines (wiele goli w Premiership oraz skandal z ukradnięciem przez Pete'a Carlowi jego złotych butów).
      Trener Robert Smith, to nazwisko mówi samo za siebie, najlepsze lata ma już za sobą, piękne bramki które strzelał w latach 80-tych pamiętają wszyscy kibice.
      • pizmak31 Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 12:33
        Ilus, gdybym byla pelnoletnia to bym Ci sie oswiadczyla, a tak to tylko umarlam ze smiechu.
        • ilhan Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 12:42
          pizmak31 napisała:

          > Ilus, gdybym byla pelnoletnia to bym Ci sie oswiadczyla, a tak to tylko
          > umarlam ze smiechu.


          Dobre i to... ;PP
      • cze67 Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 12:37
        REWELACJA!!!
      • libertine Re: Moj wymarzony team............... 18.06.04, 18:05
        ilhan napisał:

        > Mówi się, że bramkarz i lewoskrzydłowi muszą być nienormalni. Więc te pozycje
        o
        > bstawią Shaun Ryder (Happy Mondays) i Johnny Rotten (Sex Pistols). Shaun
        pójdzi
        > e na bramkę, bo jest za gruby, żeby siać spustoszenie dynamicznymi rajdami.
        > W defensywie stawiam na chłodnych i opanowanych graczy. Simon Gallup z The
        Cure
        > na prawej flance, na środku postawny Peter Hook (Joy Division, New Order),
        na
        > lewej niepozorny, ale niebezpieczny niczym Roberto Carlos - Paul McCartney
        (naj
        > lepsza lewa noga w drużynie).
        > W pomocy, para inteligentnych rozgrywających, defensywny Johnny Marr,
        czyszcząc
        > y pole przed błyskotliwym ulubieńcem kibiców Morrisseyem. Prawe skrzydło
        zajmuj
        > e znany z nieefektownej, ale jakże równej i solidnej gry Mike Mills z R.E.M.,
        l
        > ewe, jak już powiedziano, nieprzewidywalny Rotten (nie raz wpadał na dopingu).
        > Trójkę w ataku utworzą: na środku znany ze świetnej gry głową Liam Gallagher
        (o
        > statnio pobił się z trenerem, żeby nie powiedzieć: pobił trenera), po bokach:
        p
        > ara młodych, błyskotliwych ulubieńców brytyjskiej prasy, Carl i Pete z The
        Libe
        > rtines (wiele goli w Premiership oraz skandal z ukradnięciem przez Pete'a
        Carlo
        > wi jego złotych butów).
        > Trener Robert Smith, to nazwisko mówi samo za siebie, najlepsze lata ma już
        za
        > sobą, piękne bramki które strzelał w latach 80-tych pamiętają wszyscy kibice.

        skład naprawdę mocny...
        tylko gdzie, przepraszam, szczycący się całą gamą niekonwencjonalnych zagrań
        matt bellamy z muse? wchodzi dopiero na 2 połowę (jako christiano ronaldo)?
        brakuje chyba też jakiegoś zawodnika z sheffield...
        a jarvis cocker nie wygląda zbytnio na sportowca :) (chociaż może jakiś etacik
        na obronie by się znalazł??)

        kontrowersje pojawiają się przy doborze trenera, czy lepiej nie poradziłby
        sobie potrafiący zmieniać rozstawienia taktyczne praktycznie co mecz, wciąż
        zaskakujący przeciwnika david bowie?

        pozdr.
        • ilhan Re: Moj wymarzony team............... 18.06.04, 18:57
          Lib, o 18:05 to się normalnych piłkarzy ogląda ;))

          A co do trenera - tego zawsze można zwolnić (zobaczymy 28 czerwca czy trener Smith ma jakieś ciekawe koncepcje gry na ten sezon).
          • libertine Re: Moj wymarzony team............... 21.06.04, 18:06
            ilhan napisał:

            > Lib, o 18:05 to się normalnych piłkarzy ogląda ;))
            >

            a ja mam telewizor metr od komputera :p
    • gregkor Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 14:22
      Mój team będzie bardzo ciekawy a to ze względu, że domeną każdego z piłkarzy
      jest imrpowaizacja, co może odnieść oczywiście mizerny skutek bo co to za
      zespół w którym każdy gra co innego, choć w sumie może to być miłe dla oka.(a
      raczej dla ucha)...:)))

      Bramka :
      Marcuss Miller

      obrona :
      Joshua Redman
      John Zorn
      Michael Brecker
      Bill Evans

      środek:
      Herbie Hancock
      Keith Jarret
      McCoy Tyner
      Joey Calderazo

      atak:
      Billy Cobham
      Peter Erskine

      czyli basista na bramce, saxofoniści na obronie, pianiści w środku no i
      perkusiści w ataku..:))))
      • pizmak31 Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 14:28
        A jak bys obstawil druzyne w Twojej ulubionej i uprawianej przez Ciebie dyscplinie sportu z
        miotelkami?
        • gregkor Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 14:43
          pizmak31 napisała:

          > A jak bys obstawil druzyne w Twojej ulubionej i uprawianej przez Ciebie
          dyscpli
          > nie sportu z
          > miotelkami?

          A tak!!

          1. Ringo Star
          2. George Harrison
          3. John Lennon
          4. Paul McCartney - kapitan

          :)
          • pizmak31 Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 14:44
            he he he, nie na darmo forum nazywa sie The Beatles i inni ...
      • foxy_lady1 Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 19:33
        gregkor napisał:

        > Mój team będzie bardzo ciekawy a to ze względu, że domeną każdego z piłkarzy
        > jest imrpowaizacja, co może odnieść oczywiście mizerny skutek bo co to za
        > zespół w którym każdy gra co innego, choć w sumie może to być miłe dla oka.(a
        > raczej dla ucha)...:)))
        >
        > Bramka :
        > Marcuss Miller
        >
        > obrona :
        > Joshua Redman
        > John Zorn
        > Michael Brecker
        > Bill Evans
        >
        > środek:
        > Herbie Hancock
        > Keith Jarret
        > McCoy Tyner
        > Joey Calderazo

        Gregkor: moj ukochany, delikatny, niepozorny Jarrett w pilke?
        Nie zgadzam sie, niech siedzi w domu i gra na fortepianie!
      • kubasa Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 20:19
        gregkor napisał:

        > Mój team będzie bardzo ciekawy a to ze względu, że domeną każdego z piłkarzy
        > jest imrpowaizacja, co może odnieść oczywiście mizerny skutek bo co to za
        > zespół w którym każdy gra co innego, choć w sumie może to być miłe dla oka.(a
        > raczej dla ucha)...:)))
        >
        > Bramka :
        > Marcuss Miller
        >
        > obrona :
        > Joshua Redman
        > John Zorn
        > Michael Brecker
        > Bill Evans
        >
        > środek:
        > Herbie Hancock
        > Keith Jarret
        > McCoy Tyner
        > Joey Calderazo
        >
        > atak:
        > Billy Cobham
        > Peter Erskine
        >
        > czyli basista na bramce, saxofoniści na obronie, pianiści w środku no i
        > perkusiści w ataku..:))))

        Fajne :)

        Bramkarz:

        King Oliver (najstarszy w druzynie)

        Obrona:

        John McLaughlin (jakis cienias musi byc w druzynie :))
        Gonzalo Rubalcaba (czyli cos a la Eric Rabesandratana)
        Michał Urbaniak (akcent polski)
        Jimmy Garrison (mało efektowny, ale solidny)

        Pomoc:

        Miles Davis (by ktos dyrygowal)
        Keith Jarrett (skrzydlowy bedzie gral najpiekniej)
        Elvin Jones (mocne i urozmaicone uderzenia zza pola karnego)
        Freddie Hubbard (silne, dlugie podania)

        Napad:

        Pharaoh Sanders (musi byc w zespole ktos fantazyjny)
        Charlie Parker (i musi byc najwybitniejszy technik)
    • mapmuh Re: Moj wymarzony team............... 15.06.04, 15:03
      Mam łatwo, bo mój ulubiony sport zespołowy to koszykówka:
      Point guard (rozgrywający): to musi być facet, który najpierw myśli o innych, a później o sobie, który pracuje dla innych, wyręcza ich i dostarcza im piłki (przeboje) => BOB DYLAN
      Shooting guard (rzucający obrońca): szybkie ręce, żelazna kondycja, nowatorstwo i ten wygląd...
      www.spoonrecords.com/images/jakiuwsm.jpg
      Poza tym, jeśli ktoś nagrywa album Flow Motion, tym samym sam pcha się na parkiet => JAKI LIEBEZEIT
      Small Forward (niski skrzydłowy): Każda drużyna potrzebuje pajaca, maskotki, bad boya. U mnie będzie on grał właśnie na tej pozycji. Fotografia przedstawia zawodnika lecącego z zamiarem przechwycenia podania przeciwnika, zatrudniam go głównie dla jego fryzury:
      www.zdlr.net/portal/modules/coppermine/albums/userpics/ratmupload46.jpeg
      => Zack de la Rocha
      Power forward (silny skrzydłowy): zbiera, ustawia zasłony, haruje jak wół, jest silny jak traktor, nigdy się nie uśmiecha, bo to on straszy zawodników przyjezdnych => Peter Steele
      Center (środkowy): Wysoki, zwinny i niech nosi gogle, odwołując się do tradycji wielkiego i wybitnego Kareema Abdula Jabbara => Przemek Myszor.

      Do zobaczenia 'above the rim'
      • humbak Re: Moj wymarzony team............... 16.06.04, 01:58
        Ha uprzedziłeś mnie z koszykówką. No cóż. pozwołę sobie przedstawić moją piątkę.
        +Peter Steele (znów jak u Cię, ale serio sam na to wpadłem) na centrze- duży,
        silny, zbudowany jak należy- Shaq wcielony, a w obronie zmyślny jak sam Bill
        Rusell
        +Silny skrzydłowy- Nick Olivieri- spec od brudnej roboty, postrach pod koszami,
        Laimbeer to przy nim niewiniątko, może niski, ale przebiegły
        +Niski skrzydłowy- Dave Grohl- niezwykle wszechstronny, brak słabych stron
        +Rzucający obrońca- Prince- mały i zwinny niczym Iverson- w półdystansie nie do
        zatrzymania, król przechwytów, wsród fanów wzbudza skrajne odczucia
        +Rozgrywający- DJ Shadow- Sam punktów nie zdobywa, ale jak już poda, to nawet
        twórca owego składu by trafił
        Trener- młody w tym fachu wielbiciel defensywy (w tym roku obrona górą- jak
        narazie) Jaz Coleman
        U góry był jak sądze Showtime teraz mamy Bad Boys
    • smillaaraq Re: Moj wymarzony team............... 16.06.04, 00:36
      no cóż, moim sercem i wyobraźnią zawładnął futbol ;-P

      stawiam nie tylko na zawodników z Europy, gracze zza oceanu też dostali
      powołania ;-)

      na bramce F.M Einheit - dla postrachu + ze względu na zasięg ramion; chociaż na
      wszelakij słuczaj z możliwością podmianki na O'Toole'a - jako fuzji Van Der
      Saara i Kahna ;-)

      w obronie Beck Hansen, Kimmo Pohjonen i Zack de la Rocha (jak ugryzie rywala w
      łydkę, to trudno, będą grać w osłabieniu). w rezerwie Corey Glover i Kim Thail.

      środek - Tom Barman i Han Stubbe (trochę flamandzkiej finezji, co by i oko
      ucieszyć), Hook (juz miał stac w obronie, ale niepokoi mnie ta skłonnośc do
      rozkroku na ugiętych nogach ;-) oraz Stipe, a rezerwowi to Brandner (ten niski,
      a żwawy pałker Tied&tickled Trio oraz LaliPuny) i Yorke. Tu informuję, że
      rezerwa ma występ gwarantowany.

      napastnicy - Strummer, Rollins, Unruh (ze względu na utanecznienie - znowu te
      walory estetyczne - oraz fizyczne podobieństwo do Włodzimierza Smolarka ;-)
      Biaffra oraz Kiedis do podmiany, bo na bank będzie potrzebna.

      • teddy4 Re: Moj wymarzony team............... 18.06.04, 11:55
        Piłka nożna.
        Na bramce czyli na perkusji postawiłbym Phila Collinsa. Bo ten z Paragwaju ten
        strzelał gole:).
        Na obronie dwóch defensywnych basistów : Alan Lancaster ze Status Quo (jego
        urocze dydydydydy) - zawsze to samo i tak samo,pewny punkt zespołu oraz Roger
        Waters - poważny, mający swoje lata. Nie biegający na połowę przeciwnika i
        usiłujący ustawiać kolegów. I dwóch ofensywnych, biegających po skrzydle
        basistów: Steve Harris - Te "dogrywki" na strunie G to tak jak dogrywki na pole
        karne. Les Claypool - ach te strzały z dalekich odległości:).

        Reszta graczy potem.
        • cze67 Re: Moj wymarzony team............... 18.06.04, 12:01
          Witam ted. Milo mi.
          • teddy4 TEDDY's TEAM - cd 18.06.04, 14:34
            Rozgrywający.
            1. ANDY SUMMERS - piłkę trzeba bić tak precyzyjnie jak Andy w "Roxanne"
            2. JOHNNY MARR - Johnny rozkłada akordy bardzo profesjonalnie, rozłoży też
            przeciwników w grze w football
            3. JOE SATRIANI - haruje po gryfie jak Waldemar Matysik na Mundialu w 1982 roku
            4. TOMASZ LIPA LIPNICKI - potrzebny jest zawodnik kreatywny, który i jak U2, i
            jak grunge, i jak metal itd.
            Napastnicy:
            Dobry napastnik musi być wyrywny, dlatego NOEL i dlatego LIAM.

            Trener:
            Musi być doświadczony i sprawdzony na pięćdziesiąt stron. Czyli ROMUALD
            LIPKO!
            • tymbarski Re: TEDDY's TEAM - cd 19.06.04, 12:07
              No to ja też piłka nożna. (ustawienie 1-4-4-2)

              Bramkarz:
              Chris Novoselic (bramkarz musi być wysoki)

              Obrona:
              Środkowi: James LaBrie, James Hetfield (solidni rzemieślnicy bez zbytniego
              polotu)
              Po bokach: Joe Satriani, Yngwie Malmsteen (słynący z szybkich rajdów w obie
              strony boiska)

              Pomoc:
              Defensywny: Mike Portnoy (sam wygląd budzi grozę, doskonale czyści pole gry)
              Skrzydła: skoro lewoskrzydłowy ma być nienormalny, to Jimi Hendrix, na prawym
              zaś szybki John Scofield
              Ofensywny: Mózg drużyny - John Petrucci - on konstruuje większość akcji
              Atak: Nie tylko skuteczni, ale też grający efektownie Pat Metheny i Eric
              Clapton.

              Trener: doświadczony, przypruszony, pomarszczony itp. czyli Roger Waters.

              Chłopcy od podawania piłek: Hammet, Vai
              Chłopcy od podawania ręczników: Safri Duo, Milli Vanilli
    • yatzeq3 Re: Moj wymarzony team............... 20.06.04, 15:15
      bramka: Zakk Wylde (każdego napastnika ogarnia przerażenie gdy widzi przed sobą
      taką bestię, poza tym mocny wyrzut)

      obrona: Eric Johnson i Eric Clapton (skuteczni, finezyjni, ale spokojni)
      Robert Plant (napastnik prędzej przejdzie przez schody do nieba niz przez
      Planta na pole karne :)), Freddie Mercury (w końcu kto wymyślił, że jesteśmy
      mistrzami?)
      pomoc: John Petrucci (chętnie pomaga młodym gitarzystom - "Rock Discipline" -
      więc na boisku też może pomóc, poza tym pomimo mistrzowskiej techniki pracuje
      dla dobra zespołu)Robert Fripp i Frank Zappa - (niekonwencjonalne pomysły na
      rozegranie), Carlos Santana (naturalny talent Latynosów do piłki)
      atak: Stve Vai & Yngwie Malmsteen czyli technika & szybkość

      trenerzy: Klaus Schultze i Michael Schenker, czyli nordycka szkoła taktyki

      rezerwa: Prince (wyśmienita gra głową i znakomite warunki fizyczne), Michael
      Jackson (taniec nad piłką...)

      i Liga Mistrzów nasza! :)
    • hongkonggarden Re: Moj wymarzony team............... 14.10.05, 00:39
      Super temat!

      Team na Mistrzostwa Świata (w koncu sie dostalismy!!!):

      Bramkarz:
      Isaac Hayes
      - bramkarz powinien przede wszystkim straszyc. W sytuacjach jeden na jeden,
      przy rzutach karnych, musi dekoncentrowac przeciwnika.
      images.amazon.com/images/P/B000000ZGO.01._SCLZZZZZZZ_.jpg
      images.amazon.com/images/P/B000000ZMS.01._SCLZZZZZZZ_.jpg
      Prawda, ze idealny?
      Poza tym sila spokoju, wsparcie dla obrony, cieply, gleboki glos, ktorym
      ustawi caly blok defensywny przy kazdym stalym fragmencie gry. Opoka.

      Rezerwowy bramkarz:
      Rob Halford
      - British steel!

      Obrona:

      Prawa:
      Andre 3000
      - gramy nowoczesna boczna obrone - ofensywną, biegajacą i szalejacą po calym
      boisku, nie do zatrzymania, pomyslową, z fajerwerkami. Andree 3000 to w
      dzisiejszej muzyce Roberto Carlos.

      Rezerwowa prawa obrona:
      Mike Patton
      - od wszystkiego, dobry na kazdą sytuacje w czasie meczu.

      Stoperzy:
      Frank Black, Fela Kuti
      - srodek obrony nie do przejscia. Frank Black to jak dzisiejszy moskiewski
      Mariusz Jop lub Lewandowski, nie do zdarcia, potega i szacun. Bedą sie od
      niego odbijac.
      - Fela to jedyny martwy gracz w naszej druzynie, oczywiscie jako zombie. W
      duecie z Blackiem bedzie tworzyl postrach wszystkich boisk w Niemczech.
      images.amazon.com/images/P/B00004Z4YM.01._SCLZZZZZZZ_.jpg
      Rezerwowy stoper:
      Max Cavalera

      Lewa obrona:

      Brian Eno
      - oczywiscie, Eno bedzie na boisku wszedzie i nigdzie. Duch, wyskakujacy
      przez napastnikami druzyny przeciwnej znienacka i w najmniej spodziewanym
      momencie. I o to chodzi i o to chodzi. W lewej obronie, of course.

      Rezerwowa lewa obrona:
      Angus Young
      - szybki, grajacy prosto acz efektywnie, dynamiczne rajdy gwarantowane.
      Akurat na zmeczonego przeciwnika, wejscie ok. 80. minuty.

      Pomoc:

      Prawa:
      Bob Dylan
      - musi byc w zespole, nie ma zmiluj. A prawa pomoc to taka dziwna pozycja,
      na ktorej czesto znajduje sie ten, kto musi grac, a nie ma go gdzie ustawic.
      Idealna na niekonwencjonalne zagrania.

      Rezerwowa prawa pomoc:
      David Crosby
      - killer jest nam potrzebny.

      Rozgrywający:
      George Clinton
      - najwiekszy mózg czarnej muzyki, esencja funku i soulu (co moze byc
      bardziej kreatywnego?), zwlaszcza w duecie z Bootsym rozmontuje kazdą obrone
      (i wogole rozmontuje wszystko).

      Rezerwowy rozgrywający:
      Lindsay Buckingham
      - mózg popu, perfekcjonista, bo czy istnieje bardziej perfekcyjna plyta
      popowa niz "Rumours" Fleetwood Mack? Idealny na rozegranie.

      Defensywna pomoc:
      Bootsy Collins
      - od czarnej roboty... Niezastapiony.

      Lewa pomoc:
      Morrrissey
      - to najczesciej pozycja przewidziana dla najwiekszej gwiazdy w zespole, tak
      gra Beckham u Angoli, Krzynowek u nas. A kto moze byc wiekszą gwiazda od
      Morrisseya
      (images.amazon.com/images/P/B0007KTB0I.01._SCLZZZZZZZ_.jpg)?
      Oczywiscie, sam Mozz nie chcialby na pewno grac na zadnej innej pozycji. Co
      prawda najprawdopodobniej
      (images.amazon.com/images/P/B0001WAO5S.01._SCLZZZZZZZ_.jpg) juz po
      ok. 10 minutach dostanie czerwona kartke, ale do tego czasu bramke mamy
      niemal pewną.

      Rezerwowa lewa pomoc:
      Kevin Rowland
      - zawsze bardzo chcial zostac gwiazdą (i bardzo na to zasluzyl), ale nie
      zostal (images.amazon.com/images/P/B00005Y1ZF.01._SCLZZZZZZZ_.jpg) -
      dlatego dajmy mu szanse, na pewno nie zawiedzie. A jest tak samo
      kontrowersyjny i efektowny, jak Mozz
      (images.amazon.com/images/P/B00002R0SE.01._SCLZZZZZZZ_.jpg).

      Atak:

      Napastnik nr 1:
      David Bowie lub Lou Reed
      - lubią się, wiec nie będą się kłócili o miejsce w ataku. Obaj gwiazdy,
      graja niekonwencjonalnie, pomyslowo, kameleony, potrafia strzelic nawet z
      najbardziej nieprawdopodobnej pozycji.

      Napastnik nr 2:
      Peter Steely
      - moc, potega i szacun. Wielki drewniany czlowiek (odpowiednik Rasiaka i
      Kollera w naszej druzynie), na ktorego obrona moze grac dalekie dlugie
      podania, a ktory bedzie zgrywal pilki innym.

      Napastnik nr 3 (nr 2 lub 3 bedzie gral w zaleznosci od obranej taktyki):
      Hugh Cornwell
      - jak trzeba bedzie zabic.

      Rezerwowy napastnik:
      Johnny Rotten
      - szybki, agresywny, dziki. Idealny na zmeczonego juz przeciwnika.

      Napastnik ani rezerwowy, ani grający:
      Bryan Ferry
      - musi byc w zespole, to przeciez wielka gwiazda. A poniewaz nie pasuje do
      reszty druzyny i nie byloby dla niego miejsca w pierwszym skladzie (a w
      rezerwie na pewno nie chcialby grac), to:
      - został zawieszony w prawach zawodnika i wypożyczony do Czeskich
      Budziejowic...

      Kapitan:
      Bob Dylan (przy jednoosobowym i nieuwzględnionym veto Morrisseya)
      - jedyny kapitan, ktorego zaakceptowalby caly zespol (poza Morrisseyem,
      ktory oczywiscie zaakceptowalby tylko samego siebie - jednak Mozz kapitanem
      zostac nie moze, bo nikt w druzynie by go nie zaakceptowal, poza nim samym)

      II kapitan:
      Hugh Cornwell (grzywna za pobicie Morrisseya w trakcie wyborów kapitana)

      Trener:
      Phil Spector
      - będzie kierowal zespolem z wiezienia.

      II trener:
      Tony Visconti

      Sędzia kalosz:
      Krzysztof Cugowski

      Rzecznik prasowy: Jean Jacques Burnell, Marianne Faithfull
      - Marianna rozmawialaby z tymi pismakami, ktorzy chwalą nasz zespol,
      natomiast znany z najczestszych pobic dziennikarzy brytyjskich JJ Burnell -
      z pozostalymi.

      Masażysta:
      Marc Almond
      - images.amazon.com/images/P/B0000DIZT0.01._SCLZZZZZZZ_.jpg

      Lekarz:
      Keith Richards

      Żyleta:
      Manowar, żony Feli, wszystkie kochanki Dylana, wszyscy chłopcy Marianne
      Faithfull, wszyscy chłopcy Marca Almonda

      Chlopcy do podawania pilek:
      Richie Blackmore (szybki i zdolny), Rick Wakeman (kazdą pilke ci poda)

      ____________________________________________________________

      A zatem, Panie i Panowie, pierwszy skład na mecz z Anglią i Mistrzostwa
      Świata proponujemy nastepujacy:

      Hayes - Andre 3000, Black, Fela Kuti, Eno - Dylan, Bootsy, Clinton,
      Morrrissey - Bowie lub Reed, Cornwell lub Steely. Trener Phil Spector.


      --
      michal & konrad
      • ilhan Re: Moj wymarzony team............... 14.10.05, 09:28
        Beckham to prawy/środkowy! W żadnym wypadku lewy. Niezłe tak w ogóle :)
        • hongkonggarden Re: Moj wymarzony team............... 14.10.05, 11:43
          Faktycznie! Co nie zmienia faktu, ze lewa pomoc to pozycja dla gwiazdy... albo
          kandydata na gwiazdę.

          michał
      • martolka Re: Moj wymarzony team............... 14.10.05, 12:18
        > Prawa:
        > Bob Dylan
        > - musi byc w zespole, nie ma zmiluj. A prawa pomoc to taka dziwna pozycja,
        > na ktorej czesto znajduje sie ten, kto musi grac, a nie ma go gdzie ustawic.
        > Idealna na niekonwencjonalne zagrania.

        nie wiem, czy nie lepiej w ataku - jak zaśpiewa to nie ma zmiłuj, wszyscy leżą
        skręcając się ze śmiechu lub w boleściach ;-PPP

        a gdzie skład drużyny chearleaderek? ;-)

        • grimsrund Re: Moj wymarzony team............... 14.10.05, 13:23
          Proponuję Patti Smith (kapitan), PJ Harvey, Courtney Love, Brody Dalle i
          Peaches. Na taki skład nie ma mocnych :)
    • pytajnick Re: Moj wymarzony team............... 14.10.05, 14:03
      Nie siatka co prawda, ale noga...
      arch2.triger.com.pl/i.php?W=4&LID=8&PID=1535461
    • glebogryzarka1 Re: Moj wymarzony team............... 14.10.05, 14:13
      w ogóle to jak można składać drużynę koszykówki nie zahaczając o hip hop...

      playmaker - Big Boi / Outkast. Mały, potwornie szybki, zwinny i precyzyjny.
      Czasem aż zbyt szybki, byłby playmakerem w stylu Jasona Williamsa.

      shooting guard - skoro shooting, to musi być zamieszany w morderstwo Slick
      Rick. Poza tym rzucający obrońca musi być technik i elegancki, więc
      perfekcyjnie delikatny offbeat i wysublimowany brytyjski akcent Slick Ricka
      będą na miejscu.

      small forward - zawsze trochę w cieniu, ale nigdy nie traci fantazji; Del Tha
      Funkee Homosapien / Hieroglyphics.

      power forward - nigdy się nie uśmiecha - celne spostrzeżenie kogoś powyżej.
      Poza tym to z tej pozycji rekrutują się najlepsi strzelcy, z największą ilością
      cyfr na koncie. No to kto inny? Może być tylko Dr. Dre.

      center - wielki skurwiel, może trochę powolny ale jak już przywali to szyby
      drżą. Chali 2Na / Jurassic 5.
    • d84 Re: Moj wymarzony team............... 15.10.05, 17:10
      Drużynę futbolową kompilować czas zacząć:

      Bramkę musi obsadzić doświadczony fachowiec, facet z odrobiną szaleństwa, dobrą
      skocznością i mający głos do opieprzania obrońców. Wszystkie te warunki spełnia
      Mike Patton, pytanie jak radziłby sobie z kontrolą żelu na włosach, ale
      przypadki Santiago Canizaresa i Artura Boruca udowodniły że i z tym można sobie
      poradzić.

      Para stoperów: tutaj Nas - zna się na swoim fachu jak mało kto, przestrzega
      reguł gry i potrafi mocno dowalić gdy jest taka potrzeba (choć w z wyglądu
      niepozorny). Jego partnerem na środku będzie Anthony Kiedis z RHCP - budzi
      respekt posturą i jest niezwykle twardy - wytrzymał już tyle róznych detoxów i
      rehab'ów że żadne ataki przeciwnika nie są mu straszne.

      Boki obrony: o ile z lewą flanką nie ma żadnego problemu - zajmuje tam miejsce
      zadziorny i zjadliwy Jello Biafra z DK to z obsadzeniem prawej było trochę
      więcej problemów. Travis Morrisson wydaje się za miękki jak na tę rolę,
      Ramonesów już z nami coraz mniej. W związku z tym pozycję tę obsadzi nieco z
      konieczności Kerry King ze Slayera - dobry technicznie, niezwykle agresywny i
      wzbudzający strach rywala nie tylko stylem gry, ale także i prezencją.

      Defensywny pomocnik: Liam Gallagher - kolega Ilhan wystawił go na szpicy, u
      mnie gra on rolę czyściciela - doskonale zna się na wygrywaniu różnorakich
      pojedynków, zaiste świetnie gra głową (dobry fajter, jakby rzekł red.
      Szpakowski) a co więcej potrafi poderwać publikę do gorącego dopingu.

      Ofensywny pomocnik: tę pozycję, wraz z opaską kapitana drużyny przejmuje
      Morrissey. Nikogo nie trzeba przekonywać do jego talentu - charyzma,
      inteligencja i nieszablonowe zagrania są prezentowane przez tego playera na
      każdym kroku. Wymarzony reżyser gry, wielka indywidualność.

      Boki pomocy: skoro lewy pomocnik ma być nienormalny, to obsadzam na tej pozycji
      Squarepushera - gość jest zupełnie nieprzewidywalny i robi przeciwnikowi
      totalną sieczkę z mózgu. Na prawą stronę niepozorny Damon Albarn, który
      zaskakuje swoją wszechstronnością i różnorodnymi sposobami rozgrywania.

      Atak: tutaj potrzeba kolesi, których każdy strzał kończy się bramką. Te warunki
      idealnie spełniali np. Jimi Hendrix i Ian Curtis - 100%-owa skuteczność,
      jednakże z wiadomych powodów wystawić ich nie można. Dlatego jedno miejsce z
      przodu zajmie mogący się pochwalić podobną statystką Frank Black -filigranowy
      wzrost jest zaletą (jak przekonuje przykład pewnego polskiego napastnika). Jego
      partnerem w ataku będzie Brett Anderson - niezwykle efektowny w swoim
      brytyjskim stylu gry, wracający do formy po wznowieniu kariery. Oby tylko nie
      było znowu problemów z dopingiem.

      Na ławce trenerskiej oczywiście duet selekcjonerów - Sir Paul/B. Wilson

      Cheerleaderki: Kylie Minogue, Alison Golfrapp oraz Beyonce Knowles

      Hymn (Strawberry Fields Forever) śpiewa nie Edyta G. lecz Beth Gibbons.
      • good_morning Re: Moj wymarzony team............... 15.10.05, 17:49
        ja tam sie nie znam na pilce ale jesli patton na bramkarza, to nalezy pamietac
        o kontrolowaniu jego szalenstwa,bo chociaz skoczny, lubi usiasc, a nawet
        polozyc sie znienacka oraz zjada pozywienie rzucane z widowni. miewa tez inne
        odskoki (london),a za uzywanie takich zabawek wyleci jak nic z boiska ;)
        www.bungletofantomas.com/tomahawkpics.html
        wiecej szczegolow na temat owego zachowania na dole tej strony:
        www.crazyass13.com/march15-31.htm
        a do obrony buzza, caly widok na bramke zasloni:
        eecue.com/images_archive/eecue-images-23462-Buzz_Osborne.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka