ilhan
22.06.04, 11:46
Pisałem już sporo o płytach The Go-Betweens, teraz włączyłem sobie bardzo lubiany przeze mnie album "Heyday" The Church z 1985 r. Pewnie jest jeszcze kilka takich zapomnianych perełek rodem z Australii. Chodzi mi głównie o lata osiemdziesiąte i gitarowe granie w tym stylu. Jakieś podpowiedzi?