Dodaj do ulubionych

Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal

29.06.04, 14:20
Nie jest to, wbrew pozorom, watek o Waszej ulubionej czy najlepszej plycie. Pokaze
to na przykladzie.
Jak powszechnie wiadomo dwoma plytami, ktore sa na moim topie sa Trick Of The Tail
Genesis i Abbey Road Beatlesow. Ale albumem, ktory mna najbardziej wstrzasnal,
ktory byl przeze mnie rozbierany na czesci pierwsze, dzieki ktoremu troche sobie w
glowie wyprostowalem byl Misplaced Childhood Marillion. Dlaczego? Mysle, ze
wydanie tej plyty zbieglo sie z trudnym okresem mego zycia, a teksty Fisha pozwolily
mi ow ciezki czas przetrwac. Poza tym, byl to chyba pierwszy prog-rockowy album
ktory uslyszalem i zachwycaly mnie te zmiany tempa, te solowki gitarowo-
klawiszowe, to wszystko co jest charakterystyczne dla tego rodzaju muzyki. Ta plyta
otworzyla mi uszy na nowy, nieznany mi dotychczas rodzaj muzyki.
Obserwuj wątek
    • libertine Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 14:44
      mi uszy otworzyła płyta oasis - 'morning glory', do dziś mówię sobie, że gdyby
      nie ta płyta, to kupowałbym muzyczne składanki radia eska... to była dla mnie
      rewolucja w muzyce.
      to taki najważniejszy album mojego (niedługiego) życia, ale już wcale nie
      ulubiony

      o to chodziło?
      • cze67 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 14:50
        No. O to tez.
      • teddy4 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 15:09
        A parę można? (po czym Ted nie czekając na odpowiedź, wymienił)

        PINK FLOYD - "A Saucerful Of Secrets". Pierwsza płyta PF, jaką usłyszałem.
        Jedyna, gdzie Gilmour nie pomyka po pentatonice. Wright w szczytowej formie
        eksperymentatorskiej. Mason grający coś więcej niż "pu ppu cy pu ppu cy".
        Waters jeszcze nie wkurwiający. Rodziła się nowa jakość, która zdechła dopiero
        przy "The Wall".
        KILLING JOKE - "Killing Joke". Po tej audycji Ro-Ro w trójce nic już nie było
        takie samo. A tam właśnie zabrzmiało "Requiem" i ta gitara Geordiego.
        OPPOSITION - "Intimacy". Ależ grał ten Marcus na basie! I jak śpiewał ten Mark!
        Płyta, bez której zespół MADAME nie byłby MADAME a MADE IN POLAND - MADE IN
        POLAND:).
        DEEP PURPLE - "Made In Japan". Pierwsza płyta hard-rockowa w moim posiadaniu.
        Byli wtedy Bogami i co tu gadać więcej. Chociaż te 30-minutowe solówki
        strasznie szybko się zestarzały.
        THE CLASH - "London Calling". Pierwsza myśl, jaka wtedy przyszła mi do
        głowy. "TE PUNKI TO UMIEJĄ GRAĆ". No i skasowałem te wszystkie Yesy i Genesisy,
        które mam teraz na kompaktach:).
        UNITED KINGDOM - "UK". Nikt wcześniej ani później nie stworzył czegoś równie
        dobrego w progjazzrocku (???). Holsdworth, Bruford, Wetton, Jobson. Jedna z
        niewielu płyt rockowych, których Bruford spośrod swoich dzieł się nie
        wstydzi.
        WEATHER REPORT - "Mysterious Traveller". Kto zna wstęp do tytułowego kawałka -
        ten wie. Apogeum jazz-rocka.
        DJ SHADOW - "Endtroducing". Kto powie, że hip hop jest gównianą muzą - na pewno
        nie słyszał tej płyty.
      • ilhan Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 17:15
        libertine napisał:

        > mi uszy otworzyła płyta oasis - 'morning glory', do dziś mówię sobie, że gdyby
        > nie ta płyta, to kupowałbym muzyczne składanki radia eska... to była dla mnie
        > rewolucja w muzyce.
        > to taki najważniejszy album mojego (niedługiego) życia, ale już wcale nie
        > ulubiony


        Jestem w stanie się pod tym podpisać.
        Wstrząsnęły później:
        Jeff Buckley - Grace - przez 2 tygodnie praktycznie non stop we wszystkich możliwych miejscach
        Gang Of Four - Entertainment! - porażający, uderzający prosto w twarz przekaz
        Joy Division - Unknown Pleasures - Disorder i kolejne otworzyły mi oczy na tę niezwykłą muzykę
        New Order - Technique - pierwszy superważny nierockowy album mojego życia
        The Go-Betweens - 16 Lovers Lane i Opposition - Blue Alice Blue - niczym najbliżsi przyjaciele, którzy wszystko rozumieją
    • gregkor Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 15:02
      W moim przypadku to będzie to kilka albumów.....

      1. Pierwszym to chyba było The Wall Floydów, dzięki tej płycie rozpocząłem
      poszukiwania i odkrwyanie nowej dla mnie muzyki...ale tak naprawde
      to "wstrząsnęła mną płyta "Animals", którą sluchałem mnóstwo razy, to była nowa
      jakość w odbiorze muzyki.

      2. Następną płytą, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie to "Man Child"
      Hancocka, spotęgowała moje poszukiwania i odkrywanie jazzu i wszelkich
      jazzopodobnych maści..:)))

      pozdr
    • pagaj_75 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 15:07
      Dwie płyty, o których zresztą już pisałem:

      "Spirit of Eden" Talk Talk - to było moje przejście od słuchania popu do muzyki
      zakręconej. Po niej nic nie było już takie samo jak przedtem, chociaż pierwsze
      przesłuchanie to było szok jak najbardziej negatywny. Przegrałem to sobie w
      ciemno na kasetę od takiego jednego i przez pierwsze kilka minut (do wejścia
      wokalu Hollisa) myślałem, że facet pomylił się i nagrał mi nie tą płytę co
      powinien. Gdyby nie ta płyta pewnie nie sięgnąłbym (lub sięgnąłbym duuużo
      później) po King Crimson, Pink Floyd, pewnie do jazzu nigdy bym się nie przekonał.

      "Pawn Hearts" Van Der Graaf Generator - płyta, która autentycznie mnie
      zdruzgotała, bo nie byłem przygotowany na coś takiego. Jeśli kiedykolwiek miałem
      jakieś ambicje zostania muzykiem, to po wysłuchaniu PH przeszło mi dokumentnie
      (czego dzisiaj trochę żałuję). Stwierdziłem, że cokolwiek bym zrobił i tak będę
      świadomie lub nie porównywał to do tego arcydzieła. A wynik porównania będzie
      zawsze taki sam... Ten album pokazał mi jakie cuda można zrobić manipulując
      rytmem, tempem, zmianami nastroju.

      I żadna z tych płyt nie jest moją absolutnie ulubioną :)
      • foxy21 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 15:12
        Bylo to dawno, dawno temu...
        Pink Floyd "The Dark Side of the Moon",
        czarna, zdarta plyta na gramofonie rodzicow
        i ja placzaca nad ta plyta:)
        To bylo cos.
    • kubasa Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 15:24
      Najbardziej? Hmm... Pierwszym albumem, ktory sluchalem wiele razy z rzedu w
      calosci bylo "Dark Side Of The Moon". Lubilem wczesniej i "Substance" JD
      i "Pornography" The Cure, ale zdarzalo mi sie przewijac poszczegolne piosenki
      na tych albumach czy nie wysluchiwac ich do konca. Z "DSoTM" bylo inaczej. Nie
      moge co prawda powiedziec by to zmienilo jakos moja muzyczna droge, nigdy nie
      bylem fanem progrocka czy czesto idacego z nim w parze hardrocka ale fanem PF
      pozostalem do dzis.

      Jednak plyta, nad ktora spedzilem najwiecej godzin, robilem dziesiatki analiz
      muzycznych i tekstowych, na ktorej znam kazda nute jest "OK Computer". No i tu
      obszar oddzialywania jest oczywiscie wiekszy. Zainteresowalem sie nowa cala
      tworczoscia Radiohead, wszedlem w nowa muzyke, poznalem "Turn On The Bright
      Lights" i "Source Tags & Codes" - plyty, ktore zrobily na mnie rowniez
      nieposlednie wrazenie, poznalem krazki polecane przez Porcysa (skoro tak
      uwielbial "moje" Radiohead, to moze i reszta plyt, ktore lubia jest dobra) itd.

      Do momentu kiedy nie posluchalem "A Love Supreme", a wlasciwie utworow z tego
      albumu ale w innej wersji niz te bedace na oryginale, nie trafial do mnie jazz.
      To byla pierwsza plyta jazzowa, ktora pokochalem, glownie dzieki "Psalm" i
      Elvinowi Jonesowi. Bez tej plyty, nigdy nie zainteresowalbym sie jazzem.

      Takich plyt, ktore mna wstrzasnely jest wiecej. Ostatni przyklad z brzegu
      to "Phaedra" Tangerine Dream. A wczesniej? Np. "Abbey Road", ktore to ciagle
      bije sie z OKC o miano mojego nr 1, "Born To Run" - plyta, ktora pokochalem od
      pierwszych dzwiekow czy "Swordfishtrombones" z przepieknym "Soldier's Things"
    • miecio4 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 15:26
      Też mam kilka:)
      -Genesis "Seconds Out"- to pierwsza "poważna" usłyszana przeze mnie płyta.
      Dowiedziałem się wtedy że na ABBIE i Bee Gees świat się nie kończy. A
      Collinsowskie "Supper's Ready" wstrząsnęło mna najbardziej.
      -Marillion "Script for a Jester's Tear"- pierwszy raz słyszałem że można TAK
      śpiewać o utracie miłości ale i o polityce.
      -Joy Division "Closer" -no tutaj zasada: własciwa płyta we właściwym czasie.
      Pamiętam akurat zacząłem się na czarno ubierać a tu usłyszałem w Trójce tą
      płytę. Typowa płyta torująca późniejsze ulubione klimaty muzyczne.
      -The Cure "Disintegration" -niewątpliwe ta płyta uratowała mi życie.
      -Archive "You All Look the Same to Me" -jak kiedyś wspomniiłem: gdybym miał
      zdolności muzyczne nagrałbym taką wlasnie płytę. Płyta wydarta z moich
      wnętrzności:)
      • jack9 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 16:16
        Również było takich pare

        Dead can Dance - Within the Realm of The Dying Sun - kiedy dotarło do mnie że
        płyty pewnych zespołów to nie zbiory "lepszych i gorszych piosenek" ale dzieła
        stanowiące pewną całość
        Joy Division - Closer...po tej płycie poszło podobnie jak u Miecia - "te
        klimaty"...;)
        Talk Talk - Spirit of Eden - podobnie jak wyżej + olśnienie że nie tylko rock
        jest "interesujący i ciekawy" ...;)
        Nick Cave - Tender Prey - odkrycie że mroczną muzykę nie tworzą wyłacznie
        faceci ubrani na czarno "co to gotyk i cold wave sie nazywają "...;)

        i ostatnio ...a właściwie 3 lata temu...;)
        Godspeed You Black Emperor! - Lift your skinny fists like antennas to heaven!

    • dziewczyna_mickiewicza Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 16:01
      no to chyba moge wymienic dwie...

      1. "alina" a. part
      z ta plyta wiaza sie najwazniejsze decyzje mojego zycia: tak sie zlozylo, ze
      zrozumialam, co chce robic, ogladajac spektakl w choreografii a. adamczaka
      do "spiegel im spiegel" z tego krazka. pomijajac juz w ogole fakt, ze mialam
      lzy w oczach, gdy uslyszalam pierwsze dzwieki. do tej pory bardzo mnie
      wewnetrznie rusza motyw przewodni melodii... zalewam sie lazmi
      ogladajac "niebo" tykwera, w ktorym to wlasnie wykorzystane sa oba utwory
      z "aliny".

      2. "gold" r. adams
      totalnie wywrocilo mnie do gory nogami. zyciowo, muzycznie, tekstowo,
      inspiracyjnie i w ogole. teksty "la cienga just smiled", "nobody girl", "wild
      flowers" czy "when the stars go blue" totalnie rozwalaja mnie do dzis.
      " And i hold you close in the back of my mind
      And raise my glass 'cause either way i'm dead
      Neither of you really help me to sleep anymore
      One breaks my body and the other breaks my soul"
      a fakt znajdowania sie na tej plycie "sylvii plath" nadaje jej dla mnie
      dodatkowego, bardzo osobistego znaczenia.
    • yatzeq3 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 16:24
      King Crimson "Red". Gdy słuchałem "Starless" patrząc na tekst po prostu
      wymiękłem. No i jeszcze KC drugi raz: "Islands". Nie jest to mój ulubiony album
      Crimsonów, ale to wejście wokalisty w "The Letters" (impaled on nails of ice,
      raked with emerald fire...) powaliło mnie. Przewijałem kilka razy żeby usłyszeć
      to jeszcze raz. No i tamten tekst... Sinfield był niezrównany
      No i oczywiście mój ukochany Santana, pierwszy album pt. zwyczajnie "Santana".
      Długo po wysłuchaniu huczały mi w głowie tamte bębny...
    • nierymek Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 17:59
      Płyta, która mną wstrząsnęła, wręcz odwróciła cały porządek muzyczny w głowie,
      nazywa się dość wybuchowo, bo chodzi o TNT Tortoise'a. To był dla mnie przełom.
      • nemrrod Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 20:22
        U mnie podobnie. Tzn. zaczęło się od koncertu To Rococo Rot. Potem był ich
        płyta Veiculo, która otworzyła mi uszy na nieznane mi wcześniej obszary:
        elektronikę i tzw. post-rock. kontynuacją ścieżki postrockowej była płyta
        Standards Tortoise. I to był poważny wstrząs. Ale jeszcze większym chyba była
        płyta Millions Now Living Will Never Die rzeczonego Tortoise.
        • nierymek Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 20:44
          ...także widzimy się dziesiątego.

          ;)
          • nemrrod Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 20:53
            nierymek napisał:

            > ...także widzimy się dziesiątego.
            >
            > ;)


            Hehe ;) Mam bliżej do Poznania :)
    • jo_loop Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 29.06.04, 21:36
      Alice Cooper "Trash" (1989). Na ambitniejsze rzeczy przyszedł czas później, ale to była ta pierwsza płyta, która wywróciła mój świat do góry nogami. To było coś jak: wow, jaka fajna jest muzyka rockowa! No i poszły w kąt wszystkie Belindy Carlisle (ależ ja ją katowałam) i inne popowe badziewia, a zaczęły się podróże po gitarowych światach. Ech ten rok 1989, przełom na całej linii :D
    • janek0 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 30.06.04, 00:29
      O, było tego trochę.

      Płyta z bananem Velvet Underground
      Love Supreme Coltrane'a
      Metatron Praxis
      Koln Concert Jarretta
      Większość płyt Can
      Większość płyt Sonic Youth
      Większość płyt Yo La Tengo
      Rock'n'roll Animal Lou Reeda
      • mameluch Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 30.06.04, 00:54
        niech bedzie piec, w kolejnosci wstrzasania;)

        Nirvana - 'Nevermind' - banalne, wiem. ale mialem z 10 lat i z New Kids On The
        Block przerzucilem sie na to, wiec jakis wstrzas to byl;)

        Pixies - 'Trompe Le Monde' - mlody bylem baaaardzo, nawet nie wiem czy
        wstrzasnal tak naprawde wtedy, ale poczulem jakis taki dziwny smak tej plyty.
        inne Pixies poznalem chyba dopiero w zeszlym roku, czyli z 8 lat po 'TLM'

        Sepultura - 'Chaos AD' - piekna plyta, polaczenie wrzasku, spokoju, niepewnosci
        i innych tym podobnych. chyba trzeba do niej wrocic.

        At The Drive-In - 'Relationship of Command' - ta wstrzasnela z 1,5 roku temu,
        moze 2. dla mnie idealna mieszanka, dokladnie takiej muzyki szukalem.

        Interpol - 'Turn On The Bright Lights' - poznana bodajze w pazdzierniku zeszlego
        roku. ogromne wrazenie, na pewno wielki wplyw na jej odbior mialy warunki
        zewnetrzne, a raczej moze wlasnie wewnetrzne...

        pozno jest, wiec pisze jeszcze bardziej chaotycznie niz zawsze, wiec jesli
        ktokolwiek to czyta - przepraszam:)
        • ihopeyouwilllikeme U2 - " War " 30.06.04, 19:42
          Od razu wyjaśniam - nie jest to ani mój ulubiony album, ani nie jest to mój
          ulubiony album U2. Ale ta płyta wstrząsnęła mną bardziej niż jakakolwiek inna.
          Ze wszystkich płyt U2 na tej jest najwięcej treści, skondensowanej w
          najprostszych formach. Pamiętam, gdy byłem jeszcze małym dzieciakiem ( teraz
          jestem dużym :) usłyszałem " War " po raz pierwszy, i nie powiem, by zrobił na
          mnie ten album jakieś szczególne wrażenie. Teraz rozumiem już, że nie mógł. By
          usłyszeć pewne rzeczy, trzeba trochę pożyć na świecie, zobaczyć i posłuchać
          tego i owego, coś tam poczytać. Trochę rzeczywiście poczytałem o tej płycie,
          parę rzeczy musiałem dopowiedzieć sobie sam, ale czuję, że Bono musiał myśleć
          podobnie. Zresztą teraz, gdy niedawno znowu ją sobie włączyłem, nabrałem co do
          tego niemal niezmąconej pewności. To wszystko układa się tak wspaniale, tak
          cudownie, że to po prostu nie może być przypadek, takie rzeczy się nie zdażają.
          Ta historia wciąż żyje, wciąż ma się dobrze, a Bono wciąż śpiewa " how long,
          must we sing this song... ". Moim marzeniem jest napisać kiedyś książkę o tym
          albumie, i mam nadzieję dopiąć swego. Tylko trochę czasu potrzebuję...

          To tyle, dziękuję za uwagę.
          • ihopeyouwilllikeme Re: U2 - " War " 01.07.04, 00:05
            ihopeyouwilllikeme się walnął:

            > zdażają.

            Zdarzają.
    • roar Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 30.06.04, 20:06
      Słucham i od dawna słuchałem głównie rocka progresywnego i tradycyjnej elektroniki. Ale płyta, która najbardziej mną wstrząsnęła, nie należy do żadnej z tych dwóch kategorii. To było parę lat temu. Mój przyjaciel wręczył mi przywiezioną z wycieczki na zachód płytę Autechre "LP5", ze słowami: "Posłuchaj. To jest techno."
      Nic, co wcześniej słyszałem, a słyszałem już wtedy sporo, nie przygotowało mnie na to, że ktoś może TAK grać...
      • nemrrod Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 30.06.04, 20:14
        Rzeczywiście, Autechre wstrząsa. Mną w sumie też wstrąsnęli, choć znałem, i
        znam do tej pory, tylko pojedyncze utwory. Nigdy nie odważyłem się sięgnąć po
        CAŁY ich album. Ale przymierzam się do tego. Być może będzie to LP5.
      • pagaj_75 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 09.07.04, 12:24
        roar napisał:

        > Ale płyta, która najbardziej mną wstrząsnęła, nie należy do żadnej z tych
        > dwóch kategorii. To było parę lat temu. Mój przyjaciel wręczył mi przywiezioną
        > z wycieczki na zachód płytę Autechre "LP5", ze słowami: "Posłuchaj. To jest tec
        > hno."

        Właśnie posłuchałem sobie tego. Znakomita rzecz, będę się jeszcze w to wgryzał.
        Posłuchałem sobie również dwóch wcześniejszych albumów Autechre - "Amber" i "Tri
        Repetae". Również bardzo dobre, widać spory postęp jaki panowie wykonali
        przechodząc od ambientu do eksperymentalnego "techno". Chyba na razie wolę ich
        od twórczości Aphex Twina...

        > Nic, co wcześniej słyszałem, a słyszałem już wtedy sporo, nie przygotowało mnie
        > na to, że ktoś może TAK grać...

        Ja już byłem odrobinę przygotowany, ale mimo wszystko ta muzyka ROBI wrażenie.
        • nemrrod Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 09.07.04, 13:44
          pagaj_75 napisał:

          >Chyba na razie wolę ich od twórczości Aphex Twina...

          No jasne. Aphex to ostatnio taki psychopatyczny zgrywus :) Mam wrażenie, że
          trochę się pogubił ostatnio. Z kolei Autechre to skupieni profesorowie. Ich
          zamiarem było kiedyś oddanie za pomocą muzyki zapachów. Mówili o tym całkiem
          poważnie, jeden utwór miał oddawać zapach rozgrzanego piasku, inny gazu
          ziemnego. Faktem jest, że to frapująca, bogata, wciągająca, oryginalna lecz
          wymagająca muza.


    • joseph80 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 30.06.04, 23:33
      Mnie najbardziej wstrząsnął In The Court Of CK, zespołu wiadomo jakiego:), ta
      płyta otworzyła mi głowę na nową dla mnie ( bo w rzeczywistości starą) muzykę.
      Nigdy nie sądziłem, że można tak wspaniale grać, że muzyka rockowa może mieć
      taką głębię, taką siłę oddziaływania. Od momentu usłyszenia tej płyty
      poprzeczka moich wymagań podniosła się niebezpiecznie wysoko, i m.in. dlatego
      część wykonawców których słuchałem poszła na ławkę rezerwową, i wątpię, że w
      najbliższym czasie wróci do pierwszego składu. Ta płyta także zapoczątkowała
      prawdziwy boom na muzykę lat 60/70 w moim przypadku. No cóż, szok którego
      doznałem przy pierwszym przesłuchaniu tej płyty procentuje do dziś:D.

      pzdr
      Jos
    • kubasa Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 02:43
      "Antics" Interpolu. Nie wiem czy nie najlepsza plyta tego krotkiego jeszcze
      wieku.
    • cisnowiec Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 18:27
      John Coltrane - Impressions
      Brand-X - Unorthodox Behaviour
      Tortoise - Standards
      Ze wskazaniem na środkowy, chociaż bardzo się teraz dziwię. Wszystko przez
      Kaczora...

      Pozdrawiam
      • cze67 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 18:38
        cisnowiec napisał:

        > John Coltrane - Impressions
        > Brand-X - Unorthodox Behaviour
        > Tortoise - Standards
        > Ze wskazaniem na środkowy, chociaż bardzo się teraz dziwię. Wszystko przez
        > Kaczora...

        Dlaczego - dziwię? To znakomita płyta!

        > Pozdrawiam

        A ja - witam.
        • cisnowiec Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 18:55
          W ogóle z tym Brand-X to dziwna dla mnie sprawa. Teraz, po kilku:) latach, po
          dotarciu do innych płyt Collinsa/Jonesa mam nieodparte wrażenie, że debiut
          (wspomniany "Unorthodox Behaviour") jest przekombinowany, a reszta
          niedopracowana. Nie wiem jak było naprawdę, ale wydaje mi się, że mocno
          ścierali się poszczególni pretendenci do "liderowania" i dlatego następne
          płytowe efekty przepychanek, szturchańców i koniecznych kompromisów nie
          wytrzymują próby czasu. Chociaż mam do nich wielki sentyment. I nawet czasem
          słucham którejś.
          Tyle.
          • cze67 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 18:57
            A ja znam tylko ten jeden. I nie mam do niego żadnych zastrzeżeń.
            • cisnowiec Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 19:05
              Nie żałuj. Bo aż tak dobrze już nie było, może poza koncertowym "Livestock"
              (1977). Wspomniałem o Piotrze Kaczkowskim, tę właśnie płytę wypuścił
              w "MiniMaxie", dzięki niej w miarę szybko dotarłem do debiutu i dalszych.
              Kaczor polecał więc "Livestock", nie pozostaje mi nic innego jak się pod tym
              podpisać. Jeżeli dotrzesz do tej pozycji z KOSZMARNĄ czarno-białą okładką, nie
              pożałujesz, bo muzyka na niej zacna.
              • cze67 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 19:23
                Wielkie dzięki. Będę miał to na uwadze.
    • kwiat_paproci Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 20:26
      co prawda krótko żyję, ale parę rzeczy zdążyło już mną wstrząsnąć:
      1. Dave Matthews Band "Before These Crowded Street" - pierwsza płyta, którą
      samodzielnie kupiłam za własne, zaoszczędzone pieniądze. Właściwie, to sama nie
      pamiętam dlaczego akurat ta, skoro słuchałam wtedy zupełnie innej muzyki. Po
      pierwszym przesłuchaniu byłam w szoku, że istnieje coś innego niż to badziewie,
      które grają w radiu. Chyba nawet nie umiałam na początku docenić wartości
      muzycznej tej płyty itp., po prostu słuchałam i nie mogłam przestać. Jak ktoś
      już wcześniej napisał: gdyby nie ta płyta, dzisiaj kupowałabym składanki radia
      Eska ;-)
      2. Radiohead "OK Computer" - gdy słuchałam tego po raz pierwszy, miałam
      wrażenie, że ta płyta została nagrana specjalnie dla mnie (wiem, że to głupio
      brzmi ;-) Miałam wtedy lekkiego doła i trochę mnie z niego to wyleczyło. Od
      tego też zaczęła się moja miłość do Radiohead i kupowanie wszystkiego, co ma
      ich nazwę na okładce.
      3. The Notwist "Neon golden" - pierwsza w mojej kolekcji płyta z lżejszym
      brzmieniem od rockowego. Potem już posypały się inne z gatunku avant -
      popowych, ale ta jest dla mnie najważniejsza.
      • cze67 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 20:28
        Przez tą Twoją sygnaturkę, kwiecie, chce mi się od razu Pogodno słuchać...
      • ilhan Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 20:54
        kwiat_paproci napisała:

        > 3. The Notwist "Neon golden" - pierwsza w mojej kolekcji płyta z lżejszym
        > brzmieniem od rockowego. Potem już posypały się inne z gatunku avant -
        > popowych, ale ta jest dla mnie najważniejsza.

        Również zachwyciła mnie ta muzyka od pierwszych dźwięków. Nie miałem jeszcze płyty, nagrałem 5 czy 6 utworów z nocnej Trójki i odpadłem zupełnie. Moja płyta roku 2002 i absolutne 10/10.
      • miecio4 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 03.07.04, 21:22
        kwiat_paproci napisała:

        > Radiohead "OK Computer" - gdy słuchałam tego po raz pierwszy, miałam
        > wrażenie, że ta płyta została nagrana specjalnie dla mnie



        Miałem całkiem podobne odczucia. W sumie ciekawe kogo zespół miał bardziej na
        myśli nagrywając tą płytę- mnie czy Ciebie:)
        • kwiat_paproci Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 04.07.04, 11:05
          to pewnie są dobrze wychowani mężczyźni, więc nagrali ją dla kobiety ;-)
          • lostdog Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 04.07.04, 14:12
            od pierwszego usłyszenia zakochałem się w "grace" jeffa buckleya... a poza tym
            największy wstrząs przy "surrealistic pillow" jefferson airplane.
            • cze67 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 14.07.04, 00:12
              Philip Glass "Photographer".
              Było to z 15 lat temu. Kumpel dał mi do posłuchania kasetę, którą właśnie miał
              na walkmanie. To była owa płyta Glasa a ja przeżyłem szok. Nigdy wcześniej nie
              słyszałem niczego podobnego. Te niezwykłe kobiece głosy, te dziwne brzmienie
              klawiszy Glass, a przede wszystkim wciąż powtarzające się motywy były dla mnie
              kompletnie nowym muzycznym doznaniem, czymś co otworzyło mi uszy na zupełnie
              inne muzyczne rejony. Kompozycje nie miały refrenu i zwrotki a właściwie miały
              same refreny lub same zwrotki. Wtedy nazywano to "minimal music". Kompletny
              wstrząs.
      • jo_loop Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 16.07.04, 15:44
        kwiat_paproci napisała:


        > 2. Radiohead "OK Computer"

        zdecydowanie

        Kolejnym wstrząsem był dla mnie The Piper at the Gates of Dawn, ze szczególnym naciskiem na "Interstellar Overdrive". Ten album uświadomił mi, że muzyki nie zaczęto komponować po roku 1977, że wcześniej też powstawały cudowne dzieła, pełne eksperymentalnych dźwięków, a ile z nich wyprzedzało swoje czasy. Do dzisiaj Flojdzi są u mnie w top ten (jak to brzmi). Ten album pozostaje ulubionym z ich twórczości.
    • duke.ellington Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 16.07.04, 00:37
      I. My bloody valentine "Loveless" - chyba z tydzień zbierałem szczękę z podłogi, do dziś nie do końca wierzę, że można tak grać... utwierdza mnie w tym fakt, że ta plyta stoi samotna i odległa od wszystkiego i wydaje się jednorazowym, iście nadprzyrodzonym wyczynem

      II. Stereolab "Transient random" - zadzialalo jak narkotyk, wciaz tak dziala
      III. Arvo Part "Tabula Rasa" - myslalem, ze skonam z rozpaczy
      IV. Steve Reich "Music for eighteen musicians" - och, zmiażdżyło mnie to
      V. John Coltrane "Live at the village vanguard" - od chwili uslyszenia tej plyty stalem sie fanatykiem jazzu, rzucilem sie w to glowa w dol i to byla dobra decyzja
      • cze67 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 16.07.04, 10:57
        duke.ellington napisał:

        > I. My bloody valentine "Loveless" - chyba z tydzień zbierałem szczękę z podłogi
        > , do dziś nie do końca wierzę, że można tak grać... utwierdza mnie w tym fakt,
        > że ta plyta stoi samotna i odległa od wszystkiego i wydaje się jednorazowym, iś
        > cie nadprzyrodzonym wyczynem

        Odnosze dokladnie takie samo wrazenie. Lecz nie potrafilem tak ladnie jak Ty go
        zwerbalizowac.
      • dziewczyna_mickiewicza Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 16.07.04, 14:11
        > III. Arvo Part "Tabula Rasa" - myslalem, ze skonam z rozpaczy

        o, a to jest idealne okreslenie wplywu na mnie muzyki parta:)
    • martolka Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 16.07.04, 12:36
      wstrząsy były mniejsze i większe, ale jak już to trzy wymienię i od razu z
      grubej rury:

      - Chris de Burgh (:-))) 'The Getaway' - moje życie potoczyłoby się zupełnie
      inaczej gdyby nie ta płyta
      - Nick Cave 'Live Seeds' - zmiana kierunku, i radość, że istnieją ludzie,
      którzy tak myślą, i śpiewają, i są
      - Archive 'You All Look The Same To Me' - trafiła na dobry moment, żeby
      wstrząsnąć, już na zawsze będzie piękna i okropna, the beauty and the beast
      • ihopeyouwilllikeme Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 16.07.04, 13:45
        Mną ostatnio wstrząsnął album " Tales From Topographic Oceans " Yes. Nie
        wiedziałem, że można w 80 minutach zmieścić tyle muzyki...
        • joseph80 Brawo dla Ihope`a 20.07.04, 15:45
          ihopeyouwilllikeme napisał:

          > Mną ostatnio wstrząsnął album " Tales From Topographic Oceans " Yes. Nie
          > wiedziałem, że można w 80 minutach zmieścić tyle muzyki...

          Brawo stary, tak trzymać:). Oceany rulezzzzzzz
    • piautre Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 19.07.04, 12:07
      60': please please me - beatles
      70' : wish you were here - pink floyd
      80' : koln koncert - jarrett
      90' : gershwin w wykonaniu makowicza (szczególnie jego wykonanie błękitnej
      rapsodii)
      00' : odkryty na nowo koncert g-dur ravela- herbie hancock

      to tak bardzo w skrócie
      pi autre
      • argus1 Re: Album, ktory Wami najbardziej wstrzasnal 19.07.04, 13:18
        METALLICA - "...And Justice for all" - na niej uczylem sie smakowania muzyki
        BATHORY "Twilight of the gods" - klimat,patos,mrok i cudowne dzwieki gitary
        akustycznej, ktore snia mi sie po nocach do dzis
        VAN DER GRAAF GENERATOR "Still life" - bo to muzyka wnikajaca w najglebsze
        podklady psychiki
        KING CRIMSON "Islands" - czyste piekno
        SBB - "Ze slowem biegne do ciebie" - wszechswiat mozna opisac dzwiekami -
        wiadomo to od lat i niekoniecznie trzeba siegac po Pink Floyd. Na naszym
        podworku tez to uczyniono.
        a ostatnio...jakos tak nic nie wstrzasalo do czasu gdy odkurzylem sluchany
        jakis rok temu album - wtedy kolo 5 razy. Teraz juz kolo 50-ciu.
        OPETH "Blackwater park" - przeciez "Harvest" to najpiekniejsza ballada tego
        wieku.... A inne utwory wprawiaja po prostu w oslupienie. - czyli wstrzas!
        • cze67 Argus! Juhuuuuu!!! 19.07.04, 14:01
          Niniejszym pozwoliłem sobie wyrazić radość z powodu obecności na moim forum
          znanego znawcy niebanalnej muzyki, a prywatnie mego ziomala, kolegi argusa.
          Witaj.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka