08.12.04, 21:00
szedousi w pewnym okresie grali na czeskich girtarach "futurama".
nawet w kdl-ach produkowano wtedy niezły sprzet.
futurama produkowała pózniej gitarki jolana której największym osiągnięciem
byla gitara tornado. grał na czymś tkim nalepa na początku lat 70.
niechwalący sie ja też na takiej gitarce trochę wiosłowałem. grało się w
knajpce, ale poza knajpką kombinowaliśmy wtedy claptona i henia.
Obserwuj wątek
    • cze67 Re: shadows 09.12.04, 11:46
      No ladnie, ladnie grali. We wczesnej mlodosci nawet bardzo mi sie podobalo. Ale straszne
      slodka ta muzyka. Za slodka.
      • czyzunia Re: shadows 09.12.04, 20:21
        ale to oni w dużym stopniu wprowadzali gitarę elektryczna do rock'rolla.
        byli w każdym razie najpopularniejszym zespołem gitarowym tamtych lat.cała kupa
        zespolików na początku lat 60 grała ich kawałki i wzorowała się na nich.
        a kiedy ok 63 pokazano w kinach filmu chcemy się bawić z nimi to już był szał.
        był tam również cliff richard- w owych czasach idol że ho,ho,. miałswoich fanów
        elvis, miał i cliff, na trzecim, ,miejscu stawiano roya orbisona.
        • cze67 Re: shadows 09.12.04, 22:57
          No tak, zgadza się, nawet Beatlesi skomponowali numer "pod Shadowsów" Cry For A
          Shadow. Choć może bardziej był to pastisz...
          • czyzunia Re: shadows 11.12.04, 09:45
            grali w warszawie bodajże w 65 czy 66, pierwsz cz eść konecrtu grali same te
            swoje kawałki apacz ,fajka pokoju. szał publi wywołał hank marwin móiąc my
            gramy a wy klaszcxzecie- i zagrali dynamiczny kawałek FBI. druga część to
            shadows i cliff.
            shadowski grając poduszali się rytmicznie- wszyscy w tym samym tempie.
            pózniej pokoncertowe komentarze naszych gitarzystów- widziałeś jakie fajne
            mieli CHODZENIE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka