Dodaj do ulubionych

temperatura muzyki

28.02.05, 01:22
Mam na myśli kawałki, które wywołują u Was niemal fizyczną reakcję w postaci
odmrożonych uszu lub też poparzeń pierwszego stopnia.

Moje zimne utwory:

Autechre - "Foil" (w zasadzie wszystkie znane mi płyty tej formacji wywołują u
mnie podobną reakcję - w takim "Rettic Ac" np. słychać wręcz skrzypienie
śniegu pod podeszwami)
Sigur Ros - "Svefn-G-Englar"

Gorące:

Talking Heads - "The Great Curve"
Pixies - "Crackity Jones"
Obserwuj wątek
    • ilhan Re: temperatura muzyki 28.02.05, 14:50
      Ciężko mi wymyśleć coś gorącego, ale moim zimnym utworem nr 1 jest "Dreams Burn Down" Ride.
      • nemrrod Re: temperatura muzyki 28.02.05, 16:56
        Śmieszne, ale mi z zimnem kojarzą się utwory, które w nazwie/tytule mają zime,
        mróz itp. :)) Np.:
        Hood - The Winter Hit Hard
        8 Frozen Modules - Delivery Four
        • quasthoff Re: temperatura muzyki 28.02.05, 20:08
          "Winterreise" Schuberta - cykl pieśni - oczywiście temperatura ujemna ale może
          być gorące wykonanie.
          "Planety" Holsta - niektóre z nich mimo dużej odległości od Słońca niezwykle
          gorące w interpretacji.
          • cze67 Re: temperatura muzyki 28.02.05, 23:23
            quasthoff napisał:

            > "Planety" Holsta - niektóre z nich mimo dużej odległości od Słońca niezwykle
            > gorące w interpretacji.

            Ciekawe, bo dla mnie od Venus i Neptuna właśnie wieje chłodem...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka