06.03.05, 21:37
Nadszedł ten moment, że muszę spytać: co sądzicie o tym zespole?

Zagłębiam się w ich dorobek od dobrych kilku miesięcy i zdecydowanie wciąga coraz bardziej z każdym kolejnym utworem. Wydaje się, że to jeden z najbardziej charakterystycznych i ciekawych zespołów nowofalowych, jakkolwiek banalnie to brzmi. Ale zamiłowanie do radosnego, niesztampowego popu, bardzo dobrzy instrumentaliści (basista Moulding), zmanierowany, ale nadający lekko wariackiego charakteru wokalista Partridge. Poza tym beatlesowskie konotacje: podział na dwóch oddzielnych, odróżniających się od siebie kompozytorów (Partridge i Moulding), priorytetowość melodii, coś w samym brzmieniu, harmoniach może.

I same albumy, a co jeden to lepszy. Zadziorny, torujący drogę takim np. Futureheads "White Music". Genialna kolekcja piosenek "Drums & Wires". Bajkowy koncept "Skylarking". Podwójny "English Settlement" i "Black Sea", w które się aktualnie wgryzam.

Zadziwiające, że tak słabo się dziś ten wybitny zespół pamięta.
Obserwuj wątek
    • grimsrund Re: XTC 06.03.05, 22:15
      He he, akurat mam pod ręcą SKYLARKING i APPLE VENUS VOL. 1, które są blisko w
      kolejce do przesłuchu. Kiedy już się zapoznam, postaram się odnieść :)

      (acz moment przesłuchu odrobinę się oddalił zaraz po tym, jak przeczytałem w
      poście Ilusia o Futureheads: wzmianka ta momentalnie uczyniła muzykę XTC zbyt
      nową i zbyt hajpowaną jak na mój gust :)) )
      • ilhan Re: XTC 06.03.05, 22:34
        Akurat między "Skylarking" a Futureheads nie ma najmniejszego związku, poza tym ci od hajpowania największego to tak naprawdę Futureheadsów zupełnie nie skumali :)

        Ale nie o tym ten wątek! Grim - do słuchania.
        • cze67 Re: XTC 06.03.05, 23:31
          Sądzę, że ich wersja Strawberry Fields Forever nie jest zbyt odkrywcza:-)...
          • aimarek Re: XTC 07.03.05, 00:04
            cze67 napisał:

            > Sądzę, że ich wersja Strawberry Fields Forever nie jest zbyt odkrywcza:-)...

            Sądzę, że Twój post nie jest zbyt odkrywczy :P

            Ja znam 3 płyty XTC: "Drums & Wires", "Black Sea" i "Skylarking". Wszystkie są
            kapitalne i traktuję je niemal na równi.
            • grimsrund Re: XTC 07.03.05, 14:56
              A mnie sie SKYLARKING też podoba bardzo, ładne smyki i aranżacje orkiestrowe, a
              pod spodem cały czas coś się dzieje niepokojącego, utwory jakby niedokończone,
              pewnie o to chodziło. No i beatlesowskie harmonie i chórki, choć nie tylko
              Beatlesów tam słychać, jak sądzę. Odrobinę podobnie, tylko bardziej przebojowo,
              grali Tears For Fears, i to oni karierę zrobili. Panowie XTC nie mają głosów
              Orzabala, ale nagrali za to lepszą muzykę :)
              • ilhan Re: XTC 07.03.05, 15:22
                Czy niedokończone? Na "Skylarking", jak to z koncept albumami bywa, większość utworów przechodzi płynnie w siebie. A o czym dokładnie, to jeszcze nie jestem pewien. Może o narodzinach, życiu i śmierci, może o spędzaniu beztroskiego popołudnia pod gołym niebem, a może to nie jest aż tak ważne jak samo pochłanianie tego kapitalnego, idealnego na słoneczne dni nastroju płyty.
                • grimsrund Re: XTC 07.03.05, 16:16
                  A mnie sie najbardziej z "trawą" kojarzą te sielskie anielskie klimaty. Nawet
                  goła pani i goły pan na okładce płyty dmuchają w faje, które piszczałkami być
                  mogą bądź też zgoła innymi przyrządami, do wciągania raczej niż dmuchania :)
                  • saluto Re: XTC 07.03.05, 17:26
                    Jeśli interesuje Cię psychodeliczna strony XTC to polecam
                    "Chips from the Chocolate Fireball" nagrali to pod szyldem Dukes of Stratosphear

                    Przyjaciel opowiadał mi że Virigin chciało aby kolejna płyta XTC brzamiała jak
                    The Police -co to Panie modne tego lata było- na co chłopaki nagrali płytę
                    nawiązującą do najlepszych psychodelicznych płyt lat 60-tych

                    co więcej ,świetnie im to wyszło

                    Z wyrazami szacunku
                    Saluto


                    • ilhan Re: XTC 07.03.05, 17:29
                      Dzięki. Czytałem o Dukes Of Stratosphear i zamierzam po zapoznaniu się z podstawową dyskografią XTC sięgnąć również i po ten album.

                      Pozdrawiam!

                      PS. Na marginesie - Fan.pl oferuje "English Settlement" po nieprzyzwoicie niskiej cenie - 72 minuty muzyki za jedyne 22 zł.
                      • grimsrund Re: XTC 07.03.05, 17:44
                        To może i do MM trafi?

                        A teraz do APPLE VENUS VOL. 1 przystępuję :)
                        • lordjohnjohns Re: XTC 08.03.05, 15:07
                          Witam!
                          Ciesze sie, ze w Polsce sie slucha XTC, jeden z moich ulubionych zespolow
                          wszechczasow! Jeszcze pamietam jak kupilem "Skylarking" w 1986r i w tym samym
                          tygodniu okazala sie bardzo zlosliwa recenzja w NME. "Hippy rubbish by a band
                          who should know better..." Tiaaa.... A ja prawie nie zdalem wstepnych
                          egzaminow na studia, bo w kolko sluchalem genialnych utworow tak jak "Big Day'
                          i "Another Satellite".
                          "Mummer" z 1983 rowniez polecam - pierwsza ich plyta pseudopsychedeliczna i
                          troche ten sam "pastoral pop" jak na Skylarking. Dukes of Stratsophear to
                          obowiazek - to przeciez powod, ze Stone Roses wybrali John'a Leckiego jako
                          producent swojej pierwszej plyty. Rowniez fajne sa ostatnie plyty Pana
                          Partrdige - seria Fuzzy Warbles. Domowe nagranie z roznych okresow, troche
                          nierowne (wieczny problem plyt XTC..) ale na kazdej chociaz jedna perla. Fani
                          wczesnego Blur moze tez by polubli powerpopowa Go2 z 1978r.
                          Serdecznie pozdrawiam
                          • grimsrund Re: XTC 08.03.05, 15:22
                            A APPLE VENUS też śliczne, ech, te staranne aranżacje :))

                            Takoż pozdrawiam hurtowo :)
                            • ilhan Re: XTC 23.04.05, 23:53
                              grimsrund napisał:

                              > A APPLE VENUS też śliczne, ech, te staranne aranżacje :))

                              Właśnie słucham, doskonały album! To jest jakieś XTC-owskie "Smile"!
                            • kubasa Re: XTC 02.05.05, 20:40
                              Ja od niedawna calosciowo poznaje dorobek XTC. Powiem szczerze ze o wiele
                              bardziej podobaja mi sie pozniejsze plyty - English Settlement, Skylarking, ale
                              przede wszystkim fenomenalne Apple Venus vol. 1. Te ostatnia nawet juz kupilem
                              wykorzystujac, ze pojawila sie na aukcji :)
                              • ilhan Re: XTC 02.05.05, 21:41
                                kubasa napisał:

                                > Ja od niedawna calosciowo poznaje dorobek XTC. Powiem szczerze ze o wiele
                                > bardziej podobaja mi sie pozniejsze plyty - English Settlement, Skylarking,
                                > ale przede wszystkim fenomenalne Apple Venus vol. 1.

                                Nie przesadzajmy, że "English Settlement" jest "późniejsze" :)
                                • cze67 Re: XTC 11.06.05, 17:56
                                  Nie dalej jak przedwczoraj w BBC Prime w teleturnieju Mastermind wziął udział
                                  mężczyzna, który odpowiadał z tematu XTC właśnie. Niestety, włączyłem na sam
                                  koniec dowiadując się jednak, że lider zespołu nie był w stanie pokonać
                                  scenicznej tremy, zespół nie koncertował i dlatego nie zdobył wielkiej
                                  popularności (czy wręcz się rozpadł). Ciekawe i smutne w sumie...
                                  • ilhan Re: XTC 11.06.05, 18:11
                                    cze67 napisał:

                                    > lider zespołu nie był w stanie pokonać
                                    > scenicznej tremy, zespół nie koncertował i dlatego nie zdobył wielkiej
                                    > popularności (czy wręcz się rozpadł). Ciekawe i smutne w sumie...

                                    Nie rozpadł się - teoretycznie istnieje do dziś, choć od 5 lat nie nagrał premierowej płyty i coraz bardziej wątpliwe jest, czy to w ogóle nastąpi. Z tym niekoncertowaniem - miało to swoje dobre i złe strony. Złe, bo XTC byli rewelacyjnym zespołem koncertowym (wnioskuję z kilku bootlegów i obejrzanego jednego całego występu z niemieckiej trasy w 1982). Dobre, bo skupili się na pracy w studio, a jej efekty były fenomenalne (do tego nie jestem pewien czy był to materiał koncertowy - potrzebowaliby całej armii muzyków żeby wykonać takie "Skylarking").

                                    Ech, szkoda że nie załapałem się na ten program.
                          • ilhan Re: XTC 08.03.05, 15:32
                            lordjohnjohns napisał:

                            > Dukes of Stratsophear to
                            > obowiazek - to przeciez powod, ze Stone Roses wybrali John'a Leckiego jako
                            > producent swojej pierwszej plyty.

                            Serio? Nie wiedziałem. Zawsze sądziłem, że to Roses mieli szczęście, że trafili na takiego mistrzunia jak Leckie, a nie na odwrót. Tzn. w tym sensie, początkującego zespołu w zadupiastej małej wytwórni raczej bym o takie możliwości nie podejrzewał.

                            > troche nierowne (wieczny problem plyt XTC..)

                            Szczerze mówiąc nie nazwałbym żadnej znanej mi dotychczas płyt XTC nierówną. Na takim "Drums & Wires" wg mnie niemal każdy kawałek to wręcz killer. "Skylarking" nawet bez komentarza.

                            "Go2" jeszcze przede mną - czytałem jednak sporo krytycznego o tym albumie (że najsłabszy w ich dyskografii), dlatego zostawię sobie chyba na później.

                            A NME? Cóż, nie od dziś wiadomo, że od pewnego poziomu niektóre rzeczy są dla nich nie do przeskoczenia (Skylarking, Six itd.)

                            Pozdrawiam równie serdecznie.
                            • ilhan Re: XTC 23.04.05, 23:03
                              A wykorzystam sobie ten wątek w celu zapodania tradycyjnej listy ulubionych kawałków z danych płyt.

                              White Music
                              1. Statue Of Liberty
                              2. This Is Pop
                              3. New Town Animal In A Furnished Cage
                              4. Radios In Motion
                              5. All Along The Watchtower

                              Go 2
                              1. My Weapon
                              2. Are You Receiving Me?
                              3. Meccanik Dancing (Oh We Go)
                              (na marginesie: jednak mi się podoba ta płyta - może nic wybitnego i na pewno słabsze niż debiut, ale 2/5 na AMG to duże nieporozumienie)

                              Drums & Wires
                              1. Helicopter
                              2. When You're Near Me I Have Difficulty
                              3. Making Plans For Nigel
                              4. Real By Reel
                              5. Scissor Man
                              (wyróżnienie przypada Life Begins At The Hop i Limelight, czyli kapitalnym bonusom z późniejszych wydań)

                              Black Sea
                              1. Burning With Optimism's Flames
                              2. Generals And Majors
                              3. Respectable Street
                              4. Love At First Sight
                              5. Towers Of London

                              English Settlement
                              1. Senses Working Overtime
                              2. Snowman
                              3. Jason And The Argonauts
                              4. No Thugs In Our House
                              5. Ball And Chain

                              Skylarking
                              1. Dear God
                              2. Summer's Cauldron/Grass (nie umiem rozdzielić tych dwóch utworów)
                              3. Earn Enough For Us
                              4. Sacrificial Bonfire
                              5. Dying

                              Nonsuch
                              1. The Ballad Of Peter Pumpkinhead
                              2. Dear Madam Barnum
                              3. My Bird Performs
                              4. Books Are Burning
                              5. The Disappointed

                              W kolejnym odcinku: Mummer, The Big Express, Oranges & Lemons, Apple Venus Vol. 1 i Wasp Star :)
              • dziewczyna_mickiewicza Re: XTC 02.05.05, 15:56
                grim, zgralbys mi te plytke jakos przy okazji jesli to nie bylby problem, bo
                jestem ciekawa coz to takiego?
    • ayya Re: XTC 02.05.05, 15:53
      Po jednej płycie ("Drums And Wires") stwierdzam, że to świetny zespół. Na pewno
      sięgnę po więcej nagrań XTC, bo słyszę, że naprawdę warto. Poza tym ich utwory
      moją ogromny walor edukacyjny: wyraźnie widać, jak współczesne zespoły są mało
      odkrywcze :D
      • digsa Re: XTC 02.05.05, 21:04
        Ja mam 2-płytowe "Fossil Fuel the XTC Singles 1977 - 1992" i też mi się bardzo
        podoba :) (i chyba narazie na tym poprzestane, bardzo prawdopodobne, że w
        przyszłości się za wszystko wezmę ;)).
        Fajnie się tego słucha, miłe dla ucha. "Making plans for Nigel", "Dear god",
        "Senses working overtime" czy "Ten feet tall" najbardziej mnie poruszyły :)
    • grrrg Re: XTC 12.06.05, 23:53
      hmm, polemizowałbym zarówno z wybitnością rzeczonego zespołu, jak i słabym
      pamiętaniem o nim, ale jak zwykle to tylko kwestia słyszenia oraz środowiska ;)
      pozdrawiam
      • kubasa Re: XTC 13.06.05, 13:29
        grrrg napisał:

        > hmm, polemizowałbym zarówno z wybitnością rzeczonego zespołu, jak i słabym
        > pamiętaniem o nim, ale jak zwykle to tylko kwestia słyszenia oraz
        środowiska ;)
        > pozdrawiam

        To zacznij polemizowac. Bo na razie argumentacja w wielu Twoich postach konczy
        sie na powolywaniu sie na autorytet wlasny, dodajmy, watpliwy.

        Pozdr.
        • grrrg Re: XTC 13.06.05, 14:47
          Piszę co myślę i kiedy mam na to czas i ochotę. Na dłuższe wywody aktualnie
          czasu mi brak, poza tym jestem leniwy ;) Jeśli moja "argumentacja" Ci nie
          pasuje, to ignoruj mnie, a ja z pewnością się nie obrażę :)
    • ilhan Nowe XTC! 31.10.05, 17:22
      Wyszedł sobie właśnie "Apple Box" a wraz z nim możliwość ściągnięcia dwóch nowych (jak nowych - nie wiem, powiedzmy że premierowych) utworów XTC.

      "Spiral" by Andy Partridge zostało właśnie zniszczone przez Pitchfork, z czym naturalnie się nie zgadzam. Nie jest to wybitna piosenka, istotnie, wykapane "Playground" i ogólnie bardzo jak płyta "Wasp Star", ale czuć klasę i to się liczy w takich nagraniach.

      Jest jeszcze "Say It" Mouldinga, które też zdobyłem nie wiem jakim sposobem ze strony XTC (bo niby to dla tych, co kupili box, a po wpisaniu czegokolwiek wpuściło mnie). Jak ktoś zna piosenki Colina z obu części "Apple Venus" to to jest z tej serii. Cóż - trzeba się chyba pogodzić, że ostatni ważny utwór napisał w 1992 ("My Bird Performs"), a teraz będzie po prostu spokojnie i ładnie.

      Pozdr.
      • pszemcio1 Re: Nowe XTC! 28.06.06, 08:01
        Apple Venus vol 1. to kolejny album (drugi znaczy się ), który zgłębiłem. jestem
        zachwycony. to moim pierwszym kontakcie z grupą - nonsuch - miałem mieszane
        uczucia bo to album zbyt długi, nieco nierówny mimo, dźwieków mi bliskich jednak
        w efekcie meczący. Apple venus to co innego, od poczatku do końca jeszcze
        bardziej dopracowany, skonstruowany ,fantastycznie przemyslany, no i to chyba
        najładniej wyprodukowany album jaki słyszałem. piękna rzecz i w kazdym utworze
        smaczki. solo trąbki wieńczące całość to moment w którym chce mi sie ryczeć. dla
        mnie 9/10
        • ilhan Re: Nowe XTC! 28.06.06, 10:34
          Dokładnie dokładnie. Szkoda że to tak słabo znana płyta, bo prawie arcydzieło. Ale najlepiej wyprodukowany - wróć, zaaranżowany - jest "Skylarking". Polecam koniecznie jako następny do poznania.
          • pszemcio1 Re: Nowe XTC! 28.06.06, 11:55
            ilhan napisał

            > Ale najlepiej wyprodukowany - wróć, zaaranżowany - jest "Skylarking". Polecam
            k
            > oniecznie jako następny do poznania.

            własnie go licytuję na allegro:)
            • ilhan Re: Nowe XTC! 28.06.06, 12:09
              pszemcio1 napisał:

              > ilhan napisał
              >
              > > Ale najlepiej wyprodukowany - wróć, zaaranżowany - jest "Skylarking". Pol
              > ecam
              > k
              > > oniecznie jako następny do poznania.
              >
              > własnie go licytuję na allegro:)

              Ja widzę, że jakiś Pszemcio licytuje "English Settlement" :)
              Ale to też dobrze - kiedyś spieraliśmy się z Kubasą czy "Apple Venus Vol. 1" jest bliższe "Skylarking" (ja) czy "English Settlement" (Kubasa). Z perspektywy czasu oceniam, że mieliśmy obaj rację tak po połowie :)
              • pszemcio1 Re: Nowe XTC! 28.06.06, 12:43
                ilhan napisał:> Ja widzę, że jakiś Pszemcio licytuje "English Settlement" :)

                a tak, faktycznie sie mi popieprzyło:)
    • dziewczyna_mickiewicza Re: XTC 01.07.06, 10:08
      swietnie sie sklada, ze jest taki watek, bo juz mialam zakladac:]
      moze strach sie przyznac, ale xtc poznalam dzieki gilmore girls (wtajemniczeni
      sie orientuja:P). i teraz mam pytanie, bo od jakiegos czasu sie przymierzam,
      zeby lepiej ich poznac (na razie slyszalam pojedyncze piosenki): od czego
      zaczac?
      • ilhan Re: XTC 01.07.06, 10:15
        A co tam konkretnie ich było w "Gilmore Girls"? Bodaj "Earn Enough For Us", "I'm The Man Who Murdered Love" i "We're All Light"? Przepraszam, ale ja nigdy nie oglądałem.

        Polecam więc płyty, na których są te piosenki. "Skylarking", które polecam tradycyjnie (to z niej jest "Earn Enough For Us") i "Wasp Star (Apple Venus Vol. 2)", z której są pozostałe dwie.
        • dziewczyna_mickiewicza Re: XTC 01.07.06, 10:21
          i'm the man who murdered love z tego co pamietam (przynajmniej na oficjalnym
          pierwszym ost).

          dzieki wielkie za info. sprawdze czy moj emule ma cos w tym temacie do
          powiedzenia bo ostatnio grymasi:]
    • grimsrund Re: XTC 13.07.06, 17:31
      Psieprasiam za przeszczep z Porcysia, ale jakiś ziom ichniejszy dzisiaj ten
      link umieścił na forumie, a rzecz turlawczą wielce jest, więc się nie mogłem
      powstrzymać. Eremef rządzi! :)


      www.rmf.fm/muzyka/bio/?id=958
      • ilhan Re: XTC 14.07.06, 00:40
        Widziałem już swego czasu tę notkę. W ogóle, jakby, abstrahując od radosnej twórczości w pewnym miejscu, kompetencja polskich tekstów o XTC jest niebywała. Na nuta.pl figuruje dłuższy artykuł o zespole w połowie bazujący na allmusic, w połowie na wyobraźni autora. Pierwsze z brzegu zdanie: "W latach 1985-88 XTC występowało „pod pseudonimem” the Dukes of Stratosphear, którą to nazwę wymyślił realizator większości płyt zespołu – John Leckie." - arrrrrgh. A za najlepszy album grupy pan uznał składankę :|
    • glebogryzarka1 Re: XTC 10.05.07, 21:07
      Ilhanowi już napisałem, że Skylarking zmiotło mnie dopiero dzisiaj. Najbardziej
      mi się podoba jak w prawie każdym kawałku jakieś zwykłe interwały melodyczne
      zamieniają sie w niezwykłe pod wpływem akordu który sobie wjeżdża w tym samym
      momencie pod spodem. Albo na odwrót, dziwne interwały są wmierzone w proste ale
      nośne progresje. Sorry że nie przytaczam tytułów, ale po pierwsze muszę
      sprawdzić czy moje niewprawne ucho ma rację, a PO WTÓRE (kuuurwaaaaaaaa)
      tracklistę muszę sobie dopiero spisać z sieci.
      Świetna szkoła, szkoda że nie stać mnie na czesne.
      • pytajnick Re: XTC 10.05.07, 21:47
        glebogryzarka1 napisał:

        > Ilhanowi już napisałem, że Skylarking zmiotło mnie dopiero dzisiaj. Najbardziej
        >
        > mi się podoba jak w prawie każdym kawałku jakieś zwykłe interwały melodyczne
        > zamieniają sie w niezwykłe pod wpływem akordu który sobie wjeżdża w tym samym
        > momencie pod spodem.

        To jest aktualnie największa dla mnie tajemnica (i ulubione momenty gdy się
        pojawia) muzyki - gdy np. jedzie sobie ta sama melodia, najczęściej basu, ale
        przez zmianę podkładu/tła/kontekstu ma się wrażenie, jakby to ona się zmieniała,
        i to jest totalny czad. Może kiedyś załapię o co biega (ostatecznie zapytam
        dyrygentkę).
        • id999 Re: XTC 10.05.07, 22:18
          o jakich kawałkach mówicie konkretnie (przykłady), mogą być nie tylko XTC...
        • glebogryzarka1 Re: XTC 10.05.07, 22:39
          > To jest aktualnie największa dla mnie tajemnica (i ulubione momenty gdy się
          > pojawia) muzyki - gdy np. jedzie sobie ta sama melodia, najczęściej basu, ale
          > przez zmianę podkładu/tła/kontekstu ma się wrażenie, jakby to ona się
          > zmieniała

          no właśnie, zaśpiewaj sobie dwa dźwięki, A i E oktawę wyżej
          teraz zagraj pod pierwszym Fmaj, pod drugim Am - disco polo
          teraz pod pierwszym Fmaj7+, pod drugim Dm - britpop
          pod pierwszym Gmaj9, pod drugim C#m - jazz
          sorry za pierdolenie głupot ale mnie też to fascynuje nieodmiennie :)
          • pytajnick Re: XTC 11.05.07, 09:37
            glebogryzarka1 napisał:

            > no właśnie, zaśpiewaj sobie dwa dźwięki, A i E oktawę wyżej
            > teraz zagraj pod pierwszym Fmaj, pod drugim Am - disco polo
            > teraz pod pierwszym Fmaj7+, pod drugim Dm - britpop
            > pod pierwszym Gmaj9, pod drugim C#m - jazz
            > sorry za pierdolenie głupot ale mnie też to fascynuje nieodmiennie :)

            mnie też, więc śmiało więcej!

            Z tego cyklu to chyba najpiękniejszym momentem śpiewu chóralnego jest gdy
            soprany trzymają na końcu utworu jeden dźwięk, ale pozostałe trzy głosy na
            ostatnim akordzie z molla robią pierwszy w kawałku dur (rzadziej na odwrót). I
            wtedy to aż chce się usiąść z wrażenia.
      • ilhan Re: XTC 10.05.07, 21:50
        To ja w ramach przeprosin za wcześniejszą RADOSNĄ TWÓRCZOŚĆ w tym wątku podam lepsze typy odnośnie ulubionych tracków na płytach:

        - White Music
        1. Statue Of Liberty
        2. This Is Pop
        3. Radios In Motion
        4. All Along The Watchtower

        - Go 2
        1. Meccanik Dancing
        2. Battery Brides
        3. Red

        - Drums & Wires
        1. Complicated Game
        2. Making Plans For Nigel (losowałem)
        3. Helicopter
        4. Scissor Man
        5. Ten Feet Tall

        - Black Sea (wybór masakra)
        1. Respectable Street
        2. Burning With Optimism's Flames
        3. Towers Of London
        4. Generals & Majors
        5. Paper & Iron (Notes & Coins)
        6. Living Through Another Cuba

        - English Settlement
        1. Senses Working Overtime
        2. Jason & The Argonauts
        3. Snowman
        4. English Roundabout
        5. No Thugs In Our House

        - Mummer
        1. Great Fire
        2. Love On A Farmboy's Wages
        3. In Loving Memory Of A Name
        4. Me & The Wind
        5. Funk Pop a Roll

        - The Big Express
        1. This World Over
        2. The Everyday Story Of Smalltown
        3. Seagulls Screaming Kiss Her, Kiss Her
        4. I Remember The Sun
        5. Wake Up

        - Skylarking (wybór masakra ^2, zatem trzy ulubione sekwencje bez kolejności)
        Summer's Cauldron/Grass
        1000 Umbrellas/Season Cycle/Earn Enough For Us
        The Man Who Sailed Around His Soul/Dying/Sacrificial Bonfire

        - 25 O'Clock EP (The Dukes Of Stratosphear)
        1. 25 O'Clock
        2. Bike Ride To The Moon
        3. The Mole From The Ministry
        4. Your Gold Dress

        - Psonic Psunspot (The Dukes Of Stratosphear)
        1. You're A Good Man Albert Brown
        2. Vanishing Girl
        3. Pale & Precious
        4. Brainiac's Daughter
        5. Little Lighthouse

        - Oranges & Lemons
        1. Scarecrow People
        2. The Mayor of Simpleton
        3. Chalkhills & Children
        4. Garden Of Earthly Delights
        5. King For A Day

        - Nonsuch (huh)
        1. Wrapped In Grey
        2. Then She Appeared
        3. My Bird Performs
        4. Dear Madam Barnum
        5. The Ballad Of Peter Pumpkinhead
        6. That Wave
        7. Rook

        - Apple Venus Vol. 1
        1. Easter Theatre
        2. Harvest Festival
        3. The Last Balloon
        4. I'd Like That
        5. River Of Orchids

        - Wasp Star (Apple Venus Vol. 2)
        1. The Wheel & The Maypole
        2. Playground
        3. I'm The Man Who Murdered Love
        4. We're All Light
        5. Standing In For Joe (pomimo zrzynki ze Steely Dan)
    • pytajnick Re: XTC 25.05.07, 14:14
      Słucham sobie dziś Skylarking, zaniedbaną przeze mnie niesamowicie, i nie mogę
      się oderwać od skojarzeń z Fioną Apple i jej "Extraordinary Machine" (łamanie
      kompozycji, harmonia i przejścia!), szczególnie w takich momentach jak 1000
      Umbrellas.

      A już myślałem, że to jedna z tych nielicznych, która się kojarzyć może tylko z
      nią samą. Ale sympatyczne inspiracje ma dziewczyna (oczywiście jeśli trafiłem).
    • ilhan Re: XTC 20.01.08, 12:44
      Co tu się działo kiedyś w tym wątku :|

      Podciągam, bo dziś trzydziesta okrągła rocznica debiutu tej grupy i wobec tego cała audycja Maxisingiel będzie poświęcona XTC. Będzie nawet gość/ekspert, żeby nie było, że ciągle sam się podniecam.

      Od 20:00 na 97.1 w W-wie i www.radiokampus.waw.pl gdzie indziej.
      • janek0 Re: XTC 23.01.08, 01:01
        lhan napisał:

        > Co tu się działo kiedyś w tym wątku :|
        >
        > Podciągam, bo dziś trzydziesta okrągła rocznica debiutu tej grupy i wobec tego
        > cała audycja Maxisingiel będzie poświęcona XTC. Będzie nawet gość/ekspert, żeby
        > nie było, że ciągle sam się podniecam.
        >
        > Od 20:00 na 97.1 w W-wie i www.radiokampus.waw.pl gdzie indziej.

        Dzięki za tę audycję, bo xtc które znałem tylko ze skylarking a na innych,
        wyrywkowo znanych płytach jakoś mnie nie przekonywało, teraz w skondensowanej
        postaci okazało się kapitalnym, piekielnie inteligentnym zespołem. Właśnie
        słucham english settlement, wcześniej było apple venus (toć to perła)i cała
        reszta, i tak od niedzieli.
        :cheers:
        • ilhan Re: XTC 23.01.08, 10:09
          Git. Bardzo się cieszę, że audycja miała też jakiś wymiar edukacyjny poza doznawaniem prowadzących, hehe.
          Pozdro.
          • ilhan Re: XTC 23.01.08, 21:48
            Z cyklu "co wypalił autor":

            "Nic z udawania nie było też w rozkręcanych do granic ludzkiej wytrzymałości głośnikach podczas koncertów heavymetalowej grupy XTC, która w latach 80. została oficjalnie uznana za najgłośniejszą kapelę w historii. Dowodem autentycznego zaangażowania chłopaków było zaświadczenie lekarskie o utracie 50 procent słuchu wystawione gitarzyście zespołu Andy'emu Partridge'owi."

            www.studencka.pl/artykuly.php?AID=478
            • pszemcio1 Re: XTC 24.01.08, 07:52
              ilhan napisał:

              > Z cyklu "co wypalił autor":
              >
              > "Nic z udawania nie było też w rozkręcanych do granic ludzkiej
              wytrzymałości gł
              > ośnikach podczas koncertów heavymetalowej grupy XTC, która w
              latach 80. została
              > oficjalnie uznana za najgłośniejszą kapelę w historii. Dowodem
              autentycznego z
              > aangażowania chłopaków było zaświadczenie lekarskie o utracie 50
              procent słuchu
              > wystawione gitarzyście zespołu Andy'emu Partridge'owi."
              >
              > www.studencka.pl/artykuly.php?AID=478

              łohohoho, lol. ale bardziej przerażający jest brak komentarzy pod
              artykułem. czy mi się zdaje czy XTC zna kilka osób w tym kraju jeno?

              • cze67 Re: XTC 30.01.08, 22:48
                Czy Orange and Lemons jakoś mocno odstaje od pozostałej twórczości?
                Bo nie wiem, czy licytować w pakiecie z English Settlement (bo o tej
                pisaliście, że watro, więc biorę w ciemno).
                • janek0 Re: XTC 30.01.08, 22:58
                  cze67 napisał:

                  > Czy Orange and Lemons jakoś mocno odstaje od pozostałej twórczości?
                  > Bo nie wiem, czy licytować w pakiecie z English Settlement (bo o tej
                  > pisaliście, że watro, więc biorę w ciemno).
                  brać, nie pytać.
                • ilhan Re: XTC 30.01.08, 23:50
                  cze67 napisał:

                  > Czy Orange and Lemons jakoś mocno odstaje od pozostałej twórczości?
                  > Bo nie wiem, czy licytować w pakiecie z English Settlement (bo o
                  > tej pisaliście, że watro, więc biorę w ciemno).

                  Brać, brać. W podstawowej dyskografii raczej nie ma niecelnych strzałów.
                  • cze67 Re: XTC 31.01.08, 10:54
                    Dzięki.
                    BTW
                    W sumie ciekawe i meandryczne są ludzkie gusta. Np. w wypadku XTC -
                    dla mnie konotacje z Beatlesami i Beach Boys są oczywiste (na
                    podstawie opinii i 20 utworów z audycji ilhanowej). Podobieństwa
                    muzyczne, melodyczne, pomysły. No i ludzie, którzy, jak się
                    orientuję, nie przepadają za żadnym z w/w bandów na B (janek, grim
                    np.) PAŁAJĄ ESTYMĄ do XTC.

                    Taka refleksja.
                    • ilhan Re: XTC 31.01.08, 11:47
                      Mi się wydawało, że Janek, za przeproszeniem, pała.

                      Najciekawsze od tej strony są nagrania The Dukes Of Stratosphear, tj. XTC pod przebraniem zespołu z lat 60. Wszyscy trzech dorastali w tej dekadzie przy piosenkach The Beatles, The Byrds, Pink Floyd, The Hollies, The Beach Boys, The Monkees etc. i każdy z nich chciał grać w takiej grupy. Dukes było próbą wejścia w rolę takiego zespołu i naprawienia historii. Co ciekawe, w przeciwieństwie do rodzonych w wielkich bólach "Skylarking" czy "Oranges & Lemons", sesje do Dukes szły błyskawicznie, wszystkie nagrania powstały w pierwszym/drugim ujęciu. Efektem perfekcyjne wręcz stylizacje na "Arnold Layne", "I Am The Walrus", "So You Want To Be A Rock'n'Roll Star", "Pet Sounds" itd. Kiedyś Ci przegram <palacz>

                      Oprócz tego na każdej płycie po 1980 r. jest przynajmniej jeden kawałek silnie inspirowany Bitelsami, Beach Boys wkradają się później, bo Partridge zaczął ich słuchać dopiero gdzieś od połowy lat 80.

                      Dobra, dobra, już nic nie mówię :)
                      • janek0 Re: XTC 31.01.08, 13:01
                        ilhan napisał:

                        > Mi się wydawało, że Janek, za przeproszeniem, pała.
                        No pałam, ale też mnie trochę dziwi to co Cze. Zwykle takie patenty jak
                        rozbudowane pseudojazzowe i pseudoklasyczne aranżacje, zmiany tempa i
                        polirytmie, układanie piosenek na wzór tekstu, dekonstruowanie melodii itp,
                        typowe np. dla progrocka mnie drażnią, bo zwykle przekaz nie nadąża. A tu
                        właściwie wszystko to jest i się podoba...

                        > Najciekawsze od tej strony są nagrania The Dukes Of Stratosphear,
                        > tj. XTC pod przebraniem zespołu z lat 60.
                        no, całe apple venus jest, powiedziałbym, z recyklingu. zespołów na b to tam
                        panie od cholery (nie mówiąc o stingu na wokalu)
                        • ilhan Re: XTC 31.01.08, 13:14
                          janek0 napisał:

                          > (nie mówiąc o stingu na wokalu)

                          Duuuuuuude, grabisz sobie.

                          To Sting podkradał od XTC (porównać sobie "Making Plans For Nigel" z 1979 i "De Do Do Do" z 1980; śmieszna też anegdota, że Terry Chambers - człowiek-piwo - pokazywał ponoć jakieś swoje patenty Copelandowi kiedy oba zespoły były razem w trasie po USA).
                          • janek0 Re: XTC 31.01.08, 13:31
                            ilhan napisał:


                            > > (nie mówiąc o stingu na wokalu)
                            > Duuuuuuude, grabisz sobie.
                            > To Sting podkradał od XTC (porównać sobie "Making Plans For Nigel" > z 1979 i
                            "De Do Do Do" z 1980; śmieszna też anegdota, że Terry
                            > Chambers - człowiek-piwo - pokazywał ponoć jakieś swoje patenty
                            > Copelandowi kiedy oba zespoły były razem w trasie po USA).

                            a ja słyszałem że żarówkę wymyślił radziecki uczony żarówkow, tyle że nie miał
                            szkła więc ją wyrzeźbił w drewnie :p
                            • pszemcio1 Re: XTC 31.01.08, 19:40
                              janek0 napisał:

                              >>zmiany tempa i polirytmie,

                              a jaka różnica między jednym a drugim? serio pytam
                              • pszemcio1 Re: XTC 31.01.08, 19:41
                                pszemcio1 napisał:

                                > janek0 napisał:
                                >
                                > >>zmiany tempa i polirytmie,
                                >
                                > a jaka różnica między jednym a drugim? serio pytam

                                a i jeszcze jedno, co to kurde jest unisono? ale nie linkować
                                wikipedii prosze jeno na przykładzie
                                • janek0 Re: XTC 31.01.08, 20:06
                                  pszemcio1 napisał:

                                  > pszemcio1 napisał:
                                  >
                                  > > janek0 napisał:
                                  > >
                                  > > >>zmiany tempa i polirytmie,
                                  > >
                                  > > a jaka różnica między jednym a drugim? serio pytam
                                  > a i jeszcze jedno, co to kurde jest unisono? ale nie linkować
                                  > wikipedii prosze jeno na przykładzie

                                  ja chyba jestem ostatnią osobą która się tu zna na teorii muzyki, ale tak jak to
                                  rozumiem polirytmia to występowanie kilku rytmów jednocześnie... przykład - xtc
                                  - it's nearly africa
                                  a unisono polega na tym, że daną melodię wykonują wszystkie instrumenty/głosy. -
                                  przykładem mogą być smyczki na początku easter theatre xtc
                                  • janek0 A tak swoją drogą 31.01.08, 20:22
                                    To może ktoś (hehe) potrafi mi powiedzieć co to za instrument pojawia się w
                                    okolicach 1:10 w Greenman z Apple Venus ?
                                    Drumla ? :)
                                  • cze67 Re: XTC 31.01.08, 22:53
                                    Do związków XTC z innymi wykonawcami dodaję, mi się nasunęło
                                    własnie, bo słucham raz jeszcze ilhanowej audycji, że strasznie dużo
                                    wspólnego z Joe Jacksonem - English Roudabouts np., albo ten
                                    bondowsko-jazzowy kawałek, nosz to Jackson jak ta lala!
                                    • ilhan Re: XTC 02.02.08, 12:42
                                      cze67 napisał:

                                      > Do związków XTC z innymi wykonawcami dodaję, mi się nasunęło
                                      > własnie, bo słucham raz jeszcze ilhanowej audycji, że strasznie dużo
                                      > wspólnego z Joe Jacksonem - English Roudabouts np., albo ten
                                      > bondowsko-jazzowy kawałek, nosz to Jackson jak ta lala!

                                      Trudno mi się ustosunkować, znam Jacksona głównie z debiutu. Na pewno JJ inspirował się XTC, np. "Is She Really Going Out With Him?" przypomina nieco "Statue Of Liberty", a sam Jackson wystąpił potem na składance w hołdzie XTC wykonując ten kawałek.

                                      (Notabene przy tym odkryłem, że JJ wydał nowy album w tym tygodniu.)
                                      • cze67 Re: XTC 24.02.08, 23:07
                                        Właśnie leci Skylarking. Nie wiem jak textowo, ale muzycznie
                                        megapozytywna płyta. Rzec można - SKRZĄCA SIĘ PEREŁKA.
                        • cze67 Re: XTC 31.01.08, 14:27
                          janek0 napisał:

                          > ilhan napisał:
                          >
                          > > Mi się wydawało, że Janek, za przeproszeniem, pała.
                          > No pałam,

                          A, to przepraszam, nie doczytałem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka