ilhan
18.10.05, 10:35
Taki zespół i jeszcze bez wątku!
Ich płyty z lat 90. - mistrzostwo świata. Niesamowita melodyjność w połączeniu z kosmicznym klimatem, międzygatunkowymi wycieczkami, brzmieniowymi eksperymentami i absurdalnymi tekstami. Wszystkie trzy godne polecenia, najbardziej chyba "Radiator" z 1997. Myślałem czy by nie zadać wszystkim do słuchania nawet.
Oczywiście zbyt słabo doceniani. Ktoś ich nazwał XTC naszych czasów i to racja, bo właśnie wydali siódmy album i znów nie zawodzi. A "Cloudberries" trzeba posłuchać, bo to jeden z najpiękniejszych utworów roku.
Nei di dorri fy ngwallt yn hir reit i lawr at fy nhin?