Dodaj do ulubionych

Joy Division "Still" - Wasze opinie

09.02.06, 12:55
To, zdaje się, płyta koncertowa. Prosiłbym o Wasze opinie na temat tego
wydawnictwa.
Obserwuj wątek
    • miecio4 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 13:37
      Oprócz koncertowej częsci (fatalnej jakości) płyta zawiera utwory z wczesnej
      działalności zespołu, również pod nazwą Warsaw.
      Pamiętam kiedyś ta płyta była moim rarytasem. Obecnie nie polecam. Większość
      studyjnych nagran znalazły się na wydanej dużo poźniej składance "Substance".
      • cze67 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 13:39
        miecio4 napisał:

        > Oprócz koncertowej częsci (fatalnej jakości) płyta zawiera utwory z wczesnej
        > działalności zespołu, również pod nazwą Warsaw.
        > Pamiętam kiedyś ta płyta była moim rarytasem. Obecnie nie polecam. Większość
        > studyjnych nagran znalazły się na wydanej dużo poźniej składance "Substance".

        Mam Substance, więc z tego co piszesz - w ogóle się nie opyla...
        • miecio4 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 14:07
          Kurde za 30 zł można kupić! Co za czasy....
          • cze67 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 14:11
            Ja znalazłem za 20. Stąd pytanie:-)
            • obly Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 15:21
              ja powiem tak.

              mam singiel tonpressu z love wil not tear us apart, mam substance, mam still,
              mam unknown pleasure, mam closer i mi ciągle mało...
              za mało...

              wiem ze jeszcze do dorwania z oficjalnych moze byc tylko Epka An Ideal For
              Living oraz kolejny składaczek Permanent z 1995 r.
              Nic więcej nie pamiętam, nie wime nie orientuje się. Still to dla mnie
              monument, pomnik, nagrane dosc słabowicie i chorowicie. Na tej płycie wkurza
              mnie jedynie cover Velwetów. Gdyż nie przystaje.

              Tekstowo kapela jest ponad horyzont i jakby wyszła kompilacja która sie składa
              z 25 % z każdej z tych płyt to też bym pewnie kupił.
              still nie najlepiej sie słucha, nie jest całością ale jak nie ma lapiej to sie
              ciesze ze choc to jest.

              Koń był chory
              • obly Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 15:30
                poszperałem w sieci
                z zagramanicy można dostać jeszcze:
                - Warsaw
                - Koncert w BBC
                - Let the movie begin
                - Les Bains Douches 18 December 1979
                - Preston 28 February 1980 [LIVE]
                - ep-ka z serii Peel sesions

                tego w polszcze nie widziałem;(

                na still jest radio w wersjii koncertowej a to mój ulubiony kawałek. kiedyś
                ktoś życzliwy w trójce puścił 6 kawałków Joy D.. Co sobei nagrałem.


                Koń był chory
                • miecio4 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 15:59
                  To masz tu Warsaw za okazyjna cenę:
                  aukcja.onet.pl/show_item.php?item=85648550
                  • cze67 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 16:04
                    Widziałem kilka lat temu tę płytę w gdańskim Empiku, więc koleżka wystawiający
                    pisząc, iż płyta nie była nigdy w Polsce wydana albo nie wie, albo kłamie
                    zwyczajnie...
                    • jack9 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 09.02.06, 21:39
                      Za sprawą tego wątku posłuchałem dziś "Still" po latach przerwy
                      i pierwsze co mi przychodzi do głowy - pisanie o podobieństwie głosów
                      wokalistów Interpol czy Editors do głosu Iana jest jakąś zupełną bzdurą.
                      • mameluch Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 00:15
                        mam podobne wrażenie, przynajmniej co do Curtisa i Banksa, bo Editorsów raczej
                        nie słuchałem za dużo.
                        co do 'Still' raczej od siebie nie mam nic do dodania, pozostaje zgodzić się że
                        płyta jest niespójna, ale też nie w tym jej wartość ma się chyba przejawiać.
                        będąc już przy JD, mam pytanie czy wszystkie wydania ich płyt mają tak skromnie
                        wydane książeczki? swoje mam 'Closer' (pierwotnie kupione w Anglii) i 'Still', w
                        rękach miałem też 'Unknown Pleasures' i 'Substance', wszystkie z książeczkami
                        czterostronnicowymi.
                        • jack9 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 08:09
                          Ten minimalizm Joy Division jest doskonały
                          kiedy pierwszy raz miałem w ręku Unknown Pleasures byłem tym zszokowany
                          wkładka to tylko tytuły i czasy a cała informacja o zespole to "words and
                          music by Joy Division"
                          Na Substance jest jeszce lepiej - we okładne płyty jest jeszce mniej
                          informacji: tylko tytuły
                          Te 20 lat temu gdy o zespole wiadomo było mało a przepływ informacji odbywał
                          się głównie ustnie i pozwalało to tworzyć przeróżne legendy o JD - pamiętam jak
                          kumpel opowiadał mi o TEJ kapeli która na koncetach gra plecami do publiki
                          chcąc zachwać anonimowość...;)
                          • mameluch Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 08:23
                            heh, normalnie jak Slipknot czy Brujeria parę lat temu;)
                            ten minimalistyczny styl też mi się podoba, ale nie byłem pewny czy wszystko
                            jest tak wydane, czy istnieją różne wersja (chociażby w MM są dwie wersje
                            'Unknown Pleasures', jedna parę złotych droższa). pamiętam że w środku
                            'Substance' jest chyba tylko część stożka? kojarzyło mi się, kiedy ją miałem,
                            czyli ze dwa lata temu, z czapkami ludzików z teledysku 'Atomosphere':)
                            • jack9 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 09:37
                              Oglądałem w sklepie te różne wydania płyt JD i bywało że te z Sonica były
                              droższe niż te z UK...;)

                              A częśc stożka z wkładki Substance to nie jest takie sobie byle co
                              zerknij tu:
                              www.janvanmunster.nl/
                          • miecio4 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 11:29
                            jack9 napisał:



                            > kumpel opowiadał mi o TEJ kapeli która na koncetach gra plecami do publiki
                            > chcąc zachwać anonimowość



                            To mi wtedy tak zaimponowało że zostałem nowofalowcem:)
                            Tak to kontrastowało ze skaczącym gołym do połowy Markowskim który chciał być
                            sobą.
                        • neandertalski Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 12:17
                          mam pytanie czy wszystkie wydania ich płyt mają tak skromnie
                          > wydane książeczki?

                          nie wem jak jest z CDkami ale przypomniało mi się jak jakieś 20 lat temu ciotka
                          kumplowi z enerefu przysłala kilka płyt - oczywiście analogi, CDki wtedy to
                          można było co najwyżej w domu kultury wysłuchac jak przyjezdżał pan z
                          odtwarzaczem :-) swoją drogą pewnie młodziezy trudno sobie dziś wyobrazić taką
                          ekstrawagancję, ale powiem szczerze jakby dziś np ktoś jeździł po domach
                          kultury i puszczał płyty z winyla to nie wiem czy bym się nie wybrał? No dobra,
                          w kazdym razie ciotka mu przysłała, ja stracilem kilka miesiecy na proszeniu o
                          pożyczenie ale poskutkowało i mogłem je sobie w domu przegrać. Może już mam
                          skleroze ale wydaje mi się, ze krążek płyty nie miał nawet oznaczenia która
                          strona jest A, która B, chyba dopiero swoją inteligencją wrodzoną odkrylem, że
                          są różne ilosci na stronach i dopiero po tym dotarłem. Ja wiem stare dzieje,
                          dziś w dobie płyt kompaktowych takich problemów już nikt nie miewa, ale
                          przypomniały mi sę młode lata ;-)
                          • mechanikk Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 12:20
                            > przypomniały mi sę młode lata ;-)

                            Neandertalski robi się coraz bardziej sentymentalny, pragnę zauważyc ;)

                            • jack9 Re: Joy Division "Still" - Wasze opinie 10.02.06, 12:47
                              kolega neandetalski ma światną pamięć - tak się przypadkiem ;)
                              składa że siedzę obok półki na której mam te analogi ( closer mam nawet 2 egz)
                              i faktycznie strony nie są podpisane - też rozpoznawałem po tym że na jednej
                              jest 5 a na drugiej 4 kawałki.
                              Unknown Pleasures ma po 5 na obu stronach więc tam jest mikroskopijna rzymska I
                              i na drugiej II
                              • neandertalski ...melanholijnie 10.02.06, 13:18
                                no właśnie z tą pamiecia to może się nie do końca zgodzę, bo jak napisałem
                                swoja informacje to dopiero zauwazyłem, ze zapomniałem napisać o jaką płytę mi
                                wlaściwie chodziło i nawet wystraszyłem się, ze zostanę posoądzony o still,
                                ktorego niestety nigdy w rękach nie mialem :-) Ale faktycznie mialem closer na
                                myśli, tak więc milo mi, ze myśli me zostały prawidłowo odczytane;) - nawiasem
                                mówiac tę plytę mam (podobnie jak unkown pl.) tylko w naszej polskiej winylowej
                                wersji z peerelu i jak tu nie być sentymentalnym...
                                eh...
                                i w ogóle to se kupię gramofon, postanowiłem wlaśnie teraz, bo te CDki to
                                jednak jakiś imperialistyczny sabotaż, cos jak skrzyżowanie stonki z bombą
                                atomową;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka