ilhan 09.02.06, 15:04 a) indie-klasyk b) przyjemne-ale-niewiele-ponadto c) hołd dla "Reckoning" R.E.M. Opinie? Jak jest ze znajomością tej płyty na SF? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cze67 Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 09.02.06, 15:06 Ja znam tylko o rok późniejszą Come On Feel. Bardzo mi się ona onego czasu podobała. Lata 60 wróciły 30 lat później... Odpowiedz Link
grimsrund Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 09.02.06, 17:10 d) lubię tę płytę bardzo bo to fajna płyta jest. Bardzo :) Odpowiedz Link
ayya Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 09.02.06, 18:33 Pamiętam ten zespół jak przez mgłę i chyba zawsze wolałam tę samą płytę, co Cze, ale to chyba dlatego, że w kawałku "Into Your Arms" strasznie byłam kiedyś zakochana. Odpowiedz Link
ton2 Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 09.02.06, 19:27 Bylo takie lato, pewnie ze 4 lata temu, kiedy wlasciwie codziennie katowalem. Pamietam, ze nawet mojej mamie sie podobaly niektore kawalki. To zdecydowanie moja ulubiona plyta Lemonheadsow i chyba w sumie obiektywnie najlepsza. Niby nic specjalnego, a jednak te piosenki urzekaja w swojej prostocie. Ja tam lubie. Odpowiedz Link
polleke Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 17.02.06, 00:41 To "przyjemne-ale-niewiele-ponadto" wydało mi się krzywdzące, a z kolei "indie- klasyk" nieco onieśmiela i przygniata swoim ciężarem (coś jak: słucham na klęczkach, ukradkiem patrzę w telewizor; ech). Posłuchałam więc dzisiaj It’s a Shame na świeżo i zarządzam, że to klasyk bezpretensjonalnego, powerpopowego grania. Mógłby być soundtrackiem do "Cudownych lat", gdyby ich akcja rozgrywała się 20 lat później. Taki zapis utraconej niewinności, też w osobistej perspektywie Evana Dando – człowieka, który uparł się, żeby grać kartą głupca/błazna. A co myśli pan autor wątku? (W ogóle, fajny wątek. Myślałam, że taki kształt przybiorą nasze przesłuchania płyt.) Odpowiedz Link
ilhan Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 17.02.06, 10:04 No ja myślę, że a minor classic, ale niewiele ponadto :) Specjalnie w ten sposób to zapisałem, bo słuchając tej płyty byłem mocno rozdarty pomiędzy jednym a drugim. Z jednej strony rzadko spotykana piosenkowość, talent do melodii; z drugiej zastanawiam się jakie znaczenie można nadać albumowi, który muzycznie w dużej mierze składa się z college-rockowych cytatów. Uczucie deja vu kazało mi kilkakrotnie sprawdzać czy nie słucham aby lżejszego repertuaru Husker Du, The Replacements lub wspomnianego już "Reckoning", z którym najmocniej mi się ta płyta kojarzy (początek "The Turnpike Down", "Rudderless", kilku innych to praktycznie kopie patentów wczesnego R.E.M.). Stąd prowokacyjnie dodany punkt c. Tylko, że została nagrana 8 lat po, a Evan Dando ain't Michael Stipe, więc... Chyba Twoja interpretacja zaczyna i do mnie przemawiać, jak teraz znów sobie tego albumu słucham. To może ulubione melodie? Rudderless Confetti Rockin' Stroll Odpowiedz Link
polleke Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 18.02.06, 00:05 ilhan napisał: > No ja myślę, że a minor classic, ale niewiele ponadto :) Specjalnie w ten > sposób to zapisałem, bo słuchając tej płyty byłem mocno rozdarty pomiędzy > jednym a drugim. Mam tak samo, stąd to pojednawcze, że owszem klasyk, ale tego śmego i owego. Jasne, że inspiracje, które wymieniasz (dodałabym jeszcze Big Star – na upartego album Lemonheads to wariacja na temat "Thirteen" i "The Ballad of El Goodo" na lekkim speedzie) widać tu jak na dłoni, ale mimo wszystko "It’s a Shame" nie cuchnie, może dlatego, że jest zrobiony z niesamowitą lekkością, że nie udaje niczego więcej niż jest? (W sumie nic nowego nie powiedziałam. Podobnie jak rzeczona płyta.) > To może ulubione melodie? My Drug Buddy Confetti (aka "he kinda shoulda sorta woulda loved her if he coulda") Rudderless Kitchen Odpowiedz Link
ilhan Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 07.09.06, 10:09 The Lemonheads mają nowy album, na myspace do odsłuchu "No Backbone", napisane przez Toma Morgana ze Smudge, z gitarą Mascisa z Dino Jr. Trochę próbuje się przejechać na sentymencie do "Shame About Ray", no ale poza tym, to nawet nawet. Nie żebym sobie wiele obiecywał po tym albumie, ale nie czuję się zniechęcony. www.myspace.com/thelemonheads Odpowiedz Link
polleke Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 07.09.06, 21:09 ilhan napisał: > The Lemonheads mają nowy album, na myspace do odsłuchu "No Backbone", > napisane przez Toma Morgana ze Smudge, z gitarą Mascisa z Dino Jr. Trochę > próbuje się przejechać na sentymencie do "Shame About Ray", no ale poza tym, > to nawet nawet. > Nie żebym sobie wiele obiecywał po tym albumie, ale nie czuję się zniechęcony. "I think you can tell a person's age by how excited they are about the return of The Lemonheads" :P "No Backbone" całkiem fajne, mimo tej przaśnej solówki, chociaż faktycznie nawiązuje do złotej ery Lemonheads. Wieść gminna niesie jednak, że to cover piosenki Smudge sprzed 10 lat. Cover na singiel - hmmmm. (A swoja drogą, że też jeszcze nie znam żadnej płyty Smudge) Odpowiedz Link
ilhan Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 08.09.06, 02:06 polleke napisała: > "I think you can tell a person's age by how excited they are about the return > of The Lemonheads" :P Not excited at all :P > (A swoja drogą, że też jeszcze nie znam żadnej płyty Smudge) Że też ja też nie. I o coverze również czytałem, więc pewnie jest to prawda. Odpowiedz Link
vangaalen Re: The Lemonheads - It's A Shame About Ray 22.11.06, 07:47 na nowej nudzą straszliwie, że też im się chciało reaktywować ;) Odpowiedz Link