Dodaj do ulubionych

Transvisualia (Ucho/Gdynia)

19.10.07, 19:03
kultura.trojmiasto.pl/info_imp.p … _imp=94982

Czy któryś/aś z szanownych forumowiczów/ek wybiera się na te koncerty? Bo tak
się złożyło, że dostałem na ten festiwal akredytację (haha), a reszta braci
studenckiej cienko stoi z kasą, więc wygląda na to, że będę musiał tam chadzać
sam, co jest mocno dobijające zważywszy na fakt, że organizacja trochę siada
(godzinne opóźnienie i 30-40 minut przerwy pomiędzy zespołami).

I jeszcze jedno: z racji tego, że będę na tym festiwalu dowiedziałem się
wczoraj na kilka godzin przed, nie zdążyłem nawet znaleźć i przesłuchać
zespołów, które zagrają (poza Chicks on Speed) i tak się zastanawiam czy (a
raczej, znając Was, ile z nich) znacie? Bo to zupełnie nie moja bajka i nie do
końca wiem, na które formacje zwrócić uwagę.
Obserwuj wątek
    • braineater Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 19.10.07, 20:25
      Z polskich koniecznie Complainer i The Complainers - poszukaj sobie na forum relacji z tegorocznego festiwalu Nowa Muzyka, to będziesz wiedział, o co chodzi :) Czik on spid w sumie najsłabiej z zagranicznych. Otto von Shirah Cię zabije (też jest w postach o NM Festiwal - sam zresztą jutro na niego idę) a Mira Calix zrobi ci krzywdę - ale dośc delikatnie raczej. Z filmów ić na Cremastery, tylko najpierw nawal się w trupa jakąs preferowaną używką, a ze spektakli na Sukę Off, tylko nie stój za blisko sceny, bo to się zazwyczja nienajlepiej kończy - możesz zostać ochlapany krwią, albo zwiąążą cię łańcuchami. Generalnie - fajny fest, szkoda, że tak daleko.

      P:)
    • carmody Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 21.10.07, 01:50
      Zazdroszczę. Do druqqs&hew a gud tajm.
      • noizzy Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 23.10.07, 20:56
        No i po festiwalu. Się nie wypowiadam za bardzo, bo się na tej muzyce nie znam,
        ale na sreenagers z pewnością ukaże się niedługo kompetentna relacja. Powiem
        tylko o sprawach okołomuzycznych:

        1) Wqrwiła mnie organizacja - koncerty, które miały się zaczynać o 20-tej,
        opóźniały się średnio o godzinę, a raz nawet o dwie, a przerwy pomiędzy
        zespołami trwały nawet 40 minut, co spowodowało, że nie zobaczyłem największych
        gwiazd, bo powrót na chatę mam taki a nie inny

        2) Trójmiasto jest pod względem odbiorców tego typu muzyki jedną wielką pustynią
        - oprócz dziennikarzy, organizatorów i ich znajomych, praktycznie nie było
        nikogo :/ A w sobotę był koncert Kultu, który gra w Trójmieście przynajmniej dwa
        razy do roku - poszło ponad 2 tysiące ludzi :/

        • braineater Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 23.10.07, 21:03
          Co się przejmujesz, na Otta w Kattovittz przysżło na oko, jakieś 100 osób i to sa idealne dawki tłumu na takie koncerty, Było gdzie poszaleć bez wpadania na ludzi :)

          P:)
        • tomash8 Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 23.10.07, 22:43
          noizzy napisał:

          oprócz dziennikarzy, organizatorów i ich znajomych, praktycznie nie było
          > nikogo :/

          Ja tam lubie jak jest mało ludzi na koncercie, można się poczuć elitarnie;) A
          serio też mnie już z jednej strony trochę śmieszy, a z drugiej wnerwia, że w
          zasadzie na wszystkich koncertach, które mnie interesują, właściwie przychodzą
          ci sami ludzie, z większością już jestem na "ty", jutro idę na szatanistów z
          Watain, i pewnie zaś zobacze te same ryje, a ogólnie to pewnie nie będzie nawet
          stu ludzi.
          • noizzy Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 23.10.07, 23:01
            Sęk w tym, że: 1) kiedy ludzi jest garstka, zespołowi gra się zdecydowanie
            gorzej 2) tego typu imprez (zwłaszcza na taką skalę) w Trójmieście jest jak na
            lekarstwo, a szczerze powiedziawszy wątpię, żeby organizatorom zwrócił się
            chociaż sam koszt festiwalu, a to oznacza, ni mniej ni więcej, że za rok
            Transvisualiów nie będzie, albo będą znacznie okrojone.
            • tomash8 Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 24.10.07, 08:48
              No ale taki lajf, co zrobisz. Inna sprawa, że organizatorzy często potrafią
              tylko biadolić jak to mało ludzi przychodzi, zamiast zorganizować sensowną
              promocje. A i np. kilkugodzinne obsuwy też raczej nie zachęcają do ponownego
              odwiedzenia danej imprezy.
            • cze67 Re: Transvisualia (Ucho/Gdynia) 24.10.07, 09:53
              noizzy napisał:

              > Sęk w tym, że: 1) kiedy ludzi jest garstka, zespołowi gra się
              zdecydowanie gorzej 2) tego typu imprez (zwłaszcza na taką skalę) w
              Trójmieście jest jak na lekarstwo, a szczerze powiedziawszy wątpię,
              żeby organizatorom zwrócił się chociaż sam koszt festiwalu, a to
              oznacza, ni mniej ni więcej, że za rok
              > Transvisualiów nie będzie, albo będą znacznie okrojone.

              Bo Trójmiasto, w znacznej liczbie to miejsce sztywniaków. Egzemplum
              tutaj:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20715&w=40047975&wv.x=1&v=2&s=0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka