Dodaj do ulubionych

Pustki- Koniec Kryzysu

15.10.08, 18:10
premiera 17X
a całość do posłuchania tutaj www.myspace.com/pustkimusic
Obserwuj wątek
    • grimsrund Re: Pustki- Koniec Kryzysu 17.10.08, 12:51
      Łżą jak psy z tym końcem - kryzys trwa nadal :(
      • pytajnick Re: Pustki- Koniec Kryzysu 17.10.08, 12:55
        no jakieś ubogie to jest generalnie... biedne nawet momentami.
        • cze67 Re: Pustki- Koniec Kryzysu 17.10.08, 13:22
          Pustki zrobiły świetną instruimentację do radzieckiego filmu
          niemego "Aelita". Polecam, było dwa razy na TVP Kultura, może
          jeszcze kiedyś dadzą.
          Natomiast jak zaczynają udzielać się wokalnie, jest to dla mnie nie
          do przejścia.
          • zsom Re: Pustki- Koniec Kryzysu 17.10.08, 13:52
            cze67 napisał:

            >
            > Natomiast jak zaczynają udzielać się wokalnie, jest to dla mnie nie
            > do przejścia.
            >
            Ja mam podobny problem z ich twórczością, zwłaszcza odkąd obowiązki wokalne przejęła Wrońska. Grają sympatyczną muzykę, nie jakąś wybitną rzecz jasna, ale taką którą przyjemnie jest posłuchać. Ale gdy dochodzi wokal to wszystko się rozpada.
            Ale singiel podoba się bardzo.
          • pytajnick Re: Pustki- Koniec Kryzysu 17.10.08, 18:15
            cze67 napisał:

            > Natomiast jak zaczynają udzielać się wokalnie,
            > jest to dla mnie nie do przejścia.

            O to, to!
    • carmody Re: Pustki- Koniec Kryzysu 17.10.08, 16:47
      nie jest dobrze

      kurwa, przeciągi jakieś tej jesieni, wywiało z tego całą muzkę.
      • sss9 Re: VETO! 17.10.08, 17:10
        to co wyżej, to jakaś krecia robota wrogich sił?
        pan red. w Trujce rzekł dziś, że jest po kryzysie, a płyta będzie Pytą Rocku!
        jak rzekł red. Stalowymach, tak będzie i żadne tam nocne w tivi kręcenia noskami
        trzech gumowych misiów do tego nie zniechęcą nikogo.
        ;D
        • latajacy_pies Re: VETO! 17.10.08, 20:52
          dla zbuntowanych gimnazjalistów i ludzi z nadmiarem włosów na czole pozycja
          obowiązkowa.To co słysze na tym majspejsie to taka sraczka,jak by sie nie mogli
          zdecydowac co chcą grac jest ''wszystko co fajne'' brak spujnosci nawet nie na
          płycie bo do konca nie jestem w stanie wysłuchac a w pojedynczym tracku!!! A o
          poziomie tekstów to nawet nie mówię.No i jak by zastrzelic wokalistke to może
          dało by sie dłużej niz 10 minut wytrzymac...

          A pan stelmach jest mało wymagający co do polskich kapel pierdzieli rzeczy typu
          ''nie oczekujmy od polskich zespołów płyt na miare OK Computer'' i to błąd w
          jego rozumowaniu moim zdaniem.

          Bo dlaczego nie?Taki Janerka czy ścianka umieli coś niesamowitego pokazac wiec
          czemu mamy tego nie oczekiwac?

          Czas żeby w polsce ktos zaczoł grac orginalną ponadczasową muzyke a nie ślepo
          wpatrzony wpisywał się w miłe,grzeczne,pseudoalternatywne indie trendziki z
          zachodu...bo i tak to co u nas brzmi świeżo to jest 100 lat za mudżinami a po
          roku czy dwóch jest nieaktualne.

          rzekłem
          • id999 Re: VETO! 18.10.08, 02:09
            mam wrażenie, że szanowni dyskutanci nie słuchają muzyki, tylko
            nazwiska Stelmach (2 razy pojawił się ten argument). i po tym
            oceniają wykonawców.

            dwa, śmieszny jest zarzut o pseudoalternatywność i zrzynanie z
            zachodu w przypadku kapeli, która za swoich idoli pod względem drogi
            artystycznej uznaje Can i Plastic People Of The Universe - czyli
            kapele przetwarzające rocka przez lokalną tradycję. przynajmniej to
            mówili w wywiadach, gdy wymyślali hasło "muzyka ściany wschodniej".
            i trochę ta lokalność pobrzmiewa w kilku przynajmniej
            utworach. "Jesień" mogłaby śpiewać Ewa Demarczyk. zresztą wspaniałe
            literackie teksty a nie śpiewanie po angielsku/norwesku co od dawna
            uskutecznia Cieślak ze Ścianki na koncertach (koncert w kwietniu w
            Jadło był śmiertelnie nudny). sorryyyy jeśli ktoś ma kompleks wobec
            zachodu, to własnie zestawiający w roku 2008 Ściankę z Pustkami

            trzy, równie śmieszny jest zarzut o "braku muzyczności" w przypadku
            zespołu, którego trzon stanowią absolwentka wyższej szkoły muzycznej
            i koleś, który po prostu zamieszkał w studiu nagraniowym. no i
            basista który zęby zjadł w kapelach jazz-rockowych. teraz, ile to ma
            wspólnego z Out Of Tune czy Rotofobią

            mam wrażenie, że użytkownik "latający_pies" takie same komunały
            powtarzałby 10 lat temu na temat zespołu Ścianka własnie ("Dość tych
            zrzynaczy z Mudhoney!"), tylko wcześniej ktoś mu zdążył powiedzieć,
            że to jednak jest warte większej życzliwości. nienawidzę, jak ktoś
            pierdoli komunały w tym stylu </i>Czas żeby w polsce ktos zaczoł
            grac orginalną ponadczasową muzyke a nie ślepo
            > wpatrzony wpisywał się w miłe,grzeczne,pseudoalternatywne indie
            trendziki z
            > zachodu...bo</i> -
            • sss9 Re: VETO! 18.10.08, 11:55
              o przepraszam. ja wysłuchałem i nie mogę pozbyć się wątpliwości, czy to w ogóle
              jest muzyka rockowa?
              chyba, że kategoria "Polski Rock" ma głębszy podtekst i mieści się w nim pop,
              piosenka harcerska/studencka, kraina łagodności, itp... ale najmniej rock.
              nie powiem, parę kawałków jest całkiem sympatycznych i do przytupnięcia nóżką,
              ale są to wesołe pioseneczki do popołudniówek radiowych i odgrywania przy
              ognisku z gitarą, gdzie tam jest rockowa energia, ślad jakiejkolwiek
              bezkompromisowości, żywioł?
              alternatywny pop? tak, ale Pyta Rocku chyba tylko pod warunkiem, że w Polsce
              rocka się nie gra.
              • id999 Re: VETO! 18.10.08, 14:37
                pewnie nie jest to muzyka rockowa w tradycyjnym rozumieniu. może już
                zwapniałem, ale raczej jest to dla mnie plus niż minus. kraina
                łagodności, piosenka harcerska/studencka - nie, no LOL
                • sss9 Re: VETO! 18.10.08, 14:46
                  id999 napisał:

                  > pewnie nie jest to muzyka rockowa w tradycyjnym rozumieniu. może już
                  > zwapniałem, ale raczej jest to dla mnie plus niż minus.

                  od razu mi się to skojarzyło z ustatkowanym rodzinnie i finansowo towarzystwem,
                  które po latach poświęconych tyraniu na ten spokój, postanowiło zasłuchać się w
                  jazzie. i wszyscy kupili sobie płyty Stinga.

                  kraina
                  > łagodności, piosenka harcerska/studencka - nie, no LOL

                  mnie też rozśmiesza, kiedy ten album nazywany jest rockowym. :)


                  • id999 Re: VETO! 18.10.08, 15:03
                    może nie Stinga, ale dobry yacht-rockiem (Fleetwood Mac, Steely Dan)
                    nie pogardzę.
            • latajacy_pies Re: VETO! 18.10.08, 14:18
              ''która za swoich idoli pod względem drogi
              > artystycznej uznaje Can i Plastic People Of The Universe''

              Krzysztof krawczyk uznaje deep purple,Yaro ten od rowery dwa Joy
              Division(!!)... i co z tego?


              A Stelmacha szanuje tylko się z nim nie zgadzam co do polskich kapel.


              Widocznei się nie znam skoro uważam to za syf , możesz słuchac pustek ile wlezie
              ja wyraziłem swoją opinie na temat tego co słyszę a słysze niespójne gówno z
              grafomańskimi tekstami...


              pozdrawiam.

              ps
              Jeszcze raz porównasz ewe demarczyk z tą grafomanią pustkową i pojdziemy na noże
              w realu.
              • id999 Re: VETO! 18.10.08, 14:28
                > Krzysztof krawczyk uznaje deep purple,Yaro ten od rowery dwa Joy
                > Division(!!)... i co z tego?

                pewnie nic, tyle że twoje przypinanie łatki Pustkom indie na modłę
                zachodnią jest 10 razy bardziej kulą w płot

                > Jeszcze raz porównasz ewe demarczyk z tą grafomanią pustkową i
                pojdziemy na noż
                > e
                > w realu.

                "NIE PROFANUJ" obok "CO KRYTYKUJESZ, SKORO SAM LEPIEJ NIE POTRAFISZ"
                został już dawno temu uznany za najbardziej słaby argument w
                dyskusjach internetowych
                • latajacy_pies Re: VETO! 18.10.08, 14:39

                  > "NIE PROFANUJ" obok "CO KRYTYKUJESZ, SKORO SAM LEPIEJ NIE POTRAFISZ"
                  > został już dawno temu uznany za najbardziej słaby argument w
                  > dyskusjach internetowych

                  akurat to był żart a nie argument...Pozatym całkiem możliwe że nie jestem
                  ''targetem'' pustek więc w życiu chrystusa nei dostrzege pozytywów ich
                  muzyki.Według mnei to zespół typu ''wszyscy tak teraz grają'' i nic orginalnego
                  w ich muzyce nie widze ,żadnego charakteru a jedynie ''nijakośc''.Widocznie
                  głuchy jestem.


                  > pewnie nic, tyle że twoje przypinanie łatki Pustkom indie na modłę
                  > zachodnią jest 10 razy bardziej kulą w płot

                  posłuchaj lepiej pustek.Ja dziekuje.
            • latajacy_pies Re: VETO! 18.10.08, 14:22
              ps2. ja się widocznie nie znam...ty się znasz i wynies te pustki pod niebiosa
              skoro tak uważasz . Mi sie kłucic z kims komu się to podoba nie będę bo bo to
              niema sensu.Słuchaj ich poprostu kupuj płyty etc.To nie mój problem.Gratuluje gustu.

              > mam wrażenie, że użytkownik "latający_pies" takie same komunały
              > powtarzałby 10 lat temu na temat zespołu Ścianka własnie

              a to przemilcze.

              • id999 Re: VETO! 18.10.08, 14:33
                nie wynoszę Pustek pod niebiosa, sam uważam, że druga część płyty
                jest nieco słabsza, tylko nienawidzę 1) mentalności stada 2) braku
                proporcji w ocenie zespołów, które szanuję (lubię, itd.)

                uznaję argument, że komuś nie podpasował wokal, ale pojawiło się tu
                kilka innych zarzutów poniżej pasa. ten ze Stelmachem chyba
                najbardziej. ten o "pseudoalternatywnym indie na modłę zachodnią"
                również kulą w płot. tyle.
                • latajacy_pies Re: VETO! 18.10.08, 14:44
                  > uznaję argument, że komuś nie podpasował wokal, ale pojawiło się tu
                  > kilka innych zarzutów poniżej pasa. ten ze Stelmachem chyba
                  > najbardziej. ten o "pseudoalternatywnym indie na modłę zachodnią"
                  > również kulą w płot. tyle.

                  To twoim zdaniem pustki to wielce orginalna muzyka ?:D z czyms w brzmieniu co
                  smialo możesz nazwac ''"muzyka ściany wschodniej" ? No ja tego nie
                  słysze.Przykro mi.
                • latajacy_pies Re: VETO! 18.10.08, 14:45
                  ps .

                  dla mnie łatka pseudoalternatywny jest jak najbardziej na miejscu...
                  • latajacy_pies Re: VETO! 18.10.08, 14:54
                    wlazlem znowu na ten majspejs i w pierwszym tracku jest tyle rzeczy nasrane ze
                    sie slaboi robi... nawet 10 ewektów na wokal trzepniete :D toz to jakas sraczka
                    okropna'' 5 piosenek można by było z tego rórznych stylistycznie zrobic - ja
                    tego nie kupuje tymbardziej że jest podane jak jest podane.A tekst ''jak uwolnic
                    sie'' to juz przemilcze całkiem.
                  • latajacy_pies Re: VETO! 18.10.08, 15:24
                    ''za swoich idoli pod względem drogi
                    artystycznej uznaje Can i Plastic People Of The Universe''

                    to temu projektowi pustki na kolanach powinny sprzęt rozkładac

                    www.myspace.com/molokmun
                    mam zapis koncertu ''Tribute to Henryk Neumann Action - Live at Piwnica Pod
                    Aniołem'' i to jedna z ciekawszych polskich rzeczy zreczy jakie słyszałem ostatnio .

                    walnijcie sobie drugi track z majspejsa.
            • carmody Re: VETO! 19.10.08, 23:26
              id999 napisał:

              > mam wrażenie, że szanowni dyskutanci nie słuchają muzyki, tylko
              > nazwiska Stelmach (2 razy pojawił się ten argument). i po tym
              > oceniają wykonawców.

              Mam wrażenie że nie czytasz tego forum:)

              > dwa, śmieszny jest zarzut o pseudoalternatywność i zrzynanie z
              > zachodu w przypadku kapeli, która za swoich idoli pod względem drogi
              > artystycznej uznaje Can i Plastic People Of The Universe - czyli
              > kapele przetwarzające rocka przez lokalną tradycję. przynajmniej to
              > mówili w wywiadach, gdy wymyślali hasło "muzyka ściany wschodniej".
              > i trochę ta lokalność pobrzmiewa w kilku przynajmniej
              > utworach.

              Ej no to jest najśmieszniejszy argument jaki ostatnio czytałem. Pamiętasz taki
              zespół Yokashin? Ja bym się czuł lepiej, gdybym nie pamiętał. W każdym razie oni
              za swoich idoli uważali Led Zeppelin. Faktu, że byli niemiłosiernie chujowi nie
              zmieniła nawet goła baba na okładce ich płyty. Michael Bolton najbardziej w
              świecie podziwia Sinatrę. W jednym odcinku "Świata wg Bundych" Al cierpiał na
              zatwardzenie i ulżyło mu dopiero kiedy w telewizji pojawił się Bolton. Ja noszę
              zdjęcie Toma Waitsa w portfelu i wszystkim wmawiam, że to mój ojciec. No kocham
              gościa. A wszelkie moje dokonania artystyczne podsumować można wulgarniejszą
              odmianą słowa biegunka.
              Pustki pewnie nie są tak chujowe jak Yokashin, Bolton i ja. Ale o ich poziomie
              nie świadczy na pewno uznanie dla drogi artystycznej Can i tych Czechów wariatów.
              Zamach na Demarczyk wytknął już Stig. Ja tam się nie spinam, HA!

              > trzy, równie śmieszny jest zarzut o "braku muzyczności" w przypadku
              > zespołu, którego trzon stanowią absolwentka wyższej szkoły muzycznej
              > i koleś, który po prostu zamieszkał w studiu nagraniowym. no i
              > basista który zęby zjadł w kapelach jazz-rockowych. teraz, ile to ma
              > wspólnego z Out Of Tune czy Rotofobią

              Rozpruła Ci się torba z grepsami chyba. CO Z TEGO? Że absolwenci, mega fifarafa
              i śpiworki w studiu. Zęby zeżarte z dżezową kiełbasą. No kurde, Krzysztof "Puma"
              Piasecki też jest mega, bo jazz rock to dał na imię swojemu dziecku? Eeeej.
              Bulszit jakiś. Słaba muzyka. Dla mnie słaba, nie ma muzyki. Kompetencje artystów
              nic mnie nie obchodzą. Słaba, mówię ja. Co jestem słuchaczem. Odbiorcą.
              Forumowiczem. I napierdalam o muzyce tu i ówdzie. Nie krytykiem, ale człowiekiem
              na zarabiającym na pop i na kulturze. Z tego żyjącym. Te ostatnie bzdury, żeby w
              razie czego pokazać język argumentom, że cośtam, nie dla mnie Pustki. Bo dla
              mnie właśnie, znaczy do mnie skierowane. Ale mi się nie podobają. Tak więc
              przyklasku nie będzie ze wszystkich stron sali nawet jeżeli na jej środek
              wyjdzie forumowicz id999 i powie "proszę Państwa - nasi Artyści! proszę nie
              klaskać dłużej niż 10 minut, bo się nam tynk zacznie sypać na głowę".
              • carmody Re: VETO! 19.10.08, 23:39
                ah, wypadło spod palców i zleciało ze stołu jak pisałem posta wyżej:
                ten zarzut "braku muzyczności", że całą muzykę z tego wywiało, to nie jest
                stwierdzenie "o jakie pitu pitu, a nie muzyka, tak bym sam umiał, pitu pitu", a
                "pitu pitu". Pitu pitu ogólnie. Tak jak pitu pitu są ostatnio soundtracki
                Glassa. A też wyedukowany skubaniec.
                • id999 Re: VETO! 22.10.08, 21:25
                  no i sam niejako przyznałeś mi rację, że oskarżanie Pustek o
                  wtórność wobec brytyjskiego indie, co się w tym wątku pojawiło, jest
                  niezłym absurdem. nie oceniając jakości - ale akurat Pustki są
                  ostatnim zespołem, któremu bym to zarzucił. Plastic People i Can to
                  zespoły, o których Łukasiewicz wspomniał kiedyś w rozmowie ze mną -
                  reprezentują drogę artystyczną, której powinny się przyglądać
                  polskie zespoły. nie chodzi o brzmienie, stylistykę - tylko bardziej
                  ogólnie, o filozofię grania, przefiltrowanie rocka przez lokalne
                  wpływy. a kalkowanie Led Zep, który na każdej szerokości
                  geograficznej jest obiektem fascynacji nastolatków, przez Yokashin
                  znajduje się na dokładnie odwrotnym biegunie. nie jestem jednak
                  pewien, bo nie słyszałem zespolu Yokashin.

                  z tego, co zrozumiałem z twojej płomiennej wypowiedzi, to nie podoba
                  ci się też argument opierający się o CV muzyków. mi się nie podoba
                  np. wycieranie sobie gęby Piotrem Stelmachem, gdy jest to wygodne.
                  ale mniejsza o to. ja bym jeśli już - zarzuciłbym Pustkom właśnie
                  zbyt klasyczne i wygładzone brzmienie, zbyt nachalną "muzyczność".

                  czasami dyletanctwo jest podstawą sukcesu, co udowadnia np. historia
                  brytyjskiego post-punka, gdzie outsiderzy zer szkół artystycznych
                  chwytali za instrumenty, również wyklęte przez punkowców
                  syntetyzatory i automaty perksusyjne i robili za pomocą taniego
                  sprzętu super świeże rzeczy

                  tutaj Ewa Demarczyk wydała się jakoś kontrowersyjna bardzo -
                  rozumiem, rozumiem. "1) nie profanuj 2) co krytykujesz, skoro sam
                  lepiej nie potrafisz".
                  no, nie wiem, dla mnie "Jesień" na koncercie w Trójce to był bardzo
                  oczywisty poezjośpiewany moment
                  • sss9 Re: VETO! 22.10.08, 21:40
                    powołanie się na Stelmacha nie jest żadnym wycieraniem sobie czegokolwiek, a
                    kpiną z jego przekonania o wyjątkowości albumu "Koniec kryzysu".
                    zadałem sobie ten ból i uważnie wysłuchałem Trujkowego koncertu. to naprawdę
                    była porażka, zero rocka, piosenka studencka w lepszych momentach sięgająca
                    piosenki aktorskiej z okrutnym indyczym gulgotaniem wokalistki. sorry, no pasaran!
                    ale oczywizda, jeśli komu to robi dobrze, to jego kluska. :)
                  • carmody Re: VETO! 23.10.08, 12:30
                    id999 napisał:

                    > no i sam niejako przyznałeś mi rację, że oskarżanie Pustek o
                    > wtórność wobec brytyjskiego indie, co się w tym wątku pojawiło,
                    jest
                    > niezłym absurdem. nie oceniając jakości - ale akurat Pustki są
                    > ostatnim zespołem, któremu bym to zarzucił.

                    Niejako może tak. Bo o tym nie wspominałem w ogóle, bo też uważam to
                    za absurd. Ale nie do tej kwestii odnosił się mój post. To teraz
                    przyznam - nie ma wtórności wobec brytyjskiego indie:)

                    >Plastic People i Can to
                    > zespoły, o których Łukasiewicz wspomniał kiedyś w rozmowie ze mną -
                    > reprezentują drogę artystyczną, której powinny się przyglądać
                    > polskie zespoły. nie chodzi o brzmienie, stylistykę - tylko
                    bardziej
                    > ogólnie, o filozofię grania, przefiltrowanie rocka przez lokalne
                    > wpływy

                    No i fajnie. Dobrze kombinuje ten Łukasiewicz. Tylko, nie zmienia to
                    w żaden sposób odbioru jego muzyki. Cały dym o to Plastic People Of
                    The Universe (swoją drogą prima sort, chyba wspomniałem wyżej, że
                    lux) i Can z mojej strony polega na tym, że nie stanowi żadnej
                    wartości reprezentowanie jakiejś filozofii grania, jeżeli muzyka się
                    nie broni sama w sobie. Po prostu nie słychać nic wyjątkowego w
                    muzyce Pustek, po czym można byłoby stwierdzić, że są wyjątkowi i
                    podążają ciekawą drogą. I cała ta kwestia jako argument ZA brzmi
                    śmiesznie.

                    a kalkowanie Led Zep, który na każdej szerokości
                    > geograficznej jest obiektem fascynacji nastolatków, przez Yokashin
                    > znajduje się na dokładnie odwrotnym biegunie. nie jestem jednak
                    > pewien, bo nie słyszałem zespolu Yokashin.

                    To był taki przerysowany przykład, chyba nie muszę się z tego
                    tłumaczyć? Muszę? Na zasadzie Kasia Kowalska podziwia Bjork i stara
                    się podążać podobną drogą artystyczną, blah blah. No. Yokashin to
                    takie tam gówno, jak o nich pisałem to myślałem o nagiej kobiecie z
                    ich okładki (a wcale urodziwa nie była ta kobieta, kuriozum takie ta
                    okładka po prostu).

                    > z tego, co zrozumiałem z twojej płomiennej wypowiedzi, to nie
                    podoba
                    > ci się też argument opierający się o CV muzyków. mi się nie podoba
                    > np. wycieranie sobie gęby Piotrem Stelmachem, gdy jest to wygodne.
                    > ale mniejsza o to. ja bym jeśli już - zarzuciłbym Pustkom właśnie
                    > zbyt klasyczne i wygładzone brzmienie, zbyt nachalną "muzyczność".

                    Płomienna. Spoko, widocznie jeszcze nie zgasł mi ogień w dupie. A
                    serio, to tak zawsze mam, dża. Argument mi się nie podoba, dobrze
                    zrozumiałeś. A ja rozumiem, że Tobie nie podoba się to ze
                    Stelmachem - myślę jednak, że tę kwestię wyjaśnił już do końca
                    Eseses9. No to wiemy, co nam się nie podoba. Tyle, że ja o Stelmachu
                    nic nie pisałem, a nawet jakbym pisał, to nie wiem jak to się ma do
                    mojej kpiny z argumentu o CV muzyków.

                    > czasami dyletanctwo jest podstawą sukcesu, co udowadnia np.
                    historia
                    > brytyjskiego post-punka, gdzie outsiderzy zer szkół artystycznych
                    > chwytali za instrumenty, również wyklęte przez punkowców
                    > syntetyzatory i automaty perksusyjne i robili za pomocą taniego
                    > sprzętu super świeże rzeczy

                    Tak. Wiemy. Tylko nie wiem jak to się ma do Pustek i argumentu, że
                    są nieźli, bo mają wykształconych muzyków w składzie.

                    Ewa Demarczyk i forumowe 1) i 2):
                    Wydaje mi się, że Latający Pies rzucił "nie profanuj" raczej
                    żartobliwie. Ja tam go nie znam, ale wątpię by miał jakieś
                    niepogwałcalne świętości w światopoglądzie:) a "co krytyjujesz..."
                    tu chyba w ogóle nie padło.

                    W sumie Esiu w jego nowym poście dziabnął pewien szlaban: oke jak
                    ktoś lubi, oke jak ktoś nie lubi, a my sobie tylko piszemy, że rucha
                    albo klucha.
                    • id999 Re: VETO! 23.10.08, 14:37
                      > Tak. Wiemy. Tylko nie wiem jak to się ma do Pustek i argumentu, że
                      > są nieźli, bo mają wykształconych muzyków w składzie.

                      no właśnie nijak. takie solilokwia tutaj uskuteczniam, proszę nie
                      zwracać uwagi.

                      mysle, że doszliśmy do ściany i w żaden sposób już się wzajemnie nie
                      ubogacimy
                      • carmody Re: VETO! 23.10.08, 15:41
                        id999 napisał:

                        >
                        > mysle, że doszliśmy do ściany i w żaden sposób już się wzajemnie
                        nie
                        > ubogacimy

                        dża, aje.

                        Na temat Pustek chyba nie.
                      • latajacy_pies Re: VETO! 25.10.08, 15:13

                        > no i sam niejako przyznałeś mi rację, że oskarżanie Pustek o
                        > wtórność wobec brytyjskiego indie, co się w tym wątku pojawiło,
                        jest
                        > niezłym absurdem. nie oceniając jakości - ale akurat Pustki są
                        > ostatnim zespołem, któremu bym to zarzucił.


                        ja tam nie wiem ...ale dla mnie pustki brzmia ''tak teraz wszyscy grają''.Nic
                        zbytnio orginalnego tam nie słyszę.I pomijając też już jakosc.Dla mnie są
                        polskim zespołem ''na siłe promowanymw trójce''.Już z wieloma tak było...Do tego
                        stopnia że kiedyś byłem słuchaczem stałym a teraz podarowałem sobie słuchanie
                        tej stacji.A darowałem sobie kiedy uświadomiłem że znam na pamięc cały tekst
                        tego szitu ''miłośc nad morzem udac sie nie morze'' i spiewam bez
                        myślnie(jeszcze powrót sztdłowskiej mnie zachęcił do wyniesienia radyjka do
                        kuchni na wieczne odpoczywanie...bo stelmacha w miare lubie).Ten pustkowy pseudo
                        cover Joy Division tez był irracjonalnie namaszczany...O bururum bururum przed
                        utworami Comy nic już nie powiem.Prania mózgu se nie dam robic.Ale to już
                        rozmowa na inną okazje...
                        • latajacy_pies Re: VETO! 25.10.08, 15:30
                          aaaaa wybaczcie ale sobie porównajcie warstwe muzyczną.

                          www.youtube.com/watch?v=kP9-57Nfly8
                          www.youtube.com/watch?v=kP9-57Nfly8
                          Czy ja moze jestem głuchy?
                          • latajacy_pies Re: VETO! 25.10.08, 15:35
                            sorry wkleilem dwa te same klipy...do tego porównajcie powyższy:

                            www.youtube.com/watch?v=x_9GR9kdZ3o
    • tomash8 Re: Pustki- Koniec Kryzysu 22.10.08, 21:38
      Kurcze, straciłem z tym zespołem kontakt po całkiem sympatycznym debiucie, i z
      tego co słyszę na majspejsie chyba nie mam specjalnie czego żałować.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka