Dodaj do ulubionych

rozterki ciążowe

15.10.09, 22:18
Cześć dziewczyny dziś przez przypadek wpadłam na to forum i chciałabym
podzielić się z wami moją historią.

Jestem rozwódką od trzech lat,z poprzedniego związku mam 5 latkę, w te wakacje
trochę się pozmieniało poznałam chłopaka na wczasach w egipcie
(syryjczyk)jesteśmy "parą" rozmawiamy przez internet, piszemy smsy i ogólnie
od początku było w miarę miło, jemu bardzo zależy żeby się ze mną ożenić, mówi
że mnie kocha, że jestem dla niego super itp itd, wiem że 3 miesiące temu
zostawiła go dziewczyna także z polski, więc mam trochę obawy że chłopak robi
to dla wizy i dla lepszego standardu życia.
Spóźniała mi się okres więc zrobiłam test dwie kreski wczoraj byłam u lekarza
i potwierdził że jestem w 3.5tyg ciąży, jestem zrozpaczona na początku
chciałam usunąć to dziecko, na wakacjach paliłam, piłam alkohol (kilka
drinków) żyję w ciągłym stresie i boję się że to wszystko już negatywnie
wpłynęło na moja ciążę, nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć, co mam zrobić,
przed rodziną mogę się spalić ze wstydu będę na językach wszystkich ciotek,
mam problem z tym swoim chłopakiem czy zapraszać go do polski i szybko się
chajtać, bo to jedyna możliwość żeby został tu na dłużej i poszedł do pracy,
czy lepiej sama zostać z dziećmi a z nim znajomość zerwać i się do ciąży nie
przyznawać (nic mu jeszcze nie mówiłam) obawiam się teraz wszystkiego, jak do
tej pory on zapewniał mnie że krzywdy mi zrobić nie da, nie wiem co o tym
wszystkim mam myśleć, chcę też żeby moja 5 latka była szczęśliwa i martwię się
wszystkim, poza tym ja mam słabą pracę dorywczą bez żadnej umowy, nie mam
prawka ani dokończonych studiów,jestem na początku remontu komunalnego
mieszkania w które muszę wsadzić kupę kasy żeby doprowadzić je do używalności,
mój syryjczyk jest biedny jak pies i dopóki nie wiedziałam o ciąży wysłałam mu
swoje skromne oszczędności, czuje się jak zero.
Obserwuj wątek
    • oliwija Re: rozterki ciążowe 15.10.09, 22:22
      ty mu wysyłałas swoje oszczedności?

      dziewczyno na głowe upadłas?
      • wiesia140 Re: rozterki ciążowe 15.10.09, 22:40
        A teraz wyślij mu wiadomość o ciąży, dlaczego masz cały ciężar dźwigać
        sama. Niech on też trochę ruszy głową.
        • mmk9 Re: rozterki ciążowe 16.10.09, 09:24
          Odpowiadasz na:
          wiesia140 napisała:

          > A teraz wyślij mu wiadomość o ciąży, dlaczego masz cały ciężar
          dźwigać
          > sama. Niech on też trochę ruszy głową.

          Na taką wiadomość gość poszuka sobie następnej wczasowiczki z
          Polski. Kurcze, mając slabą prace, remont w perspektywie i dziecko
          na utrzymaniu konieczn9e trzeba pocieszać sie egzotycznymi
          wakacjami. Tak, tak, oczywiście, Egipt jest tańszy niż Augustow, bla
          bla bla
      • faun1512 oliwija 16.10.09, 09:25
        > ty mu wysyłałas swoje oszczedności?
        > dziewczyno na głowe upadłas?
        >
        Swoją drogą, oliwija, Ty to potrafisz podnieść człowieka na duchusad.
        Dziewczyna znalazła się w trudnej sytuacji i potrzebuje pomocy. Czy
        Tobie pomaga, gdy w kryzysowych dla Ciebie okolicznosciach ktos bez
        przerwy gada w stylu : :"to wszystko twoja wina, jak mogłaś do tego
        dopuścic, czemu nie uważałaś, jak można było narobić tyle głupich
        błędów" itp?

        P.S. Słyszałaś o czymś takim jak empatia?
        • oliwija Re: oliwija 17.10.09, 08:58
          wiem co to jest empatia.

          Wspólczuje jej ze zadala sie z Syryjczykiem. Ale miłośc nie wybiera.

          Tylko zupełnie jej nie rozumiem, to on powinien zadbac o nia i dziecko a
          nie ona o niego. Czyż nie?

          W zyciu bym, facetowi ,który jest ojcem mojego dziecka nie dawała kasy.

          Ale to ja.

          moze do tego trzeba dojrzec?
          • faun1512 Re: oliwija 17.10.09, 19:42
            > Wspólczuje jej ze zadala sie z Syryjczykiem. Ale miłośc nie
            wybiera.
            > Tylko zupełnie jej nie rozumiem, to on powinien zadbac o nia i
            dziecko a nie ona o niego. Czyż nie?
            > W zyciu bym, facetowi ,który jest ojcem mojego dziecka nie dawała
            kasy.

            Dokładnie taksmile Ale po 1-sze mysle że teraz Ona sama widzi swój bląd
            a po 2-gie mogłaś nie komentowac (to już zaszłość i czasu sie nie
            cofnie), albo chocby złagodzić forme wypowiedzismile Tylko o to mi
            chodziło
            Pozdrawiam
            • oliwija Re: oliwija 17.10.09, 20:31
              a czy forum nie jest od tego aby komentowac?
              chyba do tego służy!

              nie uzyłam wulgarnych słow. Ja rzoumiem zakochala si e, posżła z nim do
              łożka...

              no ale teraz facet prosi ja o pomoc finansowa? Załosne jak na faceta...

              No cóż.... ja bym tak nie postąpiła. móiwe o dawannie kasy facetowi.
              • faun1512 Re: oliwija 18.10.09, 10:01
                > No cóż.... ja bym tak nie postąpiła. móiwe o dawannie kasy
                facetowi.

                Oliwija, a kto nie popełnia błędów? Jako osoba która wiele przeszła
                sama powinnaś to wiedziec. Wielekrotnie na forum pisałaś o
                swoim "ex" i z tych opisów wynika jasno, że to bandzior, który od
                dawna powinien siedzieć w kiciu. Też ktoś mógłby zapytać, gdzie
                miałaś oczy, wiążąc się z takim typem. Jasne że na początku mógł się
                kamuflować i nie pokazać całej prawdy o sobie. Ale jakoś trudno
                uwierzyć, żeby wczesniej nic nie było widać, żadnych niepokojących
                sygnałów. Nie znam całej sytuacji, ale chyba mam prawo tak myslec.
                Bo przyznasz, że to mało prawdopodobne by człowiek tak nagle z kogos
                troskliwego, opiekunczego, wrazliwego stał się zimnym bandytą?
                Nie sądźmy, aby nas nie sądzono...
                Pozdrawiam
                • oliwija Re: oliwija 18.10.09, 11:52
                  na początku był gościu normalny ... co sie stąło. Zostął pobity w parku -
                  nie chcial dac jakims swirom papierosa. oberwał porzadnie po głowie mial
                  wstrzas mózgu ale...... nie chcial sie leczyć.

                  możesz zapytac gdzi oczy miala jego druga żona? No cóż o to ona sama siebie
                  pyta....

                  Cała tragedi ajedna za druga rozegrała sie po tym jak ex nie chcial sie
                  leczyć, mial coraz wiecej odchyłek psychicznych... i wiadomo czym sie
                  skonczyło.

                  Dlaczego go zostawiłam choć byl chory?

                  bo zniszczył mnie i niestety do dzis nie udowodnił nikomu ze jest chory.
                  • faun1512 Re: oliwija 20.10.09, 01:31
                    > Cała tragedi ajedna za druga rozegrała sie po tym jak ex nie
                    chcial sie
                    > leczyć, mial coraz wiecej odchyłek psychicznych... i wiadomo czym
                    sie
                    > skonczyło.
                    >
                    > Dlaczego go zostawiłam choć byl chory?
                    >
                    > bo zniszczył mnie i niestety do dzis nie udowodnił nikomu ze jest
                    chory.

                    No coż... Współczuję Ci sad. Jakbys go nie zostawiła, zniszczył by
                    Cie do reszty.
                    • oliwija Re: oliwija 20.10.09, 10:23
                      no owszem dlatego to zrobiłam. nie ukrywam ze mimo ze go nie widuje tez
                      po cześci mnie niszczy.
          • iktoto Re: oliwija 17.10.09, 21:04
            oliwija, wiemy o sobie tyle, na ile nas sprawdzono, pozdrawiam
            • oliwija Re: oliwija 18.10.09, 08:00
              iktoto napisała:

              > oliwija, wiemy o sobie tyle, na ile nas sprawdzono, pozdrawiam
              >


              czyzby duch ABW? CBA? podsłuchują cię czy podsłuchujez ty?
        • oliwija Re: oliwija 17.10.09, 09:01
          a tak wogóle to fakt mogłam napisac ze jest głupia bo wiadomu ze faceci z
          tego obszaru sa wszyscy tacy sami. uwodza i porzucaja. Wiec czemu sie
          zakochalą i dała podpuścic na seks....

          No właśnie czemu?

          Dla mnie jedynym głupim aachowaniem jest to że wysłaął jemu swoje
          oszczędności. A sama z dzieckiem z czego bedzie żyła? On jej pomoże?
          Wątpie .. wyczuł że trafił na głupiutka blondyneczkę z Polski.

          Takie zachowania tylko potwierdzaja wyrobioną opinię o młodych laleczkach
          z Polski- lecą naładne oczy Arabow.... i wskaują im do łóżka.
          • spokofacet Re: oliwija 17.10.09, 14:50
            wszystko sie zgadza tylko nie mylmy milosci z zakochaniem. kazdemu moze sie
            zdazyc ze zaiskrzy, nawet ksiedzu, nawet mezatkom i zonatym facetom, wszystkim;
            wazne tylko co sie tym zrobi... nie od razu trzeba wskakiwac do łóżka, to juz
            mozna kontrolowac i brac za to odpowiedzialnosc.
    • uzurpatorciemnosci Re: rozterki ciążowe 15.10.09, 23:29
      Cos zagmatwana ta historia smile Wakacje w Egipcie i Syryjczyk a nie masz kasy ??
      Niby co On tutaj będzie robić bez języka i zapewne wykształcenia smile ??
      • wiesia140 Re: rozterki ciążowe 16.10.09, 07:34
        Czy ja mam jakieś deja vu? Czytałam już taką historie w necie.
    • spokofacet Re: rozterki ciążowe 16.10.09, 22:31
      czy wogole potencjalnie jest ktos, kto moglby ci pomóc ?
      co do twoich obaw o palenie i picie to spokojnie mozesz zaufac naturze. mozna
      byloby sie obawiac o zdrowie dziecka jesli bylabyś non stop pijana przez 9
      miesięcy, ale teraz dbaj o zdrowie i znajdz kogos, przyjaciółkę, mamę, ciocię
      która bedzie z tobą teraz w tym najtrudnieszym czasie.
      no nawarzyłaś sobie piwa, ale nie ty jedyna masz takie przygody, wiec nie jesteś
      wyjątkiem, każdy z nas jest w czymś tam umoczony... ważne żebyśmy wzajemnie
      mogli na siebie liczyć w realu...

      to sie mogło każdemu zdarzyć... bedziemy bardzo szczesliwi tu na forum jak nam
      cos jeszcze napiszesz. czytaja to rozne osoby, moze wlasnie twój post pomoże
      komuś pozytywnie rozwiązać swooje problemy...
      gorące pozdrowienia !!!
      • wiesia140 Re: rozterki ciążowe 17.10.09, 16:05
        Postąpiła głupio, ale kto z nas nie zrobił czegoś głupiego. My możemy
        teraz jej tylko pomóc, jeśli oczywiście historia jest prawdziwa. Supermamo
        napisz coś więcej o sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka