ahhna
19.10.09, 00:45
Dziewczyny, podczytuję to forum, bo jestem pełna podziwu i uznania
dla waszej odwagi, żeby mimo dokonania aborcji nazwać ją po imieniu.
Jesteście wspaniałe. Wszystkie co do jednej. Mam prośbę. W Wysokich
Obcasach toczy się dyskusja nt aborcji. Nie chodzi nawet o to,
zebyście napisały, że nie jesteście za jej zalegalizowaniem, ale
żebyście dały odprawę argumentowi, że płód do 12 tygodnia to zlepek
komórek, że niechciana ciąża zawsze jest niechciana (tak jest w
artykule, choć ja czytając to właśnie forum przekonałam się, że
często, żeby nie powiedzieć najczęściej, jest niechciana tylko w
pierwszym momencie, ale decyzje są podejmowane za szybko). Słowem
wesprzyjcie mnie tam, tłumaczę i tłumaczę i chyba sama zostałam z
tym tłumaczeniem...
Może komuś coś to uświadomi.