jasmina771
06.02.06, 13:56
właśnie zrobiłam test ciążowy i wyszło ze jestem w ciąży... mimo wszystkich
wysiłkó by w neij nie być...
płacę teraz za swoją głupotę. nie powinnam była isć do łóżka z tym facetem,
bo go nie kocham, nie ma więc mowy o happy endzie. nie będzie śłubu ani łez
szczęścia. chociaż on może by i chciał tego dziecka, moze i śłubu ale ja go
nie kocham i nigdy nei pokocham...
nie iwem co robić.
jestem na 2 roku studiów, mam stała parcę ale bez perspektyw i an dodatek
duży kredyt do spłącenia. moi rodzice nigdy sie nei pogodzą z tym że mam
nieślubne dziecko.. poza tym nie chce być samotną matką... ale decyzja o
aborcji troche mnie przeraża....
wiem, ze w końcu musze podjąć decyzję, to chyba 2 tydoizeń więc mam troche
czasu, ale ...
nie iwem czy bede mogła z tym żyć, ale też nie iwem czy nie znienawidze tego
dziecka za to ze tyle mi w życiu zniszczyło, nigdy nie chciałam mieć dzieci,
nie nadaje sie na matkę, uwierzcie, ze si enie nadaje.... nie moge jednak
urodzić i oddać, bo wiem że nie mogłabym oddać...