nati1011
04.06.07, 10:56
Długo zastanawiałam się, co ci napisać.
Męczy mnie twoja historia. Piszesz tu, piszesz na stracie dziecka, umieściłaś
światełko pamięci dla Kubusia... no właśnie. Przecież jesteś matką 3-ga
dzieci. Opisujesz swoją rozpacz po stracie trzeciego synka, a ciągle
zapominasz o drugim. Tak jakby go nie było. Odniosłam zresztą wrażenie, ze
zaczęłaś żałować dokonanej aborcji tylko dlatego, że teraz
straciłaś "chciane" dziecko. Szczerze mówiąc drażni mnie to. W sygnaturce tez
umieszczasz tylko dwoje dzieci.
I jeszcze jedna uwaga -na tym forum ostatnio kilka osób zwróciło ci już na to
uwagę, ale jak ktoś z forum "strata dziecka" odkryje twoją "tajemnicę", że
masz za sobą aborcję, to może być dużo gorzej.