mminka
24.02.10, 08:28
Witam forumowiczów i chciałabym rozpocząc watek dotyczący decyzji
puszczenia autobusów bags, pks i innych lini przez osiedle serbinów.
Jak mozna było zatwiedzic tak absurdalny pomysł, żeby przez tak
wąską uliczkę często zastawioną przez samochody mieszkańców (mała
ilośc parkingów przy tak dużej ilosci mieszkańców)poustawiac
przystanki autobusowe bez zatok, bezpośrednio przy ulicy.
Moim zdaniem zabranie przystanków autobusowych z ulicy Mickiewicza i
przeniesienie ich na ulicę Łupińskiego i dalszy (chyba nawet nie
nazwany) odcinek drogi dochodzący do Warszawskiej było zupełnie
nietrafionym pomysłem.
Może i rozlużnili ul.Mickiewicza i kilka domów jednorodzinnych oraz
przejazd do świateł, ale za to skutecznie zakorkowali duże osiedle z
mnóstwem mieszkańców i ich samochodów osobowych, codziennie
spieszącymi się do pracy, a także sklep Topaz z kilkoma dostawami
towarów dziennie oraz dwa mniejsze sklepy do których również kilka
razy dziennie podjeżdzają samochody dostawcze, jak również
przedszkole, pierogarnie i kilka innych firm które się mieszczą w
tym rejonie i nie mają możliwości innego dojazdu, jak tylko tą samą
drogą co linnie autobusowe.
Na pewno jest to ułatwienie dla osób które dojeżdzają do pracy
autobusem ale przedtem przystanki też nie były daleko, a na pewno
milej się stało na przystanku i chodniku, a nie w mieszance błota,
trawy, wody i psich kupek lub jeszcze do niedawna olbrzymiej zaspie
sniegu.
Dodam jeszcze że kultura niektórych kierowcó w autobusach pozostawia
wiele do życzenia. Potrafia stanąć tak przy przystanku, że
całkowicie zatarasują ruch w obie strony na kilka dobrych minut, lub
po włączeniu kierunku natychmiast wyjezdzają i tym samym zajeżdzają
drogę somochodom które probuja ich wyminąć, (nie zważając na to że
auta są rozpędzone i moga wbić się w ich bok) nawet chyba nie
interesuje ich żeby zerknąć w lusterko boczne czy ktoś jedzie.
Rozumiem że są pojazdem któremu trzeba ułatwić przyłączenie się do
ruchu, ale kultura zachowania na drodze ich też chyba zobowiązuje
żeby nie zajeżdzać przy tej okazji drogi innym użytkownikom.
W okresie gdy wszędzie leżały duże pokłady śniegu wyjazd z domu w
godzinach rannych (około 7.00 - 7.15) i przejazd przez osiedle
często zajmował mi nawet 20 minut.
Co Wy sądzicie na ten temat?