Dodaj do ulubionych

ZBAWIENNE PROMIENIE SŁONECZNE

28.09.10, 16:28
Niezawodnym sposobem w walce z depresają są promienie słoneczne. o każdej porze roku.
Obserwuj wątek
    • superplebs Re: Na kolana śmiecie! 28.09.10, 17:04
      Komentuje: Krzysztof Maciąg 2010-09-28 Brawo! Wreszcie szczera odpowiedź. Trafiona, zatopiona…bez pudła! Ty śmiesz kanalio mnie straszyć???!! Na kolana łajzo przed córką !!! Chociaż nawet tego nie jesteś godna! Byłaś, jesteś i zawsze będziesz zdzirą i nie strasz bo twoje CV nie tylko januszka powali na kolana, ty "pomidorku"....Ale próby stręczycielstwa nikt ci nie wybaczy. Odwal się raz na zawsze od nas, bo swoimi kłamstwami nic nie osiągniesz. Nie tylko ja cię przejrzałem, są i inne dowody w końcu od 1994 miałem firmy detektywistyczne... Całe szczęście, że te 8 lat temu cię nie przeleciałem, gdy się "pułkownikowo" obnażałaś w swojej 1/2 mieszkania, bo jeszcze mógłbym coś złapać. Jan R. też cię przejrzał i chwała mu za to. Oczywiście pawełek nie, bo jest za głupi. Leczenie ci już nie pomoże, więc jest na ciebie inny sposób ale o tym dowiesz się w sądzie w swoim czasie i na pewno nie chodzi tym razem o sprawy karne, które już są, a będą następne. To ty się doigrałaś i teraz zapłacisz Sylwii za te 50 lat twojej "opieki". I nie chodzi o pieniądze - chociaż te też stracisz i wyplujesz - a więc na kolana suko!!! I zostań w tej pozycji na zawsze!
      • * *
      A ty niedoszły „suchy szwagrze” jak się czujesz? Zapamiętaj sobie, że ja żadnego zięcia nie mam, natomiast mam wnuka, którego moja córka kocha, co tobie akurat z racji wiadomej zdarzyć się nie może. Zajmij się swoją „b…mamą” i top coraz bardziej swoje żale w kielichu to prędzej zdechniesz. Ty jej dawałeś 1 rok życia, ale zdaje się, że to ona będzie mimo wszystko górą i zatańczy kankana na twoim pogrzebie. Leków bierzesz coraz więcej, a one w połączeniu z gorzałą i piwkiem i Red-bullem zrobią swoje matole. Twój skorpionik tylko na to czeka….Nie tobie oceniać moje talenty bo jestes tępy przygłup i możesz co najwyżej pogadać o bhp i o polu walki….Ty też powinieneś przed Sylwią paść na kolana, tylko w tym szkopul, że ona tego nie chce, bo się tobą brzydziła, brzydzi i zawsze będzie brzydzić, a jej oddech będziesz czuł do końca swoich dni łapciuchu…A teraz wskakuj do wyra…jeśli jeszcze potrafisz !
      ________________________________________
      Komentuje: 2010-09-28 No to Krzysiu doigrałeś się. Zdawało ci się, że wszystko ci wolno.
      ________________________________________
      Komentuje: 2010-09-28 oj brakuje rozmu Komentuje: 2010-09-28 Tak się dziwnie składa, że twoi znajomi olewają cię i nie tylko oni. Dlaczego nie lubisz swojego zięcia? I po co o tym klepiesz na prawo i lewo. Bardzo ci zależy na intelektualnym istnieniu. Niestety, jesteś płaściutki, jak jesienny listek, zasuszony w starej księdze. A do tego fizycznie podobny jesteś do starej kosmatej larwy. Kończy się twoje brylowanie. Mało cie kto już czyta. Jesteś nudny, Twoje pisartwo jest nie do strawienia. Nic dobrego nie wniosłeś w życie społeczeństwa. W Mińsku tak cie kochają, że strach wspomnieć twoje imię. Coś ty tam narobił? Zmarnowałeś poprostu swój pisarski talent. A tak dobrze się zapowiadałeś. Za to powinieneś być srogo ukarany. I kto wie, czy do tego nie dojdzie.amen /niech sie tak stanie/ Komentuje: 2010-09-28 Nie wiesz o tym, że spowiedź jest tajemnicą. A czy opowiedziała ci z czym.... wróciła do mnie w 69, bo JR dokładnie wyspowiadała się..... I co ukarzesz mnie za to, że kilkadziesiąt lat temu miałam depresję z powodów religijnych. Tysiące, nawet miliony ludzi takie stany przezywają. Wiesz co, włóż te swoją łepetynę do wiadra z lodowatą wodą, może ci to pomoże. Ty nic nie chcesz ? ty chcesz wiele od nas, tylko gówno dostaniesz.Nie zasługujesz na nic więcej. Nie mogę się już doczekać spotkania z tobą w j.g. będzie bardzo miło, chyba ze dasz dyla. skorpion /czy ci się podoba czy nie/

      • superplebs Re: Na kolana śmiecie! 28.09.10, 17:34
        Pokochajcie się lepiej trzaski i przestańcie bredzić, bo nie dorastacie mi do pięt, więc nawet nie próbujcie ripostować, bo wam to słabo wychodzi, nie raz pisałem na tych forach: ODPIER….SIĘ ODE MNIE I OD SYLWII i zajmijcie się tym, co najlepiej umiecie, tyle, że Jana ze swoimi 71 wiosnami ma szanse jak Eskimosi w okupację. A ty z rodowodem pałkownika LWP też jesteś na zwałkę
        Komentuje: 2010-09-28 Na kolanach to będzie klęczyć ona przed tobą, bo nie ma już z wyjścia, a może już klęczy
        • superplebs Re: Łasisz się pałkowniczyno 28.09.10, 20:17
          Ach, co za „intelektualna” długość tekstu. Otóż po pierwsze jak na razie akurat Sylwia i Paweł mają rozdzielność majątkową od któregoś tam roku – i dzięki temu Pawełek poza oszustwami w kwestii firmy nie zapłacił Sylwii zadłużenia w ZUS-ie (ale zaręczam ci, że zapłaci co do joty!!!) i dopiero teraz ją podważymy bo to oczywiście była pełna antypodatkowa fikcja…A tak przy okazji jeżeli według ciebie nie mają rozdzielności to dlaczego ze wspólnych udziałów w firmie Sylwia miałaby placić jakieś alimenty ???Komputer był więc Sylwii, a nie żadnego Pawełka. To po pierwsze, po drugie nie ma takiej awarii, żeby nie można było (jak ktoś to robi oczywiście ze zrozumieniem) odtworzyć dysku. Twoje myślenie sprowadza się do myślenia przestępców, którzy myślą, że jak coś wykasowali, to wykasowali na amen !!! Biegnij więc do tego warsztatu i zabierz resztki komputera jeśli nie chcesz mieć kłopotów. A tak przy okazji Sylwii przy tych twoich oblucjach z kompem nie było bo już zdążyłeś zmienić zamek…Chciałbyś coś jeszcze beknąć?!Co do reszty twoich wypocin nie zamierzam się zniżać do ich poziomu pałkowniczyno, a w sądach będziemy się spotykali częściej niż ci się wydaje, więc szykuj trochę „kaski” na „papugi”, bo sam nie masz ze mną żadnych szans. Mimo wszystko (to z uwagi na te twoje poroże) mam dla ciebie dobrą radę: zanim podpiszesz umowę z jakimś „papugą” i wpłacisz mu pieniądze to uprzedź go z kim będzie walczył, unikniesz zbędnych kosztów, bo kilkoro już mam na rozkładzie…Poszerz też drzwi do mieszkanka bo możesz się wszerz i na wysokośc nie zmieścić, jak ci skorpionek poopowiada o swoich wyczynach, w tym „pomidorowych”… Miłej konwersacji. A swoją drogą ciekawy jestem ile razy ja lutnąłeś (ręka rzecz jasna bo niczym innym nie jesteś w stanie) w łeb od 13 maja 2010 ???
          P.S.Piszesz jakieś bzdury o budzeniu Pauliny przez Sylwię, a nie pamiętasz zdanka z twojego bełkotu na ten temat. Mylisz się chłoptysiu w zeznaniach. Tak się dziwnie sklada, że od wczoraj mamy już twoje inne dokonania z KP Policji i nie tylko więc lepiej siedź cicho i puszczaj bąki po źle przetrawionym piwsku i nie plącz się się po Internecie, bo jesteś za chudy w uszach. Chcesz poczytać opinię pani kurator, którą przyjmowałeś w obsranych gaciach kompletnie pijany. Chcesz poczytać? Wkrótce tobie i twom „przyjaciołom” umożliwimy to. A jeżeli uważasz Sylwię za cielę, to tym bardziej naganne jest wasze zachowanie, ale jak z Tobą można rozmawiać o czymkolwiek, łyknij sobie jeszcze jedno piwko może wcześniej zejdziesz…z oczu!
          Komentuje: 2010-09-28
          Janusz. Jeżeli tak trudno ci prawniczyno prostą rzecz zrozumieć, dotyczącą komputera, to ci wyjaśniam. Pismo Pawełka liczy sie tak samo jak i kłamstwa Sylwii. Oni po prostu nie mają rozdzielności majątkowej i to był ich wspólny sprzęt i jeżeli ty mieniący się prawnikiem nie możesz tego pojąć to tylko należy ubolewać. A tak naprawdę to ten komputer już fizycznie nie istnieje. Po prostu on był zepsuty i w pewnym momencie kiedy poprosiłem fachowca, aby coś z tym fantem zrobił, plik z imieniem Sylwia po prostu zniknął i ona doskonale wie o tym, bo była obecna. Próbowała później coś szukać, ale bezskutecznie. Tak też drogi plebsie, jej wszystkie dokonania intelektualne nie mają żadnego znaczenia, a żona intelektem ją o wiele przewyższa i właśnie żona popychała ją na wzselkiego rodzaju kursy, bo to było i jest po prostu cielę. A tak na marginesie to ona nic w sprawach TOZU nie robiła i nie miała w komputerze żadnych zapisów na ten temat, zresztą nie potrafiła nawet sklecić jednego zdania. Natomiast ciągle nadawała przez komórkę, prawdopodobnie do ciebie. Ma niewątpliwy talent do opluwania najbliższych, a najbardziej rodzicielki, dla której była najważniejsza. Jej zakłamanie i bezczelność w stosunku do swojej matki jest przerażająca. Dziwię się Janie, że przez tyle lat pozwalała jej rządzić się w naszym domu i traktowała ją jak swoją przyjaciółkę. A teraz powinna żałować, że takiego potwora wydała na świat. Na przestrzeni tych lat zdradzała symptomy swojej bezczelności, ale co robi teraz, to nie mieści się w głowie normalnego człowieka. Komputer jest nowy, tamten został w warsztacie komputerowym, bo nie nadawał się do naprawy i może to był mój błąd, bo gdybym przewidział, że taka będzie heca z tym złomem, to bym go zabrał i po prostu wam oddał. Przypominasz sobie plebsie 13 maja (czwartek), kiedy sylwia obiecała Paulinie, że ją telefonicznie obudzi, bo spała z tobą u ciebie w Gulczewie. Musiała być bardzo zajęta tobą, że zapomniała o powinnościach w stosunku do swojej córki, co spowodowało znaną przez ciebie zadymę. A twoja bezczelna połowica nawet nie przeprosiła swojej matki, tylko jak gdyby nic sie nie stało, przeszła do porządku dziennego. Spłynęło to po niej jak woda po kaczce. I ten incydent dopiero otworzył Janie oczy, kim jest naprawdę Sylwia. Po prostu trzeba się bać jej braku odpowiedzialności. Straszysz nas sądami i numerami sygnatur. Zorientowałeś się już chyba, że też będziesz miał numer swojej sygnaturki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka