Dodaj do ulubionych

zaginął piesek:(

02.01.11, 14:55
Witam.
Biała, mała, długowłosa suczka rasy Maltańczyk uciekła wystraszona fajerwerkami sylwetrowymi:( Wabi się Vika i mieszka w okolicach osiedla na Targówce.
Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie, proszony jest o pomoc w odnalezieniu pieska, na którego czekają stęsknione dzieci.
Bardzo prosimy o wszelkie informacje pod numerem telefonu 602-713-302.
Z góry dziękuję za pomoc.
Obserwuj wątek
    • orange10 Re: zaginął piesek:( 02.01.11, 22:16
      na sklepie przy ulicy pilsudskiego jest ogloszenie, ze znaleziono jakiegos psa, ale nie wiem, co to za rasa, bo sie nie przyjrzalam. Dzisiaj zobaczylam.
      Czy to Twoje dzieci wlasnorecznie napisaly ogloszenie (przy gawrze) o zaginieciu pieska ?
      Az sie poplakalam, jak to zobaczylam i przeczytalam :-((
      pozdrawiam i zycze odnalezienia pieska.
      • bejzja Re: zaginął piesek:( 02.01.11, 23:21
        Dziękuję za informację, jest to jakiś trop, ale czy mogłabyś uściślić na którym sklepie widziałaś to ogłoszenie o znalezieniu psa ? Na 'Portosie' czy może innym ?

        Dzieci mojej siostry rozwieszały jakieś ogłoszenia, więc możliwe, że to koło gawry jest ich...
        Bardzo dziękuję za pomoc i proszę innych o wszelkie infromacje.
        • rosiczka.k Re: zaginął piesek:( 03.01.11, 09:10
          Niestety nie mogę pomóc, nie widziałam Waszego pieska... Ale pozwolę sobie podłączyć się pod wątek, po peronach PKP chodziły dziś 2 pieski, wyraźnie zagubione, kundelki, średniej wielkości, jeden prawie czarny, drugi brązowo-rudy... Wcześniej ich tam nie widziałam... Może ktoś tu zajrzy, może też biedne uciekły... Ech...
    • bchristoph Re: zaginął piesek:( 03.01.11, 11:46
      Bardzo współczuję straty, będę się rozglądała za nią.
      Oglądajcie koniecznie portale ogłoszeniowe o sprzedaży psów, allegro, gumtree, itp. - ktoś mógł go znaleźć i teraz może mieć z tego niezły zysk, to drogie psy. Poza tym istnieje ryzyko, jak sunia niewysterylizowana, że trafi do pseudochodowli i będzie rozmnażana dla zysku.

      Dlaczego w okolicy Sylwestra spuszczaliście psiaka ze smyczy? Nie lepiej uczyć się na cudzych błędach? Co roku jest w Polsce tysiące takich psich tragedii i co roku ta sama sytuacja :(
      W tych dniach powinno się wychodzić z psem tylko na krótko - siusiu i do domu.
      • bejzja Re: zaginął piesek:( 03.01.11, 14:07
        Bardzo dziekuję za odzew i porady - skorzystam.

        > Dlaczego w okolicy Sylwestra spuszczaliście psiaka ze smyczy?

        Piesek nigdy nie chodzi na smyczy, mieszka w domu jednorodzinnym a załatwia się w przydomowym ogrodzie, a uciekł z posesji przez uchyloną bramę:(((
        NIGDY się nie oddalał. To była naprawdę sekunda, nikt właściwie nie wie jak to się stało:(
        • bchristoph Re: zaginął piesek:( 03.01.11, 22:09
          Rozumiem. Może usłyszała wystrzał perardy i w panice straciła głowę. Widziałam w Sylwestra, jak po takim wystrzale jakiś mały kundelek biegł przed siebie, na oślep....Pewnie, jak się zatrzymał, to nie wiedział gdzie jest. To było w okolicy domków, też ktoś nie domknął bramy. Rozgłaszajcie, gdzie się da, obdzwońcie wszystkie lecznice. Maltańczyk to rzadka rasa, jest szansa, że ktoś ją przyprowadzi do weterynarza.
    • bejzja Re: zaginął piesek:( 07.01.11, 23:56
      Up.
      Żadnych wieści:(
      • empleh Re: zaginął piesek:( 08.01.11, 12:01
        może jakiś hycel złapał psa. Warto poszukać w najbliższych schroniskach. lub dowiedzieć się w urzędzie miasta jaka firma wyłapuje psy i co z nimi robi.
        • lato-ja Re: zaginął piesek:( 08.01.11, 15:21
          Bardzo prawdopodobne, ja ostatnio jechałam po psa koleżanki aż za Łomżę. Do pobliskich schronisk już nie wywożą bo są przepełnione. Idź do UM. Dadzą Ci numer do hycla, on ma zdjęcia każdego psa którego złapali. Więc można sprawdzić czy nie został wywieziony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka