Dodaj do ulubionych

Wojna na Bałkanach

15.05.05, 19:36
Jak przystało na Jugosłowianina,Czarnogórczyka i Serba trzeba wspomnieć że
wojna na Bałkanach nie miała sensu.Skorzystali tylko na tym Amerykanie i
Rosjanie sprzedając swój sprzet .Muzułmanie i prawosławni niepotrzebnie się
bili przecież mogli zyc w zgodzie.Ciesze się że mogłem w tym czasie być
pracownikiem w hurtowni piwa i z dala jak każdy Polak ładować piwo na żuki co
było w całkowitej harmonii z pokojowym nastawieniem do życia.Było poprostu
cudownie i strach było pomyśleć co tam się działo .Podobnie miał mój uroczy
synek jako inteligentny twórca sztuk pięknych dzięki wsparciu finansowym
prowadził warsztaty
Obserwuj wątek
    • golam5 Re: Wojna na Bałkanach 15.05.05, 21:01
      Wojna to jest w twojej łepetynie. Przeleć się po tym poligonie, to ci się
      trochę mózg przewietrzy.
      • obserwator.2236 Re: Wojna na Bałkanach 16.05.05, 08:22
        golam5 napisała:

        > Wojna to jest w twojej łepetynie. Przeleć się po tym poligonie, to ci się
        > trochę mózg przewietrzy.

        W jej łepetynie golam, jest raczej niesamowity "burdel". Wojna to mało
        powiedziane...
    • paziczek Re: Wojna na Bałkanach 15.05.05, 23:57
      I znowu zaczynasz?
      Kiedy ci się to wreszcie znudzi, nieszczęsna kobieto?
      Może byś jakieś robótki ręczne potrenowała, albo inne rozrywki znudzonych pań w
      wieku trolejbusowym :-))))) ?
    • babajaga22 Re: Wojna na Bałkanach 16.05.05, 00:30
      Maciongu 1, czy tobie całkiem już na łeb sie rzuciło? Sam wielokrotnie pisałeś,
      że od kasy na warsztaty malarskie / czy to był może taki zakamuflowany kurs
      przygotowujacy do egzaminów na ASP?/ odstawił pewnego studenta, wtedy I roku
      ASP, niejaki Rutkowski, członek ówczesnego zarządu miasta .. Kasy od miasta nie
      było. Zapomniałeś, sklerotyku? Na piec do wypalania glinianych garnków dla
      studentki / zajęcia pozalekcyjne, szkoła nr 1/ też podobno zarząd
      poskąpił.Niedługo zapomnisz za co tego Rutkowskiego tak nieznosisz.A to byłby
      błąd niewybaczalny, Maciongu 1! Ty musisz być wielki i nie wolno ci popełniać
      żadnych błędów. Tak trzymać!
      • obserwator.2236 Re: Wojna na Bałkanach 16.05.05, 08:24
        babajaga22 napisała:

        > Maciongu 1, czy tobie całkiem już na łeb sie rzuciło? Sam wielokrotnie
        pisałeś,
        >
        > że od kasy na warsztaty malarskie / czy to był może taki zakamuflowany kurs
        > przygotowujacy do egzaminów na ASP?/ odstawił pewnego studenta, wtedy I roku
        > ASP, niejaki Rutkowski, członek ówczesnego zarządu miasta .. Kasy od miasta
        nie
        >
        > było. Zapomniałeś, sklerotyku? Na piec do wypalania glinianych garnków dla
        > studentki / zajęcia pozalekcyjne, szkoła nr 1/ też podobno zarząd
        > poskąpił.Niedługo zapomnisz za co tego Rutkowskiego tak nieznosisz.A to byłby
        > błąd niewybaczalny, Maciongu 1! Ty musisz być wielki i nie wolno ci popełniać
        > żadnych błędów. Tak trzymać!

        Jesteś jak zwykle toksyczna i jadowita zazrośnico!
        • babajaga22 Re: Wojna na Bałkanach 17.05.05, 02:02
          Baba Jaga musi być toksyczna i jadowita.Bajek ci mamusia nie czytała na
          dobranoc?A o gliniane gary to muszę być zazdrosna, jak każda baba.Dobry gar, to
          dobra zupa.Dobra zupa, to zadowolony chłop.Zadowolony chłop,to trzeżwy umysł, a
          nie zboczony, czego i tobie życzę.
    • obserwator.2236 Re: Wojna na Bałkanach 16.05.05, 08:21
      maciong1 napisała:

      > Jak przystało na Jugosłowianina,Czarnogórczyka i Serba trzeba wspomnieć że
      > wojna na Bałkanach nie miała sensu.Skorzystali tylko na tym Amerykanie i
      > Rosjanie sprzedając swój sprzet .Muzułmanie i prawosławni niepotrzebnie się
      > bili przecież mogli zyc w zgodzie.Ciesze się że mogłem w tym czasie być
      > pracownikiem w hurtowni piwa i z dala jak każdy Polak ładować piwo na żuki co
      > było w całkowitej harmonii z pokojowym nastawieniem do życia.Było poprostu
      > cudownie i strach było pomyśleć co tam się działo .Podobnie miał mój uroczy
      > synek jako inteligentny twórca sztuk pięknych dzięki wsparciu finansowym
      > prowadził warsztaty

      A co w tym czasie robił twój synek? Kopał się w błocie niszcząć cudzy
      samochód "perełko"?
      • maciong1 Re: Wojna na Bałkanach 17.05.05, 23:26
        W wojsku był i strzelał do czołgów ze ślepaków na manewrach przed warsztatami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka