dokaweja
06.10.09, 14:53
Mamy TT od kilku tygodni. Przyznam się, że dużo go moja córeczka jeszcze nie
używała (infekcje ect.), a już wydaje się, że rozciąga się bardziej, niż powinien.
Przykład:
Założyłam pasy na plecy (od ramion do kolca biodrowego, krzyżując je). Po 15
minutach przebywania w TT dekolt uciskał już szyję, a na ramionach TT bardzo
się pomarszczył. Dodam, że pasy nie były bardzo naciągnięte, za to kombinezon
po założeniu przylegał idealnie do ciała dziecka. Jak sprawdzić, czy z naszym
TT wszystko OK? Trochę się martwię, że nie będzie on przynosił upragnionych
efektów terapeutycznych. Też tak macie?