Dodaj do ulubionych

kręcenie główką-moje lęki

10.11.04, 08:16
Chyba znowu coś wypatrzyłam u mojego Dziecka, ale chcę żeby rozwijała się
prawidłowo.
Marysia(8 miesięcy skończone) od paru dni strasznie kręci głową. To dziwnie
wyglada, bo robi to jakby mimowolnie, zaczyna kręcić jakby czemuś
zaprzeczała. Czy to powinno mnie niepokoić. Co o tym sądzicie? Może Osmag mi
coś poradzić. A w ogóle to dziękuję Osmag za informacje dotyczące mojego
poprzedniego problemu (Marysia nie lubiła leżeć na brzuszku).
Obserwuj wątek
    • osmag Re: kręcenie główką-moje lęki 11.11.04, 19:46
      Myślę, żę narazie jest to nowe doświadczenie. Dosyć silna stymulacja układu
      przedsionkowegi i fajne wrażenia. Poobserwuj spokojnie. Powinno iedługo minąć.
      A czy coś dziwnego jeszcze się dzieje podczas tego machania główką?
      • basia781 do Osmag 14.11.04, 21:22
        Mam prośbe o pomoc jesli to możliwe. Mój 10 tyg. synek ciąle chowa i wystawia
        jeżyczek. Robi to naprawdę często. czy to jest normalne? Dodam ze neurolog
        wykryła u niego asymetrię (mały przekręca sie na jedną stronę) I jeszcze jedno.
        Jak go kłade na brzuszku i on próbuje podneść główke to robi łódke w ten sposób
        ze nóżni ida do góry. A do tego mały nie nawidzi być trzymany na ramieniu do
        odbicia. Zaraz płacze.Czy to moze być zwiążane z nadmiernym napięciem
        mięśniowym? Prosze o pomoc
        • osmag Re: do Osmag 16.11.04, 18:55
          Tak. Jak najbardziej świadczy to o zaburzeniach na drodze nerwowo-mięśniowej i
          mam nadzieję, żę rehabilitujecie się.
          Może to tylko taka zabawa języczkiem ,ale trudno jest się odnieść do samego
          opisu. Czy są problemy podczas karmienia? Czy krztusi się?Czy buzia jest cały
          czas otwarta?
      • doktorus Re: kręcenie główką-moje lęki 15.11.04, 07:28
        oprócz kręcenia nic nie zauważyłam. w ogóle oststnio to Marysia chyba
        rzeczywiście nabyła pewnego nowego doświadczenia, bo ciagle patrzy się w do
        góry szukając lamp, które są jej ulubionym "meblem" w domu. Muszę się jeszcze
        pochwalić, że przekręcanie się to już żaden problem. Osmag miałaś rację, że Ona
        po prostu musi więcej leżeć na brzuszku. Zresztą już lubi tą pozycję i nie
        płacze jak tak leży. Dzieki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka