a.l.e.k.s.a.n.d.r.a
07.04.05, 19:26
Mój 3,5 mieięczny synek leżąc na plecach nie podnosi główki - kiedy ciągnie
się go za rączki.
Gdy leży na brzuszku główkę podnosi wysoko ale po chwili leżenia zaczyna się
bujać na klatce piersiowej a rączki rozchodzą się mu na boki. Po wizycie u
neurologa i rehabilitanta zalecono nam tylko masaż metodą Shantala i cząste
kładzenie na brzuszku. Czy to oby wystarczy ? Co o tym sądzicie ? Może
mieliście taki problem? Z góry dziękuję za wszelkie porady.