12.10.05, 12:45
Witam
Chialabym sie zapytac was czy to mozliwe. Moj sym ma 8,5 miesiaca i w zeszlym
tygodniu bylam u neurologa ktory stwierdzil mozgowe porazenie dzieciece w
postaci dystonicznej. Jakos nie moge w to uwierzyc! Zawsze kazdy podziwial
mojego syna ze jest taki pogodny do kazdego sie usmiecha pelna buzia. Opisze
jakie ma nieprawidlowosci i prosze powiedzcie co o tym sadzicie. A wiec : od
tygodnia dopiero umie przewrocic sie z brzucha na plecki ale na brzuszek nie
umie sie przewrocic, lekarz mowi ze ma odruch moro, nie siedzi nawet z
podparciem bo zaraz leci na boki a nie asekuruje sie raczka, jak go sie
postawi to krzyzuje nozki, ogolnie ma zazwyczaj napietye nozki ze nie da sie
ich zgiac, jak lezy na brzuszku ma zacisniete piastki, nie umie na
wyprostowanych raczkach lezec ani sie wypiac w tej pozycji. Napewno slyszy i
widzi,bawi sie zabawkami. Chodze na rehabilitacje raz w tygodniu na 40 min.
Prosze powiedzcie co o tym sadzicie
Pozdrawiam Kicia i Danielek
Obserwuj wątek
    • osmag Re: MPDZ ?? 12.10.05, 13:11
      To może być MPDz, ale sam opis to za mało. Jakie odruchy neurologiczne ma
      nieprawidłowe?
    • jo5 Re: MPDZ ?? 12.10.05, 13:16
      Cześć,
      a bylas pierwszy raz u tego neurologa i od razu uznal, ze to MPDz? Z tego co
      wiem MPDz się diagnozuje na podstawie badań neurologicznych i obsewacji
      dziecka. I diagnozę się stawia najpóźniej jak się da. Może skonsultuj z innym
      lekarzem. Z opisu nikt Ci nie powie czy to MPDz.
      Z tego co opisujesz to rehabilitacja raz w tygodniu to trochę malo. A nawet nie
      trochę, tylko stanowczo za malo. Systematyczna rehabilitacja to podstawa, bo co
      Ci z tego że leakarz Ci powie, że to jednak nie MPDz a Maly nie będzie się
      rozwijal?
      pozdrawiam, jo
      • kicia_nr1 Re: MPDZ ?? 12.10.05, 15:08
        Bylam juz u dwoch lekarzy i jedna powiedziala ze to chyba MPDz a druga (
        neurolog u ktorego bylam prywatnie i konsultacjie mialam jeszcze z innymi
        lekarzami od rehabilitacji to powiedzieli ze jej diagnozji sie nie podwaza bo
        to najlepszy lekarz w łodzi) powiedziala ze on ma MPDz. W czasie wizyty lekarz
        go ogladal, bral, sadzal, stawial itd.
        Dla mnie moj syn nie ma MPDz tylko ma wzmozone napiecie i w glebi mam taka
        nadzieje.
        • beciakoz Re: MPDZ ?? 12.10.05, 16:27
          A czy Ty sama ćwiczysz z dzieckiem? Mój syn był tak sztywny że z trudem
          zginałam jego nogi ale my już 7 mies ćwiczymy dwa razy w tygodniu rehabilitant,
          a kilka razy dziennie ja. U nas neurolog twierdzi że już nie ma napięcia ale z
          tego co piszesz twój dzieciak nadal jest dardzo sztywny, może powinnaś dołączyć
          jeszcze masaż a to o czym piszesz wskazuje na mpd u nas neurolog to aż
          promieniała jak go zobaczyła po 2 mies a sama miała podejżenia o mpd. Napisz co
          robisz aby twoje dziecko było sprawniejsze.
          • kicia_nr1 Re: MPDZ ?? 12.10.05, 17:41
            Ja narazie rehabilitacje mam raz w tygodniu, na prywatna rehabilitacje mnie nie
            stac wiec cwicze sama w domu tak jak potrafie. Narazie byl dopiero dwa razy na
            rehabilitacji. A moze wiecie gdzie moge znales jakas pomoc??
            P.S.Lekarze mowia ze jest opozniony o jakies 2-3 miesiace.
            Pozdrawiam Kicia i Danielek
    • orija Re: MPDZ ?? 12.10.05, 16:42
      Z opisu wygląda to dość kiepsko i na pewno dziecko jest do dłuższej
      diagnostyki. Jeszcze wiele się uda wyćwiczyć, ale raz w tygodniu to stanowczo
      za malo!!!!!!!!!MPdz nie diagnozuje się w pierwszym roku życia, raczej uznaje
      się nieprawidłowości w tym wieku jako opóżnienie psychoruchowe. Ćwiczyć,
      ćwiczyć i nie zniechęcać się, powodzenia. Rehabilitantka
      • beciakoz Re: MPDZ ?? 12.10.05, 18:12
        Przepraszam że tak bezpośrednio a gdzie ty byłaś wcześniej? Takie
        nieprawidłowości są bardzo widoczne mój syn jest wcześniakiem i choć tłumaczyli
        mi że wcześniaki tak mają to ja się nie dałam. Skora piszesz że dziecku nie
        można swobodnie zgiąć nóżek to wcześniej na to nie zwróciłaś uwagi. Co do
        rehabilitacji to gnęb lekarza aby dał jak najwięcej zabiegów a ty ze swojej
        strony możesz dziecko często kąpać woda rozluźnia mój to siedzi w dużej wannie
        oczywiście nie sam i sobie pływa i to było najlepsze od tego czasu jest lepszy
        teraz już fika na plecy u brzuch ale napięcie jeszcze nie pozwala na siedzenie
        bardzo wygina głowę. Niech rehabilitant pokazuje ćwiczenia jakie masz wykonywać
        i płacz a ćwicz to dla dobra twojego dziecka.
        • kicia_nr1 Re: MPDZ ?? 13.10.05, 00:18
          Tak pozno trafilam do lekarza bo kazdy mnie zbywal i mowil ze wszystko jest
          wporzadku. Dopiero jak syn mial ostra biegunke i trafilismy we wrzesniu do
          szpitala dopiero tam nam pomogli. A jesli chodzi o turnusy sa w jednym szpitalu
          ale terminy dalekie ( dopiero najwczesniej w lutym). W innych panswowych
          placowkach tez jestem zapisana na rehabilitacje ale terminy sa dopiero na
          przyszly rok. Na prywatna rehabilitacje mnie nie stac.
          P.S.Dzisiaj zadzwonila do mnie pani neurolog mojego syna(bylam u niej tydzien
          temu) i poproila zebym przyszla. Pojechalam. Powiedziala ze nie chciala mnie
          tak orazu brutalnie "lac zimna woda" dlatego powiedziala tylko ze moje dziecko
          ma objawy MPDz. Dzisiaj mi wszystko wyjasnila. Moj kochany synek ma objawy MPDz
          takie jak ma dziecko ktore ma ponad roczek, ze jego choroba sie rozwija i ze
          jego rozwuj stanal w miejscu,zatrzymal sie na mniej wiecej 6 miesiacu ( a ma
          8,5).Jego glowka nie rosnie on tez, jego mozg sie nie rozwija i np za dwa
          miesiace jezeli nie bede go rehabilitowala to dojdzie do przykurczu miesni i
          go "powykreca". Bez intensywnej rehabilitacji ( conajmniej 2h dziennie u
          specjalisty a 8 h/dobe ogolnie) to moze nie moc nawet sam zjesc. Nie wiem co
          mam zrobic!!!! Gdzie szukac pomocy!! W przyszlym tygodniu lekarz da mi
          zaswiadczenie ze dziecko jest w jakims stopniu niepelnosprawne!
          Pozdrawiam Kicia i Danielek
          • beciakoz Re: MPDZ ?? 13.10.05, 11:08
            Może ta pani neurolog w jakimś stopniu pomoże abyś się dostała na
            rehabilitacje. Wiesz mój mały jest leczony w CZD i nawet tam nie ma takich
            kolejek przynajmniej jak nas zapisywali w zeszłym miesiącu to na grudzień a
            można się załapać wcześniej. Może tam tam jest oddział rehabilitacyjny i dzieci
            mają turnusy. Jak możęsz to podam numer może coś załatwisz. 022-8157223,
            8157242 zadzwoń i przedstaw sprawe może każą przyjechać. Wszystkie chwyty są
            dobre.
        • babcia_marysia Re: MPDZ ?? 15.10.05, 23:56
          moja synowa urodziła bliźniaki w 30 tygodniu ciąży i miały po 1300 gram...były
          ćwiczone metodą Vojty w domu,rehabilitant pokazał jak ma ćwiczyć i ćwiczyła
          najpierw 4x dziennie,po trzech miesiącach 3xdziennie i tak przez rok,do kontroli
          czy dobrze ćwiczy i po nowe ćwiczenia jeździła z dziećmi raz w
          miesiącu....dzieciaki beczały przy tym(podczas ćwiczeń) niemiłosiernie a synowa
          płakała razem z nimi ,ale była nieugięta....noi rezultaty są...trzeba
          samozaparcia,wytrwałości i wiary że to pomoże dziecku...dzisiaj nasi chłopcy
          przerośli rówieśników...
    • mazzzi1 Re: MPDZ ?? 12.10.05, 18:26
      Z opisu nie wygląda to dobrze, szczerze mówiąc objawy charakterystyczne dla
      spastyczności i opóźnienia ruchowego, które najczęsciej należą do objawów mpdz.
      Dziwne, że zaobserwowano je tak późno...im wczesniej zacząć terapie tym lepsze
      rokowania na wygaszenie nieprawidłowych odruchów.Na pewno trzeba ćwiczyć, ale
      CODZIENNIE, a najlepiej , żeby niektóre ćwiczenia weszły wam obojgu w nawyk i
      stały się zabawą.Poproś rehabilitanta, aby nauczył cie pokolei wykonywania
      wszystkich ćwiczen.Powodzenia (mgr reh.)I jeszcze jedno: mózgowe porażenie
      często nie dotyczy sfery psychicznej i intelektualnej:)
    • xb Re: MPDZ ?? 12.10.05, 18:29
      witam
      na poczatek moge cie pocieszyc ze diagnoze MPD stawia sie dopiero po ukonczeniu
      1 roku zycia,ale z opisu zachowania jakie prezentuje twoj syn KONIECZNA jest
      rehabilitacja i to intensywna. Skontaktuj sie z rehabilitantem (polecam ci
      terapie NDT Bobath ale szukaj kogos kto jest po kursie i ma na to dokumenty,bo
      sama jestem terapeutka i szczeze powiem ze moja praca przed kursem i po kursie
      bardzo sie rozni),ktory powinien cie nauczyc pielegnacji i zabawy z dzieckiem z
      elementami metody ktore pozwola ci kontynuowac w domu to nad czym on bedzie
      pracowac w czasie terapii.to bedzie na poczatku trudne ale nie poddawaj sie i
      pracuj z synkiem systematycznie. Powiem szczerze ze troszke pozno zauwazyliscie
      problem ale wazne ze zauwazyliscie, najwazniejszy jest pierwszy rok
      zycia.Powodzenia
      • aga2212 Re: MPDZ ?? 12.10.05, 18:41
        Mój synek jest teraz w wieku siedem lat jak miał cztery miesiące miał takie
        same objawy co twój w wieku 8 miesięcy diagnoza brzmiała podobnie, ale po
        ciężkiej i długiej rehabilitacji która trwała 2,5 roku metodą vojty i troche
        NDT teraz jest bardzo sprawny ruchowo ale wszystko robił później raczkował jak
        miał 1,5 roku siedział jak miał 1,6 miesięcy a zaczął chodzić jak miał równw
        dwa lata pozdrawiam i życze powodzenia
        aga
    • jo5 Re: MPDZ ?? 12.10.05, 21:15
      Kicia skąd jesteś? Jezeli Cię nie stać na prywatną rehabilitację, to poszukaj
      szpitala rehabilitacyjnego, jakby Ci się udalo zalapać to minimu trzy tygodnie
      ćwiczą z dzieckiem rehabilitanci, w tym czasie Ty też się dużo nauczysz.
      Szczerze polecam Ci Kiekrz pod Poznaniem (www.kiekrz.com) jest tam neurolog,
      psycholog, logopeda - sensowni ludzie, którzy Ci dużo podpowiedzą.
      Systematycznymi ćwiczeniami można dziecko wyprowadzić do dobrego stanu, ale
      naprawdę musisz się przylożyć. Ja z moim Synkiem zaczęlam bardzo późno ćwiczyć,
      a w tej chwili Jaś raczkuje (ma 14 miesięcy), tak że glowa do góry. I nie
      przerażaj się wizją MPDz, może okażecie się przypadkiem, gdzie diagnoza brzmi
      gorzej niż wygląda rzeczywistość :)) Trzymaj się dziewczyno, ale nie zaniedbuj
      rehabilitacji.
      • orija Re: MPDZ ?? 12.10.05, 21:36
        Jest dużo ośrodków, w których przyjmuje się dzieci bezpłatnie na rehabilitację:
        np woj. kuj-pom Włocławek, Bydgoszcz (wojskowy Szpital kliniczny, Szpital
        Uniwersytecki im. Jurasza, Woj.Szpital Dziecięcy) poza tym Koscierzyna i szereg
        przychodni gdzie przyjmowane są dzieci. Poszukaj w swoich okolicach, papa
    • janka19 Re: MPDZ ?? 12.10.05, 22:07
      Podpisuję się pod tym co pisaly dziewczyny.
      Szokuje mnie tylko ta rehabilitacja. 40 minut raz w tygodniu to właściwie nic.
      Pytaj, szukaj jakis namiarów na prywtnego rehabilitanta, wyjazd na turnus
      rehabilitacyjny czy typową rehabilitację w szpitalu. Ja zaliczam wszystko i jak
      na razie nie jest źle a diagnozy lekarzy brzmiały pól roku temu "roślinka":-(((
      • beciakoz Re: MPDZ ?? 12.10.05, 22:14
        To prawda ja też jadę na taki turnus a czekałam od czerwca. Tu prośba do
        dziewczyn z okolic Łodzi nasza koleżanka pisze że jest od was dajcie jej
        namiary trzeba ratować to dziecko i matke też to wspólny problem może jak trafi
        na normalnego lekarza to pomoże przyśpieszyć taki turnus. Głowa do góry
        zaczynaj szukać i nie pękaj.
    • smoki2 Re: MPDZ ?? 17.10.05, 12:49
      raz w tygodniu to napewno za malo. Moj syn byl na moja prosbe rehabilitowany prywatnie od 7 tygodnia zycia (3 razy w tygodniu po 45 minut metoda NDT). W trzecim miesiacu lekarz laskawie sie ze mna zgodzil ze faktycznie cos jest nie tak i wtedy zaczelismy dodatkowo metode Vojty (4 razy dziennie).
      Dawid ma 3 lata. Chodzi, biega, wchodzi po schodach, sam je. Wszytko robi niestety "inaczej" ale jest bardzo sprawny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka