Dodaj do ulubionych

badanie neurologiczne

13.04.06, 19:55
witam
Najpierw chcialam sie przedstawic.Otoz nazywam sie Asia mam 2 letnia coreczke
i mieszkam za granica.Od pewnego czasu regularnie czytuje wasza
korespondencje i placze jak bobr.Moja corcia rozwija sie troche wolniej niz
wszystkie dzieci.Miesiac przed urodzinkami zaczela sama chodzic ale bardzo
niepewnie i w dalszym ciagu nie zdradza wiekszego zainteresowania w tym
kierunku.Zaliczylismy tuzin lekarzy zrobilismy scan glowki i stoimy dalej w
punkcie wyjscia.Mala nigdy nie byla rehabilitowana nie potrafila utrzymac
rownowagi leciala po prostu do tylu z rozlozonymi rekoma.Nikt tu nie slyszal
o Vojcie modny natomiast jest osteopata.Bylismy 4 razy na takim masazu i mala
wyzbyla sie po tym strachu jest bardziej rozluzniona ale wiekszych rezultatow
nie widac.Udalo mi sie wyprosic skierowanie do neuroga.I prosze aby ktos
napisal mi lub powiedzial czego moge spodziewac sie po takim badaniu.Na co
powinnam zwrocic szczegolna uwage.
Obserwuj wątek
    • mdorota11 Re: badanie neurologiczne 14.04.06, 09:06
      czy to ma być wizja idealnego neurologa, czy rzeczywistość? :)

      Neurolog przeprowadza wywiad z rodzicami, obserwuje dziecko, a później dziecko
      bada, stukając je m.in. młoteczkiem.
      Myślę, ze ile rodziców, tyle odpowiedzi.
      Przygotuj listę pytań i wątpliwości i po kolei każde omawiaj. Przygotuj listę
      umiejętności dziecka i kiedy je osiągnęło, bo to dosyć standardowe pytanie.
      Każdą diagnoza powinna być omówiona. Co i dlaczego, z czym się to wiąże, jakie
      zalecenia.
      Jeśli usłyszysz, że wszystko jest ok, to popros o uzasadnienie.
      Ja u neurologa spędzam ok 30-45 min. z pisaniną lekarza włacznie.
      Pozdrawiam i życzę pomyślnych informacji ;)
      • neomia Re: badanie neurologiczne 14.04.06, 11:41
        Przygotuj wszystkie wypisy ze szpitala dziecka, listę przebytych chorób,
        umiejętności.
        Przebieg wizyty u nas wygląda podobnie jak napisała mdorota11. Pytania do nas
        czy cos nas niepokoi, a nastepnie obserwacja dziecka w ruchu, w biegu,
        ostukanie młoteczkiem, poproszenie dziecka o wykonanie jakiejś czynności.
        Pytaj o wszystko neurologa.
        Tak sobie pomyślałam, może mała nie ma jeszcze dobrze rozwiniętego układu
        równowagi.Tylko dlaczego?
        I może warto jeszcze pomysleć o wizycie u ortopedy, rehabilitanta i o
        integracji sensorycznej.
        • iza_luiza Re: badanie neurologiczne 14.04.06, 12:05
          Neurolog bada głównie odruchy dziecka, niestety dlatego często nie wyłapuje
          nieprawidłowości w rozwoju ruchowym i nie tylko, bo dziecko które ma prawidłowe
          odruchy nie koniecznie musi się prawidłowo rozwijać.
          Dla pełnego obrazu sytuacji i dlatego, że z tego co piszesz wynika, że dziecko
          może mieć zaburzenia motywacji i właśnie integracji sensorycznej, też bym wam
          polecała poszukanie takiego ośrodka, gdzie odbywają się zajęcia SI.
        • jacha5 Re: badanie neurologiczne 18.04.06, 15:25
          ja bylam z moja corka u neurologa (niby najlepszy w miescie), ktory wlasnie w
          ten sposob ja badal - pogadal, poptarzy, popukal mloteckiem w kolana, glwe itp
          (a powinien popukac sie w sowja glowe!!!) i stwierdzi powazne zaburzenia
          neurologiczne i skierownie na rehabilitacje. trafilam wiec do prywatnego
          lekarza rehabilitanta i tam dopiero zaczelo sie badanie neurologicze -
          sprawdzil wszystkie odruchy, miotal moim dzieckiem przez 20 min, to bylo
          okropne. a diagnoza - neurologicznie bez zastrzezen. rehabilitacja owszem byla
          konieczna ze wzgledu na brak wzorcow. a pani neurolog, powinna juz chyba isc na
          emeryture. pozdrawiam izycze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka