Dodaj do ulubionych

Szczepionki

05.05.08, 08:37
Czytam, że po szczepionkach mieliście cofanie się efektów rehabilitacji. Co
nato Wasi rehabilitanci i neurolodzy? Czy nie dawali zalecenia,buy szczepionki
odroczyć? Dlaczego szczepionki miałyby opóźniać efekty rehabilitacji?
Obserwuj wątek
    • kasia_750 Re: Szczepionki 05.05.08, 15:09
      Przyłączam się do pytania. I czy któraś z was miała przypadek, że dziecku po
      szczepieniu uaktywniła się padaczka? Kiedyś słyszałam o takim przypadku...
      U nas rehabilitantka zasugerowała, żeby odroczyć szczepienia. Neurolog niby nie
      widziała przeciwwskazań. Prosiłam o zaświadczenie, że dziecko może być
      szczepione. Po powrocie do domu okazało się, że dostałam zaświadczenie, że
      dziecko powinno być szczepione krztuścem bezkomórkowym (dokładnie takie
      sformułowanie). Nie wiem czy to przez pomyłkę czy neurolog bała się
      jednoznacznie napisać, że dziecku szczepienie nie zaszkodzi. Idziemy na kontrolę
      w przyszłym tygodniu, więc jeszcze raz poproszę o zaświadczenie. Zobaczymy co powie.
      Szczepionki na pewno opóźniają rehabilitację z tego względu, że w dniu
      szczepienia i 3 dni po nie wolno ćwiczyć.
      • tunelinda Re: Szczepionki 05.05.08, 16:31
        Każdemu dziecku z problemami neurologicznymi i wcześniaczkom zaleca się
        szczepienie krztuścem bezkomórkowym, a tak w zasadzie to do szczepienia
        kwalifukują pediatrzy, neonatolodzy lub pediatrzy specjaliści ds chorób
        zakaźnych w poradniach ds. szczepień. Lekarz rehabilitant, do którego chodzę
        mówi, że w Niemczech przy rehabilitacji Vojtą robią tylko 1 dzień przerwy po
        szczepieniu i w zasadzie jedynie przy szczepieniu polio należy zrobić dłuższą
        przerwę, bo ta szczepionka ma wpływ na układ nerwowy. Z każdym szczepieniem
        wiąże się jakieś ryzyko, ale chyba niezaszczepienie wiąże się z większym
        ryzykiem dla dziecka. Mój synek najgorzej zniósł szczepienie przeciwko pneumokokom.
    • kask_a Re: Szczepionki 25.05.08, 16:04
      Odwlekanie w czasie szczepionek zaleciła mi rahabiltantka. Kuba był
      rehabilitowany od 3. do 7. m-ca życia z powodu dominującego ułożenia
      odgięciowego, asymetrii i wzmożonego napięcia mięśniowego.
      Rehabilitację zakończyłam kiedy zaczął prawidłowo raczkować.
      Szczepiny Infanrixem IPV + HIB w 6 tyg. życia, kolejna dawka 8 - m-c
      i następna 5.05.2008 r w 14 m-cu życia
      po ostatniej dawce - ostra ataksja możdżkowa i chodzące dziecko
      przestaje chodzic z powodu zaburzń równowagi!
      Jesteśmy po powrocie ze szpitali - jeszcze zdarzają sie zachwiania :(
      mam nadzieję, że miną. Nie szczepię więcej!
      A powikłanie poszczepienne zostało zgłoszone przez lekarzy na moje
      stanowcze polecenie. "Nie ma "powkłań, bo lekarze ich nie
      zgłaszaja! :(
      • kasia_750 Re: Szczepionki 25.05.08, 19:24
        Witaj kask_a.
        Bardzo mi przykro z powodu problemów Twojego synka.
        My jesteśmy już po 3 szczepieniu (20-go maja). Dostaliśmy zgodę od neurolog i
        rehabilitantki. Nic złego się nie wydarzyło. A nawet na 3 dzień po szczepieniu
        córka zaczęła co chwilę podnosić się do raczkowania (przed szczepieniem zdarzało
        jej się to sporadycznie). Wczoraj wróciliśmy do ćwiczeń. Chciałam odczekać
        jeszcze kilka dni i napisać, że nie trzeba się martwić tymi szczepieniami...
        Napisz proszę po jakim czasie od szczepienia zauważyłaś zaburzenia równowagi u
        swojego synka. Nie wiem czy najgorsze już za nami czy powinnam się jeszcze
        martwić. Mój e-mail kasia_750@gazeta.pl
        Słyszałam kiedyś od koleżanki z pracy, że musiała wrócić do ćwiczeń po 4
        szczepieniu (rok po 3 szczepieniu). Nawet miałam zamiar porozmawiać z
        rehabilitantką na kolejnej wizycie czy w przyszłym roku nie powinnam wrócić do
        ćwiczeń PRZED szczepieniem, żeby nic złego się nie wydarzyło. Przypuszczam, że
        za ok. 3 miesiące będę mogła zakończyć rehabilitację (wg opinii specjalistów),
        więc przed kolejnym szczepieniem dziecko nie byłoby chronione w żaden sposób.
        A jeśli chodzi o zgodę na szczepienie - zawsze szczepiliśmy się w przychodni
        rejonowej i pediatra dokonywał ogólnej oceny zdrowia dziecka a dodatkowo
        2-krotnie zasięgał opinii specjalistów, u których córka jest leczona (nefrolog i
        ostatnio neurolog).
        Może ktoś jeszcze podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem dot. szczepień?
    • kask_a Re: Szczepionki 25.05.08, 21:51
      Kuba szczepiony był 5.05.2008 r o godz 18, we wtorek 6.05 stan
      podgorączkowy do 37,4 w środę 7.05 utykanie na prawą nóżkę i
      zaburzenia równowagi ( Szczepoiny w rączkę) postepujące do piątku
      9.05 juz nawet problemy z prostym siedzeniem. Jest po kuracji
      Dexavenem, powoli następuje poprawa...
      • kasia_750 Re: Szczepionki 27.05.08, 14:11
        Dziękuję za odpowiedź. Dobrze, że już jest lepiej.
        Będę musiała pomyśleć czy szczepić córkę za rok. Zobaczę co powie nasza
        rehabilitantka (wizytę mamy za tydzień). Napiszę jak czegoś się dowiem.
        Pozdrawiam i życzę dla Kuby szybkiego powrotu do zdrowia
      • kasia_750 Re: Szczepionki 08.06.08, 17:42
        Teraz mogę napisać, że na szczęście tym razem po szczepieniu nic złego się nie
        wydarzyło. Za miesiąc czeka nas odra, świnka, różyczka i to szczepienie mamy
        przesunąć przynajmniej o miesiąc.
        Umówiłam się z rehabilitantką, że za rok przed kolejnym szczepieniem
        przyjdziemy na kontrolę, żeby czegoś nie przeoczyć.
        Jeśli chodzi o powikłania po szczepieniach rozmawiałam ostatnio z dziewczyną,
        której córka też "cofnęła się" ze wszystkim po szczepieniu Infanrixem. Teraz
        walczą, żeby to naprawić i odwlekają kolejne szczepienia (będą objęci opieką
        poradni chorób zakaźnych).
        Mam nadzieję, że u Kuby już ok... Pozdrawiam
        • kinga127 Re: Szczepionki 03.07.08, 07:29
          Ja odwlekłam odrę , świnkę i różyczkę ponad pół oku i nie żałuję. Gdy była
          szczepiona, dużo już mówiła, i generalnie wszystko było ok, więc jeśli coś by
          się działo na pewno bym to zauważyła, a w wieku 13 miesięcy byłoby to trudne.
          Kilku lekarzy sugerowało opóźnienie szczepienia ale nikt nie chciał dać
          zaświadczenia, ale los nam w pewnym sensie sprzyjał, bo mała dość często
          chorowała, a zaraz po chorobie nie chciałam szczepić i tak minęło 6 miesięcy. Po
          szczepieniu w 10 dobie wystapił stan podgorączkowy i utrzymywał się przez 3 dni.
          Cieszę się, że mamy już to szczepienie za sobą :)))
          • kellydan Re: Szczepionki 03.07.08, 10:32
            Witam, również mieliśmy przesunięte szczepienia. Lekarz
            rehabilitacji przesunął nam przy rehabilitacji Vojtą, nie pamiętam
            jednak o ile tygodni. Wystawiła nam zaświadczenie do pediatry o
            konieczności przesunięcia szczepień. Widocznie to zależy od dobrej
            woli lekarza. Pozdrawiam
    • julia78 Re: Szczepionki 10.07.08, 21:40
      a ja zaszczepiłam swojego malucha z 8-miesięcznym opóźnieniem i... żałuję, że to
      zrobiłam. Mały był rehabilitowany ponad rok na WNM. Już od dłuższego czasu było
      dobrze-po szczepieniu zaczął znowu chodzić na palcach, mięśnie spięte.
      Następnego dnia po szczepieniu zaczął kaszlać-w nocy aż tak, że się dusił.
      Zdarzał się taki kaszel, że aż powodował wymioty. Do tego wysypka niewiadomego
      pochodzenia. Brak apetytu przez 2 tyg. Lekarz który oglądał stwierdził, że
      wszystko w porządku. Dziecko z kaszlem jak w zaawansowanej gruźlicy, 38 stopni
      gorączki o 9 rano ale dziecko zdrowe...paranoja. Laryngolog tez oglądał i
      stwierdził, że wszystko w porządku. Dziecko, które wszystko chciało robić samo i
      wszędzie chodzić na piechotę nawet w domu prosiło o noszenie na rękach. Osłabł i
      schudł-20 miesięcy i waży..9300 ale lekarz orzekł, że jest zdrowy i tyle.
      Gdybym miała wybór NIE ZASZCZEPIŁABYM. A jeśli już musiałabym to TYLKO na
      odrę-tak jak nakazuje ustawa. Generalnie 2 tygodnie od szczepienia to KOSZMAR w
      naszym wypadku i nikomu go nie życzę. Na szczęście wrócił małemu teraz trochę
      apetyt i kaszel ustąpił...pytanie co z napięciem mięśni i chodzeniem na palcach???
    • iwka-p Re: Szczepionki 10.07.08, 23:13
      A czy ktoś może podzielić się opinią na temat szczepień p/
      meningokokom i pneumokokom?
      Ja dziś zaszczepiłam p/meningokokom (NAIS VAC C). Jak narazie nie
      zauważyła nic niepokojącego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka