brezly Re: Seks 15.11.09, 13:19 Ktorych kod genetyczny uklada sie w napis "Kaszana forever"? Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Seks 15.11.09, 16:18 anal orgia pokrywanie się fiksacyjne reproduktorów Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: Seks 15.11.09, 16:40 BTW, jak ktoś się nazywa Przewalski, to absolutnie nie powinien podpisywać żadnych faktur ani kwitować przyjęcia zaliczki. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Seks 15.11.09, 17:28 Ostatnio trafilem w gazecie na goscia co jest gdzies szefem od PR i Szumny ma na nazwisko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: Seks 15.11.09, 18:02 Nima śmichu - chodził ze mną do klasy w podstawówce niejaki Kalasanty Ciołek. Darcie łacha z jego imienia (po dziadku) zajmowało nas na tyle, że zapomnieliśmy zupełnie o nazwisku. Odwiedziłem niedawno moją rodzinną mieścinę przy okazji Święta Sprzedawców Zniczy i na przydrożnym ćwierćbilboardzie ujrzałem - "Inseminacja bydła - lek. wet. Kalasanty Ciołek" Mało nie wpadłem na tira... Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.kobity Re: Seks 16.11.09, 06:01 To koneksje masz jak znalazł. Już masz kota telewizjomaniaka. Nie umiem tylko tej foty znaleźć, gdy przed baniakiem siedzi ja zahipnotyzowany. U mnie gorzej. Szefowa nosi się jako Zefirynka, dwojga nazwisk Prońcie-Kryj. Strach pomyśleć, gdyby postanowił się ujawnić. Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.kobity Re: Seks 16.11.09, 09:30 Żeś mnie lęku pozbawił i wprawił w nastrój doskonały, masz ci, nagroda oto. Rymu do cipy nie podam, bo mi wspomnienia kieszenie wypychają, ale za pisarką na topie: nie taka głupia była ta cipa, kasy na syntetyczne zapachy nie wydawała, palec śliniła, wkładała na chwilę i za uszami zapachem cipki mazała. Ty, to może byś się jej już oparł, inni nie potrafili. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Seks 16.11.09, 10:01 No dobra, ale tu bynajmniej osoby nieco subtelniawejsze bywajo, wiec jakbym mogl prosic o pewne samoograniczenie w detalach, to bylbym wdzieczny. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
pies.na.kobity Re: Seks 16.11.09, 10:19 Z poważaniem dla osób subtelniejszych nieco, które tu bywajo. Ani jedno słowo nie było dosadniejsze, niźli użyła Charlotte Roche ("Wilgotne miejsca")w swej bestsellerowej powieści, niestety, w księgarniach już raczej niedostępnej, no, może w sklepie internetowym www.czarnaowca.pl Tekst przeznaczony był dla Trzeciegokota, którego poszukując czas jakiś, tu udało mi się capnąć. Umiem zadowolić się chwilą i nadużywał nie będę. Szacunek. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Seks 16.11.09, 10:23 Wszystko jasne :-) Zaden problem, szacunek wzajemny :-) Prosze o zrozumienie dmuchania na zimne :-DD Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: Seks 16.11.09, 12:29 Się kurna aż zawilgociłem, ale mimo wszystko rozteges zipa rzondzi! Odpowiedz Link Zgłoś