cordonec_y_mulina
16.03.04, 12:37
Takie tam snucie. wybaczcie
Jakos ostatnio przypadkowo natykam sie na "to cos" czesciej niz zwykle. Od
razu musze sie przyznac, ze niewiadomoczemu kojarzy mi sie z "ziemia-ziemia".
Pociskami , znaczy. ;o)
No i nic na to nie poradze, ze nie wierze. I juz. Mam podejrzenia, ze
kiedys, zanim wynaleziono ten piekny termin , mowiono o zmowie dwoch osob na
szkode trzeciej. Czyli tej, ktora w tym ukladzie "win-win" sie nie znalazla.
Wchodzi tez w rachube sytuacja, gdy jednej ze stron tylko wydaje sie, ze tez
jest "win". Do czasu sie jej to wydaje ;o)
CyM