aanneett 24.04.04, 11:58 www2.gazeta.pl/obcasy/1,25364,2030871.html?as=1&ias=7 ... myśl mi się nasuwa jedna... dobry boże, czemu nie możemy rozmnażać się przez pączkowanie ??? _____________________________ * delete me Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anahella Re: przychody...odchody 25.04.04, 00:58 Czytalam. Przerazajace. Przeraza mnie postawa mezczyzn, ktorzy znikaja, przraza mnie postawa otoczenia, ktore pietnuje porzucona kobiete, nie rozumiem kobiet, ktore swoich mezow przyjmuja. Odpowiedz Link Zgłoś
janiolka Re: przychody...odchody 25.04.04, 13:33 anahella napisała: > Przerazajace. Przeraza mnie postawa mezczyzn, ktorzy znikaja, przraza mnie postawa otoczenia, ktore pietnuje porzucona kobiete, nie rozumiem kobiet, ktore swoich mezow przyjmuja. a nie przeraza cie gdy to kobiety odchodza, i porzucaja mezow i dzieci bez slowa? Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: przychody...odchody 25.04.04, 13:59 janiolka napisała: > a nie przeraza cie gdy to kobiety odchodza, i porzucaja mezow i dzieci bez > slowa? Oczywiscie, ale jak wiesz, to jest raczej margines zjawiska. Zobacz w ilu niepelnych rodzinach jest brak ojca, a w ilu brak matki. Powiem jeszcze, ze wsrod moich znajomych wychowywanych tylko przez ojcow (starczy mi palcow obu rak do ich policzenia) byl tylko jeden taki przypadek, gdy matka opuscila dzieci. Reszta przypadkow to byla smierc matki. Ciekawa jestem czy oceniacie gorzej kobiete, ktora opuszcza dom, czy mezczyzne? Ja uwazam ze brak zainteresowania dziecmi u obu plci jest rownorzedna patologia. Nie chce tu oceniac oczywiscie rodzicow rozwiedzionych, bo rozwod jest prawem kazdego doroslego czlowieka. Mam na mysli tylko sytuacje, w ktorych jedno z rodzicow ochodzac od partnera zrywa kontakt z dziecmi. Odpowiedz Link Zgłoś
janiolka Re: przychody...odchody 26.04.04, 19:42 anahella napisała: > Oczywiscie, ale jak wiesz, to jest raczej margines zjawiska. jasne, ale to ze jest marginesem nie zmienia wg mnie nic w samej sprawie > Ciekawa jestem czy oceniacie gorzej kobiete, ktora opuszcza dom, czy mezczyzne? > > Ja uwazam ze brak zainteresowania dziecmi u obu plci jest rownorzedna patologia. jak sobie przypomne beczki w lodzi, to wole zeby ta patologia tylko do braku zainteresowania sie ograniczyla... Odpowiedz Link Zgłoś
franzmaurer Re: przychody...odchody 25.04.04, 09:29 aanneett napisała: > ... myśl mi się nasuwa jedna... dobry boże, czemu nie możemy rozmnażać się > przez pączkowanie ??? I żyłybyście sobie spokojnie wszystkie... takie święte i czyste niczym poranna rosa, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
aanneett Re: przychody...odchody 25.04.04, 10:19 franzmaurer napisał: [...] niczym poranna rosa, prawda ??? ... raczej nie ... może porody były by przyjemniejsze... _____________________________________ * delete me Odpowiedz Link Zgłoś