brezly
09.05.04, 20:46
1844-1920, profesor fizjologii Uniwersyetu w Bazylei (od 1886).
Przeprowadzil dokladne oznaczenie zawartosci zelaza w szpinaku: 100 gram
zawieralo wg niego 42 miligramy (lub 35 miligramy) zelaza. W ten spsob
naukowiec ten okreslil szpinak jako dostawce zelaza numer 1 (w pokarmach).
Jednak dalsze badanai pokazaly duzo pozniej ze von Bunte pracowal nie z
roslina swieza ale ze szpinakiem suszonym. 100 g szpinaku suzonego odpowiada
(ze wzgledu na 90% zawartosc wody) okolo 1 kg szpinaku swiezego. Zawartosc
zelaza w szpinaku (ca. 3.5 miligrama) jest mniejsza niz np. w czekoladzie (6.7
mg na 100 g)
I tak przez jednego naukawca cierpialo kilka pokolen dzieci. Faszerujac sie
przy okazji rowniez kwasem szczawiowym, ktory nie dosc ze powoduje kamice
nerkowa, to jeszcze ZAPOBIEGA przyswajaniu zelaza.
Fuj ;-((