Gość: nie bronisław
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.08.12, 01:59
"lepiej umrzeć jak tygrys niż żyć jak cipki" to tłumaczenie z angielskiego słów znanej osoby.Nie mogę jednego wybaczyć peerelowi,ludziom z PRLu. Że obcinali się, nie żyli na maksa.Oczywiście nie chodzi o to, aby ich MO pałowało w ciemnym przejściu podziemnym.A w PRL wszystko było lepsze, TVP inteligentna i niezawodna, ludzie zawsze mieli apetyt i pieniądze na wszystkie towary, dosłownie.Teraz trochę to humorystyczne, ale jednak były cukierki likworowe Kawusie w pudełku z namalowanym murzynkiem po 2 złote.