Dodaj do ulubionych

W ksiegarni

05.12.12, 19:39

1. Sporo wystawianych ksiazek jest otwartych ,a na nich lezo lupki. Takie powiekszajace Wyglada to ciekawie i zacheca do zabawy w rybie oko.
2. W miare jak telewizory staja sie coraz wieksze (ostatnio dostrzezony 80-calowy za $5k),to ksiazki elektroniczne malejo. I tu wlasnie z pomoco przyjsc mogo lupki.
3. Ta pani dotyka wszystkie kalendarze po kolei ,polka za polka. Wychodze.
4. kartki bozonarodzeniowe sa w 100% pozbawione symboli religijnych,podczas gdy znajdujace sie obok hanukowe nie sa.
5. Ja nie wytrzymie z tym katarem.
Obserwuj wątek
    • immanuela Re: W ksiegarni 05.12.12, 21:28
      ad. 1. W pierwszej chwili pomyślałam, że na książkach leżo łupki od cebuli lub jajek
      ad. 2. Już Lem to przewidział, że będą maleć
      ad. 3. Nie przejmuj się, po tygodniu przejdzie jak renkom odjął. A najdalej po siedmiu dniach.
      • modliszka61 Re: W ksiegarni 05.12.12, 21:39
        ad. 3 To, ze dotyka - to dobrze - relacje nawiązuje. Mniej fajnie - jak po odejściu od kasy, kopie ten swój zakupiony.
        • immanuela Re: W ksiegarni 05.12.12, 21:48
          jeszcze pozostała Ada 4 bez odpowiedzi ;-)
          • modliszka61 Re: W ksiegarni 05.12.12, 21:59
            No ale jak ty sobie Imm wyobrażasz by tak z zimną krwią pozbawić kanukowe kartki symboli, hę ?
            I to na dodatek religijnych.
            • immanuela Re: W ksiegarni 05.12.12, 22:08
              no właśnie! ja jestem tak zbulwersowana, że się nie odzywam!
              • ewakurz Re: W ksiegarni 05.12.12, 22:58
                Adem czwartym podzielilam sie z K2 ktory ostatnio sie doczytuje z dziedziny talmudyczno-atlantyckiej. I sama, co tu kryc, zmarkotnialam.

                Kanuku, dzisiaj sobie przechodzilam, w blocie i slocie przed afiszem wielkim, z rzedem kartonowych kubeczkow z kawa. Slogan reklamowy brzmial "même l'enfant Jésus en a mis sur sa liste de Noël" (ta kawa jest na liscie swiatecznej Dzieciatka J). Niewygodnie, rzeklabym, mi z tym.

                Ad 5: Czosnek, czosnek, czosnek. I jeszcze raz to samo, tylko podwojna doza.
      • modliszka61 Re: W ksiegarni 05.12.12, 22:58
        Zawsze ja z czymś muszę wyskoczyć ;-{[
        immanuela napisała:
        > ad. 1. W pierwszej chwili pomyślałam, że na książkach leżo łupki od cebuli lub
        > jajek
        Jakby to było to inne święto, to oprócz łupek od cebuli, leżałby jeszcze kawałek słoniny do nabłyszczania.
        A może tylko pomylili rekwizyty ?
        • brezly Re: W ksiegarni 06.12.12, 20:32
          Ad.4.

          Se myślę że jak się pojawią chiciory tęgowyjne typu "Last Chanukka I gave you my heart" i "I am driving home for Chanukka", to też znikną symbole rel. z kartek chanukowych.
          • immanuela Re: W ksiegarni 06.12.12, 21:21
            chicior przez cecha, toż to dopiero hit!
            • kanuk Re: W ksiegarni 09.12.12, 17:37

              Bo , droga Immo ,jest to szwajcarski hit.

              A po katarze ani sladu !
              • ewakurz Re: W ksiegarni 10.12.12, 08:32
                A wcale ze nie tylko CHelwecki ten chicior jest!
                www.haaretz.com/jewish-world/in-pictures-jews-around-the-world-celebrate-hanukkah-1.402712
                A widzisz, niezasmarkany Kanuku. Czosnek, tylko czosnek. (Mimo konca katarogrypy dalej przerabiam +/- glowke garlika/dzien)
                • kanuk Re: W ksiegarni 10.12.12, 08:37
                  CHuchnij !
                  tez mam duze zuzycie czosnku. nawet se swiezego z Argentyny przemycilem.
                  • ewakurz Re: W ksiegarni 10.12.12, 08:45
                    No wlasnie - CHuuuuuu!..... - Dzieje stescie? Czemu nie spisz?
                    • kanuk Re: W ksiegarni 10.12.12, 08:49

                      Dzieki ;-)) Teraz wierze
                      Ze Ty to bys o mnie dbala i spac kazala .
                      tymczasem dobr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka