Dodaj do ulubionych

Watek do cieszenia sie

21.09.04, 10:01
A taki np. moj ko_laborant to przed chwila uzgodnil ze mna ze dla pelni
szczescia przy tej pogodzie winnismy miec jaki webcam coby nam pokazywal
aktualny widok na jakas budowe drogi z uwijajacymi sie tam
'wspolpracownikami'. Moglibsymy jeszcze bardziej cieszyc sie z tego ze nam sie
chcialo tak dlugo uczyc.
Obserwuj wątek
    • pierans Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 11:15
      Taktak!
      Albo na pola teraz - gromadne sadzenie ziemniaków (albo zbieranie?)
      • brezly Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 11:17
        Ale to jakos tak za tydzien. Pieroworodna ma ferie od 03.10.
        • vaud Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 14:51
          20 lat po maturze znowu bede miala matematyke. No ciesze sie, bo martwienie sie
          nic nie zmieni, nie?
          • brezly Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 14:57
            vaud napisała:

            > 20 lat po maturze znowu bede miala matematyke. No ciesze sie, bo martwienie sie
            >
            > nic nie zmieni, nie?

            Ze ty? Czy ze Vaucieta? Uchyl rombka.
            • vaud Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 15:15
              brezly napisał:

              > vaud napisała:
              >
              > > 20 lat po maturze znowu bede miala matematyke. No ciesze sie, bo martwien
              > ie sie
              > >
              > > nic nie zmieni, nie?
              >
              > Ze ty? Czy ze Vaucieta? Uchyl rombka.

              ----> ze ja, bo wracam do szkolnej lawy.
              • brezly Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 15:16
                Ojej, dac znac na skrzynie o detalach. Kurcze jak masz fajnie!
                • vaud Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 15:46
                  brezly napisał:

                  > Ojej, dac znac na skrzynie o detalach. Kurcze jak masz fajnie!

                  ----> poszlo na @.
                  • brezly Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 15:48
                    Aha czytalem, jeszcze kurczej, kurcze :-)
          • vaud Re: Watek do cieszenia sie 03.10.04, 05:59
            vaud napisała:

            > 20 lat po maturze znowu bede miala matematyke. No ciesze sie, bo martwienie
            sie
            >
            > nic nie zmieni, nie?

            ------> zakwalifikowalam sie do matematyki. Chociaz Tales z Miletu jakos mi sie
            zapomnial, a cosik jakby twierdzil.
        • rennt.lola.rennt Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 14:53
          Już?!
          • brezly Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 14:56
            Ha, tradycjne w tej czesci swiata (dk tez) ferie ziemniaczane. U Sowietow ta
            nawet studenty mialy przerwe wtedy 'na kartoszku', a na Bialorusi to chyba do
            dzis cale zyie ustaje.
            • vaud Re: Watek do cieszenia sie 21.09.04, 15:16
              brezly napisał:

              > Ha, tradycjne w tej czesci swiata (dk tez) ferie ziemniaczane. U Sowietow ta
              > nawet studenty mialy przerwe wtedy 'na kartoszku', a na Bialorusi to chyba do
              > dzis cale zyie ustaje.

              ----->w Szwajcu tez tak bylo. A w ojczyznie ziemniaka nic. Do szkoly i tyle.
              • anchan Re: Watek do cieszenia sie 23.09.04, 08:35
                vaud napisała:

                > ----->w Szwajcu tez tak bylo. A w ojczyznie ziemniaka nic. Do szkoly i tyle.

                Jakie do szkoły. Wystarczyło edukować się w okolicy dostatecznie uPGRowionej i
                tydzień na kartoflisku co roku zapewniony.

                • brezly Re: Watek do cieszenia sie 23.09.04, 08:42
                  Anchan, czesc, Vaud ma na mysli USA jako ojczyzne pyry_grula.
                  Nawiasem: jak grule po japonsku?
                • vaud Re: Watek do cieszenia sie 23.09.04, 18:41
                  anchan napisała:

                  > vaud napisała:
                  >
                  > > ----->w Szwajcu tez tak bylo. A w ojczyznie ziemniaka nic. Do szkoly
                  > i tyle.
                  >
                  > Jakie do szkoły. Wystarczyło edukować się w okolicy dostatecznie uPGRowionej
                  i
                  > tydzień na kartoflisku co roku zapewniony.

                  ----> jeszcze tu u nas w Hameryce PGRow nie wprowadzili, ale pracujemy nad tym.
                  A ojczyzna ziemniaka Hameryka niewatpliwie jest.
                  >
                  • vaud Re: Watek do cieszenia sie 01.10.04, 01:01
                    Jesien w pelni, a cykadom cos sie pomylilo. Otwieram oczy- jesien, zamykam-
                    lato. Otwieram okno w nocy- zima. Wiosny nie dowiezli, ale juz mam cebulki
                    zonkili do startu gotowe w donicy hop.
    • brezly A tacy np. 03.10.04, 15:29
      Bundesrepublikdojczlandczycy mają dzis swieto jedności swojej. I ichni
      odpowiedni PR III cały dzien przepytuje ichnich intelektów czemu oni, ci
      Bu-czycy, sa smutni, pesymistyczni i radosnie nie świętują. I czemu tak mało
      falg wywieszają spontanicznie. I czemu swoich niewątplwiych osiągnięc nie widzą
      a świadomości tychże nie interioryzują (no co?).Zrobiło mi się jakoś tak
      listopadowo. Konkretnie jak w początek drugiej dekady.
      • millefiori Wiry 15.10.04, 13:18
        To zeby zbalansowac.
        Deus ex machina (pierwszy sukces, bo owczesniony, znaczy, po 3 dniach a nie po
        tygodniu) objawil sie spec od pralki z wlasciwym paskiem klinowym za pazucha.
        Na progu powitalam go radosna wiadomoscia, ze mialo sie krecic, a sie nie
        kreci. Spec wyrazil powatpiewanie, wiec unaocznilam. Spec zacukal sie i wykonal
        telefon konsultacyjny. Okazalo sie ze wraz z paskiem trafilo tez bezpiecznik,
        stad wiekszy bol. Spec unaocznil mi wydlubana czesc elektroniki i spalony
        bezpiecznik. Wyrazilam entuzjazm z powodu diagnozy i faktu, ze spec ma w
        przytarganej skrzyneczce identyczny, nowy bezpiecznik (drugi sukces).
        Nastepnie zostal zalozony pasek, pralka zlozona do kupy i wlaczone obroty. Spec
        juz sie mial oddalac, ale zostal przytrzymany za frak, celem swiadkowania
        ruszenia maszyny z zaladunkiem. Maszyna naladowana ruszyla i zaczela obracac,
        (trzeci sukces) wiec spec zostal wypuszczony.
        I bede sie teraz opierac!!!
    • anchan Re: Watek do cieszenia sie 25.11.04, 11:08
      Twarzowy półpasiec u rodzicielki z wolna ustępuje. Wygląda ona ciągle jak
      ofiara karmienia po omacku czarnymi jagodami, ale jest w stanie leżeć bez
      trzymania. Uff.
      • millefiori Re: Watek do cieszenia sie 25.11.04, 14:01
        To i chwala, ze z gorki z tym polpascem, ufff..
      • vaud Re: Watek do cieszenia sie 25.11.04, 17:33
        anchan napisała:

        > Twarzowy półpasiec u rodzicielki z wolna ustępuje. Wygląda ona ciągle jak
        > ofiara karmienia po omacku czarnymi jagodami, ale jest w stanie leżeć bez
        > trzymania. Uff.

        ----> wizualizuje i czuje wspol; ciesze sie z ustepstw polpasca na rzecz.
    • anchan Re: Watek do cieszenia sie 02.12.04, 14:05
      Już się chciałam cieszyć, że rożno zniknęło z trasy Warszawa-Gdańsk, a ono
      tylko się przeniosło.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2423177.html
      • jan.kran Re: Watek do cieszenia sie 02.12.04, 14:43
        Ciesze sie , ze pranie idzie naprzod !
        Pralka , zmywarka i inne gadzety podstawa domowa sa.

        U nas jeszcze taka maszyna co robi placki , jogurt owocowy i guacamole...

        Poza tym ciesze sie , ze nie musze matematyki , ale moze angielski stanie mi na
        drodze do kariery :-(((

        Ciesze sie ze mieszkam na poludniu rubiezy , bo gdzie indziej jest ciemniej.

        kran Polnocny.
        • millefiori Re: Watek do cieszenia sie 02.12.04, 22:56
          To z Ciebie prawdziwy poludniowiec! Uprzedze Vaud i zapytam malo taktownie: czy
          mieszkancy polnocy to połnocnicy czy tez polnocniki?

          Idzie, dzieki, taka upiorna jestem, ze gdyby mozna bylo, to pralabym na zapas.
          Echa inkarnacji szopa pracza, czy co?

          Jeeerum, i sokowirowka, i mikser, i wyciskarka do soku z cytrusow, i maszynka
          do miesa... a moze odwrotnie...; malakser wyzional ducha dawno temu.

          Tez sie ciesze, ze matematyki nie musze, a na dodatek wyszlo ostatnio szydlo z
          worka, ze bardzo jestem w tej materii niedouczona. W obliczu wyprowadzenia
          wzoru funkcji odzwierciedlajacej ruch wahadla zawieszonego na sztywnym drucie
          (np zbrojeniowym, zeby nie bylo ugiec) po spirali, podziekowalam i wysiadlam.
          • pierans Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 11:45
            Eno, ja ma gorzej, dotarło do mnie, że dzielenia z kreską nie umiem,
            aczkolwiek, WIEM, że umiem dzielić...
            • anchan Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 12:23
              objawienie w pitolniku :D
              • czarnajagoda Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 12:32
                yyy, a tutaj to się objawić nie mógł (jeśli to samo objawienie mamy na myśli,
                le chyba tak, bo nic innego jak ta obecność się nie objawiło)
                • brezly Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 12:41
                  Piorun jasny ciezki, hurra! Przestane moze byc rodzynkiem, no bo Olo jest
                  sporadyczny, przezcie.
                  • czarnajagoda Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 12:42
                    znaczy mam rozumieć, że my dziewiarki ciastem jakim tu jesteśmy???
                    • anchan Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 12:44
                      skórką pomarańczową
                      • pierans Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 12:45
                        Jak widać, na to czekała cała sportowa Polska, tak?
                        Tylko, żeby on tu przyszedł.
                        • pierans Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 12:52
                          Chodzi o to, że Cordonnec jest od wczoraj podłączon do netu. Objawił się na
                          innym forum.
                          Za to, że nie tutaj ma minus ujemny. Może nawet dwa? Jeszcze nie wiem.
                          • czarnajagoda Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:09
                            a nene, jak mu dasz 2 minusy ujemne, to wyjdzie z tego jeden plus dodatni...
                            • pierans Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:12
                              no tak może być, niestety ;-) Dobra, ma jeden. Ale naprawdę ujemny
                            • anchan Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:16
                              czarnajagoda napisała:

                              > a nene, jak mu dasz 2 minusy ujemne, to wyjdzie z tego jeden plus dodatni...
                              albo krzyżyk, a kordonek do krzyżyków się nie nadaje, mulina owszem
                              • pierans Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:18
                                ha, ón jest, jak wiadomo, cordonnec y mulina, cwaniak, no!
                                • czarnajagoda Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:26
                                  znaczy na mulinie możemy postawić krzyżyk, a cordoncowi damy szanse???
                                  • brezly Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:38
                                    Dodatni, ujemny... Na razie to on jest tu urojony :-(
                                    • anchan Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:50
                                      i?
                                      • brezly Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 13:56
                                        anchan napisała:

                                        > i?

                                        I, i. :-)
                                        Urojony jest a roic sie tu nie chce od niego. No, ale jakis postep jest.
                                        • millefiori Re: Watek do cieszenia sie 03.12.04, 20:30
                                          A gdzie sie Cordonnec rozsnul, ze zostal namierzony jako Podlaczony y
                                          Zalogowany?
                                          • brezly Re: Watek do cieszenia sie 04.12.04, 12:37
                                            W tzw. Pitolniku, czyli mitycznej krainie, po której nie należy isię za dużo
                                            spodziewac jak mi powiedziano, kiedz mnie tam wpuszczano. A także na Plaży.

                                            Ja to sie np. cieszę że własnie pisze post nr 9900:-)
                                            • pierans Re: Watek do cieszenia sie 06.12.04, 11:10
                                              No, moje gratulki! Może ja szczele sobie stuwe i 10K?
                                              • brezly Re: Watek do cieszenia sie 06.12.04, 11:18
                                                Moge isc z toba na te 100**2
                                                • pierans Re: Watek do cieszenia sie 06.12.04, 11:21
                                                  To chodź, po drodze pogadamy sobie
                                                  • brezly Re: Watek do cieszenia sie 06.12.04, 11:22
                                                    Tu idziemy czy sobie znajdziemy nowy watek?
                                                  • pierans Re: Watek do cieszenia sie 06.12.04, 11:37
                                                    Z kilka chyba nowych - mam pyt o Goedla
    • pierans Re: Watek do cieszenia sie 06.12.04, 11:46
      Szfaa, muszę się oddalić na parę dziesiątkó minuyt
      • pierans Re: Watek do cieszenia sie 06.12.04, 13:18
        Jestem jestem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka